Jak będzie wyglądało nowe światło w sprawie Pamiątki?

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Jak będzie wyglądało nowe światło w sprawie Pamiątki?

Post autor: Obserwator »

Kiedyś napisałem na forum takie oto dywagacje o transfuzji:

Jak będzie wyglądać nowe światło w sprawie krwi?

https://swiadkowiejehowywpolsce.org/ind ... opic=713.0

Dziś przyszło mi do głowy inne światło:

Jak będzie wyglądało nowe światło w sprawie Pamiątki?
Pytania czytelników.
Czy „drugie owce”, należąc do „czeladzi”, tak jak ostatek pomazańców, mogą również jak on spożywać emblematy podczas Pamiątki, korzystając jak ci bracia namaszczeni duchem z całego „pokarmu na czas słuszny”, którym karmi nas „niewolnik wierny i rozumny”?

Przez dziesiątki lat uważaliśmy, że „uczestnikami” Pamiątki mogą być tylko pomazańcy Jehowy. Bracia należący do „drugich owiec” byli wyłącznie „obserwatorami” podczas tej Wieczerzy, czy jak nazwała ich jedna z publikacji „widzami”.
Jednakże od pewnego czasu zauważamy, po wnikliwym studium Słowa Bożego, że „wielka rzesza”, tak jak wielu pomazańców należy również do „czeladzi” Pana.
Pisaliśmy o tym w roku 2013 następująco:
„»Członkowie czeladzi«: Wszyscy, którzy są karmieni – zarówno pomazańcy, jak i drugie owce” (Strażnica 15.07 2013 s. 22).
Przypominamy, że wcześniej inaczej rozumieliśmy te kwestie, ale wszyscy wiemy, o czym mówi nam tekst Prz 4:18:
„W przeszłości nasze publikacje podawały następujące wyjaśnienie: Jezus ustanowił wiernego niewolnika nad członkami czeladzi w dniu Pięćdziesiątnicy 33 roku n.e. Niewolnik – począwszy od tamtego dnia – wyobraża wszystkich pomazańców żyjących na ziemi w dowolnym okresie rozpatrywanych jako grupa. Czeladzią są ci sami pomazańcy rozpatrywani jako jednostki” (Strażnica 15.07 2013 s. 20).

Zauważamy obecnie też, że cała czeladź, składająca się z namaszczonych duchem braci, jak i drugich owiec, karmiona jest tym samym „pokarmem na czas słuszny” przez „niewolnika wiernego i roztropnego”!
Słowo Boże mówi nam też o „prawdziwym pokarmie” w Ewangelii wg Jana:
„Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatnim; bo moje ciało jest prawdziwym pokarmem, a moja krew jest prawdziwym napojem” (Jn 6:54, 55).

Wierzymy, że tym „prawdziwym pokarmem” jest nie tylko ten, który spożywamy duchowo poprzez studium naszych publikacji dostarczanych nam przez Ciało Kierownicze, ale mamy na myśli też ten, który od lat spożywają bracia pomazani duchem. Chodzi o emblematy spożywane przez tych ostatnich.
W związku z tym, że zarówno bracia namaszczeni duchem, jak i z „wielkiej rzeszy” wchodzą w skład tej samej „czeladzi”, karmionej przez „niewolnika wiernego i roztropnego”, więc również drugie owce powinni korzystać z pełni pokarmu ze stołu Jehowy.
Wierzymy, że całe zgromadzenie Świadków Jehowy będzie odtąd z radością i godnie uczestniczyć w spożywaniu emblematów podczas najbliższej Pamiątki.
Starszych w zborach prosimy o to by zadbali o możliwość pełnego uczestnictwa wszystkich braci w Pamiątce oraz pouczenia zaproszonych gości i zainteresowanych, że uczestnicząc w tej Wieczerzy stają się oni jedynie „obserwatorami”. :-D

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Łoj zapomniałem dodatkową argumentację CK zamieścić.

Ale czy przeszkodą w spożywaniu emblematów nie jest brak pomazania duchem świętym przez "drugie owce"?
Ależ nie, "niewolnik wierny i rozumny" już dawno dostrzegł po wnikliwej analizie Pism, że Apostołowie Jezusa Chrystusa brali udział w Wieczerzy i spożywali emblematy jeszcze przed wylaniem na nich ducha Jehowy w dniu Pięćdziesiątnicy.
Tak więc nic nie stoi na przeszkodzie, by do spożywania emblematów została zaproszona też "wielka rzesza" chwalców Jehowy. ;-)

Albertus
Posty: 3080
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Jeszcze trochę i Ciało kierownicze zatrudni cię jako eksperta i doradcę... ;-) :mrgreen:

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Albertus pisze:Jeszcze trochę i Ciało kierownicze zatrudni cię jako eksperta i doradcę... ;-) :mrgreen:
Podchwytywali nasze uwagi.
Np. w Prowadzenie rozmów zmienili kilka rzeczy po naszych uwagach zawartych w artykułach.

1991 r. o chrzcie
„Praktykę tę zatwierdzono na III soborze kartagińskim (253 n.e.) s. 56 (dot. chrztu niemowląt)

2001 r.
„Praktykę tę zatwierdzono na III synodzie kartagińskim (253 n.e.) s. 56 (dot. chrztu niemowląt)

Nigdy nie było soboru kartagińskiego, ale u ŚJ był. :crazy:

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Obserwator pisze:Nigdy nie było soboru kartagińskiego, ale u ŚJ był.
Piotr nigdy nie był w Rzymie, ale u Katolików był :mrgreen:

Co do Twojej radosnej twórczości, czytałem z niedowierzaniem, bo w pierwszym momencie pomyślałem, że to prawda :aaa:
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Albertus
Posty: 3080
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Piotr nigdy nie był w Rzymie
skąd ta pewność?

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Piotr nigdy nie był w Rzymie
Ja taką frazę znam ze Strażnicy, którą później odszczekali.

„Piotr (...) nigdy nie był w Rzymie” (Skorowidz do Publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000, 2003 s. 362; to hasło zmieniono później w skorowidzu zamieszczonym na płycie Watchtower Library 2014: Piotr (...) czy był w Rzymie (...) lepsze zrozumienie (2011)...).

„Nawet jeśli Piotr rzeczywiście głosił w Rzymie, jak to sugerują niektóre świeckie źródła z I i II stulecia, nie ma dowodów na to, że był zwierzchnikiem tamtejszego zboru” (Strażnica 01.08 2011 s. 25).

A wcześniej:

„A zatem nie ma żadnego przekonującego dowodu archeologicznego ani historycznego na potwierdzenie pobytu apostoła Piotra w Rzymie” (Strażnica Rok XCV [1974] Nr 7 s. 21).

To jednak były te dowody i to znane od I i II stulecia, jak sami piszą obecnie.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Albertus pisze:
Piotr nigdy nie był w Rzymie
skąd ta pewność?
Jeśli Sola Scriptura, to żadnej pewności nie mają negujący. :mrgreen:
Bo Biblia takiej frazy nie zawiera. :!:

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Gdzie możemy odnaleźć, że apostoł Piotr był w Rzymie? Dotąd nie znalazłam dowodu, żeby św. Piotr był w Rzymie, aż tu czytam w "Straży" za miesiąc maj 1947 r., na stronicy 69 u dołu pod nagłówkiem: "Cierpią Jako Chrześcijanie," że ap. Piotr był w Rzymie.

Dobrze jest, czytając ten artykuł, zwrócić uwagę na jedno, a mianowicie: w tym paragrafie jest tylko wzmianka bez komentarza, że WEDŁUG TRADYCJI, Piotr rzekomo miał być w Rzymie, a inni apostołowie gdzieindziej. My jednak w dalszym ciągu do tradycji nie przywiązujemy wiele wagi. Tradycja jest podanie pewnej historii, opartej na przypuszczeniu, lecz tak ujęta w zdania, że ma podobieństwo prawdy. Twórcami tradycji są mnisi, czyli zakonnicy nominalnego chrześcijaństwa. A że w zakonach mieli i mają dosyć czasu, więc układają rozmaite zmyślone opowiadania i nadają tym zmyślonym opowiadaniom pozory prawdy. Kościołowi, szczególnie rzymsko - katolickiemu, zależało na tym, aby jakoś upozorować historię, że Piotr rzekomo miał być "pierwszym papieżem," więc wobec tego, według ich mniemania, chyba musiał być w Rzymie.

Tymczasem ani Pismo Święte, ani historia świecka nie podaje żadnych faktów, ażeby św. Piotr kiedykolwiek był w Rzymie. Apostół Paweł był w Rzymie (Dz. Ap. 28:16), ale o Piotrze abv był w Rzymie, niema najmniejszej wzmianki. Niektórzy mniemają, że pozdrowienie przez zbór w Babilonie (1 Piotra 5:13), jakoby oznaczało z Rzymu. Gdyby i tak było że przez Babilon Piotr rozumiał Rzym. to i tak nie koniecznie trzeba być w Rzymie, aby od zboru tego przesłać innemu zgromadzeniu pozdrowienie.

Najprawdopodobniej nim Paweł był w Rzymie, św. Piotr już nie żył, będąc ukrzyżowany głową na dół przez rzymską władzę, lecz nie w Rzymie, ale gdzieś w okolicy Palestyny, która wówczas była pod panowaniem rzymskich władców. Pozatem, poselstwo Ewangeliczne Piotra było wyłącznie skierowane do Żydów (Gal. 2:7), z wyjątkiem jednorazowego poselstwa głoszonego Korneliuszowi, jako pierwszemu nawróconemu poganinowi.

Straż 1947.8
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Obserwator pisze:Jeśli Sola Scriptura, to żadnej pewności nie mają negujący.
Bo Biblia takiej frazy nie zawiera.
No, dlatego ja nie mówię, że tam był :)
Za to tradycja i własne dzieła literackie pozwoliły kościołowi zrobić z Biblii hmm dodatek do wiary :) Wazniejsze objawienia, dzienniczki i inne pierdółki, które pozwalają na usprawiedliwienie wszelkich wierzeń :)

Nie ma czegoś w Biblii? Bez obaw, my to naprawimy :->
Nie zarzucę KK, ze dodaje coś do Biblii - bo nie dodaje. On dodaje OBOK Biblii, a czyni te "twory" czesto wartościowszymi od samego Pisma :-D
To jest przykład czystej, nieskalanej światem wiary, hej ho!
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Dla nas Rzym jest w Biblii, bo i zwany Rzymem i Babilonem.
Więc mamy dla siebie Sola Scriptura.
Ale jak ktoś ma inną interpretację tej Biblii, to już nie spieram się, bo ma interpretacje w tej kwestii z XX wieku albo ciut wcześniejszą. :!:

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Jachu pisze:
Gdzie możemy odnaleźć, że apostoł Piotr był w Rzymie? Dotąd nie znalazłam dowodu, żeby św. Piotr był w Rzymie, aż tu czytam w "Straży" za miesiąc maj 1947 r., na stronicy 69 u dołu pod nagłówkiem: "Cierpią Jako Chrześcijanie," że ap. Piotr był w Rzymie.

Dobrze jest, czytając ten artykuł, zwrócić uwagę na jedno, a mianowicie: w tym paragrafie jest tylko wzmianka bez komentarza, że WEDŁUG TRADYCJI, Piotr rzekomo miał być w Rzymie, a inni apostołowie gdzieindziej. My jednak w dalszym ciągu do tradycji nie przywiązujemy wiele wagi. Tradycja jest podanie pewnej historii, opartej na przypuszczeniu, lecz tak ujęta w zdania, że ma podobieństwo prawdy. Twórcami tradycji są mnisi, czyli zakonnicy nominalnego chrześcijaństwa. A że w zakonach mieli i mają dosyć czasu, więc układają rozmaite zmyślone opowiadania i nadają tym zmyślonym opowiadaniom pozory prawdy. Kościołowi, szczególnie rzymsko - katolickiemu, zależało na tym, aby jakoś upozorować historię, że Piotr rzekomo miał być "pierwszym papieżem," więc wobec tego, według ich mniemania, chyba musiał być w Rzymie.

Tymczasem ani Pismo Święte, ani historia świecka nie podaje żadnych faktów, ażeby św. Piotr kiedykolwiek był w Rzymie. Apostół Paweł był w Rzymie (Dz. Ap. 28:16), ale o Piotrze abv był w Rzymie, niema najmniejszej wzmianki. Niektórzy mniemają, że pozdrowienie przez zbór w Babilonie (1 Piotra 5:13), jakoby oznaczało z Rzymu. Gdyby i tak było że przez Babilon Piotr rozumiał Rzym. to i tak nie koniecznie trzeba być w Rzymie, aby od zboru tego przesłać innemu zgromadzeniu pozdrowienie.

Najprawdopodobniej nim Paweł był w Rzymie, św. Piotr już nie żył, będąc ukrzyżowany głową na dół przez rzymską władzę, lecz nie w Rzymie, ale gdzieś w okolicy Palestyny, która wówczas była pod panowaniem rzymskich władców. Pozatem, poselstwo Ewangeliczne Piotra było wyłącznie skierowane do Żydów (Gal. 2:7), z wyjątkiem jednorazowego poselstwa głoszonego Korneliuszowi, jako pierwszemu nawróconemu poganinowi.

Straż 1947.8
Jachu pastor co innego pisał:

„Że św. Piotr, a także św. Paweł byli w Rzymie nie ulega wątpliwości, lecz byli oni tam jako cierpiący, jako męczennicy, a nie jako papieże” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 391 [wypowiedź z 1911 r.]).

„Tradycja podaje, że wszyscy Apostołowie ostatecznie rozeszli się w różne strony, głosząc Ewangelię – (…) Tomasz do Persji i Indii, Piotr do Babilonu i Rzymu. Wnosimy jednak, że do owego czasu pozostawali jeszcze w Jerozolimie” (ang. Strażnica 01.05 1903 s. 3188 [reprint]).

Tak więc na szaro mnie nie wyrobisz. :crazy:

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

PAPIEŻ - Czy Św. Piotr był pierwszym?

Czy św. Piotr był pierwszym papieżem w Rzymie? Jeżeli tak, to czy jego pobyt w Rzymie jest kiedy wspomniany w angielskiej Biblii? Proszę również powiedzieć, czy rzymski katolicyzm jest Chrześcijanizmem?

Św. Piotr nie był pierwszym papieżem, żadna teoria o tym nie mówi. Nasi przyjaciele katolicy mogą mieć pewien sposób nadciągania swoich umysłów, aby wyobrażać sobie, że on był pierwszym papieżem, lecz ja nie wiem nic takiego, na czym oni mogliby uzasadnić swoje twierdzenie. Wątpię aby mogli dać na to jakikolwiek dowód. Że Św. Piotr, a także Św. Paweł byli w Rzymie, nie ulega wątpliwości, lecz byli oni tam jako cierpiący, jako męczennicy, a nie jako papieże. Wiecie, że papieże roszczą pretensje, że są zastępcami Chrystusa, że urzędują na miejscu Chrystusa.

Czy Rzymski Katolicyzm jest Chrześcijanizmem? Tak, jest chrześcijanizmem w tym znaczeniu, iż twierdzi, że uznaje Chrystusa, i że jest systemem religijnym, opartym na znajomości Chrystusa. I kościół ten ma niektóre bardzo dobre nauki; to samo można powiedzieć także o Prezbiterianach i o Baptystach. Lecz katolicy mają niektóre nauki bardzo złe, i tak samo mają złe nauki Metodyści i inni. Co wy i ja chcemy uczynić, to odrzucić te wszystkie ludzkie artykuły wiary i udać się wprost do tego, co Jezus, Apostołowie i Prorocy mówili.

KPiO 1911; ang: 535
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Brawo Jachu że potwierdziłeś obecność Piotra w Rzymie i za te słowa:
Czy Rzymski Katolicyzm jest Chrześcijanizmem? Tak, jest chrześcijanizmem w tym znaczeniu, iż twierdzi, że uznaje Chrystusa, i że jest systemem religijnym, opartym na znajomości Chrystusa.

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Cieszysz się,że pod później wybudowaną Bazyliką Św. Piotra(rzekomo),znajdują się autentyczne kości Apostoła??? Tak twierdzi jedynie tradycja KRK,aby w ten sposób uwiarygodnić swoje pretensje do rzekomej sukcesji Apostolskiej.

Mat. 7:19-23
19. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień.
20. Tak więc po owocach poznacie ich.
21. Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie.
22. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów?
23. A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie.
(BW)
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”