Profile Forumowiczow
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- kansyheniek
- Posty: 3159
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 18:55
- Lokalizacja: Kleve,Niemcy
Profile Forumowiczow
Tu kazdy moze opisac dowolna osobe z Forum. Jak sobie wyobrazamy innych???
"NIE JEST WAŻNE KTO MA RACJĘ,ALE CO JEST RACJĄ!!!"
- kansyheniek
- Posty: 3159
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 18:55
- Lokalizacja: Kleve,Niemcy
Sprobuje opisac jednego z moderatorow na podstawie jego postow.
Imie:???
Nazwisko:???
Wiek:23-28 lat
Stan cywilny:Zonaty
Dzieci:nie posiada (chyba)
Zainteresowania:wszystko po trochu.
Zawod: mozliwe,ze jeszcze studiuje.
Zalety:
Inteligentny,chetny do pomocy,szczery,opanowany
Wady:
Przesadnie spokojny,co moze denerwowac (szczegolnie kobiety)
Nie wiem ile udalo mi sie trafic ale to tylko zabawa.
Wiec zapraszam innych do tej zabawy.
Imie:???
Nazwisko:???
Wiek:23-28 lat
Stan cywilny:Zonaty
Dzieci:nie posiada (chyba)
Zainteresowania:wszystko po trochu.
Zawod: mozliwe,ze jeszcze studiuje.
Zalety:
Inteligentny,chetny do pomocy,szczery,opanowany
Wady:
Przesadnie spokojny,co moze denerwowac (szczegolnie kobiety)
Nie wiem ile udalo mi sie trafic ale to tylko zabawa.
Wiec zapraszam innych do tej zabawy.
"NIE JEST WAŻNE KTO MA RACJĘ,ALE CO JEST RACJĄ!!!"
- Bobo
- Posty: 17691
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Niech zgadnę, kogo z moderatorów może mieć na myśli kansyheniek...
Wit - nieżonaty więc odpada.
Yakkudesu - ma dzieci, odpada
Yarpenzirgin - podobno ksiądz więc też odpada
Kermit? - O nim nikt nie wie nic. Może to on...?
Bobo - ?
Myślę, że czytelnicy tego tematu zauważą i będą pamiętać, że to dzial HUMOR.
Więc podam mój autoprofil:
Imię: Bobo
Nazwisko: Bobiński
Wiek: Do setki jeszcze daleko
Stan cywilny: A jakże, cywilizowany!
Dzieci: Byłem i lubię.
Zainteresowania: Moją żoną
Zawód: Nie zawodzę, śpiewam ładnie. Miłosny? Bo to raz...?
Zalety: Mógłbym pisać o nich godzinami...
Wady: Żona zna ich więcej niż ja.
Wit - nieżonaty więc odpada.
Yakkudesu - ma dzieci, odpada
Yarpenzirgin - podobno ksiądz więc też odpada
Kermit? - O nim nikt nie wie nic. Może to on...?
Bobo - ?
Myślę, że czytelnicy tego tematu zauważą i będą pamiętać, że to dzial HUMOR.
Więc podam mój autoprofil:
Imię: Bobo
Nazwisko: Bobiński
Wiek: Do setki jeszcze daleko
Stan cywilny: A jakże, cywilizowany!
Dzieci: Byłem i lubię.
Zainteresowania: Moją żoną
Zawód: Nie zawodzę, śpiewam ładnie. Miłosny? Bo to raz...?
Zalety: Mógłbym pisać o nich godzinami...
Wady: Żona zna ich więcej niż ja.
Oszołomstwu mówię NIE!
- Esther
- Posty: 2524
- Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55
hmmm...
zanim poznałam go troszkę lepiej
Bobo wydawał mi się takim facetem koło 45 lat, okrągłym jak balonik z wielkim brylami i krzywymi przednimi zębami przez które pluł w trakcie służby
w sumie nic dziwnego, że miałam takie o nim zdanie.. w jednym z pw napisał o sobie tak: "moje odstające uszy, szczerbate zęby i wytrzeszczone oczy mogłyby zrobić na Tobie nie najlepsze wrażenie..."
w rzeczywistości jest uroczym mężczyzną
zanim poznałam go troszkę lepiej
w sumie nic dziwnego, że miałam takie o nim zdanie.. w jednym z pw napisał o sobie tak: "moje odstające uszy, szczerbate zęby i wytrzeszczone oczy mogłyby zrobić na Tobie nie najlepsze wrażenie..."
w rzeczywistości jest uroczym mężczyzną
- Esther
- Posty: 2524
- Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55
Petroniusz.. hmm...
zanim sie spotkaliśmy uprzedził mnie, że porusza sie na wózku, z tego, co pamiętam, mówił że ma amputowaną rękę, jakieś 50 lat i że na pewno go poznam, bo jest taki straszny, że trudno go nie zauważyć... rzeczywiście trudno go nie zauważyć... bo niezłe z niego ciacho i panie, jego klientki go wprost uwielbiają
i lubi pizze na której jest jajecznica
zanim sie spotkaliśmy uprzedził mnie, że porusza sie na wózku, z tego, co pamiętam, mówił że ma amputowaną rękę, jakieś 50 lat i że na pewno go poznam, bo jest taki straszny, że trudno go nie zauważyć... rzeczywiście trudno go nie zauważyć... bo niezłe z niego ciacho i panie, jego klientki go wprost uwielbiają
i lubi pizze na której jest jajecznica
- Esther
- Posty: 2524
- Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55
czekolada..
hmm..
jej wygląd nie jest żadną tajemnicą... co do charakteru.. jest bardzo, bardzo otwarta, szczera i ufna.. cenię w niej to, że nie wstydzi się mówić o swoich upadkach, przyznaje się i stara sie przezwyciężać swoje słabości..
jak wszyscy wiedzą to artystyczna wrażliwa dusza...
agneess.. jest bardzo dyskretna, można na niej polegać.. bardzo mądra i przykłądna kobieta..
zawsze wyobrazałam sobie że jest bardzo wysoka, znaczy tak 175.. myliłam się ;)
kermita kiedys wyobrażałam sobie jako 40 letniego faceta, podobnego charakterem do wyznawcy.. wydawało mi sie że jest postawnym, lecz szczupłym brunetem..że ma 38-letnia żonę i 2 dzieci, potem miałam wrażenie że jest małym i chudym blondynem.. rety jak ja sie myliłam :)
zawsze wiedziałam, ze można mu ufać, że można rozmawiać z nim o wszystkim i choć bywa że ma cięty żarcik, nie da się go nie lubić..
a jego pasja komputerowa, aż emanuje przez monitor :)
hmm..
jej wygląd nie jest żadną tajemnicą... co do charakteru.. jest bardzo, bardzo otwarta, szczera i ufna.. cenię w niej to, że nie wstydzi się mówić o swoich upadkach, przyznaje się i stara sie przezwyciężać swoje słabości..
jak wszyscy wiedzą to artystyczna wrażliwa dusza...
agneess.. jest bardzo dyskretna, można na niej polegać.. bardzo mądra i przykłądna kobieta..
zawsze wyobrazałam sobie że jest bardzo wysoka, znaczy tak 175.. myliłam się ;)
kermita kiedys wyobrażałam sobie jako 40 letniego faceta, podobnego charakterem do wyznawcy.. wydawało mi sie że jest postawnym, lecz szczupłym brunetem..że ma 38-letnia żonę i 2 dzieci, potem miałam wrażenie że jest małym i chudym blondynem.. rety jak ja sie myliłam :)
zawsze wiedziałam, ze można mu ufać, że można rozmawiać z nim o wszystkim i choć bywa że ma cięty żarcik, nie da się go nie lubić..
a jego pasja komputerowa, aż emanuje przez monitor :)
- Esther
- Posty: 2524
- Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55
Nike... ja byłam pewna że ma jakieś 30-35 lat.. dopóki nie przeczytałam o jej wnukach..
kesja.. też wydawało mi się że ma jakiej 30-35 lat.. :)
EMET.. hmm..
myslałam że ma może ze 40 lat.. doktora z jakiegoś przedmiotu, czarne włosy i koniecznie okularki jak przystało na doktorka, wydawało mi sie że jest raczej śródziemnomorskiej urody.. troszke przygarbiony od godzinnego ślęczenia nad książkami..
pewnie EMET się z tego smieje.. ale ten internet zniekształca rzeczywistość..
yarpen..
hmm.. wyobrażam go sobie jako szczupłego i wysokiego mężczyznę z rudą, bujną czupryną i nielicznymi piegami..
pracuje w jakimś biurze..
wit... hmm.. wydaje mi się że szatyn ze słowiańską urodą.. tak około 40..
może ktoś zechce mnie sprostować
kesja.. też wydawało mi się że ma jakiej 30-35 lat.. :)
EMET.. hmm..
myslałam że ma może ze 40 lat.. doktora z jakiegoś przedmiotu, czarne włosy i koniecznie okularki jak przystało na doktorka, wydawało mi sie że jest raczej śródziemnomorskiej urody.. troszke przygarbiony od godzinnego ślęczenia nad książkami..
pewnie EMET się z tego smieje.. ale ten internet zniekształca rzeczywistość..
yarpen..
hmm.. wyobrażam go sobie jako szczupłego i wysokiego mężczyznę z rudą, bujną czupryną i nielicznymi piegami..
pracuje w jakimś biurze..
wit... hmm.. wydaje mi się że szatyn ze słowiańską urodą.. tak około 40..
może ktoś zechce mnie sprostować
-
John_in_grace
- Posty: 295
- Rejestracja: 10 wrz 2007, 19:07
Czekolada
Jak sam nik mówi-słodka. Ja najbardziej lubię czekoladę truskawkową-i taka właśnie jest Agnieszka. Na wierzchu dobra, mleczna czekolada-jej odpowiednikiem u Agnieszki jest zgrabna sylwetka, piękne, czarne oczy i namiętne usta. Natomiast wewnątrz-jeszcze słodsze i rozkoszne nadzienie-jej artystyczna dusza i serce pełne ufności do Boga i ludzi. O ile Ten pierwszy zawsze jest wierny i nigdy bez powodu Jej nie rani, to ludzie jak najbardziej-w zasadzie to bez powodu, a może dlatego, że jest-jako dusza wyjątkowa-poprostu inna od tego świata. Jest kobietą dojrzałą, lecz nie są Jej potrzebne żadne tusze czy maseczki-ma klasę i wygląda bardzo atrakcyjnie, jak sama mówi, najlepszym lekarstwem zachowawczym i doraźnym-jest Holy Spirit.
Dziękuje Bogu, że mogłem poznać osobę z Kościoła Charyzmatycznego tak mądrą i doświadczoną.
Jak sam nik mówi-słodka. Ja najbardziej lubię czekoladę truskawkową-i taka właśnie jest Agnieszka. Na wierzchu dobra, mleczna czekolada-jej odpowiednikiem u Agnieszki jest zgrabna sylwetka, piękne, czarne oczy i namiętne usta. Natomiast wewnątrz-jeszcze słodsze i rozkoszne nadzienie-jej artystyczna dusza i serce pełne ufności do Boga i ludzi. O ile Ten pierwszy zawsze jest wierny i nigdy bez powodu Jej nie rani, to ludzie jak najbardziej-w zasadzie to bez powodu, a może dlatego, że jest-jako dusza wyjątkowa-poprostu inna od tego świata. Jest kobietą dojrzałą, lecz nie są Jej potrzebne żadne tusze czy maseczki-ma klasę i wygląda bardzo atrakcyjnie, jak sama mówi, najlepszym lekarstwem zachowawczym i doraźnym-jest Holy Spirit.
Dziękuje Bogu, że mogłem poznać osobę z Kościoła Charyzmatycznego tak mądrą i doświadczoną.
Czytajmy Pismo Święte, aby nie być poganami