C. T. Russell - 100 lat od jego śmierci (1916-2016)
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
C. T. Russell - 100 lat od jego śmierci (1916-2016)
C. T. Russell – 100 lat od jego śmierci (1916-2016)
31 października 2016 r. minie 100 lat od śmierci prezesa C. T. Russella.
Nie wiadomo czy Towarzystwo uczci tę rocznicę jak obchodziło w 2014 roku 100 lecie ustanowienia Królestwa w niebie w 1914 r.
Przez pierwsze lata po śmierci Russella obchodzono tę rocznicę. Później tego zaniechano:
„W poniedziałek trzydziestego pierwszego, kiedy to przypada rocznica przemiany Brata Russell’a do chwały, przyjaciele zgromadzili się po południu na cmentarzu, gdzie odbyto posługi ku uczczeniu jego pamięci, które trwały krótko z powodu nieprzyjaznego stanu powietrza. Zgromadzeni otrzymali mały upominek w postaci widoku gruntu i kamiennej piramidy na grobie” (Strażnica 01.01 1922 s. 3).
Wtedy wierzono, że Russell nadal opiekuje się Towarzystwem.
Udział w pracy ziemskiej
„Wiersz ten [Ap 8:3] wskazuje, że chociaż Pastor Russell przeszedł poza zasłonę, to jednak ciągle jeszcze zarządza każdym szczegółem dzieła żniwa” (Dokonana Tajemnica 1925 s. 170).
„Ale wierząc silnie, że »praca jego pójdzie za nim«, utrzymujemy, że nadzoruje on, z rozkazu Pańskiego, tę pracę, która ma być jeszcze spełniona” (jw. s. 305).
„Przeto nasz drogi Brat, znajdując się obecnie w chwale, bezwątpienia interesuje się pracą żniwa i zapewno jest mu dozwolone od Pana, by wywierać mocny wpływ na tę pracę. (Obj. 14:17) Nie byłoby niewłaściwem powiedzieć, że ma on przywilej wykonywania rzeczy, mające łączność z dziełem żniwa, które nie mógł wykonać, będąc z nami. Chociaż przyznajemy, że nasz Pan jest Mistrzem i Kierownikiem dzieła żniwa, to jednak uważamy, że daje on przywilej Swym świętym mieć udział w pracy na drugiej stronie zasłony, a tak świętym w Niebie i na ziemi dany jest honor zakończenia na tej stronie spraw, które są przygotowaniem do ustanowienia Królestwa w Chwale” (Strażnica Nr 1, 1918 s. 6; ang. Strażnica 01.11 1917 s. 6161 [reprint]).
Brak udziału w pracy ziemskiej
W roku 1934 Towarzystwo Strażnica zaprzeczyło temu, by C. T. Russell czy inni zmarli pomazańcy mieli udział w nadzorowaniu pracy Świadków Jehowy na ziemi:
„Żaden z zastępu świątyni nie będzie tak nierozsądny, aby przypuszczał, że ten w niejakim czasie przebywający w zastępie razem z braćmi brat, który umarł i poszedł do nieba, obecnie poucza świętych na ziemi i kieruje ich do działa. Wniosek taki ma uczucie »grzechu Samarji«” (Strażnica 01.07 1934 s. 196 [ang. 01. 05 1934 s. 132]).
„Nikt z kompanii świątyni nie powinien być tak nierozsądny, by uważać, że jacyś bracia (czyli braterstwo) będący swego czasu wśród nich, a którzy zmarli i poszli do nieba, udzielają teraz wytycznych świętym na ziemi i nadzorują ich w prowadzonym przez nich dziele” (Jehovah 1934 s. 191).
31 października 2016 r. minie 100 lat od śmierci prezesa C. T. Russella.
Nie wiadomo czy Towarzystwo uczci tę rocznicę jak obchodziło w 2014 roku 100 lecie ustanowienia Królestwa w niebie w 1914 r.
Przez pierwsze lata po śmierci Russella obchodzono tę rocznicę. Później tego zaniechano:
„W poniedziałek trzydziestego pierwszego, kiedy to przypada rocznica przemiany Brata Russell’a do chwały, przyjaciele zgromadzili się po południu na cmentarzu, gdzie odbyto posługi ku uczczeniu jego pamięci, które trwały krótko z powodu nieprzyjaznego stanu powietrza. Zgromadzeni otrzymali mały upominek w postaci widoku gruntu i kamiennej piramidy na grobie” (Strażnica 01.01 1922 s. 3).
Wtedy wierzono, że Russell nadal opiekuje się Towarzystwem.
Udział w pracy ziemskiej
„Wiersz ten [Ap 8:3] wskazuje, że chociaż Pastor Russell przeszedł poza zasłonę, to jednak ciągle jeszcze zarządza każdym szczegółem dzieła żniwa” (Dokonana Tajemnica 1925 s. 170).
„Ale wierząc silnie, że »praca jego pójdzie za nim«, utrzymujemy, że nadzoruje on, z rozkazu Pańskiego, tę pracę, która ma być jeszcze spełniona” (jw. s. 305).
„Przeto nasz drogi Brat, znajdując się obecnie w chwale, bezwątpienia interesuje się pracą żniwa i zapewno jest mu dozwolone od Pana, by wywierać mocny wpływ na tę pracę. (Obj. 14:17) Nie byłoby niewłaściwem powiedzieć, że ma on przywilej wykonywania rzeczy, mające łączność z dziełem żniwa, które nie mógł wykonać, będąc z nami. Chociaż przyznajemy, że nasz Pan jest Mistrzem i Kierownikiem dzieła żniwa, to jednak uważamy, że daje on przywilej Swym świętym mieć udział w pracy na drugiej stronie zasłony, a tak świętym w Niebie i na ziemi dany jest honor zakończenia na tej stronie spraw, które są przygotowaniem do ustanowienia Królestwa w Chwale” (Strażnica Nr 1, 1918 s. 6; ang. Strażnica 01.11 1917 s. 6161 [reprint]).
Brak udziału w pracy ziemskiej
W roku 1934 Towarzystwo Strażnica zaprzeczyło temu, by C. T. Russell czy inni zmarli pomazańcy mieli udział w nadzorowaniu pracy Świadków Jehowy na ziemi:
„Żaden z zastępu świątyni nie będzie tak nierozsądny, aby przypuszczał, że ten w niejakim czasie przebywający w zastępie razem z braćmi brat, który umarł i poszedł do nieba, obecnie poucza świętych na ziemi i kieruje ich do działa. Wniosek taki ma uczucie »grzechu Samarji«” (Strażnica 01.07 1934 s. 196 [ang. 01. 05 1934 s. 132]).
„Nikt z kompanii świątyni nie powinien być tak nierozsądny, by uważać, że jacyś bracia (czyli braterstwo) będący swego czasu wśród nich, a którzy zmarli i poszli do nieba, udzielają teraz wytycznych świętym na ziemi i nadzorują ich w prowadzonym przez nich dziele” (Jehovah 1934 s. 191).
Ostatnio zmieniony 01 sty 2016, 14:37 przez Obserwator, łącznie zmieniany 1 raz.
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Oto główne biblijne tytuły Russella nadawane mu przez Towarzystwo.
W większości nadane mu po śmierci:
Sługa wierny i roztropny z Mt 24:45
Mąż z kałamarzem z Ez 9:2
Anioł z Laodycei z Ap 3:14
Prorok Ez 33:33
Strażnik Ez 3:17, 33:2
Później zaczęto je mu odbierać:
1927 - „Wielu spośród tych, co zostali w tamtym czasie odsiani, utrzymywało, że »sługą wiernym i roztropnym« (...) był jeden człowiek – Charles Taze Russell. Przez kilka lat po jego śmierci opinię taką wyrażała nawet sama Strażnica. (...) Jednakże po śmierci brata Russella światło prawdy stopniowo świeciło coraz jaśniej (...). Stało się więc oczywiste, że »sługa« (Bg), czy też »niewolnik wierny i roztropny« (NW), nie przestał istnieć wraz ze śmiercią brata Russella. (...) Zrozumienie to zostało potwierdzone przez Badaczy Pisma Świętego w roku 1927” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 626);
1928 - „››Aniołem‹‹ lub posłańcem Laodycejskiego kościoła nie może być jednostka. Pan nie powierza interesów swego królestwa żadnej pojedynczej osobie. (…) Zatem posłańcem Laodycejskim jest zbiorowe grono wiernych członków w Chrystusie” (The “angel” or messenger of the Laodicean church could not be an individual. The Lord is not committing his kingdom interests to any one person. (…) The messenger of Laodicea, therefore, is the collective body, faithful members in Christ. – ang. Strażnica 01.11 1928 s. 324; patrz też ang. Strażnica 01.07 1928 s. 199).
1931 - „Nie tak dawno temu, bo w roku 1931, został wydany podręcznik biblijny pod tytułem Usprawiedliwienie. (...) Był to komentarz (...) proroctwa Ezechiela. Wyjaśniono w nim, że proroctwo o mężu »odzianym w lnianą szatę« nie spełniło się na pojedynczej osobie mającej do czynienia z chrześcijaństwem, powiedzmy na Charlesie T. Russellu, pierwszym prezesie Towarzystwa Strażnica który zmarł w połowie pierwszej wojny światowej, 31 października 1916 roku, kończąc w ten sposób swoją działalność chrześcijańską na ziemi. (...) A zatem »mąż z kałamarzem pisarskim przy biodrach« niewątpliwie wyobrażał tę namaszczoną duchem klasę »sługi« Pańskiego na ziemi, która jest cząstką organizacji Bożej. Książkę te oddano do rąk czytelników po południu 30 lipca 1931 roku, po wykładzie na temat »Męża z kałamarzem pisarskim«, wygłoszonym do tysięcy uczestników kongresu Międzynarodowych Badaczy Pisma Świętego, który się wtedy odbywał w Columbus…” („Narody mają poznać, że ja jestem Jehowa” – Jak? 1974 s. 114).
W większości nadane mu po śmierci:
Sługa wierny i roztropny z Mt 24:45
Mąż z kałamarzem z Ez 9:2
Anioł z Laodycei z Ap 3:14
Prorok Ez 33:33
Strażnik Ez 3:17, 33:2
Później zaczęto je mu odbierać:
1927 - „Wielu spośród tych, co zostali w tamtym czasie odsiani, utrzymywało, że »sługą wiernym i roztropnym« (...) był jeden człowiek – Charles Taze Russell. Przez kilka lat po jego śmierci opinię taką wyrażała nawet sama Strażnica. (...) Jednakże po śmierci brata Russella światło prawdy stopniowo świeciło coraz jaśniej (...). Stało się więc oczywiste, że »sługa« (Bg), czy też »niewolnik wierny i roztropny« (NW), nie przestał istnieć wraz ze śmiercią brata Russella. (...) Zrozumienie to zostało potwierdzone przez Badaczy Pisma Świętego w roku 1927” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 626);
1928 - „››Aniołem‹‹ lub posłańcem Laodycejskiego kościoła nie może być jednostka. Pan nie powierza interesów swego królestwa żadnej pojedynczej osobie. (…) Zatem posłańcem Laodycejskim jest zbiorowe grono wiernych członków w Chrystusie” (The “angel” or messenger of the Laodicean church could not be an individual. The Lord is not committing his kingdom interests to any one person. (…) The messenger of Laodicea, therefore, is the collective body, faithful members in Christ. – ang. Strażnica 01.11 1928 s. 324; patrz też ang. Strażnica 01.07 1928 s. 199).
1931 - „Nie tak dawno temu, bo w roku 1931, został wydany podręcznik biblijny pod tytułem Usprawiedliwienie. (...) Był to komentarz (...) proroctwa Ezechiela. Wyjaśniono w nim, że proroctwo o mężu »odzianym w lnianą szatę« nie spełniło się na pojedynczej osobie mającej do czynienia z chrześcijaństwem, powiedzmy na Charlesie T. Russellu, pierwszym prezesie Towarzystwa Strażnica który zmarł w połowie pierwszej wojny światowej, 31 października 1916 roku, kończąc w ten sposób swoją działalność chrześcijańską na ziemi. (...) A zatem »mąż z kałamarzem pisarskim przy biodrach« niewątpliwie wyobrażał tę namaszczoną duchem klasę »sługi« Pańskiego na ziemi, która jest cząstką organizacji Bożej. Książkę te oddano do rąk czytelników po południu 30 lipca 1931 roku, po wykładzie na temat »Męża z kałamarzem pisarskim«, wygłoszonym do tysięcy uczestników kongresu Międzynarodowych Badaczy Pisma Świętego, który się wtedy odbywał w Columbus…” („Narody mają poznać, że ja jestem Jehowa” – Jak? 1974 s. 114).
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Końcowe rugowanie Russella przez CK?
Przez całe lata, od roku 1927 do lipca 2013 roku, Towarzystwo zaliczało Russella do zbiorowego „niewolnika wiernego i roztropnego”:
„Biorąc pod uwagę owoce, jakie przyniosły starania brata Russella i jego współtowarzyszy, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że kierował nimi święty duch Jehowy. Dali dowody przynależności do niewolnika wiernego i roztropnego” (Strażnica Nr 10, 1995 s. 17).
Jednak w lipcu 2013 roku wyrugowano Russella z przynależności do tego niewolnika.
„Niewolnik” istnieje od roku 1919
„Kontekst przykładu o niewolniku wiernym i roztropnym pokazuje, że zaczął się on spełniać nie w dniu Pięćdziesiątnicy 33 roku, lecz w obecnym czasie końca” (Strażnica 15.07 2013 s. 21).
„W roku 1919, gdy nastąpiło duchowe odrodzenie, Jezus wybrał spośród nich wykwalifikowanych namaszczonych braci, żeby działali jako niewolnik wierny i roztropny, i ustanowił ich nad swoją czeladzią” (jw. s. 23).
Russell po prostu zmarł za wcześnie, bo w roku 1916, by znaleźć się w roku 1919 w gronie zbiorowego niewolnika.
Popatrzmy jak w roku 2013 wyrugowano Russella z przynależności „narzędzia” Boga.
Badacze byli narzędziem Boga
„Nie ulega wątpliwości, że pierwszy prezes tej korporacji, C. T. Russell, był nader użytecznym narzędziem Jehowy w czasie, kiedy wśród prawdziwych czcicieli Boga na ziemi przywracano podstawowe prawdy biblijne” (Strażnica XCVIII [1977] Nr 8 s. 4).
„W przeciwieństwie do wielu współczesnych sobie osób o zapędach reformatorskich Russell nie głosił nowego sposobu przystępowania do Boga (...) Jako posłuszne narzędzie w rękach Bożych odrzucał wszelką pokusę, by jego »własna świeca« przesłoniła światło od Boga” (Przebudźcie się! Nr 3, 1990 s. 20).
Badacze nie byli narzędziem Boga
„Rodzi to intrygujące pytanie: Czy przed rokiem 1914 Badacze Pisma Świętego byli ustanowionym narzędziem, poprzez które Chrystus miał karmić swoje owce? Odpowiedź brzmi: Nie.” (Strażnica 15.07 2013 s. 18-19).
Przez całe lata, od roku 1927 do lipca 2013 roku, Towarzystwo zaliczało Russella do zbiorowego „niewolnika wiernego i roztropnego”:
„Biorąc pod uwagę owoce, jakie przyniosły starania brata Russella i jego współtowarzyszy, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że kierował nimi święty duch Jehowy. Dali dowody przynależności do niewolnika wiernego i roztropnego” (Strażnica Nr 10, 1995 s. 17).
Jednak w lipcu 2013 roku wyrugowano Russella z przynależności do tego niewolnika.
„Niewolnik” istnieje od roku 1919
„Kontekst przykładu o niewolniku wiernym i roztropnym pokazuje, że zaczął się on spełniać nie w dniu Pięćdziesiątnicy 33 roku, lecz w obecnym czasie końca” (Strażnica 15.07 2013 s. 21).
„W roku 1919, gdy nastąpiło duchowe odrodzenie, Jezus wybrał spośród nich wykwalifikowanych namaszczonych braci, żeby działali jako niewolnik wierny i roztropny, i ustanowił ich nad swoją czeladzią” (jw. s. 23).
Russell po prostu zmarł za wcześnie, bo w roku 1916, by znaleźć się w roku 1919 w gronie zbiorowego niewolnika.
Popatrzmy jak w roku 2013 wyrugowano Russella z przynależności „narzędzia” Boga.
Badacze byli narzędziem Boga
„Nie ulega wątpliwości, że pierwszy prezes tej korporacji, C. T. Russell, był nader użytecznym narzędziem Jehowy w czasie, kiedy wśród prawdziwych czcicieli Boga na ziemi przywracano podstawowe prawdy biblijne” (Strażnica XCVIII [1977] Nr 8 s. 4).
„W przeciwieństwie do wielu współczesnych sobie osób o zapędach reformatorskich Russell nie głosił nowego sposobu przystępowania do Boga (...) Jako posłuszne narzędzie w rękach Bożych odrzucał wszelką pokusę, by jego »własna świeca« przesłoniła światło od Boga” (Przebudźcie się! Nr 3, 1990 s. 20).
Badacze nie byli narzędziem Boga
„Rodzi to intrygujące pytanie: Czy przed rokiem 1914 Badacze Pisma Świętego byli ustanowionym narzędziem, poprzez które Chrystus miał karmić swoje owce? Odpowiedź brzmi: Nie.” (Strażnica 15.07 2013 s. 18-19).
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Przypomnijmy okoliczności śmierci Russella 100 lat temu:
Towarzystwo Strażnica tak oto relacjonuje omawiane wydarzenie, ustami Rutherforda:
„Na siedm godzin przed śmiercią powiedział do swego towarzysza podróży, brata Menta Sturgeon: »Zrób mi rzymską togę«. Brat Sturgeon zrobił ją z prześcieradeł poczem Brat Russell włożył na siebie, stał prosto przez chwilę następnie położył się na sofie, zamknął oczy, co miało znaczyć gotowość śmierci” (Strażnica Nr 12, 1916 s. 21 [ang. 01.12 1916 s. 6012 – reprint]).
Tu trzeba zaznaczyć, że polska Strażnica nie zamieściła motywów (!) dla wspomnianej togi, które podał Rutherford w angielskim czasopiśmie:
Seven hours before his death, addressing his traveling companion, Brother Menta Sturgeon, he said, "Make me a Roman toga." Using the bed sheets, Brother Sturgeon made a toga, which Brother Russell put on himself. He stood erect for a moment, and then lying down on the couch in his Pullman drawing room, closed his eyes, thus in symbolic language speaking of death. A great deal of the Bible is written in symbolic language, and it was quite appropriate that he should speak his last message in symbols. It is interesting here to know what a Roman toga symbolizes: Augustus' Poet Laureate, said, "It is by the toga that the royal nation is recognized." The word toga means a covering garment (white robe). It was the official robe of higher magistrates, priests and of persons discharging vows, and was worn on special occasions, such as celebrating a triumph. (…) By wearing the toga Brother Russell in effect said, "I have fought the good fight; I have triumphed and shall be received as a member of the Royal Family of Heaven." (The Watchtower 01.12 1916 s. 6012 – reprint).
Podobnie opisał to towarzysz Russella, tzn. Menta Sturgeon, który nie mógł poradzić sobie z motywami Russella i próbował później znaleźć uzasadnienie dla owej togi:
„Wtedy wstał i powiada: »Bądź tak dobry i zrób mi rzymską togę«. Nie mogłem wcale pojąć co Brat Russell przez to rozumiał, lecz nie chciałem by miał to powtarzać, bo czuł się bardzo osłabiony. Głos stał się tak cichym, że zmuszony był powtarzać prawie każdy wyraz. Wtedy mówię: »Bracie Russell ja nie rozumiem co Brat chce przez to powiedzieć«. (…) Co on przez te rzeczy rozumiał to pojąć trudno, tego jednak można być pewnym, że musiały to być najmądrzejsze rzeczy w tej sprawie, a dla nas znaczą one jeszcze więcej i możemy być pewni, że Pan na to wszystko dozwolił, by tak miało być uczynione. Togę nosili urzędnicy rzymscy, czasem nosili kapłani a czasem miało symbolizować zwycięstwo lub pokój, innym zaś razem miało znaczyć iż noszący ją wypełnił śluby. Brat Russell wypełnił swoje śluby i odniósł zwycięstwo, był w pokoju” (Strażnica Nr 12, 1916 s. 15 [ang. 01.12 1916 s. 6005 – reprint]).
Najdziwniejsze z tych opisów jest to, że Russell nawet swoim najbliższym nie przekazał informacji, dlaczego zażądał „rzymskiej togi”. Czyżby chciał to ukryć?
Dziś niektórzy jego zwolennicy próbują uzasadnić ten strój tym, że chciał się on upodobnić do „męża w białej szacie z kałamarzem” z Ez 9:2.
Jednak to wyjaśnienie zwolenników Russella nie jest jego interpretacją i ma się nijak do „rzymskiej togi”.
Towarzystwo Strażnica tak oto relacjonuje omawiane wydarzenie, ustami Rutherforda:
„Na siedm godzin przed śmiercią powiedział do swego towarzysza podróży, brata Menta Sturgeon: »Zrób mi rzymską togę«. Brat Sturgeon zrobił ją z prześcieradeł poczem Brat Russell włożył na siebie, stał prosto przez chwilę następnie położył się na sofie, zamknął oczy, co miało znaczyć gotowość śmierci” (Strażnica Nr 12, 1916 s. 21 [ang. 01.12 1916 s. 6012 – reprint]).
Tu trzeba zaznaczyć, że polska Strażnica nie zamieściła motywów (!) dla wspomnianej togi, które podał Rutherford w angielskim czasopiśmie:
Seven hours before his death, addressing his traveling companion, Brother Menta Sturgeon, he said, "Make me a Roman toga." Using the bed sheets, Brother Sturgeon made a toga, which Brother Russell put on himself. He stood erect for a moment, and then lying down on the couch in his Pullman drawing room, closed his eyes, thus in symbolic language speaking of death. A great deal of the Bible is written in symbolic language, and it was quite appropriate that he should speak his last message in symbols. It is interesting here to know what a Roman toga symbolizes: Augustus' Poet Laureate, said, "It is by the toga that the royal nation is recognized." The word toga means a covering garment (white robe). It was the official robe of higher magistrates, priests and of persons discharging vows, and was worn on special occasions, such as celebrating a triumph. (…) By wearing the toga Brother Russell in effect said, "I have fought the good fight; I have triumphed and shall be received as a member of the Royal Family of Heaven." (The Watchtower 01.12 1916 s. 6012 – reprint).
Podobnie opisał to towarzysz Russella, tzn. Menta Sturgeon, który nie mógł poradzić sobie z motywami Russella i próbował później znaleźć uzasadnienie dla owej togi:
„Wtedy wstał i powiada: »Bądź tak dobry i zrób mi rzymską togę«. Nie mogłem wcale pojąć co Brat Russell przez to rozumiał, lecz nie chciałem by miał to powtarzać, bo czuł się bardzo osłabiony. Głos stał się tak cichym, że zmuszony był powtarzać prawie każdy wyraz. Wtedy mówię: »Bracie Russell ja nie rozumiem co Brat chce przez to powiedzieć«. (…) Co on przez te rzeczy rozumiał to pojąć trudno, tego jednak można być pewnym, że musiały to być najmądrzejsze rzeczy w tej sprawie, a dla nas znaczą one jeszcze więcej i możemy być pewni, że Pan na to wszystko dozwolił, by tak miało być uczynione. Togę nosili urzędnicy rzymscy, czasem nosili kapłani a czasem miało symbolizować zwycięstwo lub pokój, innym zaś razem miało znaczyć iż noszący ją wypełnił śluby. Brat Russell wypełnił swoje śluby i odniósł zwycięstwo, był w pokoju” (Strażnica Nr 12, 1916 s. 15 [ang. 01.12 1916 s. 6005 – reprint]).
Najdziwniejsze z tych opisów jest to, że Russell nawet swoim najbliższym nie przekazał informacji, dlaczego zażądał „rzymskiej togi”. Czyżby chciał to ukryć?
Dziś niektórzy jego zwolennicy próbują uzasadnić ten strój tym, że chciał się on upodobnić do „męża w białej szacie z kałamarzem” z Ez 9:2.
Jednak to wyjaśnienie zwolenników Russella nie jest jego interpretacją i ma się nijak do „rzymskiej togi”.
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
A tu takie ciekawe słowa o proroctwach pastora, opublikowane w rok po jego śmierci:
"Kler powiada, że przepowiednie Pastora Russell'a o rychłym ucisku i ustanowieniu Królestwa Bożego na ziemi wypełnią się dopiero za setki a może tysiące lat. (...)
Jehowa mówi, że rzeczy ogłoszone przez Jego sługę, Pastora Russell'a nie będą długo oczekiwać na wypełnienie, ponieważ nadszedł czas na ich wypełnienie" (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917] s. 487).
Pierwsza setka od roku 1916 minęła, a od roku 1870, gdy zaczął działać trochę więcej. ;)
"Kler powiada, że przepowiednie Pastora Russell'a o rychłym ucisku i ustanowieniu Królestwa Bożego na ziemi wypełnią się dopiero za setki a może tysiące lat. (...)
Jehowa mówi, że rzeczy ogłoszone przez Jego sługę, Pastora Russell'a nie będą długo oczekiwać na wypełnienie, ponieważ nadszedł czas na ich wypełnienie" (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917] s. 487).
Pierwsza setka od roku 1916 minęła, a od roku 1870, gdy zaczął działać trochę więcej. ;)
- Listek
- Posty: 7838
- Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
- Lokalizacja: Gdynia
Obserwatorze , czy masz jakąś wiedzę na temat znajomości greki koine , a zwłaszcza języka hebrajskiego przez pastora Charlesa Taze Russella oraz Paula Samuela Johnsona ?Obserwator pisze:rzeczy ogłoszone przez Jego sługę, Pastora Russell'a nie będą długo oczekiwać na wypełnienie
Pozdrawiam
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
Ja mam wiedzę w tym temacie.Listek pisze: Obserwatorze , czy masz jakąś wiedzę na temat znajomości greki koine , a zwłaszcza języka hebrajskiego przez pastora Charlesa Taze Russella oraz Paula Samuela Johnsona ?
Pozdrawiam
Mieli zaufanych sobie ludzi, którzy doskonale znali grekę.
Johnson był osobiście znawcą hebrajskiego i greki.
-
M4v3R
- Posty: 3
- Rejestracja: 08 paź 2014, 1:58
Russell brał kiedyś udział w procesie sądowym podczas którego padło pytanie o jego znajomość greki. Okazało się, że nie potrafi nawet rozróżnić poszczególnych liter ;).Listek pisze:Obserwatorze , czy masz jakąś wiedzę na temat znajomości greki koine , a zwłaszcza języka hebrajskiego przez pastora Charlesa Taze Russella oraz Paula Samuela Johnsona ?Obserwator pisze:rzeczy ogłoszone przez Jego sługę, Pastora Russell'a nie będą długo oczekiwać na wypełnienie
Pozdrawiam
- David77
- Posty: 3719
- Rejestracja: 19 mar 2011, 11:07
- Lokalizacja: MÜNCHEN
M4v3R,
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=10881
Nie trzeba szukać daleko ktoś kto posiada podstawowa wiedzę odnośnie hebrajskiego czy też greki może się sam przekonać jakie fantazje w swoich artykułach zamieszczają W. Bednarski czy też P. Andryszczak . Istotne jest tutaj to ,że owe krętactwo nie pochodzi od nich lecz od ludzi którzy rzekomo znają j. biblijne :)
Russell brał kiedyś udział w procesie sądowym podczas którego padło pytanie o jego znajomość greki. Okazało się, że nie potrafi nawet rozróżnić poszczególnych liter ;).
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=10881
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
-
Jachu
- Posty: 10663
- Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
- Lokalizacja: Śląsk
Nie każda osoba mająca nawet najlepsze narzędzia,będzie umiała się nimi umiejętnie posługiwać.
Bo Hebrajski i Greka, to też narzędzia,aczkolwiek mające w sobie aspekt doskonałości,który można sprawdzać matematycznie,bowiem oba te języki,są językami liczbowymi,-każda z liter tych alfabetów,ma konkretną,sobie przypisaną wartość liczbową. Łacina tylko część liter ma z wartościami liczbowymi.
takie małe przykłady z wielu,wielu tysięcy.
Cyt.z materiałów zborowych :
Liczby Biblijne grec. Oi ariqmoi tou Bibliou = 1614.
Leviticus – 3Moj. hebr. arqyw = 317.
Numeri – 4Moj. hebr. rbdmb = 248.
Deuteronomium – 5Moj. hebr.~yrbd = 256.
23 Ethanim – dzień radości po Święcie Szałasów, radość Tory 2Kron.7:10.
Pojemność Ołtarza (Ezech 43:15,16) 4 x 12 x 12 = 576
Wartość liczbowa pierwszych liter wszystkich Ksiąg Starego Testamentu – 576
Chronologia grec. Cronologia = 1004
Rachunki grec. h ariqmhtikh = 514
Rachunki grec. ariqmhtikh = 506
Liczby grec. oi ariqmoi = 320
Liczby grec. ariqmoi = 240
Grec. tou = 770
Biblijne grec. bibliou = 524
Chronologia, Rachunki, Liczby Biblijne grec. Cronologia H ariqmhtikh oi ariqmoi tou bibliou = 3132
koniec cytatu
To tylko poglądowe przytoczenie. Niestety,nie mam czcionek hebrajskich,ani greckich w komputerze
_______________
Mr 4:11-13
11. On im odrzekł: Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach,
12. aby patrzyli oczami, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im wydana /tajemnica/.
13. I mówił im: Nie rozumiecie tej przypowieści? Jakże zrozumiecie inne przypowieści?
(BT)
Bo Hebrajski i Greka, to też narzędzia,aczkolwiek mające w sobie aspekt doskonałości,który można sprawdzać matematycznie,bowiem oba te języki,są językami liczbowymi,-każda z liter tych alfabetów,ma konkretną,sobie przypisaną wartość liczbową. Łacina tylko część liter ma z wartościami liczbowymi.
takie małe przykłady z wielu,wielu tysięcy.
Cyt.z materiałów zborowych :
Liczby Biblijne grec. Oi ariqmoi tou Bibliou = 1614.
Leviticus – 3Moj. hebr. arqyw = 317.
Numeri – 4Moj. hebr. rbdmb = 248.
Deuteronomium – 5Moj. hebr.~yrbd = 256.
23 Ethanim – dzień radości po Święcie Szałasów, radość Tory 2Kron.7:10.
Pojemność Ołtarza (Ezech 43:15,16) 4 x 12 x 12 = 576
Wartość liczbowa pierwszych liter wszystkich Ksiąg Starego Testamentu – 576
Chronologia grec. Cronologia = 1004
Rachunki grec. h ariqmhtikh = 514
Rachunki grec. ariqmhtikh = 506
Liczby grec. oi ariqmoi = 320
Liczby grec. ariqmoi = 240
Grec. tou = 770
Biblijne grec. bibliou = 524
Chronologia, Rachunki, Liczby Biblijne grec. Cronologia H ariqmhtikh oi ariqmoi tou bibliou = 3132
koniec cytatu
To tylko poglądowe przytoczenie. Niestety,nie mam czcionek hebrajskich,ani greckich w komputerze
_______________
Mr 4:11-13
11. On im odrzekł: Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach,
12. aby patrzyli oczami, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im wydana /tajemnica/.
13. I mówił im: Nie rozumiecie tej przypowieści? Jakże zrozumiecie inne przypowieści?
(BT)
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
- David77
- Posty: 3719
- Rejestracja: 19 mar 2011, 11:07
- Lokalizacja: MÜNCHEN
-
Jachu
- Posty: 10663
- Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
- Lokalizacja: Śląsk
Ano to: Tylko nie mów,że o tym nie wiesz.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
- David77
- Posty: 3719
- Rejestracja: 19 mar 2011, 11:07
- Lokalizacja: MÜNCHEN
-
Jachu
- Posty: 10663
- Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
- Lokalizacja: Śląsk
Już to pisałem Emetowi,ale powtórzę.David77 pisze:Jachu,
Nadal nie rozumiem co mają wspólnego wartości liczbowe z j. biblijnymi ?
Jest w użyciu program komputerowy,w którym cała Biblia,tak Hebrajska,jak i Grecka
z najlepszymi oddaniami tekstów,jest zapisana z uwzględnieniem wartości liczbowej każdej litery,której jest ta wartość przypisana. Jak wiadomo,matematyka jest królową nauk,jest Bożego pochodzenia. W matematyce możliwe są działania na liczbach,jak dodawanie,odejmowanie,potęgowanie,pierwiastkowanie,mnożenie,dzielenie. Jest to w tym przypadku działanie na zbiorach liczb Biblijnych. Ono nie profanuje Biblii,ale pozwala na inny,dotąd nieznany sposób,"badać","zgłębiać"nieznane dotąd sposoby czytania i porównywania na zasadzie tożsamych wartości liczbowych różnych miejsc w Biblii,które łączą te same wartości liczbowe i to w hebrajskim,jak i greckim tekście. Tak pokazane podobieństwa,w sposób zadziwiający,łączą te miejsca pod względem wzajemnego uzupełniania się. Ciekawe to jest i bardzo pomocne w głębszym zrozumieniu i wiedzy o Biblii i jej przesłaniach.
ot taka ciekawostka
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
- David77
- Posty: 3719
- Rejestracja: 19 mar 2011, 11:07
- Lokalizacja: MÜNCHEN