Reformacja w XV wieku odrzuciła księgi deuterokanoniczne, uznając za wiążące ustalenia synodu rabinów w Jawne ( Jamne ) z 90 r., którzy ( w opozycji do używanej przez póżniejszych katolików Septuaginty) uznali za święte wyłącznie księgi Biblii Hebrajskiej. Na tej liście nie było ksiegi Henocha.Nie wiem czyje wątpliwości budzi ten fragment w Księdze Henocha. Chyba tylko tylko Twoje.
Księga Henocha
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- tropiciel
- Posty: 4957
- Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39
ShadowLady86
- ShadowLady86
- Posty: 4435
- Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11
Co ma reformacja z XV do tego, że autor Listu Judy cytował Księgę Henocha i uznawał Henocha, siódmego po Adamie za jej autora?
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]
[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]
[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
Przedstawiasz tu niczym nie potwierdzone teorie.ShadowLady86 pisze:Co ma reformacja z XV do tego, że autor Listu Judy cytował Księgę Henocha i uznawał Henocha, siódmego po Adamie za jej autora?
Juda jedynie wspomniał o Henochu- siódmym potomku Adama. Nie ma natomiast w całej Biblii żadnej wzmianki o księgach, czy zwojach autorstwa Henocha.
Sama omawiana księga ze względu na zawartą treść, nie może być słowem Boga!
Jest to jedynie zbiór niedorzecznych ówczesnych poglądów.
- tropiciel
- Posty: 4957
- Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39
ShaowLady86
Językiem Księgi jest hebrajski bliski misznaickiemu; pojawia się kilka wyrażeń łacińskich i greckich ( ‘familia’ 12:5, ‘glossokomon 27:2 ). Wszyscy badacze tej ksiegi dostrzegali jej przynależność do literatury mistycznej i ezoterycznej zwanej ‘Rydwanem’, MERKAWA albo ‘Dziełem Rydwanu’ MAASE MERKAWA, której istotną częścią jest literatura ‘Pałaców’, Hejchalot. Istotną częścią literatury Rydwanu, Merkawy, jest literatura Pałaców, Hejchalot , która rozwijała się w judaizmie rabinicznym przynajmniej od IV wieku.
W VI - VII wieku istniały w Babilonii kręgi grup mistyków, zwykle skupione wokół uznanego autorytetu. Przed wyruszeniem w mistyczną podróż adepci byli odpowiednio przygotowywani, czyli wtajemniczni. Wstępowanie do niebios, wniebowstąpienie, poprzedzała wiedza na temat budowy kosmosu, czyli wiedza o Dziele Stworzenia, MAASE BERESZIT, dzięki której mistyk dowiadywał się na przykład ile jest niebios, w jaki sposób świat został stworzony w literach alfabetu hebrajskiego ( literaturę MAASE BERESZIT znamy już z III - IV wieku). Recytowanie hymnów MERKAWY miało charakter medytacyjny z odpowiednimi ruchami ciała, wsuwaniem głowy pomiędzy kolana i było poprzedzone nieraz długotrwałymi postami i oczyszczeniami wodą. Spekulacje SZIUR QOMA, Miara Ciała, zapoczątkowane były prawdopodobnie około II wieku, w okresie działalności tannaitów. Hebrajska księga Henocha nie jest dziełem jednorodnym i różne jej części pochodzą z różnych okresów.
Treść tej księgi jest też mało przekonywująca. Np. 47 : 1 mówi : " rabbi Iszmael powiedział : Anioł METATRON powiedział mi : Chodź, a pokażę ci dusze Aniołów i duchy Posługujących, których ciała spłonęły w ogniu Miejsca, który wychodził z Jego małego palca. " Warto wiedzieć, że Iszmael ben Elisza (zm. Przed 132 r.) był sławnym uczonym z rodu kapłańskiego. W midraszach jest częstym rozmówcą METATRONU.
Ale co najbardziej istotne w żadnej kanonicznej księdze hebrajskiej natchnionej przez Boga nie wyrażano się w taki sposób. Pogląd przedstawionyw tym wersecie jest typowy dla talmudyczno- mistycznej literatury, która niewiele ma wspólnego z Pismem Świętym.
_____________________________________
http://biblia-odchwaszczona.webnode.com
Wskazałem Ci tylko, że nie tylko moje wątpliwości budzi.Nie wiem czyje wątpliwości budzi ten fragment w Księdze Henocha. Chyba tylko tylko Twoje.
Reformatorzy trzymali się zasady Sola Scriptura. Nie ma żadnego dowodu, że Juda cytował w 1 : 14 - 15 z apokryfu. Występowanie tego fragmentu w apokryfie zwanym księgą Henocha nie swiadczy, że była to księga Henocha ! Szwedzki egzegeta Hugo Odeberg za najstarszy materiał hebrajskiej ksiegi Henocha uznał rozdz. 9:2 - 13:2, które datował na pierwszy wiek, zaś pozostały materiał na wiek trzeci. Scholem zaproponował wiek VI - VII z wyłaczeniem rozdz. 48D (okres gaonów, VII - XI w.). Milik przytoczył pięć argumentów zadatowaniem dzieła na wiek IX- X , a fragmentów nawet na wiek XII- XIII. Alexander rozprawił się z częścią ‘słabych’, częścią ,błędnych’ argumentów Milika, sam proponując V - VI wiek, ze wskazaniem na rozdz. 3 - 15 jako część najstarszą, która fragmentami może sięgać czasów Machabeuszów. Jakkolwiek by było nawet najstarsze fragmenty nie wykraczają poa ten okres.Co ma reformacja z XV do tego, że autor Listu Judy cytował Księgę Henocha i uznawał Henocha, siódmego po Adamie za jej autora?
Językiem Księgi jest hebrajski bliski misznaickiemu; pojawia się kilka wyrażeń łacińskich i greckich ( ‘familia’ 12:5, ‘glossokomon 27:2 ). Wszyscy badacze tej ksiegi dostrzegali jej przynależność do literatury mistycznej i ezoterycznej zwanej ‘Rydwanem’, MERKAWA albo ‘Dziełem Rydwanu’ MAASE MERKAWA, której istotną częścią jest literatura ‘Pałaców’, Hejchalot. Istotną częścią literatury Rydwanu, Merkawy, jest literatura Pałaców, Hejchalot , która rozwijała się w judaizmie rabinicznym przynajmniej od IV wieku.
W VI - VII wieku istniały w Babilonii kręgi grup mistyków, zwykle skupione wokół uznanego autorytetu. Przed wyruszeniem w mistyczną podróż adepci byli odpowiednio przygotowywani, czyli wtajemniczni. Wstępowanie do niebios, wniebowstąpienie, poprzedzała wiedza na temat budowy kosmosu, czyli wiedza o Dziele Stworzenia, MAASE BERESZIT, dzięki której mistyk dowiadywał się na przykład ile jest niebios, w jaki sposób świat został stworzony w literach alfabetu hebrajskiego ( literaturę MAASE BERESZIT znamy już z III - IV wieku). Recytowanie hymnów MERKAWY miało charakter medytacyjny z odpowiednimi ruchami ciała, wsuwaniem głowy pomiędzy kolana i było poprzedzone nieraz długotrwałymi postami i oczyszczeniami wodą. Spekulacje SZIUR QOMA, Miara Ciała, zapoczątkowane były prawdopodobnie około II wieku, w okresie działalności tannaitów. Hebrajska księga Henocha nie jest dziełem jednorodnym i różne jej części pochodzą z różnych okresów.
Treść tej księgi jest też mało przekonywująca. Np. 47 : 1 mówi : " rabbi Iszmael powiedział : Anioł METATRON powiedział mi : Chodź, a pokażę ci dusze Aniołów i duchy Posługujących, których ciała spłonęły w ogniu Miejsca, który wychodził z Jego małego palca. " Warto wiedzieć, że Iszmael ben Elisza (zm. Przed 132 r.) był sławnym uczonym z rodu kapłańskiego. W midraszach jest częstym rozmówcą METATRONU.
Ale co najbardziej istotne w żadnej kanonicznej księdze hebrajskiej natchnionej przez Boga nie wyrażano się w taki sposób. Pogląd przedstawionyw tym wersecie jest typowy dla talmudyczno- mistycznej literatury, która niewiele ma wspólnego z Pismem Świętym.
_____________________________________
http://biblia-odchwaszczona.webnode.com
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
Również o nich prorokował siódmy po Adamie [patriarcha] Henoch, mówiąc: «Oto przyszedł Pan z miriadami swoich świętych, 15 aby dokonać sądu nad wszystkimi i ukarać wszystkich bezbożników za wszystkie bezbożne uczynki, przez które okazywała się ich bezbożność, i za wszystkie twarde słowa, które wypowiadali przeciwko Niemu grzesznicy bezbożni»Henryk pisze:Przedstawiasz tu niczym nie potwierdzone teorie.ShadowLady86 pisze:Co ma reformacja z XV do tego, że autor Listu Judy cytował Księgę Henocha i uznawał Henocha, siódmego po Adamie za jej autora?
Juda jedynie wspomniał o Henochu- siódmym potomku Adama. Nie ma natomiast w całej Biblii żadnej wzmianki o księgach, czy zwojach autorstwa Henocha.
Sama omawiana księga ze względu na zawartą treść, nie może być słowem Boga!
Jest to jedynie zbiór niedorzecznych ówczesnych poglądów.
Tylko w Księdze Henocha te słowa są zawarte, a więc autor Judy uważał Księgę Henocha za pismo prawdziwe mówiące o Henochu. Apokalipsa Jana jest też dla ciebie niedorzeczna? Bo tam też są niedorzeczne poglądy gdy się je czyta dosłownie, wręcz absurdy. Ale to jest apokalipsa. Księga Henocha też jest apokalipsą i nie można jej czytać tak jak choćby Księgę Jozuego.
Reformatorzy nie są żadnym dowodem.tropiciel pisze:Reformatorzy trzymali się zasady Sola Scriptura.
znajdź mi inne przedchrześcijańskie pismo, które zawiera tak długi cytat. Bo jak na razie masz mówienie, nie bo nie, a to nie jest żaden argument poprzez uporczywe zaprzeczanie.Nie ma żadnego dowodu, że Juda cytował w 1 : 14 - 15 z apokryfu.
Cytujesz kogoś kto nie żyje od czterdziestu lat. Uważasz, że to ma jakąkolwiek siłę przebicia? W tym czasie wiele nowego opublikowano. Taki tekst z Qumran oznaczony jako 4Q201 pochodzi z II wieku p.n.e., a więc oryginał musiał być jeszcze starszy. Zresztą słusznie zauważyłeś, hebrajska wersja Księgi Henocha on datuje, a w Qumran jest i wersja grecka i aramejska, pochodząca z czasów przed narodzeniem Jezusa, kiedy jeszcze Marii i Józefa nie było nawet na świecie. I żeby było śmieszniej, , powiedziałeś, że on tak datuje fragmenty rozdziału od 9:2 do 13:2, a w tym fragmencie z Qumran znajduje się rozdział 9:3, a więc jego twierdzenia też upadają. Posiadasz nieaktualne dane. Chyba, że chodzi ci tylko nacisk na hebrajską wersję, to tylko wtedy zrozumiem, bo innego wyjaśnienia nie ma, bo tekst ten jest starszy niż Jezus.Szwedzki egzegeta Hugo Odeberg za najstarszy materiał hebrajskiej ksiegi Henocha uznał rozdz. 9:2 - 13:2, które datował na pierwszy wiek. za najstarszy materiał hebrajskiej ksiegi Henocha uznał rozdz. 9:2 - 13:2, które datował na pierwszy wiek, zaś pozostały materiał na wiek trzeci.
Cytujesz znowu rzeczy, które ktoś kiedyś pisał, a które w dzisiejszej nauce są już nieaktualne. Historia i archeologia ma to do tego, że w raz z nowymi odkryciami i nowymi technikami oraz technologiami wiele faktów jest na nowo weryfikowanych. To co podajesz jest już mocno nieaktualne i nie jest żadnym argumentem. Sami chrześcijanie ze starożytności cytowali Henocha, a więc nie jest siłą rzeczy możliwe tak późne datowanie tekstu. Datowanie tak późno dotyczyć może jedynie ostatecznej redakcji księgi, mającej ostateczny kształt, a nie jako takie jej powstanie. Same księgi, które są w składzie dzisiejszej Biblii też inaczej się datuje jeśli chodzi o powstanie a inaczej gdy chodzi o ostateczną redakcję. Dla przykładu jeśli już lubujesz się w nauce, to ostateczna redakcja Pięcioksięgu to dopiero V wiek p.n.e., a więc słaby wynik jeśli liczyłeś na czasy Mojżesza albo Dawida.Scholem zaproponował wiek VI - VII z wyłaczeniem rozdz. 48D (okres gaonów, VII - XI w.). Milik przytoczył pięć argumentów zadatowaniem dzieła na wiek IX- X , a fragmentów nawet na wiek XII- XIII. Alexander rozprawił się z częścią ‘słabych’, częścią ,błędnych’ argumentów Milika, sam proponując V - VI wiek, ze wskazaniem na rozdz. 3 - 15 jako część najstarszą, która fragmentami może sięgać czasów Machabeuszów. Jakkolwiek by było nawet najstarsze fragmenty nie wykraczają poa ten okres.
Poza tym cytujesz kogoś, gdzie często można nie wiedzieć o kogo chodzi. Taki Scholem, to zapewne chodziło Ci o Gershoma Scholema, a on nie żyje od ponad trzydziestu lat. Sięgnij do czegoś najnowszego. Znowu jakiś Alexander, a Alexanadrów jest pełno i jeśli chodzi o imię i jeśli chodzi o nazwisko. Jednak sam zacytowałeś go, że podaje, że najstarsze partie to rozdział od 3 do 15, pochodzące z czasów Machabeuszy, a fragment 4Q201 nie dość, że jest starszy niż Machabeusze, to jeszcze zawiera rozdział 3, a jak zacytowałeś, że Alexander podawał datowanie rozdziału od 3 do 15 jako najstarsze i czasy Machabeuszy. Pogląd ten jak widać jest mocno już nieaktualny. Na dodatek siedział nad nim sam Milik i to dobre 40 lat temu: http://www.ibiblio.org/expo/deadsea.scrolls.exhibit/Library/enoch.html.
Owy człowiek pochodzi z czasów, kiedy wśród Żydów na ziemi żydowskiej dominował już jeden kanon, bo wszystkie poprzednie ugrupowania mające inne kanonu zniknęły z map historii na wskutek wojny żydowskiej. Wiadome więc, że piszący po tej wojnie zwycięscy faryzeusze będą pisać tendencyjnie, tak by bronić swój kanon, bo logiczne, że nie będą bronić kanonów ugrupowań, których już dawno nie ma. Jakoś starożytnym Żydem w czasach Jezusa nie przeszkadzało łączyć Księgi Henocha z innymi pismami Starego Testamentu, nie widzieli w nich zbytnio sprzeczności, które uniemożliwiałyby jej uznanie. Istnieli więc Żydzi w czasach Jezusa i żyjący w Palestynie, którzy potrafili pogodzić Księgę Henocha z innymi pismami.reść tej księgi jest też mało przekonywująca. Np. 47 : 1 mówi : " rabbi Iszmael powiedział : Anioł METATRON powiedział mi : Chodź, a pokażę ci dusze Aniołów i duchy Posługujących, których ciała spłonęły w ogniu Miejsca, który wychodził z Jego małego palca. " Warto wiedzieć, że Iszmael ben Elisza (zm. Przed 132 r.) był sławnym uczonym z rodu kapłańskiego. W midraszach jest częstym rozmówcą METATRONU.
Ale co najbardziej istotne w żadnej kanonicznej księdze hebrajskiej natchnionej przez Boga nie wyrażano się w taki sposób. Pogląd przedstawionyw tym wersecie jest typowy dla talmudyczno- mistycznej literatury, która niewiele ma wspólnego z Pismem Świętym.
Ostatnio zmieniony 25 gru 2015, 12:54 przez BLyy, łącznie zmieniany 1 raz.
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
- tropiciel
- Posty: 4957
- Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39
BLyy
_____________________________________
http://biblia-odchwaszczona.webnode.com
Nie przekręcaj moich wypowiedzi. Powiedziałem to w konkretnym odniesieniu. Nie jestem sam, jak ktoś błędnie sugerował i tyle. A dowodem są nie reformatorzy a zasada Sola Scriptura.Reformatorzy trzymali się zasady Sola Scriptura.
Reformatorzy nie są żadnym dowodem.
długość jeszcze nie świadczy za tym, że Juda cytował z apokryfu. Apokryf mógł równie dobrze zapożyczyć ów werset z innego dzieła, tym bardziej, że czas powstania apokryfu mówi sam za siebie.znajdź mi inne przedchrześcijańskie pismo, które zawiera tak długi cytat. Bo jak na razie masz mówienie, nie bo nie, a to nie jest żaden argument poprzez uporczywe zaprzeczanie.
No i co z tego ?! W dalszym ciągu nie widać powodu, dla którego apokryf zwany hebrajską księgą Henocha miałby być uznany za kanoniczny. Cytowani przeze mnie badacze nie są tacy znowu bez siły przebicia. A niby kto ich tak przebił ?Cytujesz kogoś kto nie żyje od czterdziestu lat. Uważasz, że to ma jakąkolwiek siłę przebicia? W tym czasie wiele nowego opublikowano. Taki tekst z Qumran oznaczony jako 4Q201 pochodzi z II wieku p.n.e., a więc oryginał musiał być jeszcze starszy. Zresztą słusznie zauważyłeś, hebrajska wersja Księgi Henocha on datuje, a w Qumran jest i wersja grecka i aramejska, pochodząca z czasów przed narodzeniem Jezusa
To poproszę o te aktualne. Tylko prosze o konkrety !Cytujesz znowu rzeczy, które ktoś kiedyś pisał, a które w dzisiejszej nauce są już nieaktualne. Historia i archeologia ma to do tego, że w raz z nowymi odkryciami i nowymi technikami oraz technologiami wiele faktów jest na nowo weryfikowanych. To co podajesz jest już mocno nieaktualne i nie jest żadnym argumentem.
Chrześcijanie cytowali werset znajdujący się w liście Judy. Nie ma żadnego dowodu, że pochodzi z apokryfu zwanego księgą Henocha. Niewątplwie Henoch prorokował i na niego powoływali się uczniowie Jezusa.Sami chrześcijanie ze starożytności cytowali Henocha, a więc nie jest siłą rzeczy możliwe tak późne datowanie tekstu.
Ta redakcja pokazuje, że Henoch nie jest autorem tej księgi - co najwyżej dwóch wersetów z listu Judy 1 : 14 - 15.Datowanie tak późno dotyczyć może jedynie ostatecznej redakcji księgi, mającej ostateczny kształt, a nie jako takie jej powstanie.
Niestety nie jest to prawda co piszesz o redakcji Biblii, ale z pewnością jest to opinia tych, którzy chcą podważać wiarygodnośc Słowa Bożego. To jest właśnie paradoks szczególnego typu : podważanie ksiąg kanonicznych, natomiast brak krytycyzmu jeśli chodzi o apokryfy !Same księgi, które są w składzie dzisiejszej Biblii też inaczej się datuje jeśli chodzi o powstanie a inaczej gdy chodzi o ostateczną redakcję. Dla przykładu jeśli już lubujesz się w nauce, to ostateczna redakcja Pięcioksięgu to dopiero V wiek p.n.e., a więc słaby wynik jeśli liczyłeś na czasy Mojżesza albo Dawida.
Dla mnie autorytetem nie są uczeni w Piśmie, lecz Jezus i jego uczniowie, a oni nigdy nie powołuywali się na żadne apokryfy !Owy człowiek pochodzi z czasów, kiedy wśród Żydów na ziemi żydowskiej dominował już jeden kanon, bo wszystkie poprzednie ugrupowania mające inne kanonu zniknęły z map historii na wskutek wojny żydowskiej. Wiadome więc, że piszący po tej wojnie zwycięscy faryzeusze będą pisać tendencyjnie, tak by bronić swój kanon, bo logiczne, że nie będą bronić kanonów ugrupowań, których już dawno nie ma.
W dzisiejszych czasach też istnieją " uczeni w Piśmie ", którzy naukę Biblii łączą z filozofią grecką lub opowiastkami pogańskich narodów - więc twój dowód, to żaden dowód.Jakoś starożytnym Żydem w czasach Jezusa nie przeszkadzało łączyć Księgi Henocha z innymi pismami Starego Testamentu, nie widzieli w nich zbytnio sprzeczności, które uniemożliwiałyby jej uznanie. Istnieli więc Żydzi w czasach Jezusa i żyjący w Palestynie, którzy potrafili pogodzić Księgę Henocha z innymi pismami.
_____________________________________
http://biblia-odchwaszczona.webnode.com
Ostatnio zmieniony 25 gru 2015, 15:41 przez tropiciel, łącznie zmieniany 1 raz.
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
Sola Scriptura nie jest żadnym rzetelnym argumentem.Nie przekręcaj moich wypowiedzi. Powiedziałem to w konkretnym odniesieniu. Nie jestem sam, jak ktoś błędnie sugerował i tyle. A dowodem są nie reformatorzy a zasada Sola Scriptura.
To zacytuj te pismo. Nie ma? Twoje twierdzenia nie są więc żadnym argumentem, bo tylko Księga Henocha pozostaje.długość jeszcze nie świadczy za tym, że Juda cytował z apokryfu. Apokrygf mógł rownie dobrze zapożyczyć ów werset z innego dzieła, tym bardziej, że czas powstania apokryfu mówi sam za siebie.
Przebiły ich najnowsze odkrycia jak między innymi w Qumran.No i co z tego ?! W dalszym ciągu nie widać powodu, dla którego apokryf zwany hebrajską księgą Henocha mialby być uznany za kanoniczny. Cytowani przeze mnie bbadacze nie są tacy znowu bez siły przebicia. A niby kto ich tak przebił ?
Pisałem o odkryciach, a więc masz odkrycia archeologiczne w Qumran. Fragment 4Q201 przeczy wszystkim badaczom, których wymieniłeś, co do jednego.To poproszę o te aktualne. Tylko prosze o konkrety !
Jakoś nie zauważyłem tego cytatu z Księdze Rodzaju skoro się na Henocha powoływali. Musieli więc zacytować z innego pisma, a te jest tylko jedno, Księga Henocha.Chrześcijanie cytowali werset znajdujący się w liście Judy. Nie ma żadnego dowodu, że pochodzi z apokryfu zwanego księgą Henocha. Niewątplwie Henoch prorokował i na niego powiływali się ucznowie Jezusa.
Redakcja nic nie pokazuje, bo redakcja to nie to samo co czas powstania. Redakcja to najwyżej była łączenie określonych ksiąg w jedną, tak jak dwa opisy stworzenia w Księdze Rodzaju włączono do jednej. Poza tym nie wiem w jakim kontekście są tak późne datowania, nie pokazałeś tego, rzuciłeś suchy tekst bez żadnego kontekstu. Czy chodzi o tylko wersję hebrajską Księgi Henocha, a więc przekład z języka etiopskiego (jako jedynym języku, w którym zachowała się starożytna Księga Henocha); czy o co Ci chodzi, bo odkrycia w Qumran oraz cytaty Ojców Kościoła podważyły stanowisko, żeby tak późno datować tekst. Może zacytuj całość tekstu jeśli już masz, a nie suche dane, bez kontekstu.Ta redakcja pokazuje, że Henoch nie jest autorem tej księgi - co najwyżej dwóch wersetów z listu Judy 1 : 14 - 15.
Czyli traktujesz naukę wybiórczo. To co Ci się podoba to wybierasz, a to co Ci się nie podoba to odrzucasz.Niestety nie jest to prawda co piszesz o redakcji Biblii, ale z pewnością jest to opinia tych, którzy chcą podważać wiarygodnośc Słowa Bożego. To jest właśnie paradoks szczególnego typu : podważanie ksiąg kanonicznych, natomiast brak krytycyzmu jeśli chodzi o apokryfy !
Skądże, że się nie powoływali, bo ty tak powiedziałeś.Dla mnie autorytetem nie są uczeni w Piśmie, lecz Jezus i jego uczniowie, a oni nigdy nie powołuywali się na żadne apokryfy !
To nie podpieraj się zdobyczami nauki skoro traktujesz naukę wybiórczo. Zostań tylko przy swojej wierze, bo tylko ona Ci pozostała jako argument, nie nauka.W dzisiejszych czasach też istnieją " uczeni w Piśmie ", którzy naukę Biblii łączą z filozofią grecką lub opowiastkami pogańskich narodów - więc twój dowód, to żaden dowód.
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
- ShadowLady86
- Posty: 4435
- Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11
I przypisał mu słowa, które zawiera Księga Henocha jako te, które Henoch powiedział.Henryk pisze:uda jedynie wspomniał o Henochu- siódmym potomku Adama.
14 10 Również o nich prorokował siódmy po Adamie [patriarcha] Henoch, mówiąc: «Oto przyszedł Pan z miriadami swoich świętych, 15 aby dokonać sądu nad wszystkimi i ukarać wszystkich bezbożników za wszystkie bezbożne uczynki, przez które okazywała się ich bezbożność, i za wszystkie twarde słowa, które wypowiadali przeciwko Niemu grzesznicy bezbożni [Jud 14]
Taki mały fakt.
Oczywiście że są - odkrycia w Qumran. Znaleziono fragment po aramejsku 1 Hen, który po przetłumaczeniu dokładnie pasuje temu, co cytował List Judy. Jednym słowem Juda cytuje pierwszą Księge Henocha. Źródło strona 6.tropiciel pisze:Nie ma żadnego dowodu, że Juda cytował w 1 : 14 - 15 z apokryfu.
Tak więc dowody są od dawna. Poza tym w poprzednich postach cytował również wypowiedzi ojców Kościoła mówiących, że słowa te pochodzą z tej Księgi. Możesz do nich wrócić.
Czy Ty czytasz, co ludzie do Ciebie piszą? Społeczność z Qumran żyła na wiele lat przed Chrystusem i tam odnaleziono manuskrypty pierwszej Księgi Henocha. Manuskrypty zawierały cytat, który cytował Juda. To są fakty bezsporne.tropiciel pisze:długość jeszcze nie świadczy za tym, że Juda cytował z apokryfu. Apokrygf mógł rownie dobrze zapożyczyć ów werset z innego dzieła, tym bardziej, że czas powstania apokryfu mówi sam za siebie.
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]
[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]
[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]
- tropiciel
- Posty: 4957
- Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39
ShadowLady86
Fragmenciki, które znaleziono po aramejsku w Qumran nie świadczą, że pochodziły od Henocha.
________________________________________
To jest dowód, że Juda cytował proroka Henocha ( dokładnie jedno zdanie ), a nie księgę która jest apokryfem i zawiera m.in. słowa proroka Henocha. Ciekawe dlaczego tłumacze Septuaginty nie włączyli księgi Henocha do swej kolekcji.Oczywiście że są - odkrycia w Qumran. Znaleziono fragment po aramejsku 1 Hen, który po przetłumaczeniu dokładnie pasuje temu, co cytował List Judy.
Jednym słowem Juda cytuje pierwszą Księge Henocha. Źródło strona 6.
Fragmenciki, które znaleziono po aramejsku w Qumran nie świadczą, że pochodziły od Henocha.
to są pseudo-dowody. T.zw. ojcowie kościoła wyselekcjonowani przez kler, by podeprzeć ich teologię - nie są dla mnie żadnym autorytetem.Tak więc dowody są od dawna. Poza tym w poprzednich postach cytował również wypowiedzi ojców Kościoła mówiących, że słowa te pochodzą z tej Księgi. Możesz do nich wrócić
Owszem czytam przede wszystkim teksty źródłowe, a nie wtórne opracowania. Znam pisma z Qumran na tyle, że wiem jakie poglądy wyznawała istniejąca tam gmina. Nieco się różniły od poglądów wyznawanych przez większość ich rodaków jak i poglądów pierwszych chrześcijan, dlatego podchodzę do ich pism z pewną dozą ostrożności.Czy Ty czytasz, co ludzie do Ciebie piszą? Społeczność z Qumran żyła na wiele lat przed Chrystusem i tam odnaleziono manuskrypty pierwszej Księgi Henocha. Manuskrypty zawierały cytat, który cytował Juda. To są fakty bezsporne.
________________________________________
- tropiciel
- Posty: 4957
- Rejestracja: 11 kwie 2013, 17:39
BLyy
twoja ocena mnie nie interesuje ! Widzę natomiast, że u Ciebie jest wybiórcze traktowanie nauki i wszyscy, którzy odważą się mieć inne zdanie - są atakowani.
______________________________
Jeśli dla Ciebie argumentem jest Magisterium Ecclesiae kleru katolickiego - to bardzo współczujęSola Scriptura nie jest żadnym rzetelnym argumentem
Wyrażaj się dokładniej : pozostaje apokryf zwany księgą Henocha !To zacytuj te pismo. Nie ma? Twoje twierdzenia nie są więc żadnym argumentem, bo tylko Księga Henocha pozostaje.
Więc pytam ponownie JAKIE ???Przebiły ich najnowsze odkrycia jak między innymi w Qumran.
Poproszę o dokładny dowód CZEMU PRZECZY I CO PRZECZY ?Pisałem o odkryciach, a więc masz odkrycia archeologiczne w Qumran. Fragment 4Q201 przeczy wszystkim badaczom, których wymieniłeś, co do jednego.
A kto Ci powiedział, że ten werset jest w Księdze Rodzaju ? to twój wymysł !Jakoś nie zauważyłem tego cytatu z Księdze Rodzaju skoro się na Henocha powoływali. Musieli więc zacytować z innego pisma, a te jest tylko jedno, Księga Henocha.
Dla mnie t.zw. ojcowie kościoła nie są żadnym autorytetem i tym się m.in. różnimy. Odkrycia w Qurman też niczego nie dowodzą, ponieważ znaleziono tam szereg tekstów nie uznawanych za kanoniczne m.in. : Reguły Zrzeszenia, Dokumment Damasceński, Testament Dwunastu Patriarchów, Księgę Jubileuszów, księgę Tobiasza, fragment Zwoju Hymnów, Zbiór błogosławieństw.Redakcja nic nie pokazuje, bo redakcja to nie to samo co czas powstania. Redakcja to najwyżej była łączenie określonych ksiąg w jedną, tak jak dwa opisy stworzenia w Księdze Rodzaju włączono do jednej. Poza tym nie wiem w jakim kontekście są tak późne datowania, nie pokazałeś tego, rzuciłeś suchy tekst bez żadnego kontekstu. Czy chodzi o tylko wersję hebrajską Księgi Henocha, a więc przekład z języka etiopskiego (jako jedynym języku, w którym zachowała się starożytna Księga Henocha); czy o co Ci chodzi, bo odkrycia w Qumran oraz cytaty Ojców Kościoła podważyły stanowisko, żeby tak późno datować tekst. Może zacytuj całość tekstu jeśli już masz, a nie suche dane, bez kontekstu.
W żadnym wypadku ! Natomiast zdecydowanie jestem przeciwny postawie jaką reprezentuje kler katolicki, który selekcjonuje wszysko pod kątem własnych dogmatów i doktryn.Czyli traktujesz naukę wybiórczo. To co Ci się podoba to wybierasz, a to co Ci się nie podoba to odrzucasz.
No to GDZIE i KIEDY Jezus i apostołowie powoływali się na księgę Henocha ?Skądże, że się nie powoływali, bo ty tak powiedziałeś.
To nie podpieraj się zdobyczami nauki skoro traktujesz naukę wybiórczo.
twoja ocena mnie nie interesuje ! Widzę natomiast, że u Ciebie jest wybiórcze traktowanie nauki i wszyscy, którzy odważą się mieć inne zdanie - są atakowani.
jakie ja mam argumenty - to niestety o tym nie masz zielonego pojęcia, więc nie radzę wypowiadać się za mnie. Natomiast zamiast się migać odpowiedz lepiej na pytania, które zadałem, chyba, że nie masz w tych kwestiach nic do powiedzenia.Zostań tylko przy swojej wierze, bo tylko ona Ci pozostała jako argument, nie nauka.
______________________________
Ostatnio zmieniony 25 gru 2015, 15:37 przez tropiciel, łącznie zmieniany 2 razy.
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
To jest dowód, że skądś cytował. A poza księgą Henocha nie masz innych pism.To jest dowód, że Juda cytował proroka Henocha ( dokładnie jedno zdanie ), a nie księgę która jest apokryfem i zawiera m.in. słowa proroka Henocha. Ciekawe dlaczego tłumacze Septuaginty nie włączyli księgi Henocha do swej kolekcji.
Fragmenciki, które znaleziono po aramejsku w Qumran nie świadczą, że pochodziły od Henocha.
Sam uznajesz kanon biblijny uznany przez ludzi, których nazywasz klerem.to są pseudo-dowody. T.zw. ojcowie kościoła wyselekcjonowani przez kler, by podeprzeć ich teologię - nie są dla mnie żadnym autorytetem.
To, że się różniły od czyiś poglądów to oczywiste, i co w tym złego? Uważasz, że chrześcijanie prezentowali takie same poglądy jak faryzeusze?Owszem czytam przede wszystkim teksty źródłowe, a nie wtórne opracowania. Znam pisma z Qumran na tyle, że wiem jakie poglądy wyznawała istniejąca tam gmina. Nieco się różniły od poglądów wyznawanych przez większość ich rodaków jak i poglądów pierwszych chrześcijan, dlatego podchodzę do ich pism z pewną dozą ostrożności.
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
Dla mnie rzetelnym argumentem jest nauka.Jeśli dla Ciebie argumentem jest Magisterium Ecclesiae kleru katolickiego - to bardzo współczuję
Gdyby było POZOSTAJE, to musiałbyś znać inne pisma, które owy cytat zawierały. Nie ma ani jednego innego. Mówienie o jakimś innym to tylko Twój wymysł.Wyrażaj się dokładniej : pozostaje apokryf zwany księgą Henocha !
4Q201, a ShadowLady pokazała Ci 4Q204, które przeczy wszystkim podanym przez ciebie cytatom odnośne stanowiska określonych ludzi co do datacji.Więc pytam ponownie JAKIE ???
Bo Henoch występuje w tej księdze, to jakoś tam tych słów tam nie ma. W żadnej innej księdze tych słów nie ma.A kto Ci powiedział, że ten werset jest w Księdze Rodzaju ? to twój wymysł !
A kto mówi o autorytecie religijnym? Ja mówię o naukowym. A cytaty starożytnych pisarzy są brane pod uwagę, bo pokazuje, ze dana księga była u chrześcijan i była przez nich uznawana oraz pokazuje to, że sami dostrzegali tą różnice, którą dziś się także dostrzega.Dla mnie t.zw. ojcowie kościoła nie są żadnym autorytetem i tym się m.in. różnimy. Odkrycia w Qurman też niczego nie dowodzą, ponieważ znaleziono tam szereg tekstów nie uznawanych za kanoniczne m.in. : Reguły Zrzeszenia, Dokumment Damasceński, Testament Dwunastu Patriarchów, Księgę Jubileuszów, księgę Tobiasza, fragment Zwoju Hymnów, Zbiór błogosławieństw.
A co ma kler katolicki do odkryć archeologicznych w Qumran?żadnym wypadku ! Natomiast zdecydowanie jestem przeciwny postawie jaką reprezentuje kler katolicki, który selekcjonuje wszysko pod kątem własnych dogmatów i doktryn.
Choćby u Judy.No to GDZIE i KIEDY Jezus i apostołowie powoływali się na księgę Henocha ?
Ty cytujesz tutaj i to jeszcze bez kontekstu twierdzenia, które już dawno są nieaktualne, a nam próbujesz sprzedać jako argument. Gdy ci się pokazuje odkrycia w Qumran, ignorujesz je.twoja ocena mnie nie interesuje ! Widzę natomiast, że u Ciebie jest wybiórcze traktowanie nauki i wszyscy, którzy odważą się mieć inne zdanie - są atakowani.
Argumenty sprzed 40 lat, które są już nieaktualne.jakie ja mam argumenty - to niestety o tym nie masz zielonego pojęcia, więc nie radzę wypowiadać się za mnie. Natomiast zamiast się migać odpowiedz lepiej na pytania, które zadałem, chyba, że nie masz w tych kwestiach nic donpowiedzenia.
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
- ShadowLady86
- Posty: 4435
- Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11
Dokładnie o tym świadczą. To są fragmenty aramejskie Księgi Henocha (1 Hen) które odpowiadają konkretnym fragmentom greckim. Wynika stąd, że Księga Henocha jest dużo starsza niż List Judy i jego autor cytował właśnie z Księgi Henocha. I to nie tylko cytował, ale właśnie przypisywał słowa z tej Księgi Henochowi. To zdanie pochodzi bezsprzecznie właśnie z Księgi Henocha i to nie podlega dyskusji. To fakt.tropiciel pisze:To jest dowód, że Juda cytował proroka Henocha ( dokładnie jedno zdanie ), a nie księgę która jest apokryfem i zawiera m.in. słowa proroka Henocha. Ciekawe dlaczego tłumacze Septuaginty nie włączyli księgi Henocha do swej kolekcji.
Fragmenciki, które znaleziono po aramejsku w Qumran nie świadczą, że pochodziły od Henocha.
Tłumacze Septuaginty włączali inne Księgi niebędące obecnie we wszystkich kanonach Pisma. Księgi
Machabejskie, Judyty, Tobiasza. Rozumiem, że Ksiegi te uznajesz za kanoniczne, bo są w LXX?
Dla Ciebie może i nie są, ale potwierdzają fakt, że do przełomu II i III w. Księga Henocha była uważana za księgę natchnioną. Dodatkowo Ci ojcowie potwierdzają, że cytat z Judy pochodzi z Księgi Henocha.tropiciel pisze:to są pseudo-dowody. T.zw. ojcowie kościoła wyselekcjonowani przez kler, by podeprzeć ich teologię - nie są dla mnie żadnym autorytetem.
Co ciekawe, inne zdanie z Księgi Judy:
Gdy zaś archanioł Michał tocząc rozprawę z diabłem spierał się o ciało Mojżesza, nie odważył się rzucić wyroku bluźnierczego, ale powiedział: «Pan niech cię skarci!» [Jud 9]
pochodzi z innej Księgi: Wniebowzięcie Mojżesza. Tutaj znowu słowa z tej Księgi to nie luźny cytat, ale słowa przypisane Archaniołowi Michałowi.
Widzimy więc, jakie Księgi poważał autor Listu Judy.
A co mają poglądy tej gminy do tego, że Księga Henocha jest starsza niż List Judy? Bo niedawno próbowałeś nieprawdziwie fałszować odwrotną tezę, jakby to 1 Hen cytował Judę. Jest to nieprawda, ponieważ aramejskie fragmenty z Qumran potwierdzają starszeństwo 1 Hen.tropiciel pisze:Znam pisma z Qumran na tyle, że wiem jakie poglądy wyznawała istniejąca tam gmina.
To jest właśnie paradoks tropiciela. Ciągle pisze negatywne posty pod katem bliżej nieokreślonego kleru, jednocześnie uznając kanon z IV w. ustanowiony przez bliżej nieokreślony kler za obowiązujący.Blyy pisze:Sam uznajesz kanon biblijny uznany przez ludzi, których nazywasz klerem.
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]
[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]
[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
Sam cytuje zresztą autorów, których tezy są mocno nieaktualne, bo nie uwzględniają odkryć w Qumran. Albo zwyczajnie cytuje nieprawdziwe informacje, bo nie chce mi się wierzyć, że Milik, który pracował przy Qumran i to nawet 40 lat temu przy Księdze Henocha, głosił, że dzieło powstało w IX/X wieku. Albo cytował go zanim opublikowano wszystkie teksty z Qumran, albo chodzi o zupełnie innego Milika, albo Milik pisał o czymś zupełnie innym, a Tropiciel uznał, że chodzi o datowanie Księgi Henocha w ogóle na X wiek. Milik równie dobrze mógł pisać o najstarszym zachowanym etiopskim kodeksie z Księgą Henocha, mógł pisać o jakimś tłumaczeniu na hebrajski wersji etiopskiej, albo jeszcze o czymś innym. Śmierdzi to po prostu nierzetelnym przytaczaniem kogoś, bo nie chce mi się wierzyć, że Milik pracując przy Qumran uznał je za X wieczne pisma.
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
- .Cyprian.
- Posty: 1475
- Rejestracja: 26 lut 2012, 18:19
Jeżeli powszechnie się uważa, że:
Wedle tego, co mówi wiki - czy prawdziwy Henoch miał cokolwiek wspólnego z tą kompilacją przetrwałą do naszych czasów? Skoro to kompilacja - to prawdopodobnie scalano sobie to, co chciano.
Fakt, że jedno zdanie jest zacytowane w NT o czym ma świadczyć?
Równie dobrze w tej kompilacji - tzw. Księdze Henocha - mogły być jakieś prawdziwe zdania. Jeśli istniała prawdziwa Księga Henocha, to kompilacja mogła zawierać zdania z prawdziwej Księgi Henocha. Jeśli istniały tylko ustne przekazy - to tak samo.
Ktoś się orientuje ile zdań i słów z Qumran zgadza się z obecną tzw. Księgą Henocha?
I moja rada: uważać na apokryfy. Mamy kanon i on jest w zupełności wystarczający.
- to już powinna się czerwona lampka zapalić.wiki o apokryfie Henocha pisze: Księga Henocha albo 1 Księga Henocha − ... . Jest ona kompilacją tekstów powstałych między 170 r. przed Chr. i końcem I w. po Chr.
Wedle tego, co mówi wiki - czy prawdziwy Henoch miał cokolwiek wspólnego z tą kompilacją przetrwałą do naszych czasów? Skoro to kompilacja - to prawdopodobnie scalano sobie to, co chciano.
Fakt, że jedno zdanie jest zacytowane w NT o czym ma świadczyć?
Równie dobrze w tej kompilacji - tzw. Księdze Henocha - mogły być jakieś prawdziwe zdania. Jeśli istniała prawdziwa Księga Henocha, to kompilacja mogła zawierać zdania z prawdziwej Księgi Henocha. Jeśli istniały tylko ustne przekazy - to tak samo.
Ktoś się orientuje ile zdań i słów z Qumran zgadza się z obecną tzw. Księgą Henocha?
I moja rada: uważać na apokryfy. Mamy kanon i on jest w zupełności wystarczający.
Ostatnio zmieniony 25 gru 2015, 18:20 przez .Cyprian., łącznie zmieniany 1 raz.
