A ŚJ nie są kreacjonistami?
Jeśli nie, to załóż wątek pt. ŚJ nie są kreacjonistami!
Niby bo niektore poglady mam inne niz oficjalne stanowisko SJ.
Dla mnie dni stwarzania to literalne dni a nie umowne..Taki kreacjonizm prezentuje natomiast SJ uważają inaczej. Duzo na te tematy czytałem itp, dlatego mam takie a nie inne zdanie.
Nie toleruje idiotów a na tym forum tacy bywają.
Np. adminka zablokowała mi właśnie PW bo skrytykowałem to co pisze w postach. Nie ma po co tu zaglądać.
daglezja77 pisze:
Dla mnie dni stwarzania to literalne dni a nie umowne..Taki kreacjonizm prezentuje natomiast SJ uważają inaczej. Duzo na te tematy czytałem itp, dlatego mam takie a nie inne zdanie.
daglezja77 pisze:
Dla mnie dni stwarzania to literalne dni a nie umowne..Taki kreacjonizm prezentuje natomiast SJ uważają inaczej. Duzo na te tematy czytałem itp, dlatego mam takie a nie inne zdanie.
daglezja77 pisze:
Trynitarz, przecież to bajki dla naiwnych..Chrześcijanie sobotni..Nie znam, nie kojarzę.
Ty też jesteś dla mnie trynitarz Ojciec, Syn i duch jako moc.
Taka nietypowa trójca.
Dla muzułmanów i Żydów to tez trójca.
Ty wolisz być jednak do nich przyrównywany.
Oni też zajadle z na walczą. Ale nie zdzierżą.
daglezja77 pisze:
Trynitarz, przecież to bajki dla naiwnych..Chrześcijanie sobotni..Nie znam, nie kojarzę.
Ty też jesteś dla mnie trynitarz Ojciec, Syn i duch jako moc.
Taka nietypowa trójca.
Dla muzułmanów i Żydów to tez trójca.
Ty wolisz być jednak do nich przyrównywany.
Oni też zajadle z na walczą. Ale nie zdzierżą.
Twoje zdanie (po tym co tu prezentujesz) nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.
Wspomniany Ojciec ma wielu synów.
Nie toleruje idiotów a na tym forum tacy bywają.
Np. adminka zablokowała mi właśnie PW bo skrytykowałem to co pisze w postach. Nie ma po co tu zaglądać.
Obserwator pisze:No to ja jestem od tych bajek i naiwnych więc szukaj sobie kogoś mądrzejszego do rozmowy.
Moze kiedyś przejrzysz na oczy.
Ja to co ty już dawno przerabiałem.
Dawno temu przerabiałem bajeczki i jakoś w nie nie wierze, Ty nadal wierzysz w stare bajki.
To takie zahamowanie procesu edukacji.
Ale ja te poglądy o dwóch osobach i trzeciej mocy znałem już od dziesiątków lat.
Jak mi pokażesz taką wiarę w wiekach I-III to się zastanowię jeszcze raz.
Szukałem takich wierzeń.
Nigdzie nie znalazłem określenia "Duch Św. nie jest osobą" w pierwszych wiekach.
Obserwator pisze:No to ja jestem od tych bajek i naiwnych więc szukaj sobie kogoś mądrzejszego do rozmowy.
Moze kiedyś przejrzysz na oczy.
Ja to co ty już dawno przerabiałem.
Dawno temu przerabiałem bajeczki i jakoś w nie nie wierze, Ty nadal wierzysz w stare bajki.
To takie zahamowanie procesu edukacji.
Ale ja te poglądy o dwóch osobach i trzeciej mocy znałem już od dziesiątków lat.
Jak mi pokażesz taką wiarę w wiekach I-III to się zastanowię jeszcze raz.
Szukałem takich wierzeń.
Nigdzie nie znalazłem określenia "Duch Św. nie jest osobą" w pierwszych wiekach.
Kiepsko szukasz. Znalazłeś określenie ze jest osoba?
Gdyby Duch Święty był osoba to on byłby ojcem Jezusa bo to za jego pośrednictwem stała się brzemienna. Pomyśl..A tak to tylko MOC STWÓRCY..
Niestety, dla wielu ten werset jest nie do ogarnięcia, podobno człowiek to istota myśląca. To tylko taka teoria.
Łukasza 1:35
Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym
Ostatnio zmieniony 13 gru 2015, 9:09 przez daglezja77, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie toleruje idiotów a na tym forum tacy bywają.
Np. adminka zablokowała mi właśnie PW bo skrytykowałem to co pisze w postach. Nie ma po co tu zaglądać.