Nowe światło o stawianym znaku z Ez 9
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Nowe światło o stawianym znaku z Ez 9
Nowa nauka - od kiedy i przez kogo stawiany jest znak z Ez 9 na czołach Świadków Jehowy?
Stawiającym „znak” jest Jezus oraz aniołowie i to przed „wielkim uciskiem”
Nową naukę o „mężu z kałamarzem” (Ez 9) ogłoszono na spotkaniu statutowym Towarzystwa Strażnica w październiku 2015 roku, ale wprowadzona będzie oficjalnie do publikacji dopiero w roku 2016.
Nowe zrozumienie mówi o tym, że to nie „ostatek” pomazańców kreśli „znak” na czołach ludzi, ale że to ma czynić Jezus i aniołowie i na dodatek w przyszłości (przed „wielkim uciskiem”), a nie od wielu już lat, jak nauczano dotychczas.
Za jakiś czas ta nauka będzie opublikowana.
Tymczasem jak wyglądała ta nauka w przeszłości, aż do dziś?
Oto zmiany tej wykładni
Nie wiadomo kto jest stawiającym „znak”
Stawiającym „znak” jest pastor Russell
Stawiającym „znak” jest „ostatek” pomazańców Świadków Jehowy
Stawiającym „znak” jest Jezus oraz aniołowie i to przed „wielkim uciskiem”
Stawiającym „znak” jest Jezus oraz aniołowie i to przed „wielkim uciskiem”
Nową naukę o „mężu z kałamarzem” (Ez 9) ogłoszono na spotkaniu statutowym Towarzystwa Strażnica w październiku 2015 roku, ale wprowadzona będzie oficjalnie do publikacji dopiero w roku 2016.
Nowe zrozumienie mówi o tym, że to nie „ostatek” pomazańców kreśli „znak” na czołach ludzi, ale że to ma czynić Jezus i aniołowie i na dodatek w przyszłości (przed „wielkim uciskiem”), a nie od wielu już lat, jak nauczano dotychczas.
Za jakiś czas ta nauka będzie opublikowana.
Tymczasem jak wyglądała ta nauka w przeszłości, aż do dziś?
Oto zmiany tej wykładni
Nie wiadomo kto jest stawiającym „znak”
Stawiającym „znak” jest pastor Russell
Stawiającym „znak” jest „ostatek” pomazańców Świadków Jehowy
Stawiającym „znak” jest Jezus oraz aniołowie i to przed „wielkim uciskiem”
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Nie wiadomo kto jest stawiającym „znak”
W latach 1879-1915, a nawet do końca listopada 1916 roku, Towarzystwo Strażnica nie omawiało ani razu w Strażnicach i innych publikacjach tekstu o „mężu z kałamarzem” (Ez 9). Dopiero w grudniowej Strażnicy z roku 1916, w której była relacja z pogrzebu C. T. Russella (zm. 31 października 1916 r.), utożsamiono tego „męża” z owym prezesem Towarzystwa Strażnica.
W latach 1879-1915, a nawet do końca listopada 1916 roku, Towarzystwo Strażnica nie omawiało ani razu w Strażnicach i innych publikacjach tekstu o „mężu z kałamarzem” (Ez 9). Dopiero w grudniowej Strażnicy z roku 1916, w której była relacja z pogrzebu C. T. Russella (zm. 31 października 1916 r.), utożsamiono tego „męża” z owym prezesem Towarzystwa Strażnica.
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Stawiającym „znak” jest pastor Russell
C. T. Russell podobno sam odczytał z pewnego wydarzenia to, że on jest „mężem z kałamarzem” (Ez 9), co Towarzystwo Strażnica opisało w roku 1917:
„Bóg wskazał na niego w ten sposób: Kiedy kwatera »Strażnicy« Towarzystwa Biblijnego i Broszur została otworzona w Allegheny, Pa., namalowano Biblię na frontowem oknie. Malarz nie będąc w Prawdzie, namalował Biblię otwartą na 9 rozdziale Ezechiela bez niczyjej instrukcyi. Mąż w szatach lnianych był Laodyceński sługa, wierny i roztropny sługa Pański, Pastor Russell. Na widok tego Pastor Russell pobladł. Ezechiel widzący męża, obleczonego w szaty lniane, wyobraża Pastora Russell’a, potem widzącego siebie jako pozafigurę tego męża” (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917, 1926] s. 470).
Już na pogrzebie C. T. Russella jego zwolennicy zidentyfikowali go z „mężem z kałamarzem” z Ez 9 i tak nauczano do czasu, gdy w roku 1931 temu zaprzeczono:
„Został dostojnie wybrany przez Pana (Ew. Mat. 24:45), aby służyć »Domowi Wiary pokarmem na czas słuszny«. W innym miejscu przedstawiony został jako »mąż z kałamarzem pisarskim u boku« (Ez. 9:2,11)” (ang. Strażnica 01.12 1916 s. 6011 [reprint]).
O „mężu z kałamarzem” w Biblii napisano, że jest „odziany w lnianą szatę” (Ez 9:2). Być może nawiązując do tej szaty, C. T. Russell umierając nakazał by założono na niego „rzymską togę” zrobioną z prześcieradeł, choć inni widzą w tym jakiś symbol masoński:
„Na siedm godzin przed śmiercią powiedział do swego towarzysza podróży, brata Menta Sturgeon: »Zrób mi rzymską togę«. Brat Sturgeon zrobił ją z prześcieradeł poczem Brat Russell włożył na siebie, stał prosto przez chwilę następnie położył się na sofie, zamknął oczy, co miało znaczyć gotowość śmierci” (Strażnica Nr 12, 1916 s. 21 [ang. 01.12 1916 s. 6012, reprint]).
„[Ez] 9:11. A oto mąż on odziany szatą lnianą, przy którego biodrach był kałamarz, oznajmił to mówiąc: Uczyniłem tak, jakoś mi rozkazał. — Pastor Russell okazał się wiernym w wielkiem zadaniu mu powierzonem napisania i opublikowania Prawdy, oraz poznaczenia znakiem »taw« czyli teraźniejszą Prawdą, umysły spłodzonych z ducha chrześcian. Umarł w Październiku, 1916 r., a znalazłszy się poza wtórą zasłoną, sprawę zdał przed oblicznością Chrystusa z pracy mu powierzonej.” (Dokonana Tajemnica 1925 s. 473).
C. T. Russell podobno sam odczytał z pewnego wydarzenia to, że on jest „mężem z kałamarzem” (Ez 9), co Towarzystwo Strażnica opisało w roku 1917:
„Bóg wskazał na niego w ten sposób: Kiedy kwatera »Strażnicy« Towarzystwa Biblijnego i Broszur została otworzona w Allegheny, Pa., namalowano Biblię na frontowem oknie. Malarz nie będąc w Prawdzie, namalował Biblię otwartą na 9 rozdziale Ezechiela bez niczyjej instrukcyi. Mąż w szatach lnianych był Laodyceński sługa, wierny i roztropny sługa Pański, Pastor Russell. Na widok tego Pastor Russell pobladł. Ezechiel widzący męża, obleczonego w szaty lniane, wyobraża Pastora Russell’a, potem widzącego siebie jako pozafigurę tego męża” (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917, 1926] s. 470).
Już na pogrzebie C. T. Russella jego zwolennicy zidentyfikowali go z „mężem z kałamarzem” z Ez 9 i tak nauczano do czasu, gdy w roku 1931 temu zaprzeczono:
„Został dostojnie wybrany przez Pana (Ew. Mat. 24:45), aby służyć »Domowi Wiary pokarmem na czas słuszny«. W innym miejscu przedstawiony został jako »mąż z kałamarzem pisarskim u boku« (Ez. 9:2,11)” (ang. Strażnica 01.12 1916 s. 6011 [reprint]).
O „mężu z kałamarzem” w Biblii napisano, że jest „odziany w lnianą szatę” (Ez 9:2). Być może nawiązując do tej szaty, C. T. Russell umierając nakazał by założono na niego „rzymską togę” zrobioną z prześcieradeł, choć inni widzą w tym jakiś symbol masoński:
„Na siedm godzin przed śmiercią powiedział do swego towarzysza podróży, brata Menta Sturgeon: »Zrób mi rzymską togę«. Brat Sturgeon zrobił ją z prześcieradeł poczem Brat Russell włożył na siebie, stał prosto przez chwilę następnie położył się na sofie, zamknął oczy, co miało znaczyć gotowość śmierci” (Strażnica Nr 12, 1916 s. 21 [ang. 01.12 1916 s. 6012, reprint]).
„[Ez] 9:11. A oto mąż on odziany szatą lnianą, przy którego biodrach był kałamarz, oznajmił to mówiąc: Uczyniłem tak, jakoś mi rozkazał. — Pastor Russell okazał się wiernym w wielkiem zadaniu mu powierzonem napisania i opublikowania Prawdy, oraz poznaczenia znakiem »taw« czyli teraźniejszą Prawdą, umysły spłodzonych z ducha chrześcian. Umarł w Październiku, 1916 r., a znalazłszy się poza wtórą zasłoną, sprawę zdał przed oblicznością Chrystusa z pracy mu powierzonej.” (Dokonana Tajemnica 1925 s. 473).
-
Jachu
- Posty: 10663
- Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
- Lokalizacja: Śląsk
Wiele pytań nasuwa się na myśl. Na przykład: jesteśmy ciekawi, czy praca będzie postępowała na przyszłość jak w przeszłości? Czy wody Jordanu zostaną "uderzone", kto będzie pisał siódmy tom, do kogo mamy się teraz udać w naszych trudnych chwilach, próbach, i trudnościach, tak jednostki, jak i całe zgromadzenia? Moim zamiarem jest po krótko odpowiedzieć na niektóre z tych pytań przez wyłuszczenie zarządzeń, które nasz umiłowany Brat przed swoim zejściem postanowił.
Po konwencji w New Port, która odbyła się w lipcu - Brat Russell poważnie zachorował. Podczas swej choroby wezwał mnie do siebie i przez trzy i pół godziny określał pracę, jaka według jego zdania miała być jeszcze dokonaną, planując jakby ją przeprowadzić. Wtedy zapytał mnie, czy ja, zechciałbym powrócić do Brooklyna i pomóc w pracy, tak w Bethel jak i w Tabernacle. Odpowiedź moją dałem później ofiarując moje usługi tak jemu jak i znajdującym się tam braciom. Między innymi Brat Russell powiedział mi, że siły go opuszczają i że już niedługo spodziewa się być z nami.
Źródło:
http://www.nastrazy.pl/archiwum/1961_P_04.htm
("Dokonana Tajemnica" to nie Russell'a dzieło)
Źródło: http://www.nastrazy.pl/archiwum/1999_6_12.htmPowróćmy jednak do początku XX wieku. Oto kolejne informacje dotyczące postępu pracy na niwie Pańskiej wśród polskiej narodowości. Jak pamiętamy, pierwsze wydanie „Strażnicy” miało miejsce w roku 1914. W 1916 zaś w Toledo odbyła się polska konwencja, w której uczestniczyło około 300 osób. Oprócz br. Russella przemawiali bracia: H. Oleszyński, Kasprzykowski, Kołomyjski, Szczudło, Krett i Szarek. W publicznych wykładach uczestniczyło wielu słuchaczy, sale w Chicago, Detroit, Buffalo, Cleveland i innych miastach były przepełnione. Pomimo wybuchu I wojny światowej polskie zgromadzenia powstawały prawie we wszystkich osiedlach w Ameryce. W 1917 roku ośmiu urzędników Watch Tower Biblie Tract Society zostało uwięzionych. Zamknięto główne biuro Stowarzyszenia i zaniechano pracy obcojęzycznej. W 1918 roku powstała Polska Filia Stowarzyszenia Badaczy Pisma Świętego w Detroit, Michigan. Do tłumaczenia literatury angielskiej na język polski zostali wynajęci zawodowi polscy redaktorzy – p. J. Ostrowski i P. Marski. Zostały przetłumaczone tomy 2, 3, 4, 5, 6 i 7 oraz inne broszury i gazetki dla publiczności. Literatura ta błyskawicznie się rozchodziła. Tom siódmy jednak został zatrzymany, gdyż po śmierci br. Russella wydano go z pewnymi zdaniami, które nie odpowiadały poprzednim naukom Stowarzyszenia.
Po poświęceniu brat Stahn przystąpił energicznie do pracy nad samym sobą, jak również do kolportowania literatury. Po kilku miesiącach, gdy wygłosił pierwszy wykład z Ewangelii Mat. 28:19-20 za doradą brata Oleszyńskiego został obrany na starszego przez zbór (N. Y. Syracuse). W tym czasie wystąpił na widownię sędzia Rutheford, chwilowo jakoby w zgodzie z literą nauk br. Russella, chociaż objawił już całkiem innego ducha i jasnym było, że wytyczył nowe drogi tak w poglądach, jak i w dalszej organizacji dzieła, które prowadził z błogosławieństwem Bożym Wierny Sługa. Nie wszyscy bracia zorientowali się od razu w tym nowym kierunku. Jednym z pierwszych, który zrozumiał ten błędny kierunek „Stowarzyszenia”, był brat Oleszyński, który wraz z miłującymi Prawdę opuścił szeregi Stowarzyszenia. W grupie tej znalazł się również brat Stahn. Gdy wyszedł z druku siódmy tom oraz ogłoszono publicznie zmartwychwstanie proroków na rok 1925; brat Stahn jeździł w ślad za sędzią i ogłaszał, że to nie nastąpi, nie bojąc się, że tym zamąci ludziom światowym w głowach.
Źródło: http://www.nastrazy.pl/archiwum/1960_2_07.htm
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Jahu!
Co to ma wspólnego ze znakowaniem z Ez?
No i co z tego, że Dokonana tajemnica to nie dzieło Russella?
A kto powiedział, że tak?
Tematem nie jest Dokonana Tajemnica, tylko kto jest mężem z kałamarzem wg niej.
Zgadzasz się z Dokonaną Tajemnicą, że był nim Russell?
Jeśli się zgadzasz to nie czepiaj się tej książki w tym temacie.
W Tomie VII jest mnóstwo cytowanych fragmentów z tomów I-VI i ze Strażnic.
A poza tym w książce tej są słowa:
Pośmiertne dzieło Pastora Russella (s. II).
Jakżeś taki mądry to załóż wątek w czym Tom VII nie jest zgodny z Russellem.
Co to ma wspólnego ze znakowaniem z Ez?
No i co z tego, że Dokonana tajemnica to nie dzieło Russella?
A kto powiedział, że tak?
Tematem nie jest Dokonana Tajemnica, tylko kto jest mężem z kałamarzem wg niej.
Zgadzasz się z Dokonaną Tajemnicą, że był nim Russell?
Jeśli się zgadzasz to nie czepiaj się tej książki w tym temacie.
W Tomie VII jest mnóstwo cytowanych fragmentów z tomów I-VI i ze Strażnic.
A poza tym w książce tej są słowa:
Pośmiertne dzieło Pastora Russella (s. II).
Jakżeś taki mądry to załóż wątek w czym Tom VII nie jest zgodny z Russellem.
-
Jachu
- Posty: 10663
- Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
- Lokalizacja: Śląsk
No właśnie,a kto je tam umieścił? Przecież nie Russell ,ani jego współwyznawcy.Obserwator pisze:A poza tym w książce tej są słowa:
Pośmiertne dzieło Pastora Russella (s. II).
Dość łatwo zawierzasz tym,których zdanie pasuje do Twojej koncepcji.
Obserwator pisze:Jakżeś taki mądry to załóż wątek w czym Tom VII nie jest zgodny z Russellem
No takim "mądrym"to ja nie jestem,-ani mądralińskim.
Ale rzetelność cenię b. wysoko. Ja.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Drogo Jahu, wiem com napisał:
No i co z tego, że pastor nie napisał słów Pośmiertne dzieło...
Przecież książka składa się w 80 procentach z cytatów z dzieł Russella. Sam to sprawdzałem nie raz, bo cytaty są oznaczone.
Wiadomo, że on sam nie mógł napisać słów Pośmiertne słowa.. i każdy wie, że napisało je Towarzystwo.
Dla mnie książka ta nie jest zakazana do cytowania.
U ciebie ona jest na Indeksie Ksiąg Zakazanych, ale mnie ten index nie obowiązuje. Rozumiesz?
A swoją drogą rzucasz się nie na temat na tę książkę, a prawie każdy badacz Pisma Św. ją ma i trzyma jak skarb. Ja sam zdobyłem jej kilka egzemplarzy właśnie od badaczy.
Naucz się więc czytać.C. T. Russell podobno sam odczytał z pewnego wydarzenia to, że on jest „mężem z kałamarzem” (Ez 9), co Towarzystwo Strażnica opisało w roku 1917:
No i co z tego, że pastor nie napisał słów Pośmiertne dzieło...
Przecież książka składa się w 80 procentach z cytatów z dzieł Russella. Sam to sprawdzałem nie raz, bo cytaty są oznaczone.
Wiadomo, że on sam nie mógł napisać słów Pośmiertne słowa.. i każdy wie, że napisało je Towarzystwo.
Dla mnie książka ta nie jest zakazana do cytowania.
U ciebie ona jest na Indeksie Ksiąg Zakazanych, ale mnie ten index nie obowiązuje. Rozumiesz?
A swoją drogą rzucasz się nie na temat na tę książkę, a prawie każdy badacz Pisma Św. ją ma i trzyma jak skarb. Ja sam zdobyłem jej kilka egzemplarzy właśnie od badaczy.
-
Jachu
- Posty: 10663
- Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
- Lokalizacja: Śląsk
No właśnie. Ale sam w wielu miejscach podawałeś,że już wówczas zachodziło pewne odstępstwo od pierwotnej linii Russell'a.Obserwator pisze: i każdy wie, że napisało je Towarzystwo.
Szkoda,że do jednego koszyka wrzucasz fakty i kontrafakty.
Ps. czytać umiem,-nawet między liniami
Nie oczekuję na odpowiedź. Bywaj zdrów!
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Podaj co w tym wątku o Ez 9 było nieprawdziwe z Dokonanej Tajemnicy.Jachu pisze:No właśnie. Ale sam w wielu miejscach podawałeś,że już wówczas zachodziło pewne odstępstwo od pierwotnej linii Russell'a.Obserwator pisze: i każdy wie, że napisało je Towarzystwo.
Szkoda,że do jednego koszyka wrzucasz fakty i kontrafakty.
Ps. czytać umiem,-nawet między liniami
Nie oczekuję na odpowiedź. Bywaj zdrów!
Bo jak nie podasz to ja podam że jesteś prowokatorem.
Co było nieprawdziwe w kwestii męża z kałamarzem z Dokonanej Tajemnicy.
Podaj jak wy rozumiecie tego męża skoro odrzucasz to co powiedziała Dokonana Tajemnica.
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Stawiającym „znak” jest „ostatek” pomazańców Świadków Jehowy
Pierwsze zaprzeczenia powyższej nauce o C. T. Russellu, jako „mężu z kałamarzem”, pojawiły się w roku 1931 w jednym z czasopism (ang. Strażnica 01.09 1931 s. 259-264) i trochę wcześniej w udostępnionej na kongresie (30 lipca 1931 r.) książce pt. Vindication. Znakowanie, według tej wykładni, miało zacząć się od roku 1931, kiedy pojawił się zbiorowy „mąż z kałamarzem”. Oto nowa wykładnia i relacje o jej wprowadzeniu, która obowiązywała do niedawna:
„Przez długi czas było szczerze i rzetelnie rozumianem, że mąż z kałamarzem pisarskim obrazuje pojedynczą osobę. Lecz obecnie lud Boży widzi, że obraz ten był niewłaściwie rozumiany” (Strażnica 15.11 1931 s. 339).
„(...) ów mąż z kałamarzem przy biodrach, odziany szatą lnianą, przedstawia klasę »wiernego sługi« na ziemi, widzialną część organizacji Bożej” (Bogactwo 1936 s. 83).
„Nie tak dawno temu, bo w roku 1931, został wydany podręcznik biblijny pod tytułem Usprawiedliwienie. (...) Był to komentarz (...) proroctwa Ezechiela. Wyjaśniono w nim, że proroctwo o mężu »odzianym w lnianą szatę« nie spełniło się na pojedynczej osobie mającej do czynienia z chrześcijaństwem, powiedzmy na Charlesie T. Russellu, pierwszym prezesie Towarzystwa Strażnica który zmarł w połowie pierwszej wojny światowej, 31 października 1916 roku, kończąc w ten sposób swoją działalność chrześcijańską na ziemi. (...) A zatem »mąż z kałamarzem pisarskim przy biodrach« niewątpliwie wyobrażał tę namaszczoną duchem klasę »sługi« Pańskiego na ziemi, która jest cząstką organizacji Bożej. Książkę te oddano do rąk czytelników po południu 30 lipca 1931 roku, po wykładzie na temat »Męża z kałamarzem pisarskim«, wygłoszonym do tysięcy uczestników kongresu Międzynarodowych Badaczy Pisma Świętego, który się wtedy odbywał w Columbus…” („Narody mają poznać, że ja jestem Jehowa” – Jak? 1974 s. 114).
Pierwsze zaprzeczenia powyższej nauce o C. T. Russellu, jako „mężu z kałamarzem”, pojawiły się w roku 1931 w jednym z czasopism (ang. Strażnica 01.09 1931 s. 259-264) i trochę wcześniej w udostępnionej na kongresie (30 lipca 1931 r.) książce pt. Vindication. Znakowanie, według tej wykładni, miało zacząć się od roku 1931, kiedy pojawił się zbiorowy „mąż z kałamarzem”. Oto nowa wykładnia i relacje o jej wprowadzeniu, która obowiązywała do niedawna:
„Przez długi czas było szczerze i rzetelnie rozumianem, że mąż z kałamarzem pisarskim obrazuje pojedynczą osobę. Lecz obecnie lud Boży widzi, że obraz ten był niewłaściwie rozumiany” (Strażnica 15.11 1931 s. 339).
„(...) ów mąż z kałamarzem przy biodrach, odziany szatą lnianą, przedstawia klasę »wiernego sługi« na ziemi, widzialną część organizacji Bożej” (Bogactwo 1936 s. 83).
„Nie tak dawno temu, bo w roku 1931, został wydany podręcznik biblijny pod tytułem Usprawiedliwienie. (...) Był to komentarz (...) proroctwa Ezechiela. Wyjaśniono w nim, że proroctwo o mężu »odzianym w lnianą szatę« nie spełniło się na pojedynczej osobie mającej do czynienia z chrześcijaństwem, powiedzmy na Charlesie T. Russellu, pierwszym prezesie Towarzystwa Strażnica który zmarł w połowie pierwszej wojny światowej, 31 października 1916 roku, kończąc w ten sposób swoją działalność chrześcijańską na ziemi. (...) A zatem »mąż z kałamarzem pisarskim przy biodrach« niewątpliwie wyobrażał tę namaszczoną duchem klasę »sługi« Pańskiego na ziemi, która jest cząstką organizacji Bożej. Książkę te oddano do rąk czytelników po południu 30 lipca 1931 roku, po wykładzie na temat »Męża z kałamarzem pisarskim«, wygłoszonym do tysięcy uczestników kongresu Międzynarodowych Badaczy Pisma Świętego, który się wtedy odbywał w Columbus…” („Narody mają poznać, że ja jestem Jehowa” – Jak? 1974 s. 114).
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Powyższa nauka obowiązywała do dziś, do 2014 roku:
„Według naszego zrozumienia ów mąż »odziany w lnianą szatę« wyobraża ostatek chrześcijan namaszczonych duchem Bożym. Głosząc i czyniąc uczniów, kreślą oni symboliczny znak na czołach ludzi, którzy dzięki temu przyłączają się do »drugich owiec« Chrystusa (Jana 10:16). Czym jest ten znak? Chodzi o wyraźny dowód, niejako widoczny na ich odkrytych czołach, że są oddanymi Bogu, ochrzczonymi uczniami Jezusa Chrystusa i że przyoblekli się w nową, chrześcijańską osobowość (Efez. 4:20-24)” (Strażnica 15.07 2008 s. 5-6).
„Według naszego zrozumienia ów mąż »odziany w lnianą szatę« wyobraża ostatek chrześcijan namaszczonych duchem Bożym. Głosząc i czyniąc uczniów, kreślą oni symboliczny znak na czołach ludzi, którzy dzięki temu przyłączają się do »drugich owiec« Chrystusa (Jana 10:16). Czym jest ten znak? Chodzi o wyraźny dowód, niejako widoczny na ich odkrytych czołach, że są oddanymi Bogu, ochrzczonymi uczniami Jezusa Chrystusa i że przyoblekli się w nową, chrześcijańską osobowość (Efez. 4:20-24)” (Strażnica 15.07 2008 s. 5-6).
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Stawiającym „znak” jest Jezus oraz aniołowie i to przed „wielkim uciskiem”
Nową naukę o „mężu z kałamarzem” (Ez 9) ogłoszono na spotkaniu statutowym Towarzystwa Strażnica w październiku 2015 roku, ale wprowadzona będzie oficjalnie do publikacji dopiero w roku 2016 (obecnie opublikowane są już wszystkie Strażnice na 2015 r. i 3 pierwsze na rok 2016, ale nauki nowej jeszcze nie opublikowano).
Nowe zrozumienie mówi o tym, że to nie „ostatek” pomazańców kreśli „znak” na czołach ludzi, ale że to ma czynić Jezus i aniołowie i na dodatek w przyszłości (przed „wielkim uciskiem”), a nie od wielu już lat, jak nauczano dotychczas.
Może już w kwietniowej Strażnicy na 2016 będzie nowa nauka?
A jak nie wtedy, to nie później jak do lipca.
Nową naukę o „mężu z kałamarzem” (Ez 9) ogłoszono na spotkaniu statutowym Towarzystwa Strażnica w październiku 2015 roku, ale wprowadzona będzie oficjalnie do publikacji dopiero w roku 2016 (obecnie opublikowane są już wszystkie Strażnice na 2015 r. i 3 pierwsze na rok 2016, ale nauki nowej jeszcze nie opublikowano).
Nowe zrozumienie mówi o tym, że to nie „ostatek” pomazańców kreśli „znak” na czołach ludzi, ale że to ma czynić Jezus i aniołowie i na dodatek w przyszłości (przed „wielkim uciskiem”), a nie od wielu już lat, jak nauczano dotychczas.
Może już w kwietniowej Strażnicy na 2016 będzie nowa nauka?
A jak nie wtedy, to nie później jak do lipca.