Nic dziwnego że apostołowie w swych listach milczą na temat sabatu, a gdy raz o nim wspomina apostoł Paweł, to mówi żeby nikt was nie potępiał z powodu szabatów - w tym tego tygodniowego.
Sabat był prawem ceremonialnym a one nie obowiązują od prawie 2000 lat bo znalazły swoje wypełnienie w Chrystusie i Jego ofierze.
Jak mówi Pismo sabat miał być znakiem między Bogiem a Izraelem. Gdyby został nakazany wszystkim ludziom, gdyby znano go wcześniej to nie mógłby być znakiem między Bogiem a Izraelem.
Prawa moralne są ponadczasowe - obowiązują 24 godziny na dobę, przez cały rok. Całe życie. Ale ceremonialne które był tylko cieniami Chrystusa i przyszłych rzeczy nie są ponadczasowe i nie obowiązywało wszystkich ludzi.
Dotyczyły określonej grupy ludzi w określonym czasie. A więc starozakonnego Izraela na czas właśnie starego przymierza, które zakończyło się w śmierci, zmartwychwstaniu Chrystusa.
Nie zabijaj 6 dni, ale jednego dnia możesz zabić. Nie kradnij 6 dni ale jednego dnia możesz sobie coś ukraść - Bóg tak nie działa. Prawa moralne obowiązywały i obowiązują ale ceremonialne nie obowiązują - nauka m.in adwentyzmu który wymusza szabat i mówi że to prawa moralne - m.in ta nauka adwentyzmu jest błędna. Więcej moim zdaniem ciekawych argumentów pokazujących że chrześcijanie nie muszą przestrzegać sabatu, ani niedzieli ani żadnych innych dni
,