nowe światło na gluten?

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

nowe światło na gluten?

Post autor: Hardi »

Witam po długiej przerwie :-)

Od niedawna kilku znajomych ŚJ usilnie próbuje mnie przekonać aby odrzucić produkty zawierające gluten (oczywiście powielają nienaukowy bełkot). Czyżby pojawił się w strażnicy jakiś artykuł o glutenie? Ktoś coś wie? Bo nie wierzę w takim dziwny zbieg okoliczności, że TYLKO ŚJ nagle zaczynają mi mówić o glutenie, a nigdy wcześniej nawet nie wspominali o tym, nagle różni ŚJ z różnych stron świata mówią tym samym głosem o glutenie.
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Słowo gluten w latach 1970-2014 pojawia sie tylko raz w tym oto art. (w 2015 tez nie wystepuje ani razu):

*** g99 22.3 ss. 18-19 Jak żyć z celiakią ***
Jak żyć z celiakią
OD NASZEGO KORESPONDENTA W FINLANDII
— Z jakiej mąki jest to ciasto?
— Z kukurydzianej.
— A czym wysypałaś brytfannę?
— Bułką tartą.
— Ach, więc niestety nie mogę go jeść.
JEŚLI cierpisz na celiakię, chyba już przywykłeś do takich niezręcznych sytuacji. To upośledzenie trawienia jest spowodowane nietolerancją pewnej substancji powszechnie występującej wpożywieniu. Zaburzenia wywołuje gliadyna, będąca składnikiem glutenu — związku znajdującego się wziarnie pszenicy, jęczmienia, żyta iowsa. Gluten, choć na ogół nieszkodliwy, uosób zceliakią może powodować zmiany wnabłonku jelita cienkiego, aprzez to upośledzać wchłanianie substancji odżywczych.
Do objawów celiakii należą między innymi bóle żołądka, wzdęcia, biegunka ichudnięcie. Ale ponieważ są to symptomy licznych chorób, rozpoznanie celiakii bywa niełatwe. Cierpiąca na nią Judy żali się: „Przez całe lata wmawiano mi, że mam tak zwany zespół drażliwego jelita”.
Wprawdzie celiakia najczęściej ujawnia się wdzieciństwie, ale niektórzy odczuwają jej symptomy dopiero wwieku średnim. Lekarze twierdzą jednak, że przynajmniej uczęści pacjentów schorzenie istniało już wcześniej, choć wstadium utajonym. Tak czy inaczej, nie leczona celiakia może dokonać prawdziwego spustoszenia. Chore dziecko zazwyczaj jest małe, szczupłe, ma opuchnięty brzuch iniedorozwinięte mięśnie. Celiakia upośledza wchłanianie witamin, może więc torować drogę innym chorobom, takim jak anemia, krzywica czy szkorbut. Wzaawansowanym stadium prowadzi nieraz do deformacji kości lub osteoporozy, awrzadkich przypadkach nawet do śmierci — zwłaszcza gdy jej przebieg udorosłych jest przewlekły iciężki. Ale najczęściej chory czuje się wmiarę dobrze, agdy stosuje odpowiednią terapię, ma szansę się podleczyć.
Co można zrobić
Najprostszym sposobem leczenia celiakii jest dieta bezglutenowa, wykluczająca produkty zpszenicy, żyta, jęczmienia iowsa. Stosowanie jej nastręcza sporo trudności. Pewien chory przyznaje: „Kiedy się dowiedziałem, że nie wolno mi jeść niczego, co zawiera pszenicę, żyto, jęczmień bądź owies, zpoczątku pomyślałem, że to dość łatwe iże po prostu będę się musiał pożegnać zchlebem iciastem. Ale gdy się potem przekonałem, ile artykułów spożywczych ma wswym składzie wymienione zboża, zwłaszcza pszenicę, byłem przerażony!”
Chorzy na celiakię powinni uważnie czytać informacje na opakowaniach żywności. Muszą unikać produktów zawierających pszenicę, żyto, jęczmień albo owies; mogą natomiast jeść kaszę gryczaną, kukurydzę, ryż, soję, proso iziemniaki. Istnieje też sporo specjalnych bezglutenowych mieszanek mącznych. Oczywiście niezbyt przyjemnie jest patrzeć na półki sklepowe zapełnione po większej części „owocem zakazanym”. Ale zamiast się tym przejmować imyśleć opokarmach zabronionych, myśl raczej owszystkich tych, które wolno ci jeść. Zczasem kupowanie żywności stanie się dla ciebie mniej przykre.
Mogłoby się zdawać, że wzwiązku zdietą bezglutenową zpewnością ucierpi twoje życie towarzyskie. Ale celiakia to nie powód, by się izolować. Wytłumacz swym znajomym, co to za schorzenie ijak mogliby ci pomóc wprzestrzeganiu koniecznej diety. Gdy poznają twoje potrzeby, na ogół chętnie je uwzględnią. Jeśli jednak czyjeś słowa świadczą otym, że nie wczuwa się wtwoją sytuację, nie oburzaj się. Uprzejmym zachowaniem możesz sprawić, że zdobędzie się na więcej zrozumienia.
Część chorych, uktórych celiakia przebiega łagodnie, może po pewnym czasie znów włączyć do swego jadłospisu produkty zawierające gluten. Jakkolwiek by było wtwoim wypadku, zachowuj optymistyczne usposobienie. Pewna chora radzi: „Pamiętaj, że masz też powody do zadowolenia”. Do zadowolenia? Ona sama tak to wyjaśnia: „Celiakia nie jest zaraźliwa iwiadomo, jak ją leczyć: trzeba po prostu przestrzegać ścisłej diety. Im dłużej stosuje się dietę, tym większa jest poprawa. Na ogół pomimo celiakii można się cieszyć całkiem niezłym samopoczuciem”.
[Ramka na stronie 19]
Jak pomóc
Jeśli znasz kogoś cierpiącego na celiakię, nie koncentruj się na kłopotach, które sprawia unikaniem pewnych potraw. Nie rób też niedelikatnych uwag wrodzaju: „Jak ktoś tak zdrowo wyglądający może być chory?” Aprzede wszystkim nie nakłaniaj chorego do skosztowania czegoś, co zawiera gluten, nie mów: „Mały kawałeczek na pewno ci nie zaszkodzi”. Niewątpliwie zaszkodzi! Pamiętaj, że dla jelita cienkiego osoby chorej na celiakię gluten to trucizna, toteż po spożyciu go nastąpi reakcja na zatrucie.
Uwzględnienie potrzeb chorego na celiakię nie jest aż tak trudne. Wystarczy kupić nieco inne produkty niż zazwyczaj, by przygotować pod dostatkiem dietetycznych dań. Można nawet spróbować dostosować całe menu do szczególnych wymagań chorego. Niewykluczone, że potrawy bezglutenowe zasmakują wszystkim gościom. Prawdopodobnie wcale nie zauważą różnicy. Acierpiący na celiakię nie stanie się obiektem powszechnego zainteresowania, za co zpewnością będzie ci wdzięczny.
[Ilustracja na stronie 18]
Chorym na celiakię nie wolno jeść nic, co zawiera pszenicę, jęczmień, żyto bądź owies

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Kolega ŚJ napisał mi:

Nie słyszałem o tym nic, ale ogólnie ŚJ mają słabość do przyjmowania różnych najnowszych spożywczych i zdrowodnych nowinek. Mnóstwo ŚJ których znam wtóruje antyszczepionkowcom. Mnóstwo wierzy w cudowne moce jonizatorów powietrza, "odwirowanej" wody o cudownych właściwościach, homeopatię i jakieś mega drogie oleje sprowadzane Bóg wie skąd. Więc całkiem możliwe, że po prostu gdzieś poszła nowa fama na temat glutenu, któś na Facebooku na grupach ŚJ wrzucił jakieś straszne filmy na ten temat i się tak rozeszło po ludziach.

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

Obserwator pisze:Kolega ŚJ napisał mi:

Nie słyszałem o tym nic, ale ogólnie ŚJ mają słabość do przyjmowania różnych najnowszych spożywczych i zdrowodnych nowinek. Mnóstwo ŚJ których znam wtóruje antyszczepionkowcom. Mnóstwo wierzy w cudowne moce jonizatorów powietrza, "odwirowanej" wody o cudownych właściwościach, homeopatię i jakieś mega drogie oleje sprowadzane Bóg wie skąd. Więc całkiem możliwe, że po prostu gdzieś poszła nowa fama na temat glutenu, któś na Facebooku na grupach ŚJ wrzucił jakieś straszne filmy na ten temat i się tak rozeszło po ludziach.
dzięki wielkie za info :-) całkowicie się zgadzam za tym, że ŚJ są podatni na wszelkie nowinki i manipulacje, w końcu dlatego są ŚJ, człowiek inteligentny i odporny na manipulacje nigdy nie zostałby ŚJ 8-)

Prosiłabym o niełączenie czyjeś inteligencji z przynależnością do danego wyznania. KzM
Ostatnio zmieniony 07 lis 2015, 13:10 przez Hardi, łącznie zmieniany 1 raz.
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Zwiastun
Posty: 315
Rejestracja: 25 sty 2015, 22:54

Post autor: Zwiastun »

Hardi pisze:człowiek inteligentny i odporny na manipulacje nigdy nie zostałby ŚJ
A to ciekawe 8-)

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Zwiastun pisze:
Hardi pisze:człowiek inteligentny i odporny na manipulacje nigdy nie zostałby ŚJ
A to ciekawe 8-)
I racja, wszak Rutherford już tak uczył:

„Wierny sługa musi być ślepy na wszystko prócz jednania służby Królowi i jego dobrom królestwa. Wierni będą się poświęcali bezwzględnie, będą dawali wszelką swoją siłę, swoje pieniądze, środki i w ogóle wszystko dla pomnażania pożytku królestwa. Sprawując przeznaczony swój obowiązek w ten sposób, otrzymają w końcu swój dział w zwycięstwie Chrystusa Jezusa i będą podziwiali władzę i chwałę Najwyższego Boga...” (Strażnica 15.02 1938 s. 59 [ang. 15.12 1937 s. 379]).

Zwiastun
Posty: 315
Rejestracja: 25 sty 2015, 22:54

Post autor: Zwiastun »

Obserwator pisze:I racja
No racja racja, niektórzy mają już we krwi dokopywanie ŚJ, każdy jakąś tam pasję przecież musi mieć, no nie? :crazy:

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Zwiastun pisze:
Obserwator pisze:I racja
No racja racja, niektórzy mają już we krwi dokopywanie ŚJ, każdy jakąś tam pasję przecież musi mieć, no nie? :crazy:
Ci niektórzy, to Twój prezes. Ja go tylko zacytowałem. :mrgreen:

A ŚJ nie dokopują katolikom?
Pokaż mi choć jedną publikację, gdzie zostawiają ich w spokoju. :lol:
Chyba tylko Biblia Noweg Świata. :crazy:
A w której chwalą? No chyba tylko w tej, że katolicy opuszczają Kościół. ;-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”