28. Dwojakie normy wojskowe w Towarzystwie?

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

28. Dwojakie normy wojskowe w Towarzystwie?

Post autor: Obserwator »

Wątek na zamówienie daglezji.

Okazuje się, że w czasie gdy polscy Świadkowie Jehowy siedzieli w więzieniach za odmowę służby wojskowej, to głosiciele w USA byli od 1948 roku zwalniani od niej. Polakom nie wolno było podjąć nawet zastępczej służby wojskowej i mieli odsiedzieć w stalinowskim więzieniu, a Amerykanie siedzieli w cieplutkich domach:

„Z jakich prawnych postanowień o zwolnieniu od służby wojskowej słusznie robią użytek świadkowie Jehowy w Ameryce?
(...) Ustawa poborowa z roku 1948, która w Stanach Zjednoczonych A.P. jest podstawą decyzji komisji poborowych i urzędników publicznych, przewiduje zwolnienie od służby tych, którzy z nakazu sumienia wnoszą sprzeciwy, jak również tych, którzy podlegają danemu Bogu ślubowaniu. Artykuł 6 (j) przewiduje zwolnienie »kogokolwiek«, którego »wykształcenie i wiara ... pociągają za sobą w stosunku do Istoty Najwyższej obowiązki wyższe od obowiązków, jakie wynikają z jakiegokolwiek ludzkiego stosunku«, i które przeszkadzają takiej osobie odwrócić się od tych WYŻSZYCH OBOWIĄZKÓW, jakie jest ona dłużna tej Istocie Najwyższej” (Strażnica Nr 11, 1951 s. 9 [ang. 01.02 1951 s. 76]).

„W Stanach Zjednoczonych ustawa poborowa z roku 1948 zwalnia ordynowanych i regularnych kaznodziejów czyli sług ewangelii od obowiązków wojskowych. Lecz osoby urzędowe, którym zalecone jest stosowanie tej ustawy, zwalniają tylko kaznodziejów pełnoczasowych, a nie wszystkich innych. Każdy świadek Jehowy ma jednak jako swoje powołanie służbę ewangeliczną i jest kaznodzieją ewangelii, bez względu na to, czy może cały swój czas albo tylko część swego czasu poświęcić tej służbie” (jw. s. 12 [ang. 01.02 1951 s. 78]).

Myślałem przez lata, że w USA, tak jak w Polsce, ŚJ siedzieli w więzieniach.
Okazało się jednak, że było inaczej, siedzieli w swoich willach, mieszkankach i domach Betel.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Okazuje się, że nawet w roku 1946 ŚJ w USA byli zwolnieni od służby wojskowej:

Today one of the leading members of the United Nations organization, namely the United States of America, has declared Jehovah's witnesses to be a recognized religious organization and that its ministers are exempt from training and service in the armed forces (ang. „Niech Bóg będzie prawdziwy” 1946 s. 230-231; 1952 s. 238).

W polskim wydaniu tak przekazano te słowa:

„Obecnie jeden z czołowych członków Organizacji Narodów Zjednoczonych, jakim są Stany Zjednoczone Ameryki, oświadczył oficjalnie, że świadkowie Jehowy są uznaną organizacją religijną i że jej kaznodzieje są zwolnieni od ćwiczeń wojskowych i od służby w siłach zbrojnych” („Niech Bóg będzie prawdziwy” 1954 rozdz. 20, par. 7).

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Okazuje się, że i przed II wojną światową (np. w 1929 r.) w USA ŚJ byli zwolnieni od służby wojskowej, a w innych krajach ŚJ siedzieli w więzieniach:

„W Stanach Zjednoczonych w czasie pokoju, żaden obywatel nie może być pociągnięty lub zmuszany do wykonywania służby wojskowej. We Włoszech i innych krajach tzw. Chrześcijańskich, nawet w czasie pokoju wszyscy obywatele są zmuszeni do służby wojskowej, a odmawiający takowej bywają poddani strasznym katuszom” (Strażnica 01.08 1929 s. 228 [ang. 01.06 1929 s. 164]).

daglezja77
Posty: 2079
Rejestracja: 13 cze 2008, 23:48

Post autor: daglezja77 »

Brak linków uwiarygadniających ..

Ten watek ci się nie liczy..

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

daglezja77 pisze:Brak linków uwiarygadniających ..

Ten watek ci się nie liczy..
Jakich linków chłopie?
Toż to cytaty z twoich publikacji.
Marsz do starszych sprawdzać i dawaj tu skany.
Pokaż, że to kłamstwa.

daglezja77
Posty: 2079
Rejestracja: 13 cze 2008, 23:48

Post autor: daglezja77 »

Do ciebie należy umieszczenie materiałów dowodowych..

Awatar użytkownika
wtsarchive
Posty: 196
Rejestracja: 28 maja 2015, 17:44

Post autor: wtsarchive »

Dowody jak najbardziej są podane - dowodami są cytaty i podane źródła, które możesz sprawdzić samemu, jeśli nie wierzysz, że Obserwator wkleił je rzetelnie. Większość z tych źródeł możesz łatwo sprawdzić przy pomocy programu Watchtower Library.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

daglezja77 pisze:Do ciebie należy umieszczenie materiałów dowodowych..
W necie wszystko jest podane.
Dla mnie dowodami są te cytaty ze Strażnic. Żadnych dowodów więcej nie potrzebuję. :!:
Te publikacje mam na papierze więc ja nie muszę w necie szukać, bo mam na stole.

daglezja77
Posty: 2079
Rejestracja: 13 cze 2008, 23:48

Post autor: daglezja77 »

Obserwator pisze:
daglezja77 pisze:Do ciebie należy umieszczenie materiałów dowodowych..
W necie wszystko jest podane.
Dla mnie dowodami są te cytaty ze Strażnic. Żadnych dowodów więcej nie potrzebuję. :!:
Te publikacje mam na papierze więc ja nie muszę w necie szukać, bo mam na stole.
Pisząc na forum musisz dbać o to by być wiarygodny. Bez materiału dowodowego wiarygodny nie jesteś, więc to twój problem nie mój.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

daglezja77 pisze:
Obserwator pisze:
daglezja77 pisze:Do ciebie należy umieszczenie materiałów dowodowych..
W necie wszystko jest podane.
Dla mnie dowodami są te cytaty ze Strażnic. Żadnych dowodów więcej nie potrzebuję. :!:
Te publikacje mam na papierze więc ja nie muszę w necie szukać, bo mam na stole.
Pisząc na forum musisz dbać o to by być wiarygodny. Bez materiału dowodowego wiarygodny nie jesteś, więc to twój problem nie mój.
Proszę bardzo:

Wszystko jest opublikowane na papierze i w necie w książce Zmienne nauki Świadków Jehowy, której jestem współautorem:

http://www.piotrandryszczak.pl/zmienne- ... ehowy.html

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”