Biblioteczka zborowa Świadków Jehowy

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Biblioteczka zborowa Świadków Jehowy

Post autor: Obserwator »

To jest ciekawe info z 2012, 2014 o Biblioteczce zborowej:

Kto dzisiaj wykonuje wolę Jehowy?
*** jl lekcja 27 Jaką pomoc stanowi dla nas biblioteka w Sali Królestwa? ***
Wszyscy pamiętamy o tym, że publikacji z biblioteki nie wolno wynosić poza Salę. Należy je też szanować, dlatego nie robimy w nich notatek ani niczego nie zakreślamy.

To co na pamięć mam się nauczyć?

Awatar użytkownika
parasin
Posty: 307
Rejestracja: 16 sie 2010, 14:20
Lokalizacja: Dolina Parasin

Re: Biblioteczka zborowa Świadków Jehowy

Post autor: parasin »

Obserwator pisze:To jest ciekawe info z 2012, 2014 o Biblioteczce zborowej:

Kto dzisiaj wykonuje wolę Jehowy?
*** jl lekcja 27 Jaką pomoc stanowi dla nas biblioteka w Sali Królestwa? ***
Wszyscy pamiętamy o tym, że publikacji z biblioteki nie wolno wynosić poza Salę. Należy je też szanować, dlatego nie robimy w nich notatek ani niczego nie zakreślamy.

To co na pamięć mam się nauczyć?

, dlatego nie robimy w nich notatek ani niczego nie zakreślamy.
Mi pasuje gdyby było nie robimy z nich

ZAMOS
Posty: 2161
Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
Lokalizacja: Wieś pod Warszawą

Post autor: ZAMOS »

Obserwator pisze:To co na pamięć mam się nauczyć?
To dlatego by nikt nie mógł im nic głupiego wytknąć. Właściwie tylko wydawnictwa śj są ich największą udokumentowaną słabością.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Re: Biblioteczka zborowa Świadków Jehowy

Post autor: Obserwator »

parasin pisze:
Obserwator pisze:To jest ciekawe info z 2012, 2014 o Biblioteczce zborowej:

Kto dzisiaj wykonuje wolę Jehowy?
*** jl lekcja 27 Jaką pomoc stanowi dla nas biblioteka w Sali Królestwa? ***
Wszyscy pamiętamy o tym, że publikacji z biblioteki nie wolno wynosić poza Salę. Należy je też szanować, dlatego nie robimy w nich notatek ani niczego nie zakreślamy.

To co na pamięć mam się nauczyć?

, dlatego nie robimy w nich notatek ani niczego nie zakreślamy.
Mi pasuje gdyby było nie robimy z nich
Czyli we własnych mamy robić podkreśleń i notatek ile wlezie ale w zborowych już wcale.
Mam wiele roczników świadkowych właśnie takich popodkreślanych.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

ZAMOS pisze:
Obserwator pisze:To co na pamięć mam się nauczyć?
To dlatego by nikt nie mógł im nic głupiego wytknąć. Właściwie tylko wydawnictwa śj są ich największą udokumentowaną słabością.
Skoro nie można nic wypożyczyć do domu, to raczej powinno się to nazywać Czytelnią zborową, a nie Biblioteką. ;-)

Awatar użytkownika
ShadowLady86
Posty: 4435
Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11

Post autor: ShadowLady86 »

Obserwator pisze:Kto dzisiaj wykonuje wolę Jehowy?
*** jl lekcja 27 Jaką pomoc stanowi dla nas biblioteka w Sali Królestwa? ***
Wszyscy pamiętamy o tym, że publikacji z biblioteki nie wolno wynosić poza Salę. Należy je też szanować, dlatego nie robimy w nich notatek ani niczego nie zakreślamy.

To co na pamięć mam się nauczyć?
Żartujesz teraz? A w zwykłej publicznej miejskiej czytelni/ bibliotece możesz robić notatki w książkach? Robić jakieś notatki w środku, a już broń Boże zakreślać coś markerem? Możesz co najwyżej robić notatki z książek w swoim własnym notatniku.

Obserwator pisze:Czyli we własnych mamy robić podkreśleń i notatek ile wlezie ale w zborowych już wcale.
Mam wiele roczników świadkowych właśnie takich popodkreślanych.
Chyba logiczne, że w swojej prywatnej książce można robić notatki, z prostego powodu - że to jest prywatna własność, a nie biblioteki.

Niektórzy to już szukają dziury w całym. :roll:

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17695
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

ShadowLady86 pisze:Niektórzy to już szukają dziury w całym.
To jest treść istnienia niektórych na forach :-)
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Bobo pisze:
ShadowLady86 pisze:Niektórzy to już szukają dziury w całym.
To jest treść istnienia niektórych na forach :-)
A ty dzięki takim ludziom tez zaistniejesz.
Kto by znał inaczej Bobo? :crazy:

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

ShadowLady86 pisze: Chyba logiczne, że w swojej prywatnej książce można robić notatki, z prostego powodu - że to jest prywatna własność, a nie biblioteki.

Niektórzy to już szukają dziury w całym. :roll:
Słusznie prawisz.
A biblioteka jaka państwowa, publiczna czy prywatna?
Skoro nie można wypożyczać, ani ŚJ na zewnątrz, ani nieŚJ wcale to pewnie prywatna, co? :crazy:

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

ShadowLady86 pisze: Żartujesz teraz? A w zwykłej publicznej miejskiej czytelni/ bibliotece możesz robić notatki w książkach? Robić jakieś notatki w środku, a już broń Boże zakreślać coś markerem? Możesz co najwyżej robić notatki z książek w swoim własnym notatniku.
No pewnie że żartuję. ;-)
A tego Boga co wzywasz na świadka, to pewnie Boga Świadków Jehowy, co?
Czy tego Twojego, prywatnego? :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”