Transfuzja krwi a Stary Testament

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
parasin
Posty: 307
Rejestracja: 16 sie 2010, 14:20
Lokalizacja: Dolina Parasin

Post autor: parasin »

Wnikliwy, Ale jakoś cudownie pszenicy ani chlebów nie stworzył dla uczniów tylko musieli zrywać w ten Sabat. Ależ On był świecki... I nie szanował postanowień kanału religijnych przywódców...

A skoro już tu jesteś mam pytanie które zadałem kilka stron temu, czy wiedziałeś że jak przyjmiesz transfuzję to nie zostaniesz wykluczony tylko się odłączysz? Bo przyjmując krew nie ratujesz tak naprawdę życia i zdrowia, tylko piszesz podanie o odłączenie, bo nie chcesz być już Świadkiem Jehowy?

ZAMOS
Posty: 2161
Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
Lokalizacja: Wieś pod Warszawą

Post autor: ZAMOS »

Bobo pisze:ZAMOS napisał/a:
W tym linku jest kilkadziesiąt ofiar śj którzy umarli ponieważ uwierzyli Strażnicy.


Kłamstwo. Nie kilkadziesiąt tylko opisano dwa przypadki i to baaaardzo subiektywnie. Po prostu ZAMOS, taki filmik mogę zrobić ja, Bobo o tym, jaki to ZAMOS jest ohydny :-D

Pokaż ten film lekarzom a cię wyśmieją :-D
Ja napisałem, ze jest to pierwszy z filmów, a ty jak to zwykle u was bywał wszystko przekręciłeś by promować kłam waszej sekty. Wklejam adres jeszcze raz, ponieważ warto by każdy któremu ta groźna sekta zagraża miał wgląd w trochę o nich prawdy, a w niej jak można bezkarnie skazywać swych członków w razie potrzeby zamiast ogłosić w zborze, by bracia oddawali krew dla potrzebującego chorego brata, czy siostry, oni robią wszystko, by pomóc mu jak najszybciej z tego świata zejść

https://www.youtube.com/watch?v=z8tvbOwQJ_k
https://www.youtube.com/watch?v=TNn1lBsD_V4 wiem, że Bobo ma trudności, więc wklejam następny filmik do czytania świadectwa o ludziach, którzy odeszli z powodu wypaczeń nauki Strażnicy.
Można puścić jeden i dalej poleci cała seria tych ponurych świadectw. https://www.youtube.com/watch?v=ZGBUOeqwr4s
to trzecia część. Ja doszedłem do połowy ósmej i byłem tak zdruzgotany, że nie mogłem dzisiaj spać. Każdy do kogo przyjdą głosić śmierć Świadkowie Jehowy powinien ich zaprosić do domu zrobić im kawę, czy herbatę, poczęstować ciasteczkiem i zanim zaczną swą ponurą pracę powinni z wami te świadectwa obejrzeć. Potem proponowałbym pomodlić się razem "Ojcze nasz" i można zacząć z nimi rozmawiać.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

dejwid pisze:Pan nie zostawił żadnych dawnych symboli tylko ustanowił je na nowo - w Nowym Przymierzu.
Żadnych dawnych? To jak rozumieć symbol zanurzenia w wodzie?
Jak rozumieć symbol chleba i wina, które było używane podczas Paschy?
;-)
dejwid pisze:Jezus wypełnił cały Zakon - nie trochę, nie część, nie 3/4 - po to przyszedł, by uwolnić nas z jego przekleństwa. Wy zaś ludzi w to przekleństwo z powrotem wpędzacie: "Bóg zakazał spożywania krwi więc okażcie wierność również w wypadku transfuzji".
Wypełniając tym samym usunął. Tak to ujmuje Biblia.

14 i wymazał spisany ręcznie dokument przeciwny nam, który się składał z postanowień i który był nam przeciwny, iusunął go z drogi przez przybicie do pala męki.
(Kol 2:14)

Bo widzisz, co innego wypełnić a co innego usunąć. Wypełnianie trwa jakiś czas. I Jezus wypełniał Prawo Mojżeszowe począwszy od chrztu (a nawet wcześniej) aż do swojej śmierci. Umierając usunął je. Wypełnianie to proces a usunięcie to końcowy efekt wypełnienia.
To tak jak z wypełnianiem jakiegoś dokumentu, aby usunąć jakąś przeszkodę.
Np. Spółdzielnia Mieszkaniowa proponuje usunąć zadłużenie, gdy wypełnisz odpowiedni formularz.
Formularz ten zawiera kilka pól do wpisania.
Gdy wypełnisz tylko pole z imieniem i nazwiskiem, usuwasz dług? Jeszcze nie.
Gdy podasz swój pesel, dane adresowe? też nie, bo jest jeszcze pole w którym masz podać wysokość zadłużenia, uzasadnienie, swój dochód, dochód rodziny itd. itp.
Dopiero gdy WSZYSTKO wypełnisz i wyślesz, możesz liczyć na usunięcie długu.
Tak więc co innego jest wypełnieniem a co innego usunięciem.
Praktycznie każdy żyd... starał się wypełnić Prawo Mojżeszowe, ale, niestety z powodu swojej niedoskonałości utknął na którymś etapie... tylko Jezus doszedł do końca 'formularza'. Dlatego usunął.

Jednak... owo usunięcie wcale nie oznacza, że pewne rzeczy nie obowiązują.
Np. po usunięciu długu w spółdzielni, wciąż musisz przestrzegać pewnych reguł.
Np. obowiązują te reguły które obowiązywały cię ZANIM wszedłeś w dług.
Ludzkość (nie piszę o Izraelitach), ludzkość obowiązywały pewne prawa. Zostały one dane np. za Noego. Dotyczyły one krwi. Gdy zaczęło obowiązywać Prawo Mojżeszowe to prawo się nie zdezaktualizowało, ale zostało wciągnięte do niego. Gdy Prawo M. przestało obowiązywać, pozostały tylko te, które obowiązywały przed nadaniem Prawa M.
Dokładnie te, podali apostołowie w Dziejach 15 rozdziale pomijając wszystkie z Prawa Mojżeszowego pod Synajem.
dejwid pisze:Symbol krwi został wypełniony przez Chrystusa, bo jak pisał np. Paweł w liście do Żydów - Nie można rzec, aby krew wołów i kozłów miała gładzić grzechy.
Nie zgadzam się. Paweł w tym miejscu nawiązywał do ceremonialnego użycia krwi na ołtarzu. Owszem. To prawo przeminęło więc ŚJ nie składają krwi wołów na ołtarzu. Jednak składać krew na ołtarzu a spożywać w celach konsumpcyjnych to dwie różne rzeczy.
Pierwsze było ceremonią i to przeminęło a drugie zwyczajną konsumpcją. Wszak po zabiciu zwierzęcia i wylaniu krwi do ziemi ( A NIE NA OŁTARZ!!!!) nie było jedną i tą samą praktyką!
:-D
Więc zgadzam się, z ofiarami krwawymi, ŚJ nie mają do czynienia, ale ze spożywaniem... wciąż mają. :-D
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

parasin pisze:Co jest ważniejsze symbol czy to co ów symbol symbolizuje?
No zastanów się. Jak zareagował Jehowa, gdy Uzza chciał podtrzymać arkę przymierza, gdy wydawało się, że się przewróci?
Arka była symbolem obecności Jehowy. A jednak Uzza został porażony przez Jehowę.

Jak zareagował Saul, gdy zmęczeni jego wojownicy zaczęli spożywać po bitwie niewykrwawione zwierzęta? Musiał przebłagać najpierw Jehowę i zabronił tego procederu. Wszak chodziło o przeżycie a krew była tylko symbolem nie? ;-)

Co zapowiedział Paweł, gdy ktoś niegodnie spożyje ciało i chleb Pański? Swoją śmierć je i pije. A to przecież tylko symbole!!!

No a czego symbolem było drzewo dobra i zła w Edenie? ;-)

Jakoś w Biblii zlekceważenie symboli było traktowane na równi z tym co ów symbol reprezentował ;-)
parasin pisze:Jak postąpiłby Jezus gdyby miał możliwość ulżenia komuś przez podane krwi?
Robił to tak niejednemu, ale NIGDY nie zrobił tego w połączeniu z przekroczeniem któregoś z prawa Jehowy. Np. mógł uzdrawiać, owszem, czy uzdrowienie kogoś sprawiało, że mógł to zrobić bez względu na wymóg prawa? Nie. Np. uzdrawiając dziesięciu trędowatych polecił im, aby zgodnie z wymogami Prawa, poszli do kapłana, aby ten ich obejrzał i uznał za czystych.
A mógł machnąć ręką, wszak wiedział, że są już czyści, nie?
Dziwne jest również, że dyskutujący tu Bobo nie potrafi wyciągnąć lekcji z innego wydarzenia w którym brał udział Pan Jezus
Nie rozgraniczasz co było prawem Bożym a co tradycją faryzeuszy w tym wydarzeniu.
To faryzeusze uznali a nie prawo Mojżeszowe, że zrywanie kłosów i spożywanie tak pozyskanych ziaren jest pracą, młocką i żęciem. Prawo M. aż tak nie stanowiło. To była oczywista przesada. I tą przesadę potępiał Jezus.
Podobnie jak z Dawidem i chlebami.
Co innego wnosić chleby do świątyni, co innego kołysanie nimi podczas święta, a co innego je zjeść po tych wszystkich ceremoniach.
Podobnie i SJ. Co innego np. zjeść chleb i wino podczas pamiątki, ale już po... nawet to sam wino, już mogą spożyć. Czas i symboliki minął.
Podobnie z krwią, używanie krwi jako takiej to co innego, ale np. frakcje, co jest sprawą dyskusyjną czy to krew, już się sprawa ma inaczej.
Jezus podczas sabatu nie pracował zarobkowo, nie robił interesów, poświęcał się sprawom duchowym w tym dniu więc... co złego, by w tym czasie coś zjeść.
Nie robił rzeczy oczywiście zabronionych.
Podobnie ŚJ.
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

ZAMOS pisze:Ja doszedłem do połowy ósmej i byłem tak zdruzgotany, że nie mogłem dzisiaj spać.
To właśnie chcą osiągnąć przeciwnicy SJ. Abyś nie spał a przy tym nie znał prawdy :mrgreen:
ZAMOS pisze: Potem proponowałbym pomodlić się razem "Ojcze nasz" i można zacząć z nimi rozmawiać.
He, he... tak nauczają dokładnie misjonarze katoliccy odwiedzający parafię podczas tzw. misji :-D
Czyżbyś był bliżej katolicyzmu niż się wydaje...? :-D
Oszołomstwu mówię NIE!

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Uważam to za głupotę, żeby nie pomóc jak zachodzi taka potrzeba transfuzja krwi.
Mojżesz mówił o krwi zwierzęcej,żeby jej nie spożywać, a nie o ludzkiej,żeby jej nie przetaczać.
Transfuzja nie jest jednoznaczna z pokarmem.
Do czego prowadzi FANATYZM, OBOJĘTNIE W JAKIM WYZNANIU.

Awatar użytkownika
parasin
Posty: 307
Rejestracja: 16 sie 2010, 14:20
Lokalizacja: Dolina Parasin

Post autor: parasin »

Bobo, Jak zwykle masz rację tylko czy transfuzja jest spożywaniem życia? Czyli robieniem z życia gówna, czy jest dzieleniem się życiem z innymi?

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

nike pisze:Uważam to za głupotę, żeby nie pomóc jak zachodzi taka potrzeba transfuzja krwi.
Mojżesz mówił o krwi zwierzęcej,żeby jej nie spożywać, a nie o ludzkiej,żeby jej nie przetaczać.
Transfuzja nie jest jednoznaczna z pokarmem.
Do czego prowadzi FANATYZM, OBOJĘTNIE W JAKIM WYZNANIU.
Nike... a iść na front i strzelać to ok? Bo Russell nie widział w tym nic złego :-D
Potępiasz jedno a ignorujesz drugie ;-)
Ładnie to tak?
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

parasin pisze:Bobo, Jak zwykle masz rację tylko czy transfuzja jest spożywaniem życia?
Czy to transfuzja czy to spożywanie... jakby nie było, jest to złamaniem prawa: POWSTRZYMUJCIE SIĘ OD KRWI.

Więc powstrzymuj się a nie kombinuj że jednak może się od nie nie powstrzymywać stosując wyjątki od wyjątków itd.
Czyli robieniem z życia gówna, czy jest dzieleniem się życiem z innymi?
Mając takie podejście... chyba doszliśmy do 'ściany' w kwestii rzeczowej rozmowy.
Jakieś głupawe porównania stosujesz i rozmowa w złym stylu. To nazywam zwykłą 'mową nienawiści'. Nie umiesz się tego wyzbyć? Musisz tak po... chamsku?
Przecież SJ tego cię tak nie uczyli, dlaczego zmieniłeś styl na gorsze dopiero po wykluczeniu/odłączeniu?
Myślisz, że przysparzasz Jehowie tym chwały gdy pleciesz farmazony, w graniczącym stylu z wulgarnym? :roll:
Na co to komu? Nurzać się aż tak w bagnie...? :roll:
Nie obniżaj poziomu forum, bez względu na to, co myślisz o ŚJ.
Popraw się, parasin! czasu masz niewiele... może zdążysz. :-P
Oszołomstwu mówię NIE!

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Bobo pisze:
nike pisze:Uważam to za głupotę, żeby nie pomóc jak zachodzi taka potrzeba transfuzja krwi.
Mojżesz mówił o krwi zwierzęcej,żeby jej nie spożywać, a nie o ludzkiej,żeby jej nie przetaczać.
Transfuzja nie jest jednoznaczna z pokarmem.
Do czego prowadzi FANATYZM, OBOJĘTNIE W JAKIM WYZNANIU.
Nike... a iść na front i strzelać to ok? Bo Russell nie widział w tym nic złego :-D
Potępiasz jedno a ignorujesz drugie ;-)
Ładnie to tak?
Po co Russella naruszasz? mierzi cię?

Badacze nie brali udziału w wojnie szli do obozów, i nie dogaduj oki.
Do obozów szli tez bracia z różnych wyznań, a nawet katolicy, wiec nie rób z siebie i swojej organizacji cierpiętnika.

Ciekawa jestem gdyby sytuacja z transfuzją przydarzyła się komuś z CK co by zrobił? Czy tez powiedział by SPOTKAMY SIĘ W TYSIĄCLECIU???

Ja do mojej mamy powiedziałam przed śmiercia kiedy się z nią żegnałam spotkamy się w tysiącleciu, ale moja mama miała już 92 lata i umierała świadomie,, zresztą transfuzję tez miała robioną. Jeszcze raz powtarzam FANATYZM PROWADZI DO TRAGEDII

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

nike pisze:Po co Russella naruszasz? mierzi cię?
No nie! :-) Chodzi o konsekwencję.
nike pisze:Badacze nie brali udziału w wojnie szli do obozów, i nie dogaduj oki.
Mam na myśli Badaczy z czasów Russell'a podczas I wojny św. Szli, szli... i to był błąd. Dobrze o tym wiesz :-D
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4220
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Post autor: booris »

Bobo pisze:Tak jak sam fakt przyjęcia krwi nie oznacza życia
Bobo,znowu odwracasz kota ogonem.Fakt,skoro juz uzywamy tego slowa,jest troche inny.Jezeli dzieki transfuzji uda sie uratowac chocby 10% tych o ktorych pisalem wczesniej to i tak warto.To wlasnie jest dla mnie zmartwychwstaniem.Dlatego tez uzylem slowa SKAZAC.W pelni swiadomie.Transfuzja MOZE ich uratowac,Powstrzymanie sie od niej,zabije ich NA PEWNO.To nie przetaczanie krwi powoduje smierc ale odstapienie od niego.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

booris pisze:Jezeli dzieki transfuzji uda sie uratowac chocby 10% tych o ktorych pisalem wczesniej to i tak warto.
Booris... nie bądź naiwny, a co jeśli 'dzięki' transfuzji utracisz 10% pacjentów? To też warto? :roll:
booris pisze:To wlasnie jest dla mnie zmartwychwstaniem.
Więc niepotrzebnie wplaasz tu jakieś swoje znaczenie tego terminu. Zmartwychwstanie to inaczej powstanie Z MARTWYCH DO ŻYCIA. Transfuzją nie można nazwać zmartwychwstania, gdyż daje się ją osobom żywym a nie martwym :-D
Ponadto, jak wskazuje częsta praktyka lekarska, daje się ją nawet wtedy, gdy nie jest konieczna, narażają wtedy na ryzyko poprzetoczeniowe. Więc... co to za zmartwychwstanie??? :aaa:
booris pisze:Dlatego tez uzylem slowa SKAZAC.W pelni swiadomie.
Tym gorzej. Bo skazać, to nieuchronnie wykonać wyrok. ŚJ nie chcą skazywać ludzi na śmierć i nawet jak odmawiają krwi to nie dlatego, że ciąży na nich jakiś 'wyrok' (skazanie) ale szukają innych, alternatywnych metod. często je znajdują wię... umykają śmierci, co w twoim znaczeniu, umknęli wyrokowi. Gdyby SJ skazywali kogoś na śmierć, to nie szukaliby metody aby owej śmierci uniknąć. Coś zaczynasz kołować przy brzydkiej insynuacji... :evil:
booris pisze:Transfuzja MOZE ich uratowac,Powstrzymanie sie od niej,zabije ich NA PEWNO.
I tu jesteś w błędzie. Medycyna pokazala nie raz, że przyjęcie transfuzji wcale nie uratowala kogoś w każdym przypadku, choć to im wmawiano.
Z drugiej strony SJ nie raz udowodnili, że nie przyjecie krwi wcale NA PEWNO nie zbaiła pacjenta. Tylko trzeba być zorientowanym. Powtarzasz chyba jakieś ogólne opinie a nie fachowe... ;-)
booris pisze:To nie przetaczanie krwi powoduje smierc ale odstapienie od niego.
Chyba więc nie czytałeś opinii lekarzy. Światłych lekarzy :-D
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4220
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Post autor: booris »

Bobo pisze:Potępiasz jedno a ignorujesz drugie
Ładnie to tak?
Przypomne Ci Bobo jeszcze raz mormonow i coca cole.Czy nie jest tak,ze krew dla SJ jest be,ale jej skladniki juz nie?

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Mam na myśli Badaczy z czasów Russell'a podczas I wojny św. Szli, szli... i to był błąd. Dobrze o tym wiesz :-D
Czy Russell brał udział w tej wojnie? A ile badaczy wówczas było w Europie? może wiesz, chętnie poczytam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”