Zarzucasz mi że nie cytuję kolejnych zdań natomiast w odniesieniu do mojego postu robisz to co zarzucasz miBobo pisze:Kiepsko pojmujesz. Nie cytujesz kolejnych zdań:
Przytoczyłem przykład Marii, na czym polegało miłosierdzie Józefa, że poszedłby do starszych? Albo żeby dał czas Marii żeby sama się zgłosiła?
Masz Bobo cały kontekst zobacz i powiedz mi kto kiepsko pojmuje Ty czy ja?
Może postanowisz pójść bezpośrednio do starszych. Nie ma w tym nic złego. Zwykle jednak warto okazać miłosierdzie domniemanemu sprawcy i najpierw porozmawiać osobiście z nim. Może w rzeczywistości jest inaczej, niż nam się wydawało. Albo starsi już się tym zajmują. Spokojnie omów sprawę z daną osobą. Jeżeli uznasz, że twe podejrzenia są uzasadnione, zachęć ją, by zwróciła się o pomoc do starszych, i wyjaśnij, dlaczego takie działanie świadczy o mądrości. Nie rozmawiaj na ten temat z drugimi, gdyż byłoby to plotkowaniem.
Jeżeli osoba ta nie zgłosi się do starszych w rozsądnym czasie, powinieneś sam ich o tym poinformować. Wówczas porozmawia z nią jeden lub dwóch z ich grona. Starsi muszą `wyśledzić, zbadać i dowiedzieć się dokładnie’, czy rzeczywiście popełniono grzech. Jeśli tak, to zajmą się sprawą zgodnie z wytycznymi biblijnymi
Przytaczasz zdanie z kolejnego akapitu i łączysz z trzecim zdaniem pierwszego?
Może postanowisz pójść bezpośrednio do starszych.
Nie ma w tym nic złego.
Zwykle jednak warto okazać miłosierdzie domniemanemu sprawcy i najpierw porozmawiać osobiście z nim.
Teraz moje zdanie które zacytowałeś
Jeżeli idziesz najpierw do starszych... nie okazujesz miłosierdzia... hmm... kiepsko to wygląda w zestawieniu z naukami Jezusa
A teraz Twoje wyjaśnienie że źle pojmuję bo:
Miłosierdzie polega na tym, że zachęcisz podejrzanego o grzech, aby SAM poszedł do starszych a nie, żebyś ty w cztery oczy załatwił z nim sprawę grzechu. Jeśli tego nie zrobi, to i tak uprzedzisz go, ze to im powiesz. Uczciwe postawienie sprawy.
Ja nie mówiłem na czym polega miłosierdzie, tylko na czym polega jego brak.
Twój przykład jest oderwany od tych akapitów, z nich wyraźnie wynika, że nie chodzi o tego typu sprawę...Bobo pisze:Np. dziewczyna pada ofiarą molestowania seksualnego. Chyba lepiej, aby to nie ona osobiście potem z nim rozmawiała o jego grzechu, prawda? A może powinna go odwiedzić sam na sam?![]()
A poza tym jeśli nie ma ona świadków to i tak nie ma po co iść do starszych, bo oni i tak nic nie zrobią jeśli winowajca pójdzie w zaparcie.Może w rzeczywistości jest inaczej, niż nam się wydawało.
To chyba z Twojej strony skoro pomyłkę mylisz z psychomanipulacją.Bobo pisze:Kolejna próba psychomanipulacji. DOMNIEMANEGO GRZESZNIKA pomyliłeś z POTENCJALNYM GRZESZNIKIEM.
Poza tym nie jest to taka pomyłka - patrz poniższy przykład z książki "Paście"
A poniżej dowód że możesz zostać wykluczony właśnie na podstawie poszlakBobo pisze:Czasem zarzut jest poszlakowy a po sprawdzeniu przez starszych okazuje się, że do grzechu nie doszło
Paście Trzodę Bożą s 62?
Podano tam przykład męża spędzającego noc z sekretarką, a żona z kuzynem go śledzą i obserwują dom sekretarki. Mąż wchodzi tam wieczorem i wychodzi rano. Żona z kuzynem donosi o tym starszym. A on przyznaje że był sam na sam z sekretarką ale do niczego nie doszło, co robią starsi? Powołują komitet sądowniczy, bo mają wyraźne poszlaki*, że była rozpusta a nawet rozpasanie
Facet nie ma szans - jest winny nawet jeśli faktycznie do niczego nie doszło. Podejrzewam że jeśli się przyznaje to jest oskarżony o rozpustę, a jeśli nie, to o rozpustę i rozpasanie, które w wyżej wspomnianej książce jest definiowane m.in jako bezczelna, jawnie lekceważąca postawa winowajcy (Paście s 60). Przyznajesz się - jesteś rozpustnikiem, nie przyznajesz się? - Przejawiasz bezczelną postawę. Tak czy siak starsi wiedzą lepiej co Ty z tą sekretarką robiłeś nawet jeśli Tobie wydaje się, że całą noc sprawdzaliście sprawozdania finansowe firmy.
Ten przykład pokazuje patologię komitetów sądowniczych... Zresztą całej tej organizacji. Bo przecież żona mogła namówić kuzyna na to żeby pomógł jej uzyskać rozwód biblijny... A jeszcze lepiej w drugą stronę, gdy facet jest starszym zboru i wie jak działają te mechanizmy.
Czyli widzisz mam rację nie wpadłeś i nie zostałeś zmiażdżony i zgruchotany.Bobo pisze:(historia nieprawdziwa, zaznaczam!)
Bobo Jak przeżyjesz naprawdę to co opisałeś tu, to zobaczysz i przekonasz się czy będziesz mógł opisać, to co opisałeś tuBobo pisze:Byłem dwa razy wykluczony. Raz niesprawiedliwie. Starsi zboru rozwalili mi rodzinę a moje własne dzieci odwróciły się ode mnie. Ledno chodzę na zebrania, ale nie chcę pomocy ze strony starszych, bo nie chcą mi pomóc tylko skopać
Bobo pisze: Ale mimo wszystko wciąż jestem ŚJ, głoszę, zgłaszam się na zebraniach i pomimo człowieczego niewolnika służę Jehowie razem z jego organizacją. Lepszego stylu życia mimo wszytko nie znalazłem.
Ileż ja Ci już razy pisałem, że nie kieruje mną gniew, zemsta, czy gorzkie żale. Co najmniej już raz pisałem, że odszedłem mentalnie od organizacji kiedy właściwie byłem już z nią pogodzony, kiedy chciałem wrócić i kiedy zauważyłem manipulacje, kiedy mój już dojrzały umysł dorosłego człowieka postanowił zrewidować ponownie podstawy nauk ŚJ i nie pozwolił przyjąć ponownie kłamliwych argumentów, którymi organizacja zwiodła mój umysł gdy miałem 15-16 lat.Bobo pisze:Tak piszą tylko ci, którym gniew, zemsta czy gorzkie żale zaślepiły zdolność myślenia.
A dlaczego tak napisałeś: Tak piszą tylko ci...? Bo taką propagandę szerzy ta organizacja, Tak Ci kazali myśleć. A dlaczego nie wierzysz mi? Bo ta organizacja przedstawia mnie jako, nieszczerego kłamliwego pomocnika w szatańskiej kuchni.
A dlaczego miałbyś znaleźć? Skoro nie szukasz? A dlaczego miałbyś szukać, skoro powiedziano Ci że to jest najlepszy i lepszego nie znajdziesz, więc nie masz co szukać? W Korei Północnej też niektórzy myślą, że żyją w najlepszym kraju na Ziemi.Bobo pisze: Lepszego stylu życia mimo wszytko nie znalazłem.
Tak piszą tylko ci, którym gniew, zemsta czy gorzkie żale zaślepiły zdolność myślenia
Więc to zdanie napiszę jeszcze raz tylko bliższe prawdy
Tak piszą przeważnie ci, którym organizacja tak zdzieliła przez łeb, że spadły im z oczu te cudowne różowe okulary, które zaślepiały im zdolność trzeźwego patrzenia.
----------
* Dosłowny cytat:
Sytuacja taka daje starszym podstawę do powołania komitetu sądowniczego, gdyż wyraźne poszlaki wskazują na popełnienie porneia i w grę może też wchodzić rozpasanie