Kim był nożownik z Poznania

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

Bobo pisze:Podobno czy na pewno? Bo na swoim 'podobno' budujesz struktury myślenia. Mi wiadomo, że na pewno to nie był wykluczony ŚJ :-D
Z tego co się u nike dowiedziałam to masz rację. Nie był to wykluczony, ale czynny ŚJ, którego ta dziewczyna odrzuciła. Musiał zostać wykluczony jeszcze przed przyjazdem mediów skoro do kamery mówili, że go nie znali.
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17692
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

KobietaZMagdali pisze:Nie był to wykluczony, ale czynny ŚJ, którego ta dziewczyna odrzuciła. Musiał zostać wykluczony jeszcze przed przyjazdem mediów skoro do kamery mówili, że go nie znali.
Plotki.
http://www.tvn24.pl/poznan,43/nozownik- ... 07576.html

http://www.fakt.pl/nozownik-zaatakowal- ... 962,1.html
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

Stwierdzenie nie był nam znany jest wyjątkowo dwuznaczne. Nie spodziewali się, że dopuści się takiego czynu więc go nie znali naprawdę. A ta wersja jest dużo bardziej wiarygodna niż anonimowy człowiek, który wtargnął na małe, wieczorne spotkanie. Sprawa dość szybko ucichła, nie ma żadnych wieści z procesu. Nie wiadomo nawet czy dziewczyna przeżyła. Owe "plotki' głoszą, że przeżyła, ale jest w stanie wegetatywnym, bo odmówiono transfuzji krwi a katolicka cześć jej rodziny nie może się z tym pogodzić.

Wybaczcie offtop już znikam
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17692
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

KobietaZMagdali pisze:Stwierdzenie nie był nam znany jest wyjątkowo dwuznaczne.
Widzę, że żądza sensacji przyćmiewa zdrowy rozsądek. Drugiego linka nie otworzyłaś? Masz tam stwierdzenie policji:
Wiemy, że nie znał kobiety, którą zaatakował nożem – tłumaczy Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.
Nie znał to nie znał. Żaden były chłopak, żaden ŚJ czynny czy nieczynny. ;-)
Ale jak się uprzesz to cóż, przestanę cię chyba czytać :-D
Oszołomstwu mówię NIE!

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Bobo pisze:
KobietaZMagdali pisze:Stwierdzenie nie był nam znany jest wyjątkowo dwuznaczne.
Widzę, że żądza sensacji przyćmiewa zdrowy rozsądek. Drugiego linka nie otworzyłaś? Masz tam stwierdzenie policji:
Wiemy, że nie znał kobiety, którą zaatakował nożem – tłumaczy Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.
Nie znał to nie znał. Żaden były chłopak, żaden ŚJ czynny czy nieczynny. ;-)
Ale jak się uprzesz to cóż, przestanę cię chyba czytać :-D
EMET:
Stąd też osobiście, jak zawsze w tego typu sytuacjach, unikam wszelkiego wyrokowania i rozstrzygania. Mamy bowiem zjawisko takie, że: o ile dotyczy to zwłaszcza kogoś , kogo nie lubimy , mamy pokusę upraszczania i ferowania wyroków; np. w oparciu o doniesienia medialne. O tabloidyzacji słyszeliśmy... :-/

Jakże często nawet wyroki sądów są kwestionowane i w odbiorze niekoniecznie sprawiedliwe, a cóż dopiero mówić, kiedy mamy polegać na tzw. 'sensacyjkach'.

Dlatego też, o ile nawet ktoś chciałby być zwolennikiem prawdy -- bez względu na to, kogo owa prawda dotyczy -- to raczej wskazany byłby obiektywizm i jak najdalej posunięta bezstronność, bez kierowania się "logiką radości" takiej, kiedy dotyczy to kogoś , kogo nie lubimy .
Wtedy bowiem mamy ciągoty typu: a "to transfuzji nie chciano i..."; a to...; a tamto...

Tak też na Forum nie wchodzę w nieweryfikowalne zapodania, gdy brak możliwości bezstronnego i wszechstronnego zweryfikowania - tak! Dziennikarzem śledczym, zaś, być nie zamierzam, jednak. :-|
Nie upajam się nawet wtedy, kiedy miałoby to dotyczyć niepowodzenia mego wroga, powiedzmy.
Tak to sformułowano w zasadzie z Ks. Sentencje 24:17 /Przysłów/: "Gdy upada twój nieprzyjaciel, nie ciesz się; a gdy zostaje doprowadzony do potknięcia, niech się twe serce nie raduje," [PNŚ].

Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17692
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Co do tego nożownika to rzeczywiście nie sprawdziłem tego dokładnie, więc przyznaję się do błędu...
_________________
Napisz to do KobietZMagdalii :mrgreen:
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
parasin
Posty: 307
Rejestracja: 16 sie 2010, 14:20
Lokalizacja: Dolina Parasin

Post autor: parasin »

Z jej wypowiedzi zdaje się, że ona więcej wie niż ja, a mój błąd polegał na tym, że nie powinienem w ogóle o nim wspominać, bo tego dokładnie nie sprawdziłem. Dziękuję za skarcenie.

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

EMET, wyrażanie opinii a osąd to dwie różne sprawy, które mylisz. W mojej opinii wersja tego przykrego zdarzenia, którą usłyszałam od Bartka u nike wydaje mi się wiarygodna i mam prawo do takiej opinii. Poruszyłam ten temat mimo świadomości offtopu, bo zbulwersowała mnie forma wypowiedzi Bobo na ten temat:
Bobo pisze: Podobno czy na pewno? Bo na swoim 'podobno' budujesz struktury myślenia. Mi wiadomo, że na pewno to nie był wykluczony ŚJ :-D
Jednak odstępcom potrzebny jest taki przykład ukazujący, do czego SJ doprowadzają wykluczonych. Paranoja. Równie dobrze możesz twierdzić, że Hitler też był wykluczonym SJ i dostał z tego powodu schizy.
Sprawa przykra, życia zmarnowane i radość Bobo oznaczona wyjątkowo szeroko uśmiechniętym emotikonem, że napastnik nie był ŚJ.
Bobo pisze: Nie znał to nie znał. Żaden były chłopak, żaden ŚJ czynny czy nieczynny. ;-)
Ale jak się uprzesz to cóż, przestanę cię chyba czytać :-D
Nie musisz mnie czytać zwłaszcza, że nie będziesz miał do tego wielu okazji w najbliższym czasie. Nie masz tego obowiązku. A jak nie zmienię zdania w tej sprawie byś mnie czytał. Jestem zbulwersowana staraniami ŚJ na zrzucenie tej sprawy na mężczyznę "ze świata". Takie zbrodnie dokonywane głównie na ludziach emocjonalnie powiązanych. I nie uważam by zbrodnia tego pogubionego człowieka rzucała złe światło na organizację ŚJ, bo mamy od grzechu wypaczoną emocjonalność i takie tragedie niestety się zdarzają. Ale jeśli się nie mylę to wyjątkowo oburzające jest odcięcie się od tego człowieka by zachować kryształowość. I nie mogę patrzeć na te uśmiechnięte ikonki w obliczu takiej tragedii spowodowane wiarą, że to nie był ŚJ.

Tyle w temacie.
&#8222;Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.&#8221;

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17692
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

parasin pisze:Z jej wypowiedzi zdaje się, że ona więcej wie niż ja,
NIC nie wie, Powtarza za nike z innego forum, a skąd nike wie...? Pewnie od sąsiadki, a sąsiadka o kolegi spod budki z piwem :-D
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17692
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

KobietaZMagdali pisze:radość Bobo oznaczona wyjątkowo szeroko uśmiechniętym emotikonem, że napastnik nie był ŚJ.
Może lepiej byłoby, gdyby emotikonek był taki: :-( w kontekście tego, że to mógł być katolik...? Myślę, że to bardziej prawdopodobne...
KobietaZMagdali pisze:Jestem zbulwersowana staraniami ŚJ na zrzucenie tej sprawy na mężczyznę "ze świata".
A gdzie ty te starania dostrzegasz? Chyba zaczynasz swoje uprzedzania wylewać. Policjant zaznaczył, że to nie był SJ. Ale wielkie starania... :roll:
KobietaZMagdali pisze:Ale jeśli się nie mylę to wyjątkowo oburzające jest odcięcie się od tego człowieka by zachować kryształowość.
O jakim odcięciu piszesz? Bo policja go wsadziła za kratki i sama odcięła od Ciebie. Źle zrobili? A co zrobili SJ? Nic. No, chyba, że dwóch dało się przy okazji pokaleczyć...
Myślę, że coś cię zaślepia, że wypisujesz w stylu... 'ależ oni (SJ) są fanatyczni...'.
Tragedia się stała, owszem, a ty chcesz na tym ugrać coś i rzucasz złe światło na ŚJ. Walcz raczej z psychopatami. Bo co wtedy, gdy okaże się, że nożownik był katolikiem...? :evil:
I nie mogę patrzeć na te uśmiechnięte ikonki w obliczu takiej tragedii spowodowane wiarą, że to nie był ŚJ.
Obrzydliwe jest to, że zamiast się skupić na tragedii, to robisz szkaradne insynuacje pod adresem ŚJ. Strzeliła gafę pisząc, że nożownik to 'niby' czynny SJ choć to blef i plotka.
Zamiast pokornie się uderzyć w pierś z takie klasyczne gafy, wierzgasz i swoje wewnętrzne niechęci do SJ wylewasz. Ikonki cię irytują...? Ponuractwo ci się marzy...?
:roll:
Tyle w temacie.
Myślę, że tych tematów będzie więcej, dopóki nie wyrugujesz nienawiści do SJ. ;-)
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

Bobo pisze:
KobietaZMagdali pisze:radość Bobo oznaczona wyjątkowo szeroko uśmiechniętym emotikonem, że napastnik nie był ŚJ.
Może lepiej byłoby, gdyby emotikonek był taki: :-( w kontekście tego, że to mógł być katolik...? Myślę, że to bardziej prawdopodobne...
KobietaZMagdali pisze:Jestem zbulwersowana staraniami ŚJ na zrzucenie tej sprawy na mężczyznę "ze świata".
A gdzie ty te starania dostrzegasz? Chyba zaczynasz swoje uprzedzania wylewać. Policjant zaznaczył, że to nie był SJ. Ale wielkie starania... :roll:
KobietaZMagdali pisze:Ale jeśli się nie mylę to wyjątkowo oburzające jest odcięcie się od tego człowieka by zachować kryształowość.
O jakim odcięciu piszesz? Bo policja go wsadziła za kratki i sama odcięła od Ciebie. Źle zrobili? A co zrobili SJ? Nic. No, chyba, że dwóch dało się przy okazji pokaleczyć...
Myślę, że coś cię zaślepia, że wypisujesz w stylu... 'ależ oni (SJ) są fanatyczni...'.
Tragedia się stała, owszem, a ty chcesz na tym ugrać coś i rzucasz złe światło na ŚJ. Walcz raczej z psychopatami. Bo co wtedy, gdy okaże się, że nożownik był katolikiem...? :evil:
I nie mogę patrzeć na te uśmiechnięte ikonki w obliczu takiej tragedii spowodowane wiarą, że to nie był ŚJ.
Obrzydliwe jest to, że zamiast się skupić na tragedii, to robisz szkaradne insynuacje pod adresem ŚJ. Strzeliła gafę pisząc, że nożownik to 'niby' czynny SJ choć to blef i plotka.
Zamiast pokornie się uderzyć w pierś z takie klasyczne gafy, wierzgasz i swoje wewnętrzne niechęci do SJ wylewasz. Ikonki cię irytują...? Ponuractwo ci się marzy...?
:roll:
Tyle w temacie.
Myślę, że tych tematów będzie więcej, dopóki nie wyrugujesz nienawiści do SJ. ;-)
Tym postem potwierdziłeś wszystkie moje tezy. Napisałam wyraźnie w poście wyżej: I nie uważam by zbrodnia tego pogubionego człowieka rzucała złe światło na organizację ŚJ, a ty mimo to kłamiesz wmawiając mi nienawiść do ŚJ. Takie tragedie zdarzą się zarówno z udziałem katolików, protestantów, żydów, muzułmanów, członków wszystkich wyznań, jak i ludzi niewierzących. ŚJ nie są wyjątkiem. Ponieważ są ludźmi. Wyjątkiem jest natomiast Twoja reakcja, zaprzeczanie i wmawianie nienawiści. CO by się stało jakby to był ŚJ? Organizacja by się zawaliła? Wątpię, więc po co ten strach?
&#8222;Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.&#8221;

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

Zwiastun
Posty: 315
Rejestracja: 25 sty 2015, 22:54

Post autor: Zwiastun »

KobietaZMagdali pisze:nie mogę patrzeć na te uśmiechnięte ikonki w obliczu takiej tragedii
KobietaZMagdali to jest dopiero tragedia, nad którą trzeba ręce składać:

https://www.youtube.com/watch?v=Ac1DpIo ... 0&index=98

:prosze:

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

Zwiastun pisze:
KobietaZMagdali pisze:nie mogę patrzeć na te uśmiechnięte ikonki w obliczu takiej tragedii
KobietaZMagdali to jest dopiero tragedia, nad którą trzeba ręce składać:

https://www.youtube.com/watch?v=Ac1DpIo ... 0&index=98

:prosze:
Czy pod pojęciem składania rąk masz na myśli modlitwę? Ja bym to tak zinterpretowała, ale na forum nie raz mnie zaskoczyli. Jeśli dobrze zrozumiałam to się zgadzam modlitwa bardzo się przyda.

Czy ów potok półprawd i przeinaczeń (Konstantyn założył KK :roll: ile razy było to wałkowane :prosze: ) ma jakoś wpłynąć na opisywaną przeze mnie sytuację?

Czy wchodzimy na ten etap dyskusji, w którym ja jako odpowiedź powinnam wrzucić jakiś filmik szkalujący ŚJ po czym nastepuje wzajemne obrzucanie się kłamstwami i błotem?

Nie zrobię tego przez wzgląd na tekst, który mam w stopce i szacunek dla moich znajomych ŚJ.
&#8222;Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.&#8221;

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

Zwiastun
Posty: 315
Rejestracja: 25 sty 2015, 22:54

Post autor: Zwiastun »

KobietaZMagdali pisze: Czy pod pojęciem składania rąk masz na myśli modlitwę?
Nie, mam na myśli przytknięcie sobie ich do twarzy i powtarzanie sobie matko jedyna! (proszę nie mylić z królową niebios) :prosze:


KobietaZMagdali pisze:Czy wchodzimy na ten etap dyskusji, ... wzajemne obrzucanie się ... błotem?
Nie, ja nie zamierzam w nic wchodzić, wolę przemilczeć minutą ciszy wszystkie najgorsze zbrodnie i niesprawiedliwość i czekać że już wkrótce winowajcy zostaną osądzeni a świat zostanie oczyszczony z niedoskonałych rządów religijno-politycznych oraz najdzikszych i najdziwniejszych ataków (słownych i czynnych) na religię prawdziwą oraz pozostałych szczerych chrześcijan, którzy od wieków znosili prześladowania ze względu na prawdę dla Boga :-)

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17692
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

KobietaZMagdali pisze:Tym postem potwierdziłeś wszystkie moje tezy.
Rzecz chyba w tym, że tezy są fałszywe i cokolwiek SJ napiszą, czy prawdę czy kłamstwo i tak coś tam Tobie udowodnimy na naszą niekorzyść. Jesteś baaaaaaaaaardzo uprzedzona do SJ. Aż kapie z monitora.
Oszołomstwu mówię NIE!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”