Jarek;
Wcale się nie staram.Starasz się rozdzielić wskrzeszenie albo zmartwychwstanie na dwie sprawy.
Biblia rozdziela i to niezwykle precyzyjnie:
Hebr. 11:35
35. Kobiety otrzymały z powrotem swoich zmarłych przez wskrzeszenie; inni zaś zostali zamęczeni na śmierć, nie przyjąwszy uwolnienia, aby dostąpić lepszego zmartwychwstania.
(BW)
Jak na razie , to mówisz o.k.Ze zmartwychwstania jako takiego dostapią tylko ci dobrzy
,
a wskrzeszeni sa ci zli, ale to następuje przed sądem
Mógłbyś to jakoś udowodnić?
,
Pismo Święte nigdzie nie mówi o tym , że jest jakaś nadzieja wskrzeszenia.więc na jakiej podstawie jedni zmartwychwstaną a inni beda wskrzeszeni.
Może dlatego , że używa się tylko jednego i tego samego słowa :anastasis?
Ja widzę wszędzie nadzieję zmartwychwstania do życia wiecznego.
Obraz pojęć rzeczywiście mam zbudowany , ale to dlatego , że odrzuciłem wszelkie interpretacje Biblii i zrobiłem w końcu "reset".Mach ja tu nie widze kochajacych i kochających inaczej, bo przez róznice w pojmowaniu danego wyrazenia chcesz cos udowodnic i zbudowac obraz pojęć.
Po wielu latach zacząłem czytać Pismo i przyjmowac w końcu tak , jak mówi , a nie tak , jak inni uczą.
Każdemu z was życzę i radzę zrobic tak samo.
Po jakimś czasie zaczęło się klarować i sam widzisz co wynikło...
Kluczem do tego jest uświadomienie sobie , że Nowe Jeruzalem zstąpi na ziemię przed końcem świata wraz z przyjściem Pana.
Brałem pod uwagę chyba wszystkie schematy...
Ku mojemu zdumieniu dopiero przy tym wariańcie wszystko zaczęło do siebie pasować.
Hej!Zrelaksuj się...choć częsciowo się zgadzam, to zauwaz ze przyobleczenie jest w jednym i tym samym zdaniu z zewleczeniem i nie ma to nic wspólnego z pierwsza smiercią, no chyba tylko tyle ze ci którzy byli niezywi ozyli ale ta smierc jest juz za nimi, a jedyne co im grozi to ŚMIERĆ DRUUUUGGGGAAAAkumasz
?
bo oszaleję![]()
Spróbuj po prostu mnie zrozumieć
Wyobraź sobie sytuację:
Przychodzi Pan Jezus i zstępuje Nowe Jeruzalem.Tam następuje zgromadzenie wybranych , którzy żyją w wielkim ucisku (wielka rzesza).Nie wchodzą jednak do miasta ci , którzy byli głupimi pannami , nieużytacznymi sługami , nie mieli szat weselnych.Są w ciemnościach zewnętrznych , czyli na ziemi , ale poza murami miasta. Następuje koniec świata i wszyscy poza "arką" (N.J.) giną pierwszą śmiercią.Następuje wtedy Sąd , gdzie znajdują się wszyscy , którzy byli w Hadesie i w "morzu" ludzkości.Rozlicza się na podstawie uczynków.
Morze z Objawienia jest to ludzkość , którą zastał Pan , gdy przyszedł.Giną wszyscy pierwszą śmiercią i ida na Sąd.Ci , którzy nie są zapisani w księdze życia idą do jeziora ognia.
Proste , jak kij od łopaty.
Spoko...Jakby co to przepraszam zem sie uniósł
Zaskakujesz mnie , Jarku.
Oczywiście w tym pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Jeszcze trochę , to może mnie nawet polubisz?
Pozdrawiam.


