Kierowanie się dobrem...

Znaczenia poszczególnych terminów biblijnych, takich jak: anioł, duch, chrzest, nawrócenie

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Post autor: RM »

Listku,
pełna zgoda, pod warunkiem, że akceptujesz drogę która prowadzi od Adama poprzez Abrahama do Mojżesza, a dalej do Jezusa i od Jezusa do Boga. Jeśli chcesz się "upierać" przy drodze, która od Mojżesza prowadzi do Jezusa, aby znowu powrócić do Mojżesza i wypełniania Prawa Mojżeszowego, to ja nie zdołam zaakceptować drogi tak rozumianej.
Pozdrawiam

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Dezerter pisze:Napełnienie Duchem Św jest jedynym sposobem, by żyć w ( zgodzie z Prawdą) Prawdzie i w Miłości - tylko on nas o wszystkim pouczy i poprowadzi

mysle..ze Prawda byl Jezus ..gdyz sam sie tak okreslil..

a Jezus byl doskonale DOBRYM...(tak doskonale jak tylko pozwalalo mu na to "cialo"..
w pelni doskonalym byl zas w postaci duchowej...jako osoba Boska ..).. gdyz w sposob doskonaly wypelnial Prawo Boze..Prawo Milosci Boga i blizniego...

wiec jak wynika z tego Prawda jest DOBRO...a to dobro realizujemy jedynie poprzez wypelnianie prawa Milosci do blizniego..( 3 zasady opisane w N.T ..o ktorych pisalam wczesniej ..)

wiec idac na skroty droga syntezy ..skoro Milosc jest synonimem DOBRA... gdyz Dobra nie mozna inaczej realizowac ..jak tylko poprzez to krolewskie Boze przykazanie..., to DOBRO (milosc) jest synonimem PRAWDY.. ;-)

dla mnie to oczywiste..:)

przy okazji wylania sie temat bytnosci Jezusa w ciele...i wszelkich implikacji z tego faktu wynikajacych..

czy rzeczywiscie byl w pelni czlowiekiem.... tzn..jak wszyscy ludzie podlegal takim samym..
pokusom..wlasnego EGO.. jak pozostali ludzie... podlegajacy grzesznej naturze..odziedziczonej po Adamie...
:)

mozna by bylo poprzez te analize..dojsc czym w rzeczywistosci byl grzech Adama... ;-)

ps:

Dezerterze..co oznacza wg..Ciebie napelnienie Duchem..?
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

Listek
Mając relacje z Jezusem wiesz , że Jezus będąc na ziemi kroczył drogą posłuszeństwa do Ojca, do wszystkich Jego doskonałych przykazań. A doskonałe przykazania Bóg podał właśnie Mojżeszowi./ Dz. 7,38/
[center]Chrystus przekazał Żydom Dwanaście Przykazań według Ducha Świętego[/center]
Link
7 A Jezus rzekł im: "Oto, daje wam nowy Zakon, który wprawdzie nie jest nowy, ale stary. Podobnie jak Mojżesz dał Izraelitom dziesięć przykazań o mięsie, tak i Ja daje wam dwanaście przykazań dla Królestwa Izraela według Ducha Świętego.

8 Kto jest Izraelem Bożym? Wszyscy ci z każdego narodu i pokolenia, którzy ćwiczą się w sprawiedliwości, miłości i w miłosierdziu i przykazania moje wypełniają, ci są prawdziwym Izraelem Bożym".

9 A powstawszy, Jezus rzekł: "Słuchaj, o Izraelu, J o v a, twój Bóg jeden jest; wielu jest moich widzących i proroków. We Mnie żyją i poruszają się wszyscy i mają swój żywot.

10 Nie odbierajcie życia żadnemu stworzeniu dla przyjemności ani nie dręczcie go.

11 Nie kradnijcie dobra innemu ani nie gromadźcie ziemi i bogactw dla siebie ponad wasze potrzeby i ponad wasz użytek.

12 Nie jedzcie mięsa ani nie pijcie krwi zabitego stworzenia, ani niczego, co przynosi szkodę waszemu zdrowiu albo waszym myślom.

13 Nie zawierajcie nieczystych małżeństw, gdzie nie panują miłość i zdrowie ani nie zatracajcie siebie samych, ani żadnego stworzenia, które przez świętego zostało stworzone jako czyste.

14 Nie mówcie fałszywego świadectwa przeciw bliźnim waszym ani dobrowolnie nie zwódźcie nikogo przez kłamstwo, by mu szkodzić.

15 Nie czyńcie nikomu tego, czego byście nie chcieli, aby wam czyniono.

16 Uwielbiajcie Wiekuistego, Ojca-Matkę w niebiosach, od którego wszystkie rzeczy pochodzą, i czcijcie jego święte Imię.

17 Czcijcie swego ojca i matkę, którzy troszczą się o was, podobnie wszystkich nauczycieli sprawiedliwości.

18 Kochajcie i ochraniajcie słabych i uciśnionych i wszystkich cierpiących nieprawość.

19 Wyrabiajcie swoimi rękami rzeczy, które są dobre i stosowne. Jedzcie płody ziemi, abyście długo żyli.

20 Oczyszczajcie się każdego dnia, a dnia siódmego odpoczywajcie od prac swoich, święćcie sabat i święta waszego Boga.

21 Czyńcie innym to, co byście chcieli, aby wam czyniono".
Ciekawe z jakiego powodu nie zamieszczono tych przykazań w NT,a przy okazji w NT "zmniejszono" Boga o "Matkę",Jego żeńską część ?

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

ata333
Dezerterze..co oznacza wg..Ciebie napelnienie Duchem..?
Napisz osobny temat: "Co oznacza napełnienie Duchem Świętym?",bo jest to bardzo ważne zagadnienie.

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Witaj Ratao...:)

ostatnio...zacheciles mnie do ponownego przeczytania "Ewangeli sw..Dwunastki"..czyli Ewangelii Zycia Doskonalego..:)

zaczynam na nia patrzec z innej strony...

nad tematem pomysle..bo rzeczywiscie ciekawy... ;-)

pozdrawiam..:)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Post autor: radek »

ata333 pisze:Dezerterze..co oznacza wg..Ciebie napelnienie Duchem..?
Ciekawe, nowe pytanie, więc pozwolę sobie napisać coś od siebie -
- Duch wg mnie jest bieżącym obrazem rzeczywistości jaka dociera do danej osoby. Ducha nie da się uwiązać literą spisaną, ponieważ należy on zawsze do chwili bieżącej, aby być nim napełnionym należy wziąć pod uwagę(zwłaszcza podkreślone) słowa Jezusa:

Mt 13:43 bt "Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha!"

Łk 8:8 bt "Inne w końcu padło na ziemię żyzną i gdy wzrosło, wydało plon stokrotny. To mówiąc, wołał: Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!"
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

radek pisze: Ciekawe, nowe pytanie, więc pozwolę sobie napisać coś od siebie -
- Duch wg mnie jest bieżącym obrazem rzeczywistości jaka dociera do danej osoby. Ducha nie da się uwiązać literą spisaną, ponieważ należy on zawsze do chwili bieżącej, aby być nim napełnionym należy wziąć pod uwagę(zwłaszcza podkreślone) słowa Jezusa:

Mt 13:43 bt "Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha!"

Łk 8:8 bt "Inne w końcu padło na ziemię żyzną i gdy wzrosło, wydało plon stokrotny. To mówiąc, wołał: Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!"
ehh..Radku Ty to dajesz zawsze... ;-)

znowu mysle..i mysle..i mysle...i konca nie widac... ;-)
radek pisze:ponieważ należy on zawsze do chwili bieżącej
poniewaz ja ..nie jestem genialna jak nasz genialny Mistrz Jezus i z reguly zamiast upraszczac wszystko komplikuje..i zawsze szukam dziesiatego dna.....
to pozwole sobie zapytac:

ile trwa biezaca chwila...??? ;-)

jaki ulamek sekundy..?

ile trwa obiegowo zwana .. terazniejszosc..?

czy ktos sie zastanawial..??? ;-)

bo mnie wychodzi..ze kazda chwila (kazdy ulamek sekundy) ... natychmiastowo..z przyszlosci przechodzi w przeszlosc..

tak wlasnie iluzorczne jest nasze zycie..oparte na pojeciach "tu i teraz".... :)

same paradoksy... ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

RM pisze:Leszed,
trudno z Tobą rozmawiać. Naprawdę.
Ech ta twojaprawda. Zapewniam, że mi trudniej z Tobą rozmawiać, zadawałem Ci pytania, i co? Pytasz na pytanie? Poza tym tego mojego podwórka (do którego cos znowu wrzucasz) własciwie wcale nie znasz. Moje zainteresowanie tym jest zbyt słabe. Religie, pieniądze i co jeszcze.

Pozdrawiam

ps. polecam odniesć się konkretnie do posta w którym opisałem Adama itp., który poznawszy zło, wybiera je mimo ostrzeżenia. To najlepsze miejsce by wybrać dobro z natury. No ale jak się niechce...
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

ata333 pisze:Witaj Ratao...:)
Witaj ata333
ostatnio...zacheciles mnie do ponownego przeczytania "Ewangeli sw..Dwunastki"..czyli Ewangelii Zycia Doskonalego..:)
zaczynam na nia patrzec z innej strony...
Jak będziesz chciała poznać co obecnie o niej sądzi Chrystus,możesz zawsze zajrzeć na tę stronę:LINK
nad tematem pomysle..bo rzeczywiscie ciekawy... ;-)
Zobaczymy co się za tym kryje.

pozdrawiam..:)

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Post autor: radek »

ata333 pisze:poniewaz ja ..nie jestem genialna jak nasz genialny Mistrz Jezus i z reguly zamiast upraszczac wszystko komplikuje..i zawsze szukam dziesiatego dna.....
to pozwole sobie zapytac:

ile trwa biezaca chwila...??? ;-)

jaki ulamek sekundy..?

ile trwa obiegowo zwana .. terazniejszosc..?

czy ktos sie zastanawial..??? ;-)

bo mnie wychodzi..ze kazda chwila (kazdy ulamek sekundy) ... natychmiastowo..z przyszlosci przechodzi w przeszlosc..

tak wlasnie iluzorczne jest nasze zycie..oparte na pojeciach "tu i teraz".... :)

same paradoksy... ;-)
Każdy z ludzi sam decyduje kiedy kończy słuchać i zaczyna wierzyć - czyli poświęcić swoje jestestwo dla wybranej idei. Duch Święty, czyli coś w stylu "Mesjańskiej" wiecznej gotowości do udowodnienia swojej obecności ("Jestem, który Jestem" [J 8:58]) to idea najwyższa, która posiada zbawienie dla każdego. Owocem doskonałego słuchania i prawdziwej wiary jest czynienie tego co dobre i niedostrzeganie tego co złe. Zło wynika z chęci wykorzystania drugiej osoby, dobro natomiast jest chęcią pomocy drugiej osobie. Zło jest chwilowe, dobro jest natomiast wieczne - w formie wody żywej wytryskującej ku żywotowi wiecznemu:

J 4:14 bt "Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu.

Zło burzy ciało swojego właściciela, dobro buduje wszystko:

Luk 6:47-50 bt "(47) Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów moich i wypełnia je. (48) Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, wezbrana rzeka uderzyła w ten dom, ale nie zdołała go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany. (49) Lecz ten, kto usłyszał, a nie wypełnił, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. Gdy rzeka uderzyła w niego, od razu runął, a ruina owego domu była wielka."
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Listek »

RM pisze:Jeśli chcesz się "upierać" przy drodze, która od Mojżesza prowadzi do Jezusa, aby znowu powrócić do Mojżesza i wypełniania Prawa Mojżeszowego, to ja nie zdołam zaakceptować drogi tak rozumiane
To wielka szkoda bo to właśnie Mojżesz na polecenie Boga opisał dokładnie drogę Pańską, drogę , którą szedł Chrystus Jezus, drogę czysta, bezgrzeszną .
A nią idą ludzie chrystusowi.

RM,proszę zastanów się,czy wolno człowiekowi zmieniać słowo Boże?

Wolą Bożą jest byśmy żyli jak Jezus bezgrzesznie, a to znaczy ,że nie łamiemy Prawa Bożego, które Bóg podał Mojżeszowi.Jezus, który jest słowem od Boga wczoraj i dziś jest ten sam i na wieki.

Hbr 13:8 bpd "Jezus Chrystus wczoraj i dziś — ten sam i na wieki."

Co Bóg powiedział jest święte.Uważasz,że Mojżesz nie jest prorokiem godnym Twego zaufania?

J 5:46 bt "Gdybyście jednak wierzyli Mojżeszowi, to byście i Mnie wierzyli. O Mnie bowiem on pisał."Jeżeli jednak jego pismom nie wierzycie, jakżeż moim słowom będziecie wierzyli?”


Dz 7:38 bp "To właśnie Mojżesz otrzymał słowa życia, by nam je przekazać wtedy, gdy zebrali się na pustyni ojcowie nasi i anioł, z którym on rozmawiał na górze Synaj."

Flp 2:16 bp "Trzymajcie się mocno Słowa Życia, abym mógł chlubić się w dniu Chrystusa, że nie biegałem na próżno i nie na darmo się trudziłem."
Pozdrawiam
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Post autor: RM »

Gdyby...,
w ogrodzie rosły dwa drzewa: jedno poznania dobra, a drugie poznania zła.
Gdyby...,
Bóg powiedział, że z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść, ale z drzewa poznania zła nie wolno ci jeść, bo jak tylko zjesz owoc z tego drzewa na pewno umrzesz
Wówczas,
cała historia biblijna nabrałaby zupełnie innego sensu i w takim wypadku, to czego nauczają religie, byłoby poprawne. Grzech człowieka polegałby na wybraniu zła zamiast dobra. Prawo nadane przez Boga Mojżeszowi uczyłoby ludzi wybierania dobra i odrzucania zła. Natomiast Mesjasz w sposób doskonały pokazałby ludziom, że można kierować się dobrem i odrzucać zło. Zaś nawrócenie polegałoby na odwracaniu się od zła i czynieniu dobrze. Sąd byłby potępieniem złych i nagrodzeniem dobrych.

Tylko, że historia biblijna nie przedstawia sprawy w taki sposób, jak opisałem powyżej!

W Biblii czytamy, że wybór jest pomiędzy życiem, a poznaniem dobra i zła. Nie czytamy, ze poznawanie dobra jest poprawne, a poznawanie zła jest chybione. Czytamy, że poznanie dobra i zła prowadzi do śmierci. Dlatego Biblia wskazuje, napiszę jeszcze raz, że wybór człowieka jest pomiędzy tym co daje życie, a tym co przynosi śmierć. Zaś źródłem śmierci jest poznanie zarówno dobra, jak i zła.
Wiem jak to brzmi dla wielu ludzi, bo sam byłem ukształtowany w kierunku wybierania dobra i odrzucania zła. Przez wiele tak w taki sposób rozumiałem istotę nawrócenia i... nic się w moim życiu nie zmieniało. Trwałem w tych samych błędach, ograniczeniach i oczekiwaniu na sąd i karę, ponieważ miałem świadomość, że nie tylko nie jestem idealny, ale i nigdy nie będę.
Żeby zbliżać się do Boga, źródła życia, trzeba spożywać owoce z drzewa życia, a nie z drzewa poznania dobra i zła. Trzeba karmić się ciałem Chrystusa, czyli jego słowem, a nie prawem. które uczy odróżniać dobro od zła. Trzeba pozwolić Duchowi Św. na kształtowanie własnego umysły w kierunku odróżniania życia od śmierci i wybierania tego, co przynosi życie.

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

RM pisze:W Biblii czytamy, że wybór jest pomiędzy życiem, a poznaniem dobra i zła. Nie czytamy, ze poznawanie dobra jest poprawne, a poznawanie zła jest chybione. Czytamy, że poznanie dobra i zła prowadzi do śmierci. Dlatego Biblia wskazuje, napiszę jeszcze raz, że wybór człowieka jest pomiędzy tym co daje życie, a tym co przynosi śmierć. Zaś źródłem śmierci jest poznanie zarówno dobra, jak i zła.
Popełniasz błąd logiczny i niekonsekwencję.
Dobro jest przeciwieństwem zła, ale jednocześnie dopełnieniem. Albo odwrotnie. W każdym razie są to „dwie strony tego samego medalu”.
Życie jest przeciwieństwem śmierci, ale jednocześnie jej dopełnieniem. Albo odwrotnie. W każdym razie są to „dwie strony tego samego medalu”.
Dobro i zło traktujesz łącznie, a życie i śmierć rozdzielasz i przeciwstawiasz sobie.
Przecież to nie ma najmniejszego sensu.

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Listek »

RM pisze: Czytamy, że poznanie dobra i zła prowadzi do śmierci
Kiedy człowiek spożył owoc z drzewa dobra i zła ,sam zaczął decydować co jest dobrem a co złem.Chciał być jak Bóg.

Rdz 3:5 bt "Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło."

Zwodziciel zawsze prowadzi człowieka na bezdroże i w ciemność.

Wydaje się RM,że żyjesz na głodzie słowa Bożego,gdyż PŚ mówi wyraźnie,że Mojżesz przyniósł słowa życia od Boga.Jezus te słowa potwierdził,zwracając uwagę na serce w którym rodzą się złe myśli
Ty temu wszystkiemu zaprzeczasz ?

Dz 7:38 bp "To właśnie Mojżesz otrzymał słowa życia, by nam je przekazać wtedy, gdy zebrali się na pustyni ojcowie nasi i anioł, z którym on rozmawiał na górze Synaj."

J 5:46 bp Jeżeli jednak pismom Mojżesza nie wierzycie, jakżeż moim słowom będziecie wierzyli?”- powiedział Jezus

Mt 23:23 bt "Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz zaniedbaliście to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie zaniedbywać."

RM, Bóg podał Mojżeszowi Prawo doskonałe.

Ps 19:8 nbg-pl "Prawo WIEKUISTEGO jest doskonałe nawraca duszę; świadectwo BOGA jest wiarygodne uczy prostodusznego mądrości."

To ludzie wypaczają,przekręcają i źle stosują przykazania Boże.

Dobra nowina jest wypełnieniem obietnic danych ludowi Bożemu /Dz.13,32/.A zaczyna się od słów: Odwróćcie się od grzechów........
Grzech to łamanie Prawa Bożego, to zło, bezprawie,które oddala człowieka od Boga./ I Jan 3,4/

Rz 7:22 br "Mój wewnętrzny człowiek bowiem znajduje upodobanie w Prawie Bożym,"

Pozdrawiam
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Post autor: RM »

Parmenides pisze:Popełniasz błąd logiczny i niekonsekwencję.
Dobro jest przeciwieństwem zła, ale jednocześnie dopełnieniem. Albo odwrotnie. W każdym razie są to „dwie strony tego samego medalu”.
Życie jest przeciwieństwem śmierci, ale jednocześnie jej dopełnieniem. Albo odwrotnie. W każdym razie są to „dwie strony tego samego medalu”.
Dobro i zło traktujesz łącznie, a życie i śmierć rozdzielasz i przeciwstawiasz sobie.
Przecież to nie ma najmniejszego sensu.
Na czym opierasz swoje przekonanie o moim błędzie? Dostrzegam, że na dualizmie Platona. Zło nie jest przeciwieństwem dobra. Zło jest brakiem poznania dobra, poznaniem dobra w sposób niepełny (cząstkowy), jest dobrem rozumianym w sposób subiektywny, ew. egoistyczny.
Życie i śmierć nie dopełniają się. To dwie różne i antagonistyczne drogi. Dobro i zło traktuję łącznie, ponieważ Biblia tak to określa, jako jedno drzewo, poznania dobra i zła. Nie są to dwa drzewa, tylko jedno, zatem traktuję to łącznie. Natomiast życie i śmierć, to pojęcia rozłączne i w żadnym wypadku nie dopełniają się. Kiedy człowiek spożył owoc z dzrewa poznania dobra, został odcięty od dostępu do drzewa życia.

Listku,
pomyśl, czy człowiek, który żyje na "głodzie " bożego słowa pisałby w taki sposób jak ja. To o czym piszesz, już wszystko wyjaśniałem. Nie chcę powtarzać tych samych treści.
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pojęcia”