Nasz Śląsk

Tematy NIEZWIĄZANE z Biblią, wiarą i religią, a nie pasujące do poniższych działów.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Nasz Śląsk

Post autor: RM »

Temat wydzielony z Trzecia Wojna Światowa - streszczenie
Dzięki Dezerter.
Ja tylko chciałem dodać: AUTONOMIA DLA ŚLĄSKA. Stalin podarował Polsce Śląsk, czas odwrócić porządek ustanowiony przez zbrodniarza Stalina.
Ostatnio zmieniony 11 lip 2016, 23:18 przez RM, łącznie zmieniany 3 razy.

ZAMOS
Posty: 2161
Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
Lokalizacja: Wieś pod Warszawą

Post autor: ZAMOS »

RM pisze:Dzięki Dezerter.
Ja tylko chciałem dodać: AUTONOMIA DLA ŚLĄSKA. Stalin podarował Polsce Śląsk, czas odwrócić porządek ustanowiony przez zbrodniarza Stalina.
O tym jak i dlaczego chyba najbliżej prawdy pisze Wolna Polska, więc poczytajcie np., tu http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zrozu ... go-2014-03 . Jest tam wiele interesujących tekstów i forum, które też warto poczytać.
RM. Śląsk bez Polski dawno by był zniszczony. Trzy powstania i wszyscy ci ludzie, którzy wtedy na nich walczyli przewracają się w swych grobach po twoim tekście.
Tak na marginesie jestem Ślązakiem!!!

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

A poradzisz godać? :lol:
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Post autor: RM »

Jachu pisze:A poradzisz godać?
Nu toć, że poradza. Ino tyroz wszyndzie Poloki najechali i tyrzyba po gorolsku prawić.

Zamos od wielu lat wpajam moim córkom, co to jest Heimat. Myślę, ze powstańcy w grobie się przewracają, jak widzą co ze Śląska zrobiła Polska.

Awatar użytkownika
Abigail-2
Posty: 892
Rejestracja: 06 sty 2014, 18:19

Post autor: Abigail-2 »

RM pisze:Dzięki Dezerter.
Ja tylko chciałem dodać: AUTONOMIA DLA ŚLĄSKA. Stalin podarował Polsce Śląsk, czas odwrócić porządek ustanowiony przez zbrodniarza Stalina.
Autonomia dla Śląska to nic dobrego.Zwłaszcza kiedy kopalnie mają zmniejszać a nawet likwidować.
Już jeden król podzielił
Polskę co ją bardzo osłabiło.To był jego błąd.

Awatar użytkownika
Dezerter
Posty: 3631
Rejestracja: 16 sie 2009, 22:50
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: Dezerter »

RM pisze:Dzięki Dezerter.
Ja tylko chciałem dodać: AUTONOMIA DLA ŚLĄSKA. Stalin podarował Polsce Śląsk, czas odwrócić porządek ustanowiony przez zbrodniarza Stalina.
Jedni powiedzą, że podarował, inni, że przywrócił - bo on również piastowski był
a zresztą jeśli większość Ślązaków nie chce być w Polsce - to wolna droga :roll:
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/

Awatar użytkownika
Abigail-2
Posty: 892
Rejestracja: 06 sty 2014, 18:19

Post autor: Abigail-2 »

Dezerter pisze:
RM pisze:Dzięki Dezerter.
Ja tylko chciałem dodać: AUTONOMIA DLA ŚLĄSKA. Stalin podarował Polsce Śląsk, czas odwrócić porządek ustanowiony przez zbrodniarza Stalina.
Jedni powiedzą, że podarował, inni, że przywrócił - bo on również piastowski był
a zresztą jeśli większość Ślązaków nie chce być w Polsce - to wolna droga :roll:
Większośc Ślązaków nie chce być w Polsce ?
To absurd.
Jestem ze Śląska i uważam , że rozdrabnianie Polski to poważny błąd.
Mimo iż mieszkam na Śląsku to jestem Polką.
Śląsk to tylko województwo i region. :-D :-D

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Post autor: RM »

Abigail, Polski już nie ma. Polska to tylko polityczne złudzenie. Jeśli ktoś ma dług przekraczający jego możliwości spłaty, to staje się wasalem wierzyciela wraz z całym swoim domem i majątkiem. Ażeby uniknąć rozruchów, nie mówi się o tym głośno.

Awatar użytkownika
Abigail-2
Posty: 892
Rejestracja: 06 sty 2014, 18:19

Post autor: Abigail-2 »

RM pisze:Abigail, Polski już nie ma. Polska to tylko polityczne złudzenie. Jeśli ktoś ma dług przekraczający jego możliwości spłaty, to staje się wasalem wierzyciela wraz z całym swoim domem i majątkiem. Ażeby uniknąć rozruchów, nie mówi się o tym głośno.
To przykre. :-(
Ale nie jesteśmy sami w Europie z takim długiem .
No ale jakoś , przynajmniej z nazwy jesteśmy.

Awatar użytkownika
Dezerter
Posty: 3631
Rejestracja: 16 sie 2009, 22:50
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: Dezerter »

RM pisze:Abigail, Polski już nie ma. Polska to tylko polityczne złudzenie. Jeśli ktoś ma dług przekraczający jego możliwości spłaty, to staje się wasalem wierzyciela wraz z całym swoim domem i majątkiem. Ażeby uniknąć rozruchów, nie mówi się o tym głośno.
Balcerowicz mówi - co by o nim nie myśleć - i chwała mu za to .. inni też
http://www.zegardlugu.pl/
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/

ZAMOS
Posty: 2161
Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
Lokalizacja: Wieś pod Warszawą

Post autor: ZAMOS »

Hardi pisze:autonomia dla Śląska miała być wiele lat temu, zanim Warszawka wycisnęła Śląsk jak cytrynę i wyrzuciła do kosza, teraz to już musztarda po obiedzie...

-----------------------------------------------------------------------------------------

kolejny fajny artykuł: "Zła Rosja, dobry Zachód"
Do drugiej wojny światowej Śląsk wyciskany był przez Niemców i Żydów, a po drugiej wojnie przez sowietów. Prawie 80% produkcji naszych zakładów wysyłała swą produkcję do Rosji, troszkę na zachód, a to, czego nikt nie chciał zostawało na Śląsku i w reszcie kraju. Śląsk to rzeczywiście specyficzny region naszego kraju, jednak prawdziwych ślązaków jest tam już niewiele. W porywach może 30-35% to moim zdaniem maksymalna liczba Ślązaków, którzy mogą wykazać, że są Ślązakami od kilku pokoleń, a w śród tych prawdziwych Ślązaków ciągoty odseparowania Śląska od Polski ma może 5% i w większości to grupa ludzi, którzy mają korzenie niemieckie, część oczywiście jest prawdziwymi ślązakami, ale ogłupionymi hasłami niemieckich rewizjonistów typu Erika Sztajnbach (czy nie brzmi dla was to nazwisko czasem jak nie do końca niemieckie?), albo niedorozwinięty Kazimierz Kutz. Czy nazwisko Kutz brzmi po Śląsku, albo po polsku? Dla mnie nie! Podobnie nie wiedzieć skąd wziął się na Śląsku taki rasistowski i pogardliwy stosunek do innych (przede wszystkim) Polaków, nazywając ich Gorolami. Wyjaśnię zaraz, że Gorolem właściwi w oczach tych ślązaków najgorszego pogardzania jest każdy Polak, który przyjechał na Śląsk za chlebem, potem reszta Polski to też gorole, jednak trochę mniej pogardzani. Cały Świat to też gorole, oprócz Niemców!!! Gorol to człowiek coś jak odpowiednik Goima u Żydów. To taki pół człowiek, pół zwierze, plugawy robak jak karaluch i należy go tępić. Takim typowym przykładem pokazania Gorola był ojciec Ryśka Rydla w notabene znakomitym filmie „Skazany na bluesa” https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... 2401,d.bGE , a w którym to filmie jest jak można zaprzepaścić dar i talent, alkoholem i narkotykami.
Ech Ślązacy. Chciałoby się powiedzieć. Co wy robicie? Gdzie zmierzacie?
Doskonałą odpowiedzią na nazistowskie i sowieckie kłamstwa jest piosenka Kukiza. http://www.youtube.com/watch?v=93513O5CGhg
Pozdrawiam
ZAMOS

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Post autor: RM »

Zamos,
pojęcie o Śląsku i Ślązakach masz blade, zaczerpnięte pod budką z piwem i z mitów opowiadanych przez ludzi pokroju pana Kaczyńskiego.
Kapitał Ślązaków to etos pracy, porządek, organizacja i odpowiedzialność. Nie węgiel i nie stal.
Gorol, to człowiek traktujący pracę jak dopust boży, który na fajrant rzuca w kąt swoje brudne narzędzia i idzie pić.
Estyma Ślązaków dla Niemiec wynika z porządku i dyscypliny oraz organizacji na jakich jest oparta niemiecka gospodarka. Po prostu, Ślązak w takim środowisku czuje się normalnie.
A pod zarządem Polaków, nawet kopalnie są deficytowe.
Napisałeś o potocznie funkcjonujących stereotypach.

Awatar użytkownika
Dezerter
Posty: 3631
Rejestracja: 16 sie 2009, 22:50
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: Dezerter »

ZAMOS pisze:Zapewne jestem Ślązakiem dłużej niż ty. Widziałem, więc znacznie więcej niż ty i pracuję więcej niż ty, ale praca nie jest dla mnie najważniejsza w życiu. To konieczność, którą jak bym mógł to bym porzucił tak prędko jak by to było możliwe. Praca to zniewolenie i kara za grzechy, które popełnili pierwsi ludzie na ziemi. Trwa ta pokuta do dzisiaj. Natomiast niemiecki porządek i pracowitość to mit i kłamstwo. Niemcy to dopiero nieroby i pijacy, a ja mam już 57 lat i nigdy pijany nie byłem. Chcesz sprawdzić abstynencję i trzeźwość Ślązaków to spróbuj iść na gieburstag bez halbki. Kult pracy na Śląsku to jakaś paranoja i bardziej mit niż prawda. Piszesz do mnie jakbym tam nie żył i nie widział, co się i jak robi. Ślązacy to najsłabsi pracownicy w Polsce. Roszczeniowi i pretensjonalni. Słabo wykształceni i małomiasteczkowi małostkowi i bez jakichkolwiek ku temu predyspozycji. Znam możliwości i pracowitość ślązaków i w dobrym tego słowa znaczeniu. Mądrych i myślących, ale jak w każdym rejonie Polski jest to rzadkość i ginący gatunek. Moja pierwsza praca była zaraz po studiach w narzędziowni w śląskiej hucie. Od majstra, aż po P.o. Dyrektora (nie byłem w partii) przez prawie dwadzieścia lat, więc mi bzdur tu nie pisz. Pracowałem też w Niemczech i widziałem te bezmózgie roboty. Oni Nienieccy pracownicy ci najlepsi przy średnim polskim pracowniku nie mogą nawet stanąć. Znałem też osobiście kilku prawdziwych śląskich patriotów, Powstańców, którzy naprawdę walczyli nie o niemiecki, a o POLSKI ŚLĄSK!!! Nie chodzili w pochodach pierwszomajowych i nie byli członkami PZPR, ale byli PRAWDZIWYMI POLAKAMI.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/

ZAMOS
Posty: 2161
Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
Lokalizacja: Wieś pod Warszawą

Post autor: ZAMOS »

Z tradycji śląskiej kultywuję do dzisiaj obiady niedzielne, a teraz też sobotnie, na których serwuję rodzince tradycyjne potrawy śląskie, a więc szałot (tylko nie w formie niemieckiej, a polskiej używając ogórków kiszonych i dobrych wędlin), biołe kluski, rolady wołowe i karbinadle. Strasznie też smakują mi gołąbki w wersji z dolnego śląska, a więc takie tarte na najgrubszej tarce ziemniaki zmieszane z smażonym karczkiem, cebulą, suszonymi grzybami i pieprzem, zawinięte w liściach koniecznie młodej kapusty. No i najważniejsze to dobry chleb na zakwasie, który już w sklepach niestety zaniknął, ale ja zachowałem umiejętność pieczenia takiego chleba, więc mamy też w weekendy wyśmienite śniadania. Natomiast ci wszyscy nawiedzeni idioci, którzy chcą oderwać Śląsk od Polski i płacić podatki Niemcom powinni się wstydzić. Dziadowie nasi przewracają się w grobach jak to słyszą. Jest jeszcze taka słowiańska tradycja jak gościnność, której nie ma na świecie w tak pięknej spontaniczności jak w Polsce. Prawdą jest, że im dalej na zachód tym gorzej. Gościnne tradycje mamy najpiękniejsze na Mazurach, Podlasiu i Bieszczadach. Potem polska centralna gdzie najskromniej jest z tym w Warszawie, gdzie każdych gości nie lubi się w ogóle. Potem mamy górny Śląsk gdzie gościnność jest tylko stosowana do bliskich członków rodziny i gości, od których ślązak jest w jakiś sposób zależny, reszta traktowana jest raczej chłodno. Następnie mamy dolny Śląsk, poznańskie i kujawsko pomorskie gdzie gości raczej się nie lubi prawie tak jak w Warszawie. Tak, więc chodźmy na podstawie gościnności Ślązacy plasują się gdzieś pośrodku. O innych wartościach i wadach Ślązaków jeszcze napiszę.
Pozdrawiam
ZAMOS

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

Ciekawy temat. Zadam wam pytanie, jak postrzegacie przeto dolnosląskich Slązaków? Zaszłosci minęły. Teraz mamy cos, co można by nazwać historycznym Sląskiem. Do tego nawiązują niektóre nazwy. Ale spotkałem się z negowaniem (przez mieszkańców Górnego Sląska) kojarzenia mieszkańców z dolnego z tą nazwą. Im dalej na zachód, tym kultura jakos nawiązująca do dawnej sląskiej jest w mniejszosci aż po zero. Zielona Góra na przykład (historycznie sląska) od powojnia już została wiązana z innym regionem. Teraz to lubuskie (choć to nijak ma się do historii, co najwyżej jakis pseudo związek, bo przez czasową zależnosć od Brandenburii, jeszcze przed okresem pruskim). Dla mnie całkowite oddzielanie się od miejsca w którym się mieszka jest zjawiskiem negatywnym. Cóż z tego, że to ziemie 'odzyskane', potem jeszcze 'wydojone'-rozszabrowane. Było minęło. Relikty jednak słowiańskie (lechickie+łużyckie) istnieją na tej ziemi/pod ziemią.

Acha, częsć Slązaków typu Breslau oczywiscie pomieszkuje to tu, to tam, jest ich oczywiscie garstka w tłumie polskim. Ale należy jeszcze wspomnieć, iż trochę naszej krwi żyje sobie w reichu. Oni też identyfikują się jako Schlesienerzy (tzn. starsze pokolenie przeważnie). Nie ma się co im dziwić, bo do dzis u nas są Lwowiacy itp.

W ten sposób pojęcie Sląsk jest dosć skomplikowane, i nie lubię stereotypowej wojenki o to, kto tu Slązok.
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne forum dyskusyjne”