1) Wyjaśnijcie mi, jak obecnie wierzycie w Pokolenie i co ta nauka dla Was oznacza ?
Ja się w tej nauce już tak zagmatwałem,że nic z niej nie rozumiem, a zdaje się,że w styczniowej Strażnicy coś się zmieniło w tej kwestii.
2) Rozmawiałem z kilkoma ŚJ 'na żywca' i pytałem o ich osobiste podejście do tematu końca tego systemu. Kilkoro powiedziało mi, że jest zdania, iż za ich życia to się wszystko zakończy, że już niewiele czasu pozostało. Jakie jest Wasze podejście do tego tematu. Tez uważacie,że niedługo to wszystko się zakończy i rozpocznie się Armagedon ?
3) Czy uważacie,że na swoje zbawienie naprawdę trzeba zapracować np. głoszeniem od domu do domu,studiowaniem z innymi. Czy łaska, którą jesteśmy zbawienie to według Was tylko początek, który jednak trzeba rozwijać właśnie w taki sposób ?
4) Na podstawie czego wierzycie w zasadność roku 607 p.n.e przedstawionego przez Strażnicę w Waszej doktrynie i 1914 jako zrzucenie diabła z nieba ?
5) Czy naprawdę wszyscy wierzycie, że Abbadon to Jezus ? Jeśli tak, to podajcie mi jakieś logiczne wyjaśnienia
6) Czy naprawdę wierzycie, że CK to Kanał, że Ci ludzie mają rację ?
Zadaje te pytania, bo co do nich mam wielkie wątpliwości, a ostatnio czuję niesamowitą pustkę wynikającą z braku przynależności do jakiejś społeczności Chrześcijan.
Najbliżej mi wierzeniami do ŚJ, ale nie chce siebie okłamywać i zacząć chodzić na zebrania jeśli nie wierze przynajmniej w części podobnie.
Proszę o pomoc
Pozdrawiam