Wnikliwy pisze:Ty z tym katolicyzmem tak się nie chwal, bo jeszcze anatemę na ciebie nałożą. Mogą tego nie zrobić, jak działasz na ich zlecenie.
Dawno nie czytałem takiego Narcyzmu,
Przygadał kocioł garnkowi.
Ostatnio anatemy hojniej rozdaje Towarzystwo.
Ty też działasz na zlecenie Towarzystwa. Czy może wbrew jemu?
Trzeba dbać o czystość zboru. Ja nigdy nie utożsamiam się z poleceniami Towarzystwa tylko Jezusa. To nie ono wymyśliło głoszenie. Jezus tego nakazał, a ty działasz przeciw tym którzy chcą się podobać Bogu. Czy ŚJ czy też Adwentyści stoją po drugiej stronie muru zwanego KK
jedyny i prawdziwy Kościół Śwęty i ty chcąc w naszych reakcjach na słowo Boże bronić swojego " koscioła " który stanął w miejscu i tkwi w tym czego w Biblii nie ma. Ja się tam nie boję twojego pisania, a rys historyczny Towarzystwa się przyda.
Na twoje działanie reagują tylko osoby które odeszły same od Organizacji, a ty działasz w próżni. Osoby które odeszły nie odeszły bo ty im w tym pomogłeś, a te które chcą być w organizacji na twoje pisanie nie reagują tak jakbyś tego chciał.
Życzę miłego dalszego zadawania chybionych ciosów.
Wnikliwy pisze:
Na twoje działanie reagują tylko osoby które odeszły same od Organizacji, a ty działasz w próżni.
Bardzo się mylisz chłopie. W próżni to ty działasz.
Mnie czyta tysiące katolików. I dla nich piszę, swe książki, artykuły, a nie dla jakichś ŚJ pogubionych.
Tylko jedno z wydań książki "W obronie wiary" miało 5000 szt nakładu.
A w przyszłym roku będzie kolejne.
No właśnie. Ten zbór dawno już temu powinien cie usunąć, za zanieczyszczanie zboru przez udział w forum:
„Próby obalania argumentów odstępców lub osób mających krytyczne zdanie o organizacji Jehowy nie przyniosą nam pożytku. Zgłębianie upowszechnianych przez nich informacji - czy to w formie drukowanej, czy elektronicznej - jest złe i stanowi duchowe zagrożenie” (Strażnica 15.05 2012 s. 26)
Obserwator, Wytrwały facio jesteś, jeszcze się tobie Russell nie znudził?
Może czas się zabrać,za rewolucje jaką Papież Franciszek zaczął wprowadzać do twojego kościola co?
Uważaj bo może czasami umrzeć przed czasem za swoje poczynania jak to się przytrafilo Janowi Pawłowi I, nie pomyslałeś o tym?
nike pisze:
Uważaj bo może czasami umrzeć przed czasem za swoje poczynania jak to się przytrafilo Janowi Pawłowi I, nie pomyslałeś o tym?
Ty powinnaś bardziej się bać, bo zdaje się to ostatka nie należysz, więc dla pozostałych został tylko piach.
A zmartwychwstanie chyba za kilka lat nie nastąpi, co?
Jak nie, to długo w tym piachu leżenie potrwa..
My się trzymamy słów z Ap 6:9-11. Wy zaś macie swoje wizje.
nike pisze:
Uważaj bo może czasami umrzeć przed czasem za swoje poczynania jak to się przytrafilo Janowi Pawłowi I, nie pomyslałeś o tym?
A skąd wiesz, że JP1 zmarł przed czasem? Miał 66 lat, więc nie był młodziakiem.
Zdaje się, że przed czasem zmarł Johnson, bo miał żyć do roku 1956, a jakoś wcześniej mu się zmarło. Mam gdzieś w starej Teraźniejszej Prawdzie jego proroctwa o swej śmierci.
Nawet badacze ze Stowarzyszenia o jego przedwczesnej śmierci wspomnieli:
„Dalsza ‘prawda’ głoszona przez specjalnego sługę Johnsona [epifanistów] brzmi następująco: W latach 1954-1956 miał nastąpić symboliczny ogień - anarchia, a potem Królestwo Chrystusowe - zobacz artykuł o ‘Ośmiu wielkich cudownych dniach’ i o usprawiedliwieniu od roku 1954 - Ter.[aźniejsza] Pr.[awda] 9/1949 r., str. 42-43. Według wyrozumienia Johnsona - on, niby ostatni kapłan miał dożyć do 31.X.1956 r., a zmarł 22.X.1950 r. ... [31.X to data śmierci Russella]” („Świt Królestwa Bożego i Wtórej Obecności Jezusa Chrystusa” Nr 1, 1977 s. 16).
Wnikliwy pisze:
Na twoje działanie reagują tylko osoby które odeszły same od Organizacji, a ty działasz w próżni.
Bardzo się mylisz chłopie. W próżni to ty działasz.
Mnie czyta tysiące katolików. I dla nich piszę, swe książki, artykuły, a nie dla jakichś ŚJ pogubionych.
Tylko jedno z wydań książki "W obronie wiary" miało 5000 szt nakładu.
A w przyszłym roku będzie kolejne.
Wiedziałem że ten twój Narcyzm kiedyś się coraz bardziej będzie ujawniać. Te 5000 tys to dość szybko zasila organizację, a to że twoje książki ktoś czyta to dobrze, bo przynajmniej wiedzą o nas więcej, a że w ironiczny sposób to jeszcze lepiej, bo jak już naocznie zobaczą to mogą zmienić zdanie.
Wnikliwy pisze:
Na twoje działanie reagują tylko osoby które odeszły same od Organizacji, a ty działasz w próżni.
Bardzo się mylisz chłopie. W próżni to ty działasz.
Mnie czyta tysiące katolików. I dla nich piszę, swe książki, artykuły, a nie dla jakichś ŚJ pogubionych.
Tylko jedno z wydań książki "W obronie wiary" miało 5000 szt nakładu.
A w przyszłym roku będzie kolejne.
Wiedziałem że ten twój Narcyzm kiedyś się coraz bardziej będzie ujawniać. Te 5000 tys to dość szybko zasila organizację, a to że twoje książki ktoś czyta to dobrze, bo przynajmniej wiedzą o nas więcej, a że w ironiczny sposób to jeszcze lepiej, bo jak już naocznie zobaczą to mogą zmienić zdanie.
No widzisz, to ciesze się, że masz takie same zdanie jak ja Babilończyk.
Co do narcyzmu to pisze się to z małej litery.
A "5000 tys" to też przesadziłeś, bo to 5 milionów.
Sorry,ale ja tego nie czynię,więc nie wiem,dlaczego się tak czujesz????
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
Wnikliwy pisze:
Na twoje działanie reagują tylko osoby które odeszły same od Organizacji, a ty działasz w próżni.
Bardzo się mylisz chłopie. W próżni to ty działasz.
Mnie czyta tysiące katolików. I dla nich piszę, swe książki, artykuły, a nie dla jakichś ŚJ pogubionych.
Tylko jedno z wydań książki "W obronie wiary" miało 5000 szt nakładu.
A w przyszłym roku będzie kolejne.
Wiedziałem że ten twój Narcyzm kiedyś się coraz bardziej będzie ujawniać. Te 5000 tys to dość szybko zasila organizację, a to że twoje książki ktoś czyta to dobrze, bo przynajmniej wiedzą o nas więcej, a że w ironiczny sposób to jeszcze lepiej, bo jak już naocznie zobaczą to mogą zmienić zdanie.
No widzisz, to ciesze się, że masz takie same zdanie jak ja Babilończyk.
Co do narcyzmu to pisze się to z małej litery.
A "5000 tys" to też przesadziłeś, bo to 5 milionów.
Musisz więcej czytać, byś umiał pisać.
No wiesz napisałem z dużej aby inni albo ty dojrzeli jak bardzo ważna jest ta cecha w twoim postępowaniu.
Nie wiedziałem,że nakład 5 z trzema zerami to 5 000 000, no jak widać człowiek się uczy całe życie.
Czyli 5 mln polaków nie zostanie naszymi braćmi, szkoda ale jest jeszcze cała reszta.