Przekład Nowego Świat(ł)aObserwator pisze:To nie rewizja ale Nowa Biblia całkiem Nowego Świata.
Nowa Biblia ŚJ
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Kilka zmian wg Liberala:
Niektóre zmienione wersety w zrewidowanym PNŚ:
1. Rodzaju 2:7
było:
And the man came to be a living soul.
czyli:
I człowiek stał się duszą żyjącą.
jest:
And the man came to be a living person.
czyli:
I człowiek stał się żyjącą osobą.
2. Wyjścia 3:14
było:
At this God said to Moses: “I SHALL PROVE TO BE WHAT I SHALL PROVE TO BE."
And he added: “This is what you are to say to the sons of Israel, ‘I SHALL
PROVE TO BE has sent me to YOU.’"
czyli:
Wtedy Bóg rzekł do Mojżesza: "OKAŻĘ SIĘ, KIM SIĘ OKAŻĘ". I dodał: "Oto, co
masz powiedzieć synom Izraela: ‚OKAŻĘ SIĘ posłał mnie do was’".
jest:
So God said to Moses: “I Will Become What I Choose to Become." And he added:
“This is what you are to say to the Israelites, ‘I Will Become has sent me
to you.’"
czyli:
Tak Bóg rzekł do Mojżesza: "Stanę się, kim zechcę się stać". I dodał: "Oto
co masz powiedzieć Izraelitom: 'Stanę się posłał mnie do was'".
3. Malachiasza 2:16
było:
For he has hated a divorcing, Jehovah the God of Israel has said;
czyli:
On bowiem znienawidził rozwody - rzekł Jehowa, Bóg Izraela;
jest:
"For I hate divorce," says Jehovah the God of Israel;
czyli:
"Znienawidziłem rozwody" - mówi Jehowa, Bóg Izraela;
4. Mateusza 24:46
było:
Happy is that slave if his master on arriving finds him doing so.
czyli:
Szczęśliwy ów niewolnik, jeśli jego pan, przybywszy, zastanie go tak
czyniącego!
jest:
Happy is that slave if his master on coming finds him doing so!
czyli:
Szczęśliwy ów niewolnik, jeśli jego pan, przyszedłszy, zastanie go tak
czyniącego!
Niektóre zmienione wersety w zrewidowanym PNŚ:
1. Rodzaju 2:7
było:
And the man came to be a living soul.
czyli:
I człowiek stał się duszą żyjącą.
jest:
And the man came to be a living person.
czyli:
I człowiek stał się żyjącą osobą.
2. Wyjścia 3:14
było:
At this God said to Moses: “I SHALL PROVE TO BE WHAT I SHALL PROVE TO BE."
And he added: “This is what you are to say to the sons of Israel, ‘I SHALL
PROVE TO BE has sent me to YOU.’"
czyli:
Wtedy Bóg rzekł do Mojżesza: "OKAŻĘ SIĘ, KIM SIĘ OKAŻĘ". I dodał: "Oto, co
masz powiedzieć synom Izraela: ‚OKAŻĘ SIĘ posłał mnie do was’".
jest:
So God said to Moses: “I Will Become What I Choose to Become." And he added:
“This is what you are to say to the Israelites, ‘I Will Become has sent me
to you.’"
czyli:
Tak Bóg rzekł do Mojżesza: "Stanę się, kim zechcę się stać". I dodał: "Oto
co masz powiedzieć Izraelitom: 'Stanę się posłał mnie do was'".
3. Malachiasza 2:16
było:
For he has hated a divorcing, Jehovah the God of Israel has said;
czyli:
On bowiem znienawidził rozwody - rzekł Jehowa, Bóg Izraela;
jest:
"For I hate divorce," says Jehovah the God of Israel;
czyli:
"Znienawidziłem rozwody" - mówi Jehowa, Bóg Izraela;
4. Mateusza 24:46
było:
Happy is that slave if his master on arriving finds him doing so.
czyli:
Szczęśliwy ów niewolnik, jeśli jego pan, przybywszy, zastanie go tak
czyniącego!
jest:
Happy is that slave if his master on coming finds him doing so!
czyli:
Szczęśliwy ów niewolnik, jeśli jego pan, przyszedłszy, zastanie go tak
czyniącego!
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Rz 9:5 wg Liberala:
Było:
"To whom the forefathers belong and from whom the Christ [sprang] according
to the flesh: God, who is over all, [be] blessed forever. Amen."
czyli:
"Do których należą praojcowie i z których Chrystus wywodzi się według ciała:
Bóg, który jest nad wszystkim, niech będzie błogosławiony na wieki. Amen."
Jest:
"To them the forefathers belong, and from them the Christ descended
according to the flesh. God, who is over all, be praised forever. Amen."
czyli:
"Do tych należą praojcowie i z tych Chrystus pochodzi według ciała. Bóg,
który jest nad wszystkim, niech będzie wychwalany [lub: sławiony] na wieki.
Amen."
Przede wszystkim zmieniono interpunkcję, zapewne w celu ostatecznego
rozdzielenia Jezusa od Boga (zob. "Prowadzenie rozmów", s.379). Zamieniono
też zwrot "be blessed" (niech będzie błogosławiony) na "be praised" (niech
będzie wychwalany), pomimo że greckie słowo eulogetos znaczy dosłownie
"błogosławiony" [niemniej "Grecko-polski NT" Popowskiego używa tam
"wysławiony", chociaż angielskie interlinie trzymają się "błogosławionego"].
No i przy słowie "Bóg" usunięto odnośnik do Psalmu 103:19.
Było:
"To whom the forefathers belong and from whom the Christ [sprang] according
to the flesh: God, who is over all, [be] blessed forever. Amen."
czyli:
"Do których należą praojcowie i z których Chrystus wywodzi się według ciała:
Bóg, który jest nad wszystkim, niech będzie błogosławiony na wieki. Amen."
Jest:
"To them the forefathers belong, and from them the Christ descended
according to the flesh. God, who is over all, be praised forever. Amen."
czyli:
"Do tych należą praojcowie i z tych Chrystus pochodzi według ciała. Bóg,
który jest nad wszystkim, niech będzie wychwalany [lub: sławiony] na wieki.
Amen."
Przede wszystkim zmieniono interpunkcję, zapewne w celu ostatecznego
rozdzielenia Jezusa od Boga (zob. "Prowadzenie rozmów", s.379). Zamieniono
też zwrot "be blessed" (niech będzie błogosławiony) na "be praised" (niech
będzie wychwalany), pomimo że greckie słowo eulogetos znaczy dosłownie
"błogosławiony" [niemniej "Grecko-polski NT" Popowskiego używa tam
"wysławiony", chociaż angielskie interlinie trzymają się "błogosławionego"].
No i przy słowie "Bóg" usunięto odnośnik do Psalmu 103:19.
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Wraz z wydaniem Biblii ŚJ z 2013 odeszła całkowicie "era F. Franza" (zm. 1992).
To on nadzorował nadal w ostatniej ang. edycji z 1984 prace nad wydaniem tamtej edycji.
„Przekład Nowego Świata nie podaje nazwisk tłumaczy. Przedstawia się je jako anonimowe dzieło »Komitetu Przekładu Nowego Świata«. Członkami tego komitetu byli prócz Freda Franza: Nathan Knorr, Albert Schroeder i George Gangas. Jednakże Fred Franz był jedynym członkiem komitetu, posiadającym wystarczającą znajomość oryginalnych języków biblijnych by podjąć się do tego rodzaju tłumaczenia. Przez dwa lata studiował on grekę na Uniwersytecie Cincinnati, co do hebrajskiego zaś – był samoukiem” (Kryzys sumienia” R. Franz, 2006 s. 54).
Ciekawe czy zaakceptowałby on zmiany wprowadzone przez młodych komputerowych translatorów.
Zapewne nie, gdyż sam by te zmiany dawno temu wprowadził, gdyż żył jeszcze 8 lat po ostatniej edycji z 1984.
To on nadzorował nadal w ostatniej ang. edycji z 1984 prace nad wydaniem tamtej edycji.
„Przekład Nowego Świata nie podaje nazwisk tłumaczy. Przedstawia się je jako anonimowe dzieło »Komitetu Przekładu Nowego Świata«. Członkami tego komitetu byli prócz Freda Franza: Nathan Knorr, Albert Schroeder i George Gangas. Jednakże Fred Franz był jedynym członkiem komitetu, posiadającym wystarczającą znajomość oryginalnych języków biblijnych by podjąć się do tego rodzaju tłumaczenia. Przez dwa lata studiował on grekę na Uniwersytecie Cincinnati, co do hebrajskiego zaś – był samoukiem” (Kryzys sumienia” R. Franz, 2006 s. 54).
Ciekawe czy zaakceptowałby on zmiany wprowadzone przez młodych komputerowych translatorów.
Zapewne nie, gdyż sam by te zmiany dawno temu wprowadził, gdyż żył jeszcze 8 lat po ostatniej edycji z 1984.
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Jakieś sprostowanie zrobili też tu:
(1 John 5:20)
Stara:
But we know that the Son of God has come, and he has given us intellectual capacity that we may gain the knowledge of the true one. And we are in union with the true one, by means of his Son Jesus Christ. This is the true God and life everlasting
Nowa:
But we know that the Son of God has come, and he has given us insight so that we may gain the knowledge of the one who is true. And we are in union with the one who is true, by means of his Son Jesus Christ. This is the true God and life everlasting.
(1 John 5:20)
Stara:
But we know that the Son of God has come, and he has given us intellectual capacity that we may gain the knowledge of the true one. And we are in union with the true one, by means of his Son Jesus Christ. This is the true God and life everlasting
Nowa:
But we know that the Son of God has come, and he has given us insight so that we may gain the knowledge of the one who is true. And we are in union with the one who is true, by means of his Son Jesus Christ. This is the true God and life everlasting.
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
- Eliot
- Posty: 4160
- Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37
Czytam właśnie „Cechy zrewidowanego wydania” (Features of This Revision) i dochodzę do wniosku, że nie wszystko w wersji polskiej może być uwzględnione jeśli chodzi o wprowadzone zmiany. Przykładowo, kwestia oryginalnego zwrotu „wielkoduszna cierpliwość” która została zastąpiona przez „cierpliwość” niekoniecznie może wejść do polskiej wersji (byłoby to ogromną stratą, bo pozbycie się tej dziwności byłoby wielkim postępem). Otóż, wyjaśnienie tej zmiany jest następujące:
„Wielkoduszna cierpliwość” czyli „long-suffering” było mylnie rozumiane w języku angielskim jako: „kogoś, kto cierpi przez długi czas”. Rzeczywiście, można ów zwrot było odczytać w ten sposób.
Pozostaje mi zatem niepewność, czy w polskiej wersji pojawi się zwykła „cierpliwość” w miejsce dotychczasowej „wielkodusznej cierpliwości” bo w naszym rodzimym języku czegoś takiego jak „wielkoduszna cierpliwość” nie można chyba z niczym pomylić…
Zaniepokojony więc jestem jak nasi spece od translacji zareagują? Hm… pewnie będą mieć jakieś wytyczne…
Inną ciekawostką, która zainteresuje zwłaszcza Eleazara, jak mniemam, jest odejście od zwrotu „time indefinite” czyli „czas niezmierzony” na rzecz „forever” czyli „na zawsze”, „lasting” – jeśli dobrze odczytuję to chodzi tu o znaczenie „wiecznie” (np. Ex 31:16), „everlasting” czyli znów „wieczny” lub też „long ago” czyli ”dawno temu” albo lepiej (jak sądzę) „dni dawnych” lub „zamierzchłych czasów” (vide Mic 5:2).
Dalej, mamy odejście od zwrotu „seed” („nasienie”) na rzecz znaczenia kontekstowego, zwłaszcza „offspring” czyli „potomstwo”.
Odnośnie wycofania zwrotu „Hades” zapodają nam redaktorzy opracowania, że spowodowane to zostało skojarzeniami z… mitologią grecką! I nie dziwota, miałem takie skojarzenia od kiedy zetknąłem się z tym zwrotem w Biblii
Jeśli chodzi o „duszę” i powrotem do oddania tego zwrotu poprzez „osoba”, „życie człowieka”, życie zwierzęcia”, „pragnienia ludzkie” oraz „martwy człowiek” nasuwa mi się refleksja następująca: powoli dochodzimy do tego, do czego inni doszli już setki lat temu, mianowicie, istotą tłumaczenia jest zapewnienie tekstu zrozumiałego dla przeciętnego odbiorcy. Ważniejsze jest zrozumienie sensu wypowiedzi niż wdawanie się w konstrukcję, budowę itp. No i słusznie – od gmerania w słownictwie mamy przecież interlinie
A teraz coś, czego do końca nie rozumiem. Podano przykład zastąpienia dotychczasowego „in want of heart” na „lacking good sense”. Na moje rozumienie sprawy zastąpiono: „potrzebę serca” na „brak rozsądku”. Ale jak sami widzicie nie pasi mi to zupełnie. Może poszukam przykładów w Księdze Kaznodziei bo tam ponoć nastąpiła taka ciekawa zamiana. No, chyba, że mi ktoś podpowie jak to należy tłumaczyć (z angielskiego na polski) bo nie mogę się połapać – znaczenie jakby zupełnie innne.
„Wielkoduszna cierpliwość” czyli „long-suffering” było mylnie rozumiane w języku angielskim jako: „kogoś, kto cierpi przez długi czas”. Rzeczywiście, można ów zwrot było odczytać w ten sposób.
Pozostaje mi zatem niepewność, czy w polskiej wersji pojawi się zwykła „cierpliwość” w miejsce dotychczasowej „wielkodusznej cierpliwości” bo w naszym rodzimym języku czegoś takiego jak „wielkoduszna cierpliwość” nie można chyba z niczym pomylić…
Zaniepokojony więc jestem jak nasi spece od translacji zareagują? Hm… pewnie będą mieć jakieś wytyczne…
Inną ciekawostką, która zainteresuje zwłaszcza Eleazara, jak mniemam, jest odejście od zwrotu „time indefinite” czyli „czas niezmierzony” na rzecz „forever” czyli „na zawsze”, „lasting” – jeśli dobrze odczytuję to chodzi tu o znaczenie „wiecznie” (np. Ex 31:16), „everlasting” czyli znów „wieczny” lub też „long ago” czyli ”dawno temu” albo lepiej (jak sądzę) „dni dawnych” lub „zamierzchłych czasów” (vide Mic 5:2).
Dalej, mamy odejście od zwrotu „seed” („nasienie”) na rzecz znaczenia kontekstowego, zwłaszcza „offspring” czyli „potomstwo”.
Odnośnie wycofania zwrotu „Hades” zapodają nam redaktorzy opracowania, że spowodowane to zostało skojarzeniami z… mitologią grecką! I nie dziwota, miałem takie skojarzenia od kiedy zetknąłem się z tym zwrotem w Biblii
Jeśli chodzi o „duszę” i powrotem do oddania tego zwrotu poprzez „osoba”, „życie człowieka”, życie zwierzęcia”, „pragnienia ludzkie” oraz „martwy człowiek” nasuwa mi się refleksja następująca: powoli dochodzimy do tego, do czego inni doszli już setki lat temu, mianowicie, istotą tłumaczenia jest zapewnienie tekstu zrozumiałego dla przeciętnego odbiorcy. Ważniejsze jest zrozumienie sensu wypowiedzi niż wdawanie się w konstrukcję, budowę itp. No i słusznie – od gmerania w słownictwie mamy przecież interlinie
A teraz coś, czego do końca nie rozumiem. Podano przykład zastąpienia dotychczasowego „in want of heart” na „lacking good sense”. Na moje rozumienie sprawy zastąpiono: „potrzebę serca” na „brak rozsądku”. Ale jak sami widzicie nie pasi mi to zupełnie. Może poszukam przykładów w Księdze Kaznodziei bo tam ponoć nastąpiła taka ciekawa zamiana. No, chyba, że mi ktoś podpowie jak to należy tłumaczyć (z angielskiego na polski) bo nie mogę się połapać – znaczenie jakby zupełnie innne.
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Popieram Ciebie co do duszy i Hadesu.
Towarzystwo zawsze się szczyciło, że "konsekwentnie" oddaje te słowa te, jak w oryginale. Nawet sporządzano specjalne spisy w dodatkach do Biblii.
A teraz okazuje się, że jednak to było be.
Nawet pisali, że inni zacierają znaczenie dusza, przez to, że różnie oddają ten termin.
Towarzystwo zawsze się szczyciło, że "konsekwentnie" oddaje te słowa te, jak w oryginale. Nawet sporządzano specjalne spisy w dodatkach do Biblii.
A teraz okazuje się, że jednak to było be.
Nawet pisali, że inni zacierają znaczenie dusza, przez to, że różnie oddają ten termin.
- Eliot
- Posty: 4160
- Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37
Z pewnym napięciem wewnętrznym zadaje sobie pytanie, czy któraś kolejna rewizja obwieści: "wszędzie tam gdzie dotychczas w księgach NT stosowano Imię Boże wprowadza się powszechnie przyjęte zwroty Pan".
Chyba nie będzie takiej rewizji... aczkolwiek przypadek "duszy" jest pewnym symptomem...
Chyba nie będzie takiej rewizji... aczkolwiek przypadek "duszy" jest pewnym symptomem...
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
A ja myślę, ze tak może być też z kwestią krzyża.
Wprawdzie zmiana pala na słup na razie niewiele wnosi, ale kto wie co jeszcze nam archeologia zafunduje.
Raz już jeden Dodatek do Biblii zmieniano w tej kwestii.
Świadkowie Jehowy w swym angielskim przekładzie Chrześcijańskich Pism Greckich z roku 1950 i 1952 oraz w grecko-angielskim przekładzie, w edycji z roku 1969, w Dodatkach poświęconych krzyżowi, „prorokowali”, że w najbliższym czasie archeologia dostarczy dowodów na to, że przybijano do pala, a nie do krzyża (New World Translation of the Christian Greek Scriptures 1950, 1952 s. 771; The Kingdom Interlinear Translation of the Greek Scriptures 1969 s. 1157).
Powtórzono te słowa jeszcze w roku 1971 w przekładzie całej Biblii (New World Translation of the Holy Scriptures 1971 s. 1361).
Jednak w tym samym roku 1971, jak podaje Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 23 s. 26, archeologia dostarczyła dodatkowych dowodów dotyczących krzyżowania.
Dlatego w roku 1984 w New World Translation of the Holy Scriptures - With References (s. 1577-1578) i w edycji z roku 1985, w wyżej wymienionym tekście grecko-angielskim (s. 1149-1151) oraz w „Chrześcijańskich Pismach Greckich w Przekładzie Nowego Świata” (1994 s. 419) w Dodatkach, nie zamieszczono już tego „proroctwa”. Oto ono:
The passing of time and further archaeological discoveries will be certain to prove its correctness. Even now the burden rests upon all who contend for the religious tradition to prove that Jesus died on more than a simple stake (New World Translation of the Holy Scriptures 1971 s. 1361).
Tłumaczenie: „Upływ czasu i kolejne odkrycia archeologiczne na pewno potwierdzą jego poprawność. Nawet teraz obowiązek przeprowadzenia dowodu spoczywa na wszystkich, którzy upierają się przy religijnej tradycji, że Jezus umarł na czymś więcej niż na prostym słupie”.
A oto słowa z roku 1971, po których Towarzystwo Strażnica wycofało swoje „proroctwo” w nowszych Bibliach:
„»WYKOPALISKA dowodzą, że skazaniec na krzyżu był przekrzywiony«. Czy widziałeś, czytelniku, taki nagłówek w którejś z gazet ze stycznia 1971 roku? (...) Archeolodzy izraelscy odkryli pierwszy dowód rzeczowy aktu ukrzyżowania i na jego podstawie oświadczyli dzisiaj, że być może Jezus Chrystus poniósł śmierć w innej pozycji niż to widać na tradycyjnym krzyżu” (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 23 s. 26).
Wprawdzie zmiana pala na słup na razie niewiele wnosi, ale kto wie co jeszcze nam archeologia zafunduje.
Raz już jeden Dodatek do Biblii zmieniano w tej kwestii.
Świadkowie Jehowy w swym angielskim przekładzie Chrześcijańskich Pism Greckich z roku 1950 i 1952 oraz w grecko-angielskim przekładzie, w edycji z roku 1969, w Dodatkach poświęconych krzyżowi, „prorokowali”, że w najbliższym czasie archeologia dostarczy dowodów na to, że przybijano do pala, a nie do krzyża (New World Translation of the Christian Greek Scriptures 1950, 1952 s. 771; The Kingdom Interlinear Translation of the Greek Scriptures 1969 s. 1157).
Powtórzono te słowa jeszcze w roku 1971 w przekładzie całej Biblii (New World Translation of the Holy Scriptures 1971 s. 1361).
Jednak w tym samym roku 1971, jak podaje Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 23 s. 26, archeologia dostarczyła dodatkowych dowodów dotyczących krzyżowania.
Dlatego w roku 1984 w New World Translation of the Holy Scriptures - With References (s. 1577-1578) i w edycji z roku 1985, w wyżej wymienionym tekście grecko-angielskim (s. 1149-1151) oraz w „Chrześcijańskich Pismach Greckich w Przekładzie Nowego Świata” (1994 s. 419) w Dodatkach, nie zamieszczono już tego „proroctwa”. Oto ono:
The passing of time and further archaeological discoveries will be certain to prove its correctness. Even now the burden rests upon all who contend for the religious tradition to prove that Jesus died on more than a simple stake (New World Translation of the Holy Scriptures 1971 s. 1361).
Tłumaczenie: „Upływ czasu i kolejne odkrycia archeologiczne na pewno potwierdzą jego poprawność. Nawet teraz obowiązek przeprowadzenia dowodu spoczywa na wszystkich, którzy upierają się przy religijnej tradycji, że Jezus umarł na czymś więcej niż na prostym słupie”.
A oto słowa z roku 1971, po których Towarzystwo Strażnica wycofało swoje „proroctwo” w nowszych Bibliach:
„»WYKOPALISKA dowodzą, że skazaniec na krzyżu był przekrzywiony«. Czy widziałeś, czytelniku, taki nagłówek w którejś z gazet ze stycznia 1971 roku? (...) Archeolodzy izraelscy odkryli pierwszy dowód rzeczowy aktu ukrzyżowania i na jego podstawie oświadczyli dzisiaj, że być może Jezus Chrystus poniósł śmierć w innej pozycji niż to widać na tradycyjnym krzyżu” (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 23 s. 26).
-
Jachu
- Posty: 10663
- Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
- Lokalizacja: Śląsk
Zakon jest pedagogiem do Chrystusa,czyli proroczo naucza o mającej nastąpić/wypełnić się
przyszłości. Ciekawe zatem dlaczego jest takie polecenie Jahwe,przekazane Aaronowi przez Mojżesza:
3 Moj. 16:15
15. Zabije też kozła na ofiarę za grzech ludu, a wniesie wewnątrz krew jego za zasłonę; i uczyni ze krwią jego, jako uczynił ze krwią cielca, i kropić będzie nią nad ubłagalnią i przed ubłagalnią.
(BG)
Ubłagalnia to złota pokrywa skrzyni Przymierza,na której były sylwetki dwóch cherubinów,a między nimi nadprzyrodzone światło szekinah,symbolizujące obecność JAHWE.
Przecież tak wykonywane kropienie,wykonywane było w kształcie krzyża
Gdy Mojżesz na polecenie JAHWE uczynił z miedzi węża miedzianego,na którego spojrzenie(z wiarą) powodowało uzdrowienie od jadu węży palących (sarap),to zawiesił go na drzewcu,tak,aby ze wszystkich stro można go było dostrzec. Jakie to musiało być drzewce,aby dostatecznie wyeksponować węża miedzianego(który gładził grzech),
czyżby najlepszą formą był drąg,pika,tyczka,czy raczej skrzyżowane drzewca,aby było dostatecznie wysko i widoczne dla pogryzionych(przez grzech). Krzyż nie jest najlepszą formą do takiej ekspozycjii??? Pal lepszy? A wąż zapewne nadziany nań,bo inaczej nie wszyscy by węża widzieli. Nieprawdaż?
przyszłości. Ciekawe zatem dlaczego jest takie polecenie Jahwe,przekazane Aaronowi przez Mojżesza:
3 Moj. 16:15
15. Zabije też kozła na ofiarę za grzech ludu, a wniesie wewnątrz krew jego za zasłonę; i uczyni ze krwią jego, jako uczynił ze krwią cielca, i kropić będzie nią nad ubłagalnią i przed ubłagalnią.
(BG)
Ubłagalnia to złota pokrywa skrzyni Przymierza,na której były sylwetki dwóch cherubinów,a między nimi nadprzyrodzone światło szekinah,symbolizujące obecność JAHWE.
Przecież tak wykonywane kropienie,wykonywane było w kształcie krzyża
Gdy Mojżesz na polecenie JAHWE uczynił z miedzi węża miedzianego,na którego spojrzenie(z wiarą) powodowało uzdrowienie od jadu węży palących (sarap),to zawiesił go na drzewcu,tak,aby ze wszystkich stro można go było dostrzec. Jakie to musiało być drzewce,aby dostatecznie wyeksponować węża miedzianego(który gładził grzech),
czyżby najlepszą formą był drąg,pika,tyczka,czy raczej skrzyżowane drzewca,aby było dostatecznie wysko i widoczne dla pogryzionych(przez grzech). Krzyż nie jest najlepszą formą do takiej ekspozycjii??? Pal lepszy? A wąż zapewne nadziany nań,bo inaczej nie wszyscy by węża widzieli. Nieprawdaż?
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
- Eliot
- Posty: 4160
- Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Za szybko nie krytykuj, bo ta argumentacja pochodzi od prezesa Towarzystwa:AEliot pisze:Bez urazy Jachu ale argumentacja cienka
„Kropienie krwią przed i na ‘Ubłagalni’ było czynione w kształcie krzyża, którego wierzch rozpoczynał się na ‘Ubłagalni’. To jest przedstawione w opisie; ‘Wziąwszy ze krwi cielca onego; kropić będzie palcem swym na Ubłagalni ku wschodowi (ku ‘Zasłonie’); także przed Ubłagalnią (na poprzek, z frontu)’.” („Cienie Przybytku ‘lepszych ofiar’” s. 72; zawarte w „Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem” 1920);
„Nasz Najwyższy Kapłan, Jezus Chrystus, przeszedł poza rzeczywistą ‘Drugą Zasłonę’, gdy umarł na krzyżu...” („Cienie Przybytku ‘lepszych ofiar’” s. 99; zawarte w „Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem” 1920).
A przecież dzisiejsze Towarzystwo nazywa go następująco:
„Był wybitnym badaczem Biblii” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 622);
„Wybitnym Badaczem Pisma Świętego był Charles Taze Russell” (Strażnica Nr 6, 2000 s. 13).
- Obserwator
- Posty: 6548
- Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25
Kiedyś na ścianach w domach głosicieli Towarzystwa Strażnica wieszano emblematy krzyża i korony:
„Mamy na składzie zapas malowideł, przedstawiających »Krzyż i koronę«; artystycznie obrobione ręcznie olejnymi farbami na grubym kartonie, rozmiaru 22 x 28 cali, które można nabyć po cenie $1. 75 z przesyłką” (Strażnica 15.01 1919 s. 18).
Jednak jakiś mały handelek akcesoriami był uskuteczniany.
„Mamy na składzie zapas malowideł, przedstawiających »Krzyż i koronę«; artystycznie obrobione ręcznie olejnymi farbami na grubym kartonie, rozmiaru 22 x 28 cali, które można nabyć po cenie $1. 75 z przesyłką” (Strażnica 15.01 1919 s. 18).
Jednak jakiś mały handelek akcesoriami był uskuteczniany.