ZNAJDUJ PRZYJEMNOŚĆ W OSOBISTYM STUDIOWANIU SŁOWA BOŻEGO

Dział, który przyczynia się do naszego duchowego rozwoju oraz prowadzi do refleksji nad tekstem biblijnym

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Miłujący prawdę
Posty: 1123
Rejestracja: 28 cze 2006, 5:56
Lokalizacja: Gdańsk

ZNAJDUJ PRZYJEMNOŚĆ W OSOBISTYM STUDIOWANIU SŁOWA BOŻEGO

Post autor: Miłujący prawdę »

Uczniom Jezusa Chrystusa szcególnie, jak wszystkim chcacym poznac prawdę i z nią żyć, najbardziej powinno zależeć na utrzymywaniu więzi z Bogiem i służeniu Mu z właściwych pobudek.
Na ogół jednak ludzie są dziś tak zabiegani, że nie mają czasu na rozmyślanie.
Bez wytchnienia gonią za groszem, dobrami materialnymi i próżnymi rozrywkami.
Powstaje wiec pytanie:
Jak uniknąć takich daremnych dążeń?
Odpowiedź chociaz prosta, żeby miała praktyczną wartość, musi obrócić się w czyny.
Codziennie przeznaczamy czas na różne "niezbędne sprawy", na przykład posiłki czy sen, i tak samo musimy go znaleźć na rozmyślanie o działaniach i poczynaniach Jehowy.
Jak te słowa:
"Ukorzył cię więc i pozwolił ci głodować, i żywił cię manną, której ani ty nie znałeś, ani nie znali twoi ojcowie; żeby dać ci poznać, iż nie samym chlebem żyje człowiek, lecz człowiek żyje każdą wypowiedzią z ust Jehowy" (Powtórzonego Prawa 8:3)
" Ale on odpowiadając rzekł: "Jest napisane: 'Nie samym chlebem ma żyć człowiek, lecz każdą wypowiedzią, która przechodzi przez usta Jehowy' "(Mateusza 4:4).

Czy znajdujesz więc czas na rozmyślanie?
Co to znaczy “rozmyślać"?
W Słowniku współczesnego języka polskiego tak objaśniono ten wyraz: “myśleć nad czymś, o czymś długo, głęboko, wnikliwie; zastanawiać się długo (...)".
Słowo “zastanawiać się" zdefiniowano następująco: “rozpatrywać coś, myśleć uważnie, z rozwagą nad czymś".
Jakie to ma dla wszystkich ludzi znaczenie?

Apostoł Paweł skierował do swego współpracownika Tymoteusza:
“Dopóki nie przyjdę, dalej przykładaj się do publicznego czytania, do usilnego zachęcania, do nauczania. (...) Zastanawiaj się nad tymi rzeczami; bądź nimi pochłonięty, aby twój postęp był jawny dla wszystkich".
Tymoteusz miał więc robić postępy, które - jak wynika z wypowiedzi Pawła -były ściśle związane z zastanawianiem się nad sprawami duchowymi.
Tak samo jest dzisiaj. Chcąc cieszyć się wzrostem duchowym, musimy wciąż zastanawiać się nad Słowem Bożym i być nim pochłonięci (l Tymoteusza 4:13-15).
A w takim studium szukajmy przyjemności, zadowolenia i radosci.
Jednak najważniejsze to zbliżenie sie do Boga.

Gdy zas bardzo będziemy pragnąć poznawac mysli Jehowy, okazemy to w modlitwach do Niego - On widząc to - da nam swego ducha świetego i pociagnie do siebie.
Poznamy prawdę i juz na stałe przylgniemy do Niego - by zyc wiecznie tu na ziemi - nawet jeśli umrzemy.[/u]
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"

Miłujący prawdę
Posty: 1123
Rejestracja: 28 cze 2006, 5:56
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Miłujący prawdę »

Apostoł Paweł nauczał, że jeśli pragniemy po­dobać się Bogu, powinniśmy zmieniać swoją osobowość i naśladować Boży sposób traktowa­nia ludzi.
Napisał:
„Zrzućcie starą osobowość razem z jej praktykami i przyodziejcie się w no­wą osobowość, odnawianą dzięki dokładnemu poznaniu na obraz Tego, który ją stworzył, gdzie nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, cudzoziemca, Scyty (...). A prócz tego wszystkiego przyodziejcie się w miłość, gdyż ona jest doskonałą więzią jedności” (Ko­losan 3:9-14).
Pojawiają sie pytania:
Czy więc poznawanie Boga zmienia ludzi?
Czy poznawanie Jehowy Boga naprawdę wpływa na to, jak ludzie odnoszą się do przed­stawicieli innych grup etnicznych?
Czy naprawdę studium Biblii ma takie wielkie - pozytywbne oddziaływanie na studiujących?


Rozważmy przykład pewnej imigrantki z Azji mieszkającej w Kanadzie, która czuła się rozczarowana z po­wodu dyskryminacji doznanej w tym kraju.
Spotkała tam jednak Świadków Jehowy i roz­poczęto z nią studium biblijne.
Po jakimś czasie z wdzięczności napisała do nich list: „Byliście bardzo miłymi i życzliwymi białymi ludźmi. Kiedy sobie uświadomiłam, że jesteście inni niż reszta białych, zastanawiałam się, z czego to wy­nika. Myślałam nad tym i myślałam, aż zrozu­miałam, że jesteście Świadkami Boga. Biblia musi zawierać coś wyjątkowego. Na Waszych zebraniach widziałam ludzi o białym, czarnym, brązowym i żółtym kolorze skóry. Wszyscy jed­nak mieli serca tego samego koloru -przejrzys­te-ponieważ byli braćmi i siostrami. Teraz już wiem, kto tego dokonał. To Wasz Bóg”.

Słowo Boże przepowiada czasy, gdy „ziemia będzie napełniona poznaniem Jehowy” (Izaja­sza 11:9).
Już teraz spełnia się biblijne proroc­two o „wielkiej rzeszy”, która się składa z mi­lionów przedstawicieli „wszystkich narodów i plemion, i ludów, i języków”, zjednoczonych w prawdziwym wielbieniu Boga (Objawienie 7:9).
Osoby te wyglądają czasów, kiedy to w ogólnoświatowym społeczeństwie ludzkim nienawiść ustąpi miejsca miłości. Urzeczywist­ni się wtedy zamierzenie Jehowy wyjawione Abrahamowi: „Będą błogosławione wszystkie rodziny ziemi” (Dzieje 3:25).
Konieczne jest studium Biblii!!!
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"

Lucyfer

Re: ZNAJDUJ PRZYJEMNOŚĆ W OSOBISTYM STUDIOWANIU SŁOWA BOŻEGO

Post autor: Lucyfer »

Miłujący prawdę pisze:Uczniom Jezusa Chrystusa szcególnie, jak wszystkim chcacym poznac prawdę i z nią żyć, najbardziej powinno zależeć na utrzymywaniu więzi z Bogiem i służeniu Mu z właściwych pobudek.
Na ogół jednak ludzie są dziś tak zabiegani, że nie mają czasu na rozmyślanie.

Czy znajdujesz więc czas na rozmyślanie?
Co to znaczy “rozmyślać"?
W Słowniku współczesnego języka polskiego tak objaśniono ten wyraz: “myśleć nad czymś, o czymś długo, głęboko, wnikliwie; zastanawiać się długo (...)".
Słowo “zastanawiać się" zdefiniowano następująco: “rozpatrywać coś, myśleć uważnie, z rozwagą nad czymś".
Jakie to ma dla wszystkich ludzi znaczenie?

[/u]
Musisz uważać bo za takie nauki wylecisz z organizacji. Organizacja nie zaleca samodzielnego studiowania Biblii bo mógłbyś poznać prawdę. Organizacja zaleca studiować jej publikacje i o nie opierać zrozumienie Biblii. A jak się będziesz zastanawiał czy dobrze publikacje piszą to przyjdą bracia by cię upomnieć bo zbaczasz z kursu jaki wyznacza ci organizacja. Organizacja to jak okręt na morzu ludzkości, a każdy okręt ma kapitana który wyznacza kurs. Ty jedynie jesteś majtkiem na tym statku i musisz słuchać rozkazów, chyba że wyskoczysz z tego Titanica do wody, ale wtedy musisz pamiętać że wielka ryba może cię połknąć.
Obj. 18:17-19
17. W jednej godzinie zniweczone zostało tak wielkie bogactwo! I wszyscy sternicy, i wszyscy przewoźnicy, i żeglarze, i wszyscy, którzy prowadzą handel morski, przystanęli z dala,
18. I widząc dym pożaru jego, krzyczeli, mówiąc: Któreż miasto podobne jest do tego miasta wielkiego?
19. I sypali proch na głowy swoje, a płacząc i narzekając, krzyczeli: Biada, biada, miasto wielkie, na którego skarbach wzbogacili się wszyscy właściciele okrętów morskich! W jednej godzinie spustoszone zostało!
(BW)

Miłujący prawdę
Posty: 1123
Rejestracja: 28 cze 2006, 5:56
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Miłujący prawdę »

Lucyfer pisze:Musisz uważać bo za takie nauki wylecisz z organizacji.
Przyznam, że nie rozumiem tej uwagi. Mam przecież Biblię i wszystko moge sam sprawdzać i sprawdzam. Bracia nie szukają własnej chwały ale chwały Bożej. Organizacja nie jest sama dla siebie, ale służy Jehowie, a jest prowadzana przez Jezusa - On jest głową zboru.
Lucyfer pisze:Organizacja nie zaleca samodzielnego studiowania Biblii bo mógłbyś poznać prawdę. Organizacja zaleca studiować jej publikacje i o nie opierać zrozumienie Biblii.
O jakiej organizacji mówisz? Na pewno nie o tej w której jestem.
Masz jakieś informacje z dziesiątej ręki. A fe!! Jak możesz takie niesprawdzone informacje rozpowszechniać?! Cierpisz na brak samospełnienia? Masz jakieś kompleksy to widać.
Najlepiej załóż swoja religię, będę wiedział o czym mówisz.
Lucyfer pisze:A jak się będziesz zastanawiał czy dobrze publikacje piszą to przyjdą bracia by cię upomnieć bo zbaczasz z kursu jaki wyznacza ci organizacja. Organizacja to jak okręt na morzu ludzkości, a każdy okręt ma kapitana który wyznacza kurs.
Ten okręt nie dryfuje, bo ma kapitana, który wie czego chce, a chce tego co Jego Ojciec Bóg Jehowa. Ty sam pewnie chciałbyś służyć pod takim kapitanem, który, jak wiesz, panuje nad żywiołami. Dla Twoich celów użyłeś złego porównania..
Lucyfer pisze:Ty jedynie jesteś majtkiem na tym statku i musisz słuchać rozkazów, chyba że wyskoczysz z tego Titanica do wody, ale wtedy musisz pamiętać że wielka ryba może cię połknąć.

Ja Ci powiem, że chcę być tylko "majtkiem" na takim okręcie. Sternikiem jest Ktoś bardzo ważny, On podejmuje za mnie decyzje, dba o mnie, karmi mnie pokarmem literalnym i tym duchowym, jestem stale najedzony, a jednak stale głodny, dlatego studiuje Biblię.
Nigdy nie mam dość.
Nie usłyszałem jeszcze żadnego rozkazu. O jakiej organizacji Ty piszesz?
Ty naprawdę masz jakieś zwidy. A może Ty chory jesteś? Jakaś mania prześladowcza, jakiś kompleks albo co inne.
Co do ryby, to pamiętasz, że gdy Jonasz został wypluty, to najmniejszaj zadry nie miał, i że był znacznie madrzejszy niż przed połknięciem.
Wyszło mu to na dobre.
Lucyfer pisze:krzyczeli: Biada, biada, miasto wielkie, na którego skarbach wzbogacili się wszyscy właściciele okrętów morskich! W jednej godzinie spustoszone zostało!
Czemu nie czytasz fragmentów przed tym wersetem, wiedziałbyś, że chodzi tu o Babilon Wielki Imperium Religii Fałszywej. Daje ona zatrudnienie i wielkie pieniądze obrzędom falszywym i wbrew wymaganiom Jehowy. Najwięcej zarabiają na wizerunkach, opłatach za posługi, które maja być zadarmo i wiele innych.
czytasz więc:
"Potem ujrzałem innego anioła zstępującego z nieba, mającego wielką władzę; i ziemia rozświetliła się od jego chwały. 2 I zawołał silnym głosem, mówiąc: "Upadła! Upadła metropolia Babilon Wielki i stała się miejscem mieszkania demonów i kryjówką wszelkiego nieczystego wyziewu, i kryjówką wszelkiego ptaka nieczystego i znienawidzonego! 3 Bo z powodu wina gniewu jej rozpusty wszystkie narody padły ofiarą i królowie ziemi dopuszczali się z nią rozpusty, a wędrowni kupcy ziemscy wzbogacili się przez moc jej bezwstydnego zbytku".

4 I usłyszałem inny głos z nieba, mówiący: "Wyjdźcie z niej, mój ludu, jeżeli nie chcecie mieć z nią udziału w jej grzechach i jeżeli nie chcecie otrzymać części jej plag. 5 Bo grzechy jej nagromadziły się aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jej niesprawiedliwe uczynki. 6 Oddajcie jej tak, jak i ona oddawała, i uczyńcie jej dwa razy tyle, owszem, w dwójnasób to, co ona czyniła; do kielicha, w który ona nalewała mieszaninę, nalejcie jej dwa razy tyle mieszaniny. 7 W jakim stopniu ona otaczała siebie chwałą i żyła w bezwstydnym zbytku, w takim stopniu zadajcie jej męczarni i żałości. Bo mawia w swym sercu: 'Siedzę jako królowa i nie jestem wdową, i nigdy nie zaznam żałości'. 8 Dlatego też w jeden dzień jej plagi nadejdą, śmierć i żałość, i klęska głodu, i zostanie doszczętnie spalona ogniem, ponieważ silny jest Jehowa Bóg, który ją osadził
"(Objawienie 18:1-8).

Ale muszę Ciebie pochwalić, bo mimo wszystko przykładasz się i masz jakąś wiedzę z Biblii - w każdym razie widzę, że Ją czytasz. A to naprawdę bardzo dużo.
Znasz ten fragment:
"Bo słowo Boże jest żywe i oddziałuje z mocą, i jest ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, i przenika aż do rozdzielenia duszy i ducha, a także stawów i ich szpiku, i jest zdolne rozeznać myśli i zamiary serca"(Hebrajczyków 4:12).
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"

Miłujący prawdę
Posty: 1123
Rejestracja: 28 cze 2006, 5:56
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Miłujący prawdę »

"Bo słowo Boże jest żywe i oddziałuje z mocą, i jest ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, i przenika aż do rozdzielenia duszy i ducha, a także stawów i ich szpiku, i jest zdolne rozeznać myśli i zamiary serca"(Hebrajczyków 4:12).
Czytaj ze Świadkami Jehowy!!!
Tę radę weź na serio!!!
_________________
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Miłujący prawdę pisze:"Bo słowo Boże jest żywe i oddziałuje z mocą, i jest ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, i przenika aż do rozdzielenia duszy i ducha, a także stawów i ich szpiku, i jest zdolne rozeznać myśli i zamiary serca"(Hebrajczyków 4:12).
Czytaj ze Świadkami Jehowy!!!
Tę radę weź na serio!!!
_________________
A wiesz ile dolarów ma zysku twoja organizacja ze swojego handlu Bogiem? Widziałeś jakie pałace sobie budują za nie sternicy? Wiem, wiem, majtek nic nie widzi bo tylko pracuje dla organizacji.
Jeden brat taki naiwny pojechał do USA i chciał wejść do tych pałaców ale go bracia nie wpuścili bo z Polski to biedny i tak go mocno miłują. I on się tym zgorszył bo zobaczył jak inni którzy przyjechali ładnymi samochodami to ich wpuścili.
Był zgorszony też tym bo zobaczył że wejścia pilnuje uzbrojona policja, a on naiwny myślał że przyjechał do braci bo tak naucza w teorii Strażnica.
Teraz ten brat szuka w innych religiach miłości, też dalej naiwny, żeby w Babilonie szukać prawdziwej miłości. Miłość w Babilonie jest tylko na pokaz.
Pomijając naiwnych ludzi warto dziś rzeczywiście studiować Biblię i tylko Biblię zostawiając religię za sobą jako przeszkodę w poznaniu prawdy o Bogu i Jego planach.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Miłujący prawdę!
Zalecasz Lucyferowi:
Czytaj ze Świadkami Jehowy!!!
Tę radę weź na serio!!!
Ale jek poczytasz jego posty, to się zorientujesz, że Lucyfer był ŚJ. Pewnie dość dawno bo archaicznych zwrotow uzywa, ktorych uzywało się jakieś co najmniej 20 lat temu. Został wykluczony albo się odłączył, nie wiem.
Lucyfer! Mam pytanko... co sądzisz na temat miasta Inowrocław? ;-)
Oszołomstwu mówię NIE!

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Bobo pisze:Miłujący prawdę!
Zalecasz Lucyferowi:
Czytaj ze Świadkami Jehowy!!!
Tę radę weź na serio!!!
Ale jek poczytasz jego posty, to się zorientujesz, że Lucyfer był ŚJ. Pewnie dość dawno bo archaicznych zwrotow uzywa, ktorych uzywało się jakieś co najmniej 20 lat temu. Został wykluczony albo się odłączył, nie wiem.
Lucyfer! Mam pytanko... co sądzisz na temat miasta Inowrocław? ;-)
Miasto Inowrocław jest moim miastem, tam chodziłem do szkoły i do pracy. Inowrocław jest miastem proroczym.Jak chcesz wiedzieć to byłem w tym miescie nadzorcą służby jak należałem do organizacji świadków Jehowy zanim poznałem prawdę.

tessa

Post autor: tessa »

Lucyfer pisze:
Bobo pisze:Miłujący prawdę!
Zalecasz Lucyferowi:
Czytaj ze Świadkami Jehowy!!!
Tę radę weź na serio!!!
Ale jek poczytasz jego posty, to się zorientujesz, że Lucyfer był ŚJ. Pewnie dość dawno bo archaicznych zwrotow uzywa, ktorych uzywało się jakieś co najmniej 20 lat temu. Został wykluczony albo się odłączył, nie wiem.
Lucyfer! Mam pytanko... co sądzisz na temat miasta Inowrocław? ;-)
Miasto Inowrocław jest moim miastem, tam chodziłem do szkoły i do pracy. Inowrocław jest miastem proroczym.Jak chcesz wiedzieć to byłem w tym miescie nadzorcą służby jak należałem do organizacji świadków Jehowy zanim poznałem prawdę.
To wcześniej nie znałeś prawdy? Czy zostałeś ŚJ czy urodziłeś się w rodzinie ŚJ?

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

tessa pisze:
Lucyfer pisze:
Bobo pisze:Miłujący prawdę!
Zalecasz Lucyferowi:
Czytaj ze Świadkami Jehowy!!!
Tę radę weź na serio!!!
Ale jek poczytasz jego posty, to się zorientujesz, że Lucyfer był ŚJ. Pewnie dość dawno bo archaicznych zwrotow uzywa, ktorych uzywało się jakieś co najmniej 20 lat temu. Został wykluczony albo się odłączył, nie wiem.
Lucyfer! Mam pytanko... co sądzisz na temat miasta Inowrocław? ;-)
Miasto Inowrocław jest moim miastem, tam chodziłem do szkoły i do pracy. Inowrocław jest miastem proroczym.Jak chcesz wiedzieć to byłem w tym miescie nadzorcą służby jak należałem do organizacji świadków Jehowy zanim poznałem prawdę.
To wcześniej nie znałeś prawdy? Czy zostałeś ŚJ czy urodziłeś się w rodzinie ŚJ?
Wcześniej nie znałem prawdy a w religii SJ się nie urodziłem tylko rodzice poznali tę religię jak miałem 6 lat w roku 1956. Gdy dorosłem i studiowałem Biblię to poznałem prawdę o Bogu i o religii w której byłem wychowywany.
Każdy kto poważnie stidiuje Biblię to prędzej czy później opuścią swoją religię bo zauważy że wszelka religia nie naucza prawdy o Bogu tylko ludzkie przepisy, jak ludzie mają wierzyć według ich religii.
Prawda nie jest zależna od wyznawanej religii, prawda jest poza religią.

ewa161op034

Post autor: ewa161op034 »

Lucyfer Ja jestem przerażona Pańskimi wypowiedziami na temat Religii Prawdziwej...- i tak luźnej interpretacji oraz podejścia do Prawdy... Łzy się cisną do oczu, kiedy Pan tak odnosi się do Świadków Jehowy i ich poglądów. Pan przecież był Świadkiem Jehowy, Pan zna prawdę...-Pan sobie chyba nie zdaje sprawy, ile Pan ma szczęścia... Jest Pan na pewno na tyle sprawny, że sam Pan chodził na zebrania i mógł kożystać z tego obfitego źródła Prawdy, a ja?- Mnie się broni w moim domu rodzinnym przystąpić do Organizacji, mnie się szantażuje, że jak przystąpię, to zostane bez opieki...- ja nie mogę sama jeździć na zebrania, a mój mąż by mnie do domu nie wpóścił, gdybym kogoś poprosiła... , a Pan to wszystko miał- i odrzucił...- i jeszcze usiłuje Pan odebrać milionom spragnionych i izolowanych od PRAWDY nadzieję... Jak tak można???

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

ewa161op034 pisze:Lucyfer Ja jestem przerażona Pańskimi wypowiedziami na temat Religii Prawdziwej...- i tak luźnej interpretacji oraz podejścia do Prawdy... Łzy się cisną do oczu, kiedy Pan tak odnosi się do Świadków Jehowy i ich poglądów. Pan przecież był Świadkiem Jehowy, Pan zna prawdę...-Pan sobie chyba nie zdaje sprawy, ile Pan ma szczęścia... Jest Pan na pewno na tyle sprawny, że sam Pan chodził na zebrania i mógł kożystać z tego obfitego źródła Prawdy, a ja?- Mnie się broni w moim domu rodzinnym przystąpić do Organizacji, mnie się szantażuje, że jak przystąpię, to zostane bez opieki...- ja nie mogę sama jeździć na zebrania, a mój mąż by mnie do domu nie wpóścił, gdybym kogoś poprosiła... , a Pan to wszystko miał- i odrzucił...- i jeszcze usiłuje Pan odebrać milionom spragnionych i izolowanych od PRAWDY nadzieję... Jak tak można???
Nie ma żadnej religii prawdziwej, wszystkie religie są fałszywe, dlatego tyle ich jest. Każdy będący w jakiejkolwiek religii jest przekonany że ona, ta jego, jest prawdziwa a reszte to są tylko fałszywe. Jak tak podsumujemy wszystkie opinie ze wszystkich religii na temat innych religii to okazuje się że wszystkie są fałszywe.
Znam religię SJ i zapewniam że ta religia będzie zniszczona przez Boga jako pierwsza bo zgrzeszyła zniesławiając Jego imię. Zagłada religii nie oznacza zagładę tych ludzi bo Bóg i ja wiemy że są tam tak jak i w innych religiach ludzie szczerzy którzy chcą Boga słuchać, tylko religie, przez swoje nauki im tego zabraniają.
Mat. 23:13
13. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że zamykacie Królestwo Niebios przed ludźmi, albowiem sami nie wchodzicie ani nie pozwalacie wejść tym, którzy wchodzą.
(BW)

Nie martw się tym że nie możesz uczestniczyć w grzechach religii zwanej prawdziwą. Studiuj Pismo i rozmawiaj z ludźmi z różnych religii, a wtedy wyrobisz sobie właściwy pogląd na prawdę o Bogu tylko z Biblii.
Nic nie tracisz na tym że nie grzeszysz, raczej zyskujesz w oczach Boga a Bóg wszystko widzi i wszystko osądzi w bardzo krótkim już czasie.
Ja tu wszystkiego nie piszę a ty będąc na moim miejscu i znając takie fakty jakie ja znam o tej religii, była byś może bardziej przeciwna niż ja.
Bóg Jehowa jest wielce zagniewany na tę religię i na wszystkie religie, ich koniec wisi na włosku.
Boże Abrahama i Jakuba, spraw by lud ujrzał twoją sprawiedliwość. Jak długo jeszcze mają cierpieć ludzie z powodu grzechu tych religii?Niech się stanie wola Twoja.AMEN.

tesaloniczanin
Posty: 15
Rejestracja: 04 mar 2007, 21:47

Post autor: tesaloniczanin »

Lucyfer pisze:Nie ma żadnej religii prawdziwej, wszystkie religie są fałszywe, dlatego tyle ich jest. Każdy będący w jakiejkolwiek religii jest przekonany że ona, ta jego, jest prawdziwa a reszte to są tylko fałszywe
ujmę tą odpowiedz tak ; Timor dei initium spaientiae.

tesaloniczanin
Posty: 15
Rejestracja: 04 mar 2007, 21:47

Post autor: tesaloniczanin »

ewa161op034 pisze:Lucyfer Ja jestem przerażona Pańskimi wypowiedziami na temat Religii Prawdziwej...- i tak luźnej interpretacji oraz podejścia do Prawdy... Łzy się cisną do oczu, kiedy Pan tak odnosi się do Świadków Jehowy i ich poglądów. Pan przecież był Świadkiem Jehowy, Pan zna prawdę...-Pan sobie chyba nie zdaje sprawy, ile Pan ma szczęścia... Jest Pan na pewno na tyle sprawny, że sam Pan chodził na zebrania i mógł kożystać z tego obfitego źródła Prawdy, a ja?- Mnie się broni w moim domu rodzinnym przystąpić do Organizacji, mnie się szantażuje, że jak przystąpię, to zostane bez opieki...- ja nie mogę sama jeździć na zebrania, a mój mąż by mnie do domu nie wpóścił, gdybym kogoś poprosiła... , a Pan to wszystko miał- i odrzucił...- i jeszcze usiłuje Pan odebrać milionom spragnionych i izolowanych od PRAWDY nadzieję... Jak tak można???
ewa niejestem swiadkiem ale to co piszesz jest nie doprzyjecia nikt niema prawa zabronic czlowiekowi uczesniczyc w spotkaniach religijnych , masz prawo sie bronic a taki szantaz jest niedopuszczalny , piszac bronic mam namysli dochodzic swoich praw jako czlowiek ufam że w koncu podziesz na spotkanie bez sprzeciwu rodziny.ZYCZE POWODZENIA

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

tesaloniczanin pisze:
Lucyfer pisze:Nie ma żadnej religii prawdziwej, wszystkie religie są fałszywe, dlatego tyle ich jest. Każdy będący w jakiejkolwiek religii jest przekonany że ona, ta jego, jest prawdziwa a reszte to są tylko fałszywe
ujmę tą odpowiedz tak ; Timor dei initium spaientiae.
A fructibus eorum cognoscetis eos, attendite a falsis prophetis.

Zablokowany

Wróć do „Biblijne studium”