natan pisze:en podział który prezentujesz jest typowy dla muzułmanów, oni tak dzielą, że chrześcijaństwo to religia Pawłowa a prawda jest taka że nie rozwodzono się nad tym czy Jezus jest równy Ojcu, pewne było że najważniejszy jest Chrystus i dlatego nazywano go Bogiem.
Ten podział dokonał się dzięki pracom naukowców w tym egzegetów biblijnych, muzułmanie jedynie korzystają z tego dorobku. Dalej ten podział nie nie przedstawia Pawła w negatywnym świetle, jedynie pokazuje czynniki jakie miały wpływ na pojmowanie roli Jezusa jego postaci misji w chrześcijaństwie. Dalej zarzut o stworzenie chrześcijaństwa przez Pawła a nie Jezusa,stawiał Nietzsche, jednak są one za bardzo stronnicze, budowane głównie na kryteriach jakie perforował Nietzsche (lichość słabość a nie dobro zło) i bardziej wpisują się do jego teorii o nad ludziach.
Natanie ja jedynie pokazałem jak na kwestie boskości Jezusa zapatrywali się judeochrześcijanie i poganochrześcijanie, od strony nauk historycznych..
Dalej muzułmanie korzystają raczej z dorobku naukowców w zakresie ich krytyki chrześcijaństwa, jednakże ta sama nauka zrobiła z Koranu zbiór mitów i legenda w kwestii postaci Biblijnych czy historycznych (Aleksander Macedoński wg. Koranu był muzułmaninem). Zatem koraniczne zapisy o Jezusie nie mają umocowania czy potwierdzenia w nauce jako źródło o Jezusie historycznym w przeciwieństwie do ewangelii, czy innych pism chrześcijańskich czy innych pism niechrześcijańskich...
Pozatym w kwestii boskości bądź nie Jezusa muzułmanie sprzeczają sie o rzeczy mniej istotne dla samego Jezusa, mianowicie Jezus y w kwintesencji jego nauki czyli o miłowaniu bliźniego jako warunku do miłowania Boga i wypełniania jego woli, za bardzo nie przejmował się za kogo go ludzie uważają, dopiero uczniowie Jezusa sprzeczają się o tą kwestię, tak jak teraz muzułmanie i chrześcijanie,
Nauka bardziej przyznaje rację chrześcijanom niż muzułmanom ...