Stojaki i "stragany" od CK. Cz.2

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Coraz więcej zamkniętych osiedli, więc wózek i stojak jak znalazł w XXI wieku.

A może dojadą na nich nawet do XXII wieku? :crazy:

Elius
Posty: 2036
Rejestracja: 08 paź 2009, 7:19
Lokalizacja: Miasto święte.Druga brama od południa.

Post autor: Elius »

bartek212701 pisze:Przecież to logiczne, że 20 lat temu nie zniósłbyś informacji o tym,że sodomici nie zmartwychwstaną. 10 lat później już to przyjmiesz, ale po głębszym zastanowieniu,jednak nie przyjmą tego ludzie i trzeba uznać,że nie zmartwychwstaną. Za 5 lat wytrzymacie taką prawdę i znów będą mogli zmatwychwstać :-)
To jest dla Sodomitów dość stresująca sytuacja,cieszą się,że zmartwychwstaną a tu nagle ciach nowe światło nie zmartwychwstaną.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

AEliot pisze:Ale myślę też, że "pastwienie" się nad tymi faktami w nieskończoność nie ma głębszego sensu. Przynajmniej dla mnie 8-)
Dla ciebie może nie, ale dla niektórych to codzienny pokarm. Nie potrafią inaczej... będą siedzieć przed kompem dzień i noc i się 'pastwić'. Nawiasem mówiąc, słowo 'pastwa' wywodzi się od pastwiska a to z kolei od... paszy/pokarmu. ;-)

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Elius pisze:
bartek212701 pisze:Przecież to logiczne, że 20 lat temu nie zniósłbyś informacji o tym,że sodomici nie zmartwychwstaną. 10 lat później już to przyjmiesz, ale po głębszym zastanowieniu,jednak nie przyjmą tego ludzie i trzeba uznać,że nie zmartwychwstaną. Za 5 lat wytrzymacie taką prawdę i znów będą mogli zmatwychwstać :-)
To jest dla Sodomitów dość stresująca sytuacja,cieszą się,że zmartwychwstaną a tu nagle ciach nowe światło nie zmartwychwstaną.
Ponieważ Wnikliwy nie wie pewnie o co chodzi, więc przypomnijmy:

1. Zmartwychwstaną (Życie i zdrowie 1932 s. 43-44).
2. Nie zmartwychwstaną (Strażnica Nr 4, 1949 s. 14).
3. Zmartwychwstaną (Strażnica Nr 10, 1966 s. 8).
4. Przynajmniej niektórzy zmartwychwstaną (Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi 1984 s. 179).
5. Nie zmartwychwstaną (Strażnica Nr 17, 1988 s. 30-31).
6. Przynajmniej niektórzy zmartwychwstaną (Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi 1989 s. 179).
7. Nie zmartwychwstaną (Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi 1990 s. 179).

Awatar użytkownika
Eliot
Posty: 4160
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37

Post autor: Eliot »

Bobo pisze: Nawiasem mówiąc, słowo 'pastwa' wywodzi się od pastwiska a to z kolei od... paszy/pokarmu. ;-)
Hm... ciekawe 8-)
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

Bobo pisze:Dla ciebie może nie, ale dla niektórych to codzienny pokarm. Nie potrafią inaczej... będą siedzieć przed kompem dzień i noc i się 'pastwić'. Nawiasem mówiąc, słowo 'pastwa' wywodzi się od pastwiska a to z kolei od... paszy/pokarmu. ;-)
Oni przynajmniej tylko piszą na forum, a ciebie nikt nie zmusza do przebywania tutaj. Wy natomiast (czyli ŚJ) szwendacie się po ulicach i zaczepiacie ludzi, wałęsacie się od domu do domu i wciskać ulotki, czasopisma itp. w których nazywać fałszywą religią, Babilonem wielkim, itd. wszystkich nieŚJ, itd. itd. itd. Przestań biadolić, że ktoś coś tutaj pisze, bo wy piszecie na swojej oficjalnej stronie nieprzychylne rzeczy o innych religiach, i nazywacie wszystkich religią fałszywą itd. i wciskacie ludziom na ulicach, w domach itd. swoje ulotki itp. Wciskacie czasopisma z nauką, która za chwilę będzie nieaktualna, z nauką, która dzisiaj jest niby prawdziwa, ale jutro stanie się fałszywa, bo ktoś w USA tak sobie wymyśli i milono ŚJ na całym świecie bez dyskusji musi tą naukę przyjąć, a następnie wmawiać ludziom, o jej (chwilowej) "prawdziwości".

W Norwegii nawet już w TV mówili o waszej upierdliwości i o tym jak przeszkadzacie porządnym ludziom. Głównie ma to miejsce w Oslo, Bergen i Stavanger (całe szczęście do mnie daleko), bo tam jest największe skupisko polaków. Przyjechało dużo ŚJ, głosić muszą, a że z językiem tak sobie, to dzięki temu, że nie ma tutaj ochrony danych, wyszukują adresy polaków i nawiedzają ich nawet po kilka razy w miesiącu. Polacy się skarżą, ale również Norwegowie itd., bo czasami Polak się przeprowadzi nie zmieni szybko adresu w urzędzie (bo też nie ma takiego wymogu), na jego stary adres wprowadzi się Norweg, czy ktoś inny, a różni ŚJ nadal będą nawiedzać ten adres, otwiera im Norweg a oni do niego po pseudo-norwesku "armagedon blisko być, czytać to, Jehowa mówić tam" (dokładnie taki tekst pojawił się w gazecie). Nawet czytałem, że niektórzy Polacy celowo nie zmieniają adresu aby uniknąć nawiedzanie ŚJ (poczta może przychodzić na skrzynkę, a z resztą i tak 99.99% wszelkiej korespondencji przychodzi na e-mail, rachunki, pisemka urzędowe itd.). Chyba tutaj wasze składanie raportów i odhaczanie adresów jest ignorowane przez osoby które są za to odpowiedzialne. Z resztą w Norwegii ŚJ mają większy luz niż w PL, tutaj starsi itd, są bardziej liberalni, albo bardziej olewają wszystko, donosy jakie mają miejsca między wami, raporty itd.

ahhh wkurzyłem się...
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Hardi pisze:Przestań biadolić, że ktoś coś tutaj pisze, bo wy piszecie na swojej oficjalnej stronie nieprzychylne rzeczy o innych religiach, i nazywacie wszystkich religią fałszywą itd.
coś w tym jest !
Hardi pisze:Wciskacie czasopisma z nauką, która za chwilę będzie nieaktualna, z nauką, która dzisiaj jest niby prawdziwa, ale jutro stanie się fałszywa
:-/ niestety taka jest prawda
Hardi pisze: ahhh wkurzyłem się...
oj widać, ile razy już Cię odwiedzono w tym miesiącu ? :mrgreen:


Ja nie jestem przeciwnikiem ŚJ-pamiętajcie o tym,że Was lubię,bo znam Was już trochę, po prostu nie lubię tych co Wami rządzą,nie rozumiem tej struktury, która daje Wam 'bezpieczeństwo' ale obdziera z 'samoświadomości'
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Awatar użytkownika
Eliot
Posty: 4160
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37

Post autor: Eliot »

Hm... z jednej strony powiem, że za Jezusem i apostolami też w wielu przypadkach nie przepadano... A z drugiej - oceniam (prywatnie rzecz jasna), ze poziom nasycenia został osiągnięty w wielu krajach. Skoro tak, to tzw. opracowanie terenu mogłoby mieć miejsce raz na 3-4 lata zamiast 3x do roku.
Chyba wszyscy by na tym zyskali. Ludzie byliby przychylniej nastawieni a my mielibyśmy większą satysfakcję z głoszenia.
Tak to widzi AEliot reformator ;-)
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)

Żyd

Post autor: Żyd »

AEliot pisze:Hm... z jednej strony powiem, że za Jezusem i apostolami też w wielu przypadkach nie przepadano... A z drugiej - oceniam (prywatnie rzecz jasna), ze poziom nasycenia został osiągnięty w wielu krajach. Skoro tak, to tzw. opracowanie terenu mogłoby mieć miejsce raz na 3-4 lata zamiast 3x do roku.
Chyba wszyscy by na tym zyskali. Ludzie byliby przychylniej nastawieni a my mielibyśmy większą satysfakcję z głoszenia.
Tak to widzi AEliot reformator ;-)
Obrazek

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Hardi pisze:Przestań biadolić, że ktoś coś tutaj pisze,
Panie Hardi, Pana nerwy i irytacja jakoś mnie nie rusza.
Forum jest biblijne a ostatnio stało się religijnym. Nie porusza się kwestii biblijnych tylko anty-ŚJ.
Nie trzeba być specjalnie bystrym aby dostrzec, że profil forum ma z lekka inny charakter.
Więc 'biadolić' będę. Ba! Nawet inni powinni, przynajmniej ci, którzy chcą dyskutować o Biblii a muszą się potykać o sfrustrowanych ujadaczy na ŚJ w prawie każdym poście.
Równie dobrze mogą sobie pisać tak na forum o biedronkach i reakcja powinna być taka sama.

Rethel

Post autor: Rethel »

Ależ Bobo,
nikt ci nie broni pisać o Biblii!
Czemu nie zakładasz biblijnych wątków,
tylko wchodzisz w te gdzie piszą o świadkach? :shock:

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

bartek212701 pisze:,nie rozumiem tej struktury, która daje Wam 'bezpieczeństwo' ale obdziera z 'samoświadomości'
Z jakiej 'samoświadomosci'? Co to takiego w kontekście ŚJ?
AEliot pisze:A z drugiej - oceniam (prywatnie rzecz jasna), ze poziom nasycenia został osiągnięty w wielu krajach. Skoro tak, to tzw. opracowanie terenu mogłoby mieć miejsce raz na 3-4 lata zamiast 3x do roku.
Z jakiegoś powodu proroctwo o zaatakowaniu SJ musi się spełnić. Gdyby świat kochał ŚJ raczej by ich nie zaatakował :-D Kto wie, może Hardi już zaczął...? ;-)

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Rethel pisze: Czemu nie zakładasz biblijnych wątków,
tylko wchodzisz w te gdzie piszą o świadkach? :shock:
On lubi się coś dowiedzieć ŚJ z niezależnych źródeł, pozaniewolniczych. :crazy:

Awatar użytkownika
Eliot
Posty: 4160
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37

Post autor: Eliot »

Bobo pisze:
Z jakiegoś powodu proroctwo o zaatakowaniu SJ musi się spełnić. Gdyby świat kochał ŚJ raczej by ich nie zaatakował :-D Kto wie, może Hardi już zaczął...? ;-)
Hm... nie wiem tylko czy przyczyna tego ataku będzie wlasciwa. Generalnie nie przepadam za muchami - z reguły są mi obojętne. Ale jak stają się namolne to pacne jedną czy drugą ;-) Tako tez Jezus napomknal, ze prześladowania miały spaść na uczniów ze względu na jego imię a nie z powodu ich namolnosci :-P
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

AEliot pisze: Tako tez Jezus napomknal, ze prześladowania miały spaść na uczniów ze względu na jego imię a nie z powodu ich namolnosci
Co to znaczy ze względu 'na imię Jezusa'? Otóż chodzi o władzę i stanowisko jakie reprezentuje Jezus. A On swoją władzą nakazuje 'nękać' poprzez głoszenie. Gdyby nie imię Jezusa (władza) SJ pewnie by nie głosili. No a z drugiej strony... skoro Jezus jest głową zboru... to pewnie, ku uciesze odstępców, pewnie da sygnał aby zaprzestać intensywnego głoszenia. Myśli, ze zlituje się nad np. Hardim i posłucha jego frustracji? :crazy:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”