Chip czyli slynny znak Bestii w Polsce w 2013
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
sabina83
- Posty: 15
- Rejestracja: 12 gru 2012, 19:55
Chip czyli slynny znak Bestii w Polsce w 2013
RFID jest już w Polsce. Każdy, kto sądził, że ostatnie przypadki z Teksasu, gdzie wyciągnięto konsekwencje wobec uczennicy odmawiającej noszenia chipa szpiegującego RFID to coś odległego, co nas nie dotyczy mylą się. Właśnie poinformowano, że do 2013 roku wprowadzony zostanie obowiązek przydzielania opasek z chipem, które będą pełnić funkcję identyfikacyjne.
Technologia jest promowana przez media, jako zbawienie dla pacjentów. Przedstawiane jest to, jako cudowny postęp i ułatwienie pracy lekarzy. Niewątpliwie tak jest, bo lekarz będzie mógł przyjść z tabletem i odczytać całą historię choroby, co jest przedstawiane, jako zdobycz technologiczna. Co ciekawe, to ewidentne naruszenie prywatności jest uzasadniane, jako jej ochrona. Słyszymy, że teraz już nie trzeba będzie trzymać dokumentacji pacjenta w formie papierowej, ani nie będzie potrzeby wieszania na łóżku informacji o chorobie. Wystarczy założyć bransoletkę z chipem RFID i będziemy się mogli poczuć jak piesek.
W telewizji słychać argumenty, że jeśli pacjent upadnie nagle na korytarzu szpitala, można go zeskanować z chipa i od razu wiadomo, kto to i co mu jest. Chciałoby się zakrzyknąć: cóż za wspaniała technologia!! Może wszczepmy sobie wszyscy chipy to w takim szpitalu po prostu zeskanują nam rękę i nie trzeba będzie bransoletki, którą przecież można zgubić. Pamiętajmy jednak, że ta wspaniała technologia spowoduje znaczne ułatwienie dostępu do informacji o naszych chorobach, która teraz jest rozproszona i papierowa a będzie scentralizowana i w konkretnej bazie danych. Służby specjalne już pewnie zacierają ręce z zadowolenia.
Podsumujmy, więc sytuacje. Już teraz mamy tysiące punktów z czytnikami zbliżeniowymi do płacenia. Do 2013 roku szpitale mają być wyposażone w technologię umożliwiająca chipowanie pacjentów. Teraz działa to już pilotażowo na Opolszczyźnie. Ewidentnie widać skoordynowane działania zmierzające do wyposażenia wszystkich w chipy RFID. Pytanie tylko, czy będą montowane w nowych dowodach osobistych, czy też telefonach komórkowych, a może będą po prostu implantowane, jako wygodniejsze rozwiązanie. Niemożliwe? To się dopiero okaże za kilka lat.
Technologia jest promowana przez media, jako zbawienie dla pacjentów. Przedstawiane jest to, jako cudowny postęp i ułatwienie pracy lekarzy. Niewątpliwie tak jest, bo lekarz będzie mógł przyjść z tabletem i odczytać całą historię choroby, co jest przedstawiane, jako zdobycz technologiczna. Co ciekawe, to ewidentne naruszenie prywatności jest uzasadniane, jako jej ochrona. Słyszymy, że teraz już nie trzeba będzie trzymać dokumentacji pacjenta w formie papierowej, ani nie będzie potrzeby wieszania na łóżku informacji o chorobie. Wystarczy założyć bransoletkę z chipem RFID i będziemy się mogli poczuć jak piesek.
W telewizji słychać argumenty, że jeśli pacjent upadnie nagle na korytarzu szpitala, można go zeskanować z chipa i od razu wiadomo, kto to i co mu jest. Chciałoby się zakrzyknąć: cóż za wspaniała technologia!! Może wszczepmy sobie wszyscy chipy to w takim szpitalu po prostu zeskanują nam rękę i nie trzeba będzie bransoletki, którą przecież można zgubić. Pamiętajmy jednak, że ta wspaniała technologia spowoduje znaczne ułatwienie dostępu do informacji o naszych chorobach, która teraz jest rozproszona i papierowa a będzie scentralizowana i w konkretnej bazie danych. Służby specjalne już pewnie zacierają ręce z zadowolenia.
Podsumujmy, więc sytuacje. Już teraz mamy tysiące punktów z czytnikami zbliżeniowymi do płacenia. Do 2013 roku szpitale mają być wyposażone w technologię umożliwiająca chipowanie pacjentów. Teraz działa to już pilotażowo na Opolszczyźnie. Ewidentnie widać skoordynowane działania zmierzające do wyposażenia wszystkich w chipy RFID. Pytanie tylko, czy będą montowane w nowych dowodach osobistych, czy też telefonach komórkowych, a może będą po prostu implantowane, jako wygodniejsze rozwiązanie. Niemożliwe? To się dopiero okaże za kilka lat.
- bartek212701
- Posty: 9241
- Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
- Lokalizacja: Lublin
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
Re: Chip czyli slynny znak Bestii w Polsce w 2013
nawet nie skomentuje tej (wybacz) głupoty...sabina83 pisze:Chip czyli slynny znak Bestii
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40
- Qalandar
- Posty: 173
- Rejestracja: 02 maja 2012, 19:34
Tak mi się przypomniało : http://www.youtube.com/watch?v=6YPoSTtTFCE
- wit
- Posty: 3775
- Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
- Lokalizacja: grudziądz
Mam pozytywne nastawienie do chipów RFID będących zapewne zapowiedzią przyszłych dowodów osobistych. Stanowić one będą ułatwienie niż noszenie obecnej karty plastikowej, którą można zgubić lub może zostać skradziona. Co do samego zjawiska chipów, to jedynie te z GPS powinny być wszczepiane niebezpiecznym przestępcom lub dzieciom, oczywiście na życzenia ich rodziców, aby tym samym zapobiegać zaginięciom.
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
-
Elius
- Posty: 2036
- Rejestracja: 08 paź 2009, 7:19
- Lokalizacja: Miasto święte.Druga brama od południa.
Apokalipsa 14:9-12
A trzeci anioł szedł za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę, (10) to i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka. (11) A dym ich męki unosi się w górę na wieki wieków i nie mają wytchnienia we dnie i w nocy ci, którzy oddają pokłon zwierzęciu i jego posągowi, ani nikt, kto przyjmuje znamię jego imienia. (12) Tu się okaże wytrwanie świętych, którzy przestrzegają przykazań Bożych i wiary Jezusa.
Ciekawe czy Benjamin Szot,też nie ma nic przeciwko chipom.
A trzeci anioł szedł za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę, (10) to i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka. (11) A dym ich męki unosi się w górę na wieki wieków i nie mają wytchnienia we dnie i w nocy ci, którzy oddają pokłon zwierzęciu i jego posągowi, ani nikt, kto przyjmuje znamię jego imienia. (12) Tu się okaże wytrwanie świętych, którzy przestrzegają przykazań Bożych i wiary Jezusa.
Ciekawe czy Benjamin Szot,też nie ma nic przeciwko chipom.
- wit
- Posty: 3775
- Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
- Lokalizacja: grudziądz
Jednak podziękuję. Mój ewentualny przyszły chip z własnymi danymi osobowymi w zupełności mi wystarczy.Elius pisze:Odstąpię Ci swój,będziesz miał dwa.To jest coś.
Wprawdzie nie do mnie ta sugestia, ale na nią odpowiem.Apokalipsa 14:9-12
A trzeci anioł szedł za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę, (10) to i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka. (11) A dym ich męki unosi się w górę na wieki wieków i nie mają wytchnienia we dnie i w nocy ci, którzy oddają pokłon zwierzęciu i jego posągowi, ani nikt, kto przyjmuje znamię jego imienia. (12) Tu się okaże wytrwanie świętych, którzy przestrzegają przykazań Bożych i wiary Jezusa.
Ciekawe czy Benjamin Szot,też nie ma nic przeciwko chipom.
Chip nie stanowi żadnego znamienia, bo znamię to widoczny dla ludzkich oczu znak, a chip takim znamieniem po prostu nie jest; tym bardziej, że nikt nie będzie sobie wszczepiał chipa w czoło. Już bardziej prawdopodobne jest, iż takim widocznym znamieniem mogło być coś w rodzaju tefilin, jakie noszą wyznawcy judaizmu.
Za dużo oglądasz YouTube.
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
- wit
- Posty: 3775
- Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
- Lokalizacja: grudziądz
Mało czytam? Pochwalę się tu, że przeczytałem ją jakieś czterdzieści razy i zazwyczaj czytam minimum dwa razy dziennie.Elius pisze:Za mało czytasz Biblię.
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
- wit
- Posty: 3775
- Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
- Lokalizacja: grudziądz
Skąd ta pewność, że nie rozumiem? Jeżeli wytłumaczyłem logicznie, czym nie może być znamię apokaliptyczne, a się w ogóle do tego nie odniosłeś, więc w czym problem?Elius pisze:I jeszcze nie rozumiesz Apokalipsy,dziwne?
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.