Oby się nie udało ...
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
Mateusz8724
- Posty: 99
- Rejestracja: 10 lut 2012, 10:53
- Lokalizacja: Vallhala xD
- bartek212701
- Posty: 9241
- Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
- Lokalizacja: Lublin
- Marius Bienius
- Posty: 1088
- Rejestracja: 09 wrz 2012, 19:47
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
-
Mateusz8724
- Posty: 99
- Rejestracja: 10 lut 2012, 10:53
- Lokalizacja: Vallhala xD
-
ZAMOS
- Posty: 2161
- Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
- Lokalizacja: Wieś pod Warszawą
Jakie znaczenie dla chrześcijan ma to czy jakiś posąg, starodawna świątynia, lub inny dawny kamienny czy drewniany „bóg” zastanie zniszczony w imię poprawności islamskiej, która też jest szatańską religią i wyznaniem. Pewnym jest, że takim działaniem zniszczą jakąś historię, która nam chrześcijanom potrzebna nie jest, a wręcz miesza ludziom w głowach sugerując różne „naukowe” teorie od teorii ewolucji, poprzez humanizm do n. age, satanizmu, lub niewierzącego w żadną siłę stwórczą ateizmu. Jest np. taki zapis w Koranie, który mówi, że ich bóg jest najlepszym i największym kłamcą, a nasze Pismo Święte dokładnie opisuje nam, kto jest ojcem i królem kłamstwa.Marius Bienius pisze:Człek musi pobrać mocne tabletki, to pewne.
Koran (3:54) Oni knuli podstęp i Bóg knuł podstęp; a Bóg jest najlepszy spośród knujących podstępy.
Koran (3:28)mówi: „Niech wierzący nie biorą sobie za przyjaciół niewiernych, z pominięciem wiernych! A kto tak uczyni, ten nie ma nic wspólnego z Bogiem, chyba, że obawiacie się z ich strony jakiegoś niebezpieczeństwa. Bóg ostrzega was przed samym Sobą i do Boga zmierza wędrowanie.”
Więcej o islamie w linku: http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... c&start=15
Cały islam to jedno wielkie nieporozumienie. Kilkaset milionów, jak nie miliard poszło w tą destrukcyjną religię prowadzącą do samozagłady. Jak nikt ich nie zatrzyma to oni kiedyś się porwą na świat zachodu i zostaną hurtem unicestwieni. Przecież nie mają tak naprawdę nic, oprócz swojego niebezpiecznego zacietrzewienia i (...) Koranu, który prowadzi ich do zagłady. Nie wiem, co normalnemu i myślącemu człowiekowi trzeba by podać by tak mu się pomieszało w głowie, aby uwierzył w te (...) i tego boga. Chciałbym zapytać czy zniszczą też swój święty czarny (a jakże) kamień, przed którym musi pokłonić się każdy muzułmanin w Mekce. Wydaję się, że czas przyśpieszył i koniec islamu zbliża się wielkimi krokami. Izrael już bombarduje strefę Gazy w Palestynie i wydaje się dzisiaj, że to dopiero początek. Jestem pewien, że następny będzie Iran, Pakistan, Arabia Saudyjska i Syria. Co zrobią Turcy i reszta Islamskich fanatyków jeszcze nie wiem, ale łatwo im nie będzie, a to już tylko malutki kroczek do wielkiej wojny. Wprawdzie nie znam, ani jednego muzułmanina, który wart był by go żałować, ale jakiś niewielki odsetek porządnych pewnie by i tam znalazł, jednak jest mało prawdopodobne by ktokolwiek takowych tam szukał. Reasumując powyższe i ich zapędy to nawet by mnie ucieszyło jak by zniszczyli swoje korzenie. To reszta ich kultury i osiągnięć, co pozostała po mądrzejszych przodkach i nie ma, czego żałować.
(...) - usunięto; naruszenie pkt 8 Regulaminu Forum
Ostatnio zmieniony 20 lis 2012, 10:07 przez ZAMOS, łącznie zmieniany 1 raz.
- Marius Bienius
- Posty: 1088
- Rejestracja: 09 wrz 2012, 19:47
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Jest jeszcze coś takiego jak dziedzictwo kulturowe.ZAMOS pisze: Jakie znaczenie dla chrześcijan ma to czy jakiś posąg, starodawna świątynia, lub inny dawny kamienny czy drewniany „bóg” zastanie zniszczony w imię poprawności islamskiej, która też jest szatańską religią i wyznaniem.
Pewnym jest, że takim działaniem zniszczą jakąś historię, która nam chrześcijanom potrzebna nie jest, a wręcz miesza ludziom w głowach sugerując różne „naukowe” teorie od teorii ewolucji, poprzez humanizm do n. age, satanizmu, lub niewierzącego w żadną siłę stwórczą ateizmu.
Równie dobrze można stwierdzić, że nam Polakom w ogólne nie jest potrzebna historia Słowian, bo to poganie i nic z chrześcijanami nie mieli wspólnego.
I w tym właśnie tkwi Twój problem, nie znasz żadnego muzułmanina. Jak poznasz, to może zmienisz zdanie.Wprawdzie nie znam, ani jednego muzułmanina, który wart był by go żałować, ale jakiś niewielki odsetek porządnych pewnie by i tam znalazł, jednak jest mało prawdopodobne by ktokolwiek takowych tam szukał. Reasumując powyższe i ich zapędy to nawet by mnie ucieszyło jak by zniszczyli swoje korzenie. To reszta ich kultury i osiągnięć, co pozostała po mądrzejszych przodkach i nie ma, czego żałować.
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
-
ZAMOS
- Posty: 2161
- Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
- Lokalizacja: Wieś pod Warszawą
Od wielu lat spotykam muzułmanów towarzysko i w związku z pracą. Takich zwykłych robotników i elity w biznesie. Znam też kilku imanów i dziennikarzy. Są mili i ciągle się uśmiechają, jak w śród nich jestem. Zwiedli mnie tak kilka razy. To od nich dowiedziałem się, kim tak naprawdę dla nich jestem jak od nich na chwilę odejdę. Co myślą i faktycznie robią. Można im pomagać, dobrze i sprawiedliwie traktować, szanować ich przekonania i wybory. To jednak wszystko na nic. W momencie jak już wszystko dla nich się zrobi, co oczekiwali następuje w nich natychmiastowa przemiana. Po kilku naprawdę wrednych niczym nieuzasadnionych atakach wrogości muzułmanów, którym wiele pomogłem, a w podzięce mnie obrazili i okradali. W Polsce jeszcze mają kiepską pozycję i ich podłość nie jest jeszcze tak powszechnie widoczna jak w Niemczech, Danii, czy Francji, ale i tak już dobrze nie jest. Ciągle mówią, o dyskryminacji i wręcz rasizmie wobec ich wyznania i kultury, ale czy mówią, czym sobie na to zapracowali? Nie!!! Na ten przykład Palestyńczycy. Każdy europejczyk, który nie zna ich mentalności szczerze im współczuje i nawet czasem jakoś tam wesprze ich walkę o wolność. Przykre i złe jest, co się tam obecnie dzieje. Ginie tylu biednych ludzi, ale czy sami poprzestali w zabijaniu? Nie! Nie robią tego skutecznie tylko, dlatego, że nie mają odpowiedniej technologii i broni, ale jak by tak ktoś ich dozbroił to spaliliby cały świat właśnie ci teraz tak gnębieni i biedni muzułmanie. To, co dzieje się w Palestynie jest wynikiem kłamstw ich przywódców, których chyba też okłamali inni muzułmanie wmawiając im, że już są wystarczająco silni i mogą pokonać Izrael i ich sojuszników, a zatem cały zachód. Koran naucza jak kłamać i pozwala tym nabrać odpowiedniej siły. Dopiero (jak naucza ta księga) jak staną się odpowiednio silni mają zacząć zabijać niewiernych, więc Palestyńczycy teraz postępują wbrew koranowi, ponieważ zaczęli walkę za wcześnie. Może rzeczywiście nie znam dobrze koranu i muzułmanów, więc się mylę, proszę, zatem popraw mnie i wskaż mi moje błędne rozumowanie. Pokaż, co dobrego to wyznanie zrobiło dla innych ludzi (niewiernych), sprawdzę, co napisałeś, skonsultuję z przyjaciółmi czy to prawda jak zdołasz coś takiego znaleźć to przeproszę wszystkich muzułmanów i zmienię moje złe zdanie może nie o wszystkich jednak bardziej życzliwym okiem będę na nich patrzył. Na dzisiaj tak bardzo im nie ufam, że omijam każdego muzułmanina szerokim łukiem, radząc wszem i wobec wszystkim by robili to samo. Jednocześnie zwracam uwagę na fakt, iż nigdy nie skrzywdziłem żadnego muzułmanina i nie skrzywdzę. Pomogę tylko w wypadku jak moje go obejście mogłoby zagrozić jego życiu lub zdrowiu, czyli tyle by samemu nie zgrzeszyć. Podobne zdanie mam o cyganach, jednak to inny temat, problematyka kulturowa i nagięta do niej religia, jaką w danej chwili wyznają.Marius Bienius pisze: w tym właśnie tkwi Twój problem, nie znasz żadnego muzułmanina. Jak poznasz, to może zmienisz zdanie.
- Marius Bienius
- Posty: 1088
- Rejestracja: 09 wrz 2012, 19:47
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Z tego wywnioskowałem, że nie znasz żadnego... wywnioskowałem błędnie.ZAMOS pisze:Wprawdzie nie znam, ani jednego muzułmanina, który wart był by go żałować,
Wiesz, to można powiedzieć też o wielu innych ludziach, niekoniecznie muzułmanach. Niestety takie rzeczy dzieją się też na naszych podwórkach.Od wielu lat spotykam muzułmanów towarzysko i w związku z pracą. Takich zwykłych robotników i elity w biznesie. Znam też kilku imanów i dziennikarzy. Są mili i ciągle się uśmiechają, jak w śród nich jestem. Zwiedli mnie tak kilka razy. To od nich dowiedziałem się, kim tak naprawdę dla nich jestem jak od nich na chwilę odejdę. Co myślą i faktycznie robią. Można im pomagać, dobrze i sprawiedliwie traktować, szanować ich przekonania i wybory. To jednak wszystko na nic. W momencie jak już wszystko dla nich się zrobi, co oczekiwali następuje w nich natychmiastowa przemiana. Po kilku naprawdę wrednych niczym nieuzasadnionych atakach wrogości muzułmanów, którym wiele pomogłem, a w podzięce mnie obrazili i okradali.
Wierz mi, rozumiem Twoją argumentację. Też mi się nie podoba to, jak muzułmanie zachowują się w Europie. Tym bardziej, że żądają dla siebie praw a sami jakoś nie palą się do tego, by odwdzięczyć się tym samym u siebie. Nie potrafię Ci wskazać co muzułmanie zrobili dobrego. Być może coś zrobili, ale ja tego po prostu nie wiem.
Pisząc, że człek musi pobrać tabletki, chodziło mi o to, że burzenie zabytków, dziedzictwa kulturowego ziemi, jest chore. To powiedział muzułmanin, ale tak samo nie podobałoby mi się to, gdyby powiedział to chrześcijanin, Żyd czy buddysta. Po prostu uważam, że coś, co jest zabytkiem, świadectwem jakiegoś okresu w historii i ostało się do naszych czasów, nie powinno być niszczone.
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
- szpieg
- Posty: 57
- Rejestracja: 27 lis 2012, 9:42
- Lokalizacja: Tczew-obecnie Holandia-na zawsze
mlodsza religia idzie dokladnie sladami tej z Rzymu , idealne przesuniecie w czasie,
na szczescie nie morduja w imie Allaha, jak onegdaj tamci w imie Jezusa
przepraszam nie mordowano, a szerzono "dobra nowine"
na szczescie nie morduja w imie Allaha, jak onegdaj tamci w imie Jezusa
przepraszam nie mordowano, a szerzono "dobra nowine"
Głupcem wolno być każdemu, ale pod jednym warunkiem: żeby nie dawał złego przykładu.-W.Hugo
-
ZAMOS
- Posty: 2161
- Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
- Lokalizacja: Wieś pod Warszawą
Zanim coś napiszesz to troszkę o tym poczytaj, a że widzę, iż nie bardzo się przygotowałeś to można i tutaj zacząć. Na początek chciałbym ci napisać, że Islam od samego początku pod przewodnictwem Mahometa mieczem nawracał wycinając spore ilości opornych innowierców. Teraz trochę przestali, ponieważ nie mają żadnej siły, technologii i co za tym idzie broni, więc krzewienie wiary w Mahometa idzie im słabo, ale nie znaczy to, że nie chcą. Po prostu są za słabi.szpieg pisze:na szczescie nie morduja w imie Allaha
Zastanawia mnie też twoja wiara w zero. Napisz troszkę więcej o tym wyznaniu i wierze, bo nic o nim jeszcze nie wiem. Nawet wikipedia nie mówi ani słowa i chcą wiadomości. Rozwiń skrzydła i mnie oświeć.
- szpieg
- Posty: 57
- Rejestracja: 27 lis 2012, 9:42
- Lokalizacja: Tczew-obecnie Holandia-na zawsze
tzn. chcesz powiedziec, ze rzymscy chrzescijanie byli lepsi w mordowaniu innowiercow?
ok, klocil sie nie bede
zapytalbym G.Bruno, ale nie zyje
a co do wiary zerowej - zero to nic, jak moja wiara, zwyczajnie jej nie ma - proste?
jak dla mnie tak
spojrz jak obecnie muzulmanie zdobywaja Europe - przykladnie, bo pokojowo
chrystianizacja przebiegala o wiele drastyczniej
ok, klocil sie nie bede
zapytalbym G.Bruno, ale nie zyje
a co do wiary zerowej - zero to nic, jak moja wiara, zwyczajnie jej nie ma - proste?
jak dla mnie tak
spojrz jak obecnie muzulmanie zdobywaja Europe - przykladnie, bo pokojowo
chrystianizacja przebiegala o wiele drastyczniej
Głupcem wolno być każdemu, ale pod jednym warunkiem: żeby nie dawał złego przykładu.-W.Hugo