Maria matką Boga ?

Osoby opisane w Biblii: Apostoł Paweł, Jan Chrzciciel, Abraham

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kostek
Posty: 1004
Rejestracja: 26 sie 2009, 13:47

Post autor: kostek »

kodak27 pisze:Kostek, dobrze rozumiem wypowiedzi biblijne i wiem co oznaczają. Twoje posty są dla mnie jasne w przekazie i mądre. Jeżeli ktoś w ogólnym pojęciu, spiera się z tobą o słowa, to jego problem. To wirtualny świat, i inaczej się rozmawia niż w realu. W Piśmie Świętym wiele rzeczy jest opisanych językiem symboli...., poezji...., personifikacji..., dlatego dla niektórych trudno jest objąć biblijne pojęcia, na początku nawet uczniowie niekiedy nie rozumieli w pełni to co do nich mówił sam Jezus Chrystus, dlatego wiele mówił w przykładach i nie tylko. Kostek mam nadzieję, ze w ustalonym przez Boga czasie wszystko się wypełni to co przez Niego zostało w proroctwach przepowiedziane Amosa 3:7 !!! Serdecznie pozdrawiam :-D :-D :-D
Prawda biblijna jest prosta, nieskomplikowana. Wystarczy trzymać się dokładnie tego co jest napisane.
To, że ktoś nagina (świadomie lub nieświadomie) logikę myślenia i pojmowania, nie może zmieniać prawdy biblijnej i nie zmienia jej.
Moje posty nie są wyjątkowe.
Bobo pisze:To kwestia umowna. Wyobraź sobie, że w praktyce zwrot 'nowe' czy 'jaśniejsze' światło, w końcu chodzi o to samo. Ba! Można traktować nawet zamiennie. Przecież pisząc: Nowe światło, nikt ze SJ nie ma na myśli światła pochodzącego z innego źródła, nie od Boga ;-)

Coś tak jak np. zwrot: Nowa Ziemia, Nowy Świat a przecież wiemy, że to nie będzie Nowy w sensie z innego źródła tylko poprawniej mówiąc... odnowiony tan sam. Ale jednak mówimy: Nowy Świat.

PS. W Biblii też nie spotkałem zwrotu 'nowy świat'. Tak więc, kwestii wielkiej bym z tego nie robił... :-D
Nie zgadzam się z Tobą.
Być może Ty mówiąc "nowe światło" i "jaśniejsze światło" masz na myśli to samo.
Jednak powtarzanie błędnego zwrotu utwierdza osoby mniej zapoznane z tym tematem w błędnym pojmowaniu tego.
Jednym słowem powtarzając mylny zwrot, tylko dlatego, że jest Ci tak łatwiej, wygodniej lub z lenistwa albo przyzwyczajenia - działasz na szkodę innych osób.

Sam zwrot 'nowe światło' mówi o innym świetle.
Zwrot 'jaśniejsze światło' mówi o tym samym świetle, tylko o większej gęstości, częstotliwości tych fal światła.
Jest to kolosalna różnica, która nie występuje w zwrocie "nowy świat", na który się powołujesz.
Racja, nie ma takiego zwrotu w Piśmie Świętym, dlatego też ja się nim nie posługuję w charakterze zwrotu biblijnego.

Quod erat demonstrandum.

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 5073
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Post autor: Krystian »

kostek pisze:Po pierwsze i najważniejsze - nie istnieje coś takiego jak "nowe światło". Taki zwrot nie funkcjonuje w Piśmie Świętym i Świadkowie Jehowy nie posługują się nim.
rozumiem, że tak sobie żartujesz :-D

każdy user na tym forum, co jest w temacie wie co oznacza " nowe światło"
przekazane przez CK
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

kostek pisze:Nie zgadzam się z Tobą.
Masz prawo.
kostek pisze:Być może Ty mówiąc "nowe światło" i "jaśniejsze światło" masz na myśli to samo.
Nie używam zwrotu: nowe światło. Albo przynajmniej bardzo rzadko.
kostek pisze:ednak powtarzanie błędnego zwrotu utwierdza osoby mniej zapoznane z tym tematem w błędnym pojmowaniu tego.
Jednak Bóg używa takiego zwrotu: Oto wszystko NOWE czynię więc... z kostkiem czy już bez niego, bo inny? ;-)
kostek pisze:Racja, nie ma takiego zwrotu w Piśmie Świętym, dlatego też ja się nim nie posługuję w charakterze zwrotu biblijnego.
Podaj przykład. Zdarzyło się, że ktoś z nie-SJ słysząc zwrot: 'nowe światło' zrozumiał, że to jest jakieś inne światło np. od... no kogo? Szatana? ;-)
SJ jestem już ładnych kilkadziesiąt lat i.... jakoś nie zdarzyło mi się usłyszeć, że ktoś z postronnych rozumiał to inaczej niż ja miałem na myśli. A ile razy Tobie się to zdarzyło? I jak komentowali to ci postronni?

No i o jakiej 'szkodzie' mówisz? Jaką szkodę ponoszą inni słysząc to?
Sam zwrot 'nowe światło' mówi o innym świetle.
Jednak nie mówi, że z innego, konkurencyjnego źródła :-)
kostek pisze:Jest to kolosalna różnica, która nie występuje w zwrocie "nowy świat", na który się powołujesz.Racja, nie ma takiego zwrotu w Piśmie Świętym, dlatego też ja się nim nie posługuję w charakterze zwrotu biblijnego.
No to sobie dajesz furtkę ale Bobo już takiej furtki mieć nie może? Niekonsekwencja. Ja też nie używam zwrotu: nowe światło w sensie biblijnym tylko potocznym. Jak kostek tak i Bobo tylko, że z innymi zwrotami.

Powtórzę jeszcze raz:

Nie robiłbym z tego aż takiej kwestii. Tym bardziej, że akurat forumowicze wiedzą w czym rzecz i używanie teraz poprawniejszego zwrotu: 'jaśniejsze światło' jakoś chyba nic nie zmieni u userów ;-)

Bobo

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Po co kłócić się o literę ? Lepiej o jej znaczenie niż wydźwięk czy składnię :-)
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4218
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

kostek pisze:Dla Chrystusa przybranie ludzkiej postaci, niewątpliwie było wielkim uniżeniem, na które dobrowolnie się zgodził.
Nie był ani nie jest Bogiem.
Gdzie jest napisane, aby Jezus przybrał ludzką postać? On po prostu był zawsze człowiekiem, od urodzenia, a wczesniej go nie było.
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4218
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

Queza30 pisze:Ale zstąpił z Nieba i stał się Człowiekiem, Ty zstąpiłeś z Nieba? Gdzie jest Twój dom?
A święte Jeruzalem jak może zstąpić z nieba?
Znaczy, że niby tam już jest? NIE.
Znaczy tyle, że od Boga będzie dane.
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4218
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

kostek pisze:Jest to w moim mniemaniu nieprawidłowy zwrot, ponieważ światło jest jedno - od Stwórcy.
To samo dotyczy w NT Jezusa.
jezus jako obraz Boga niewidzialnego ma takie same atrybuty jak Bóg i nawet nazywany jest wielokrotnie Bogiem.
Światłość jest tą światłością o której Jan w prologu pisze, a którą dla nas jest Jezus, bo on - Duch ozywiający ma władzę od Boga nad nami.
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

nesto pisze:
kostek pisze:Dla Chrystusa przybranie ludzkiej postaci, niewątpliwie było wielkim uniżeniem, na które dobrowolnie się zgodził.
Nie był ani nie jest Bogiem.
Gdzie jest napisane, aby Jezus przybrał ludzką postać? On po prostu był zawsze człowiekiem, od urodzenia, a wczesniej go nie było.

Syn Boży jest wiecznym Chrystusem,posłanym w roli Zbawiciela i namaszczonym do tego celu Duchem Świętym.W wielu fragmentach NT pisze,że to On przebywał z Żydami w Starym Przymierzu.Nie wiem dlaczego Żydzi uczynili z niego swojego Boga,jeśli On nigdy nie mówił o sobie,że jest Bogiem.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4218
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

ratao pisze:Syn Boży jest wiecznym Chrystusem,posłanym w roli Zbawiciela i namaszczonym do tego celu Duchem Świętym.W wielu fragmentach NT pisze,że to On przebywał z Żydami w Starym Przymierzu.Nie wiem dlaczego Żydzi uczynili z niego swojego Boga,jeśli On nigdy nie mówił o sobie,że jest Bogiem.
To jest nieprawda. Nie ma niczego takiego w Biblii.
Jezusa urodziła Maria ok 2000 lat temu.
Wcześniej Jezus nie istniał.
Jeśli uważasz inaczej podaj cytaty (pojedynczo) a omówimy je i udowodnię ci, że się mylisz.
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

ratao pisze:Syn Boży jest wiecznym Chrystusem,posłanym w roli Zbawiciela i namaszczonym do tego celu Duchem Świętym.W wielu fragmentach NT pisze,że to On przebywał z Żydami w Starym Przymierzu.
miałam wrażenie że pisałam już, że zgadzam się z Twoim zdaniem
Nie wiem dlaczego Żydzi uczynili z niego swojego Boga,jeśli On nigdy nie mówił o sobie,że jest Bogiem.
prowadził, "nosił na rękach", karmił, bronił - tak jak ojciec, opiekujący się swoim dzieckiem, a jeśli Ojciec to Bóg
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4218
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

Anowi pisze:
ratao pisze:Syn Boży jest wiecznym Chrystusem,posłanym w roli Zbawiciela i namaszczonym do tego celu Duchem Świętym.W wielu fragmentach NT pisze,że to On przebywał z Żydami w Starym Przymierzu.
miałam wrażenie że pisałam już, że zgadzam się z Twoim zdaniem
Nie wiem dlaczego Żydzi uczynili z niego swojego Boga,jeśli On nigdy nie mówił o sobie,że jest Bogiem.
prowadził, "nosił na rękach", karmił, bronił - tak jak ojciec, opiekujący się swoim dzieckiem, a jeśli Ojciec to Bóg
Całkowita bajka zbudowana przez nierozumnych.
Po kolei?
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

Awatar użytkownika
kostek
Posty: 1004
Rejestracja: 26 sie 2009, 13:47

Post autor: kostek »

nesto pisze:
kostek pisze:Dla Chrystusa przybranie ludzkiej postaci, niewątpliwie było wielkim uniżeniem, na które dobrowolnie się zgodził.
Nie był ani nie jest Bogiem.
Gdzie jest napisane, aby Jezus przybrał ludzką postać? On po prostu był zawsze człowiekiem, od urodzenia, a wczesniej go nie było.
Jakieś wersety na potwierdzenie? :)

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4218
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

kostek pisze:
nesto pisze:
kostek pisze:Dla Chrystusa przybranie ludzkiej postaci, niewątpliwie było wielkim uniżeniem, na które dobrowolnie się zgodził.
Nie był ani nie jest Bogiem.
Gdzie jest napisane, aby Jezus przybrał ludzką postać? On po prostu był zawsze człowiekiem, od urodzenia, a wczesniej go nie było.
Jakieś wersety na potwierdzenie? :)
Na potwierdzenie czego? Że człowiek nie jest żyrafą?

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

nesto pisze:Gdzie jest napisane, aby Jezus przybrał ludzką postać? On po prostu był zawsze człowiekiem, od urodzenia, a wczesniej go nie było.
wersety na potwierdzenie

(Jn 6:61) Jezus jednak świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: To was gorszy? (62) A gdy ujrzycie Syna Człowieczego, jak będzie wstępował tam, gdzie był przedtem?
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

Anowi pisze:
nesto pisze:Gdzie jest napisane, aby Jezus przybrał ludzką postać? On po prostu był zawsze człowiekiem, od urodzenia, a wczesniej go nie było.
wersety na potwierdzenie

(Jn 6:61) Jezus jednak świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: To was gorszy? (62) A gdy ujrzycie Syna Człowieczego, jak będzie wstępował tam, gdzie był przedtem?
Ten werset trzeba zaliczyć do świadomego fałszowania prawdy w NT ,czy do dwóch poziomów jej rozumienia?Zgodnie z prawdą powinno być:

(Jn 6:61) Chrystus jednak świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: To was gorszy? (62) A gdy ujrzycie Syna Bożego, jak będzie wstępował tam, gdzie był przedtem?
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”