Jakiś czas temu o słowie Amen pisałem:
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=6768
Jest to rzeczywiście wszystko dziwne, i bije po oczach to zapożyczanie od Egiptu:
Amen,
Yah.
Oczywiście mogła być taka sytuacja, że wymienione wyżej słowa są prawdziwe, a nastąpiła ich profanacja.
Niestety, trudno mi uwierzyć, że Egipcjanie 'zapożyczali' od Izraelitów - raczej odwrotnie - o czym świadczy złoty cielec, zaraz po wyjściu z Egiptu. Dla pewności, trzeba by zbadać, jak stare są bóstwa Amon/Amen, Iah/Yah i porównać to z domniemanym wiekiem powstania ksiąg Biblii.
Co do Amona, to chyba nie ma wątpliwości. Nawet od tego słowa pochodzi nazwa Ammonici -->
Amon, Amonici -ang. wiki
also referred to as the Ammonites and children of Ammon, was an ancient nation described in the Old Testament to be located east of the Jordan River, Gilead, and the Dead Sea, in present-day Jordan. The chief city of the country was Rabbah or Rabbath Ammon, site of the modern city of Amman, Jordan's capital. Milcom and Molech (who may be one and the same) are named in the Bible as the gods of Ammon.
Co do Yah, takie wersety:
BW - Ks. Rodzaju 32:29-30
(29) A Jakub zapytał, mówiąc: Powiedz mi, proszę, jakie jest imię twoje? Na to odpowiedział: Dlaczego pytasz o imię moje? I tam mu błogosławił. (30) I nazwał Jakub to miejsce Peniel, mówiąc: Oglądałem Boga twarzą w twarz, a jednak ocalało życie moje.
Jakim prawem Jakub pytał o Imię, skoro rzekomo je znał, o czym świadczy Imię syna Jakubowego - Judy, którego imię ponoć ma znaczyć
chwała Jahwe? Dlaczego Bóg jest zdziwiony pytaniem Jakuba?
Izraelici, przebywający w Egipcie mieli do czynienia z różnymi
egipskimi bóstwami, o różnych imionach. Z czasem przyzwyczaili się, uznali, że
Bóg musi mieć Imię. Moim zdaniem to dlatego Mojżesz zapytał się Boga (Wyjścia 3:13):
(13) A Mojżesz rzekł do Boga: Gdy przyjdę do synów izraelskich i powiem im: Bóg ojców waszych posłał mnie do was, a oni mnie zapytają, jakie jest imię jego, to co im mam powiedzieć?
Ewidentnie się Mojżesz bał, że przyzwyczajeni do imion Izraelici, będą chcieli znać Imię Boże, bo przecież Egipcjanie znają swoich bożków z imienia. Bóg Mojżeszowi odpowiada
Jestem Istniejący lub
Jestem Prawdziwy - wg LXX. Jest to niesamowite określenie, które Bóg wybrał dla Siebie. Jest Istniejący, w odróżnieniu od nieistniejących bożków figurek, i Prawdziwy w odróżnieniu od nieprawdziwego uzurpatora.
A dlaczego Mojżesz miał pytać o Imię, skoro musiał je znać, jako, że jego matka miała imię Jokebed - co tłumaczy się na Jahwe jest chwałą?
Według mnie całe te imiona teoforyczne to bzdura. Ludzie uznający tetragrammaton za Imię Boże, szczególnie zrzeszeni w organizacji ŚJ wyjaśniają to tak - parafrazuję:
Imię, co prawda było znane, ale nie było znane znaczenie Imienia
Przywołują w tej hipotezie dwa 'hebrajskie' czasowniki z Wyjścia 6:3
BT - Ex. 6:3
(3) Ja *objawiłem się Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmocny, ale imienia mego, Jahwe, **nie objawiłem im.
- mianowicie: (w polskim jest jeden - objawić)
* - רָאָה - widzieć
** - יָדַע - poznać
Czyli tekst z Ex. 6:3, wg nich powinien brzmieć - moja parafraza -
Dałem się widzieć/ Objawiłem się Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmogący, ale znaczenia imienia mego, Jahwe, nie dałem im poznać.
Niestety jest jedna luka w tym wszystkim -
Mojżesz w Ex 3:13 nie pytał Boga o znaczenie Imienia, tylko o Imię! Analiza 'hebrajskiego' tekstu jest w tym wypadku trywialna.
Nie winiłbym za wszystko Masoretów. Skażenia tekstu były od dawien dawna, również w LXX (np. IAO). Mało tego, Masoreci
zdawali sobie sprawę z tego, że tekst pierwotny, z którego przepisywali był skażony - znalazłem na ten temat ciekawy artykuł po angielsku. Niestety powielili te skażenia.