Który z tych grzechów Judasza uważasz za straszniejszy?

Osoby opisane w Biblii: Apostoł Paweł, Jan Chrzciciel, Abraham

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Patryk

Który z tych grzechów Judasza uważasz za straszniejszy?

Post autor: Patryk »

Zdradę Jezusa Chrystusa czy samobójstwo? Jakiś czas temu to pytanie zaciekawiło mnie i chciałbym poznać wasze zdanie na ten temat.

Moim zdaniem zdecydowanie zdrada. Dlaczego? Otóż dlatego, że to właśnie ta zdrada doprowadziła go do samobójstwa. Judasz sobie uświadomił, że straszną rzecz zrobił i to go pchnęło do tego czynu. Jednakże ratunku dla niego nie było, gdyż Jezus już wcześniej zapowiedział, że lepiej byłoby dla takiego człowieka, gdyby w ogóle się nie narodził.

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Anna01 »

Ciekawe posty o Judaszu znajdziesz TUTAJ :-)
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

Patryk

Post autor: Patryk »

Anna01 pisze:Ciekawe posty o Judaszu znajdziesz TUTAJ :-)
Zbawienie Judasza jest dla mnie czystym absurdem, aczkolwiek każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie i należy to uszanować. ;-)

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

Jezus mówiąc "biada takiemu" - może miał na myśli to jak będzie taki potraktowany przez innych - i dlatego samobójstwo jest tylko ucieczką lub uwolnieniem prześladowców od popełnienia złych czynów?
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

Patryk

Post autor: Patryk »

Należy również pamiętać, że Biblia mówi, że żaden morderca nie wejdzie do nieba, jeśli nie zdąży się przed śmiercią nawrócić.

Ja już na temat Judasza się wypowiedziałem i nie ma sensu, aby się powtarzać.

Co do samego samobójstwa - to jest zwykłe tchórzostwo. Każdy człowiek, który je popełnia - po prostu boi się przeciwności losu i wybiera drogę ''na skróty'', nie zdając sobie sprawy, że życie dał tylko Bóg, w związku z czym tylko On może je odebrać.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Patryk pisze:Należy również pamiętać, że Biblia mówi, że żaden morderca nie wejdzie do nieba, jeśli nie zdąży się przed śmiercią nawrócić.
Pogrubienie moje.
Patryku, mamy tu takie zasady, że powinieneś wskazać cytat, który tak mówi.
Jeśli takowego nie ma, znaczy to, że nie Biblia tak mówi. :-P

Patryk

Post autor: Patryk »

Henryk pisze:Jeśli takowego nie ma, znaczy to, że nie Biblia tak mówi. :-P
Mówi, mówi... :xhehe:
Ależ proszę bardzo:

Od sprawy, która się opiera na oszustwie, stroń. Do zabicia niewinnego i sprawiedliwego nie przyczyniaj się, bo nie uniewinnię winowajcy.
2 Mojż. 23,7

Przeklęty, kto daje się przekupić, aby zabić człowieka i przelać krew niewinną. A cały lud powie: Amen.
5 Mojż. 27,25

Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga.
Obj. 21,8

Na zewnątrz są psy i czarownicy, i wszetecznicy, zabójcy, i bałwochwalcy, i wszyscy, którzy miłują kłamstwo i czynią je.
Obj. 22,15

Natomiast tu jest dowód na to, że dopóki się żyje - można zostać zbawionym człowiekiem.

[Koh 9:4] "(4) Kto należy do grona żyjących, ten jeszcze ma nadzieję; gdyż żywy pies jest lepszy niż martwy lew.''
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2012, 16:38 przez Patryk, łącznie zmieniany 1 raz.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Patryk pisze:Natomiast tu jest dowód na to, że dopóki się żyje - można zostać zbawionym człowiekiem.

[Koh 9:4] "(4) Kto należy do grona żyjących, ten jeszcze ma nadzieję; gdyż żywy pies jest lepszy niż martwy lew.''
Oj Patryku, Patryku... :-(
Kaznodzieja wcale nie porusza w tym miejscu tematu „zbawienia”!
Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga.
Obj. 21,8
Zwróciłeś uwagę, o jakim okresie czasu to mowa?
- To już czas po ogólnym zmartwychwstaniu ludzkości...
Czas panowania Chrystusa z Kościołem!
Czas, gdy rządzi „laską żelazną”!

Tak łatwo "kitu" nie wciśniesz na tym Forum... ;-)

Patryk

Post autor: Patryk »

Henryk pisze:Tak łatwo "kitu" nie wciśniesz na tym Forum... ;-)
Ja Ci podałem fragmenty - interpretuj je sobie w dowolny sposób. ;-)
Swoje zdanie mam wyrobione na podstawie Biblii. I proszę Cię - nie wmawiaj mi czegoś, co sobie wymyśliłeś - coś takiego dobrze o Tobie nie świadczy.

Pozdrawiam. ;-)

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Patryk pisze:Ja Ci podałem fragmenty - interpretuj je sobie w dowolny sposób. ;-)
Wybacz, ale nie skorzystam z Twych porad. :-(
Dowolnie nie można interpretować Bożego Słowa.
I proszę Cię - nie wmawiaj mi czegoś, co sobie wymyśliłeś - coś takiego dobrze o Tobie nie świadczy.
Niech na razie tak pozostanie...

Patryk

Post autor: Patryk »

Henryk pisze:Dowolnie nie można interpretować Bożego Słowa.
Słuchaj, chciałeś fragmenty, więc Ci je dałem. Zrób sobie z nimi, co Ci się żywnie podoba - masz do tego prawo.

To wszystko, co miałem do powiedzenia w tej kwestii. :-)

wiesia
Posty: 1896
Rejestracja: 01 sty 2009, 11:57

Post autor: wiesia »

Patryk pisze: To wszystko, co miałem do powiedzenia w tej kwestii.
To niewiele masz do powiedzenia.Po co zakładasz temat i natychmiast ,jednym zdaniem, zamykasz wszystkim buzie? Sam z sobą chcesz pogadać.
Patryk pisze: Słuchaj, chciałeś fragmenty, więc Ci je dałem. Zrób sobie z nimi, co Ci się żywnie podoba - masz do tego prawo.
Fragmenty,które byłeś uprzejmy przytoczyć mają się nijak i do Judasza, i do samobójstwa i do zbawienia.
A już chciałam zabrać głos w dyskusji. Po twojej szarży odechciało mi się. Chyba musisz trochę nad sobą popracować. Więcej skromności, pokory a mniej buty - zalecam. :-D

Patryk

Post autor: Patryk »

wiesia pisze:Po twojej szarży odechciało mi się.
Napisałem to, co uznałem za stosowne. Nie zamykam nikomu buzi, więc nie wkładaj mi słów w usta. Podałem fragmenty, który potwierdzają fakt, że morderca do nieba nie wejdzie, o ile zdąży się nawrócić.

Kto chce - może przecież sobie odpowiadać w tym wątku.
Szarży? Cóż za słowo - bardzo mnie zraniło.
A tak poważnie to ja mam w zasadzie gdzieś zdanie innych ludzi na swój temat, chyba że za bardzo uderzają w moją osobę - wtedy dana osoba ma kłopoty...

Pozdrawiam.

wiesia
Posty: 1896
Rejestracja: 01 sty 2009, 11:57

Post autor: wiesia »

Patryk pisze:A tak poważnie to ja mam w zasadzie gdzieś zdanie innych ludzi na swój temat, chyba że za bardzo uderzają w moją osobę - wtedy dana osoba ma kłopoty...
Słuchaj dzieciaku, to brzmi jak groźba. Może ty chcesz mieć kłopoty?

Patryk

Post autor: Patryk »

wiesia pisze:Słuchaj dzieciaku, to brzmi jak groźba. Może ty chcesz mieć kłopoty?
To nie jest żadna groźba. Chodzi mi o to, że jeśli ktoś coś o mnie pisze i przesadza, to zgłaszam takiego użytkownika do moderatora/administratora.

I nie obrażaj mnie - nic Ci przecież nie zrobiłem, a Ty naskakujesz na mnie...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”