Kornelia pisze:Uważam, że to czy człowiek był dobry czy 'zły' nie ma znaczenia, Bóg wie kto zostanie zbawiony lub potępiony..
Zupełnie błędne pojmowanie predestynacji. Człowiek właśnie dlatego jest dobry, ponieważ został wybrany. Bez owoców zbawienia w postaci uczynków nikt nie może uważać się za wybranego.
co do sakramentów, uważam, że np chrzest powinien odbywać się z własnej woli, kiedy człowiek jest dorosły,
Też w to wierzę
co do komunii i bierzmowania - uważam za niepotrzebny wymysł KRK.
Ależ komunia (pamiątka wieczerzy pańskiej) jak najbardziej jest biblijna, przy czym Jezus nie jest obecny cieleśnie w hostii, więc nikt nie powinien jej adorować
Organizacja kościoła? Nie podoba mi się przede wszystkim papież
Większość Kościołów nie jest scentralizowaną organizacją międzynarodową. Mi chodziło jednak o organizację na stopniu lokalnym (kto ma rządzić w parafii - pastor, rada starszych?), oraz krajowym (ustrój synodalny, episkopalny itp.)
i jego słowa o tym, że mimo apostazji jest się nadal katolikiem...
A to spokojnie, z wielu wspólnot nietrudno jest zostać wykluczonym

Nie tak jak w KK, gdze trzeba de facto się o to specjalnie starać

Pan wszystko uczynił dla swoich celów, nawet bezbożnego na dzień sądu. (Przyp. 16:4)
Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce. (Ps 115;3)