Psalm 23 - Pan jest moim pasterzem

Dział, który przyczynia się do naszego duchowego rozwoju oraz prowadzi do refleksji nad tekstem biblijnym

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Miłujący prawdę
Posty: 1123
Rejestracja: 28 cze 2006, 5:56
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Miłujący prawdę »

kesja pisze:Wiem ,wiem , ale jak to jest z toba?
Znasz ten fragment:
"Ludu mój, cóż ci uczyniłem? I czym cię umęczyłem?
Złóż świadectwo przeciwko mnie. Bo wyprowadziłem cię z ziemi egipskiej i wykupiłem cię z domu niewolników; i posyłałem przed tobą Mojżesza, Aarona i Miriam.
Ludu mój, wspomnij, proszę, co umyślił Balak, król Moabu, i co mu odpowiedział Balaam, syn Beora. Działo się to od Szittim aż do Gilgal, żeby znane się stały prawe czyny Jehowy
".

Ludzie stale występuja przeciwko Bogu, chociaz On tak wiele dobrego dla nich uczynił. Jesli nie czynia tego słownie, to ich zycie przepełnione jest uczynkami wymierzonymi przeciw ich Stwórcy.
W swoim Słowie daje wyraźne odpowiedzi i swoją opinię na temat zachowania sie tych czy innych ludzi.
Wyraźnie pokazuje, którzy czynia to co Jemu sie podoba i w ten sposób staja się Jego swiadkami, bo ich czyny świadczą o Nim.
Nie ma lepszego Ojca i Pasterza - Boga, On jest Najwyższy i nie ma nikogo innego.
Karze natomiast tych, których nienawidzi, bo nie przestrzegają Jego przykazań, pokazuje swoją prawość i kolejny raz wskazuje właściwą drogę.
Czytasz więc:
"Z czym mam stanąć przed Jehową? Z czym mam się pokłonić Bogu na wysokości? Czy mam stanąć przed nim z cało paleniami, z rocznymi cielętami? 7 Czy Jehowa będzie miał upodobanie w tysiącach baranów, w dziesiątkach tysięcy potoków oliwy? Czy mam oddać swego pierworodnego za mój bunt, owoc swego łona — za grzech mojej duszy?"
Takie pytania są właściwe, jednak tylko wówczas gdy wytrwale szukasz odpowiedzi.
Musi to byc odpowiedź z ust Jehowy. I On mówi:

"On ci powiedział, ziemski człowieku, co jest dobre. I czego Jehowa wymaga od ciebie prócz tego, żebyś czynił zadość sprawiedliwości i miłował życzliwość oraz był skromny, chodząc ze swoim Bogiem?".
Dla mądrego czytelnika takie słowa sa wystarczajace!!!
Dla tych innych są dalej głupstwem.
Jednak patrz na uczynki i słowa. Najpierw jednak uczynki!!!

"Głos Jehowy woła do miasta, a odznaczający się praktyczną mądrością będzie się bał twego imienia. Słuchajcie rózgi i tego, kto ją wyznaczył".
Ja staram się być mądry.
Każdy tak może, "bo Jehowie podoba się kazdy, który się Go boi i przestrzega Jego przykazań".
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"

Awatar użytkownika
kesja
Posty: 4276
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:13

Post autor: kesja »

Miłujący
przeczytałam no i wszystko co piszesz jest na poziomie niczemu nie przeczę w tych słowach
Niewiem tylko co to ma wspólnego z tym ,że ; powiedziałeś o mnie;-
że ja narzucam swoje zdanie ? żadne swoje ja podobnie jak ty Głoszę Słowo YHVH-JAHszua
A to ,ze ty patrzysz w określonym zakresie a ja w WOLNOśCI ,tojuz inna sprawa. ;-)

Miłujący prawdę
Posty: 1123
Rejestracja: 28 cze 2006, 5:56
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Miłujący prawdę »

A to ,ze ty patrzysz w określonym zakresie a ja w WOLNOśCI ,tojuz inna sprawa.
Piszesz o wolności, a ja sądze, że trwasz w "niewoli skażenia". Tak jak wszyscy ludzie na ziemi. Jednak gdy mowisz w swoim kontekscie o wolności, to widzę jak bardzo daleko jesteś od niej. Wolnym jest tylko niewolnik Boga prawdziwego.
Czytasz: "również samo stworzenie zostanie uwolnione z niewoli skażenia i dostąpi chwalebnej wolności dzieci Bożych. Gdyż wiemy, że całe stworzenie aż dotąd wespół wzdycha i wespół doznaje boleści"(Rzymian 8:21,22).
Nie jestesmy wolni aczkolwiek jesteśmy świadomi zagrożeń, które z wielu czynia niewolników.
Grzeszne skłonności stale mogą dawać o sobie znać, lecz jeśli ktoś z nimi walczy, zważając na doskonałe nauki Jezusa, dowodzi, że grzech nie ma nad nim władzy.
Czytasz: "Niechże więc grzech już nie króluje w waszych śmiertelnych ciałach, abyście mieli być posłuszni ich pragnieniom.
Ani nie oddawajcie grzechowi waszych członków jako oręża nieprawości, lecz oddajcie siebie Bogu jako żywi spośród umarłych, a wasze członki Bogu jako oręż prawości.
Grzech bowiem nie ma nad wami panować, skoro nie jesteście pod prawem, lecz pod życzliwością niezasłużoną.
Cóż zatem?
Czy mamy popełnić grzech, ponieważ nie jesteśmy pod prawem, lecz pod niezasłużoną życzliwością? Przenigdy!
Czy nie wiecie, że jeśli oddajecie siebie komuś jako niewolników, żeby mu być posłuszni, to będąc mu posłuszni, jesteście jego niewolnikami: bądź grzechu — ku śmierci, bądź posłuszeństwa — ku prawości?
Ale Bogu niech będą dzięki, że wy, którzy byliście niewolnikami grzechu, staliście się z serca posłuszni tej formie nauki, której zostaliście przekazani.
Będąc zatem uwolnieni od grzechu, staliście się niewolnikami prawości
"(Rzymian 6:12-18).
Czy rozumiesz te słowa?

Pomyśl o różnych dziedzinach, w jakich korzystamy z wolności.
Będąc chrześcijanami, nie jesteśmy już niewolnikami grzechu, a także fałszywych nauk i przesądów.
Mamy olbrzymie korzysci!!! Jakie?
Doniosłe prawdy o stanie umarłych i zmartwychwstaniu wyzwoliły nas od nierozsądnego strachu , przed śmiercią.
Nie dręczy nas uczucie beznadziejności, bo wiemy, że niedoskonałe rządy człowieka niebawem zastąpi sprawiedliwe Królestwo Boże (Daniela 2:44; Mateusza 6:10). Oczywiście nie upoważnia nas to do lekceważenia władz państwowych ani ustanawianych przez nie praw .
Co dla nas robi jeszcze Bóg?
Jehowa nie każe nam szukać najlepszej drogi życiowej metodą prób i błędów.
Wie, jak jesteśmy stworzeni oraz co sprawia nam prawdziwe zadowolenie i służy naszej wiecznotrwałej pomyślności.
Wie również, jakimi myślami i czynami moglibyśmy zrujnować swą więź z Nim samym oraz z bliźnimi, a nawet zaprzepaścić szansę na życie w nowym świecie.
Życzliwie informuje nas o tym za pośrednictwem Biblii i swej widzialnej organizacji (Zobacz i sprawdź w Marka 13:10; Galatów 5:19-23; 1 Tymoteusza 1:12,13).

Od nas jednak zależy, jaki użytek zrobimy z otrzymanej od Boga wolnej woli i jak zareagujemy na Jego wskazówki.
Jeśli weźmiemy sobie do serca nauki biblijne, to w przeciwieństwie do Adama będziemy podejmować mądre decyzje. Pokażemy, że największą wartość mają dla nas dobre stosunki z Jehową.
Stan sie niewolnikiem Boga, a uciekaj od pozorów wolności.
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"

Awatar użytkownika
kesja
Posty: 4276
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:13

Post autor: kesja »

Miłujący
rozpisujesz sie jak Maja M :->

Tak piszę o WOLNOŚCI i niewiem dlaczego usiłujesz mnie OGRANICZYC ?
Jesli nie jesteś WOLNY i jesteś świadom zagrożen i to cie czyni niewolnikiem?
Masz grzeszne skłonności ? bo zyjesz w ciele nie umarłeś ,powołujesz sie na Jehowe a zarazem zadajesz wątpliwość Jego Mocy?

DOSKONAŁE NAULI JEZUSA nic ci nie pomogą jeśli ich nie uczynisz Świadomymi w sobie i dla siebie.I nie okłamuj siebie ,ze te Nauki sprawia ,ze grzech nie bedzie miał nad tobą władzy .Tylko śmierć moze połozyć temu kres.
KTO RAZ UMARŁ GRZECHOWI ,WIĘCEJ JUZ NIE UMIERA .
>>>
Czy mamy popełnić grzech, ponieważ nie jesteśmy pod prawem, lecz pod niezasłużoną życzliwością? Przenigdy!
Czy nie wiecie, że jeśli oddajecie siebie komuś jako niewolników, żeby mu być posłuszni, to będąc mu posłuszni, jesteście jego niewolnikami: bądź grzechu — ku śmierci, bądź posłuszeństwa — ku prawości?
Ale Bogu niech będą dzięki, że wy, którzy byliście niewolnikami grzechu, staliście się z serca posłuszni tej formie nauki, której zostaliście przekazani.
Będąc zatem UWOLNIENI od grzechu, staliście się niewolnikami SPRAWIEDLIWOśCI"(Rzymian 6:12-18).
>>>>
Czy rozumiesz te słowa?
>>>>
Ja tak ,ale widzę ,że ty NIE.
niewidzisz co napisano UWOLNIENI od grzechu STALISCIE sie NIEWOLNIKAMI/SŁUGAMI Sprawiedliwości'

poczytaj i przemysl - niemożesz Słuzyc DWOM PANOM grzch i Sprawiedliwosć ,jeśli zgrzeszysz to co odpadasz a jak nie zgrzeszysz to słuzysz Sprawiedliwości ? nonsens niema i tu i tu.Jest albo ,albo.


31 Wtedy powiedział Jezus do Żydów, którzy Mu uwierzyli:

«Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami

32 i Poznacie Prawdę, a Prawda was WYZWOLI».

33 Odpowiedzieli Mu: «Jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie byliśmy poddani w niczyją niewolę. Jakżeż Ty możesz mówić: "Wolni będziecie?"»

34 Odpowiedział im Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu.

35 A niewolnik nie przebywa w domu na zawsze,
lecz Syn przebywa na zawsze.

36 Jeżeli więc Syn was WYZWOLI , wówczas będziecie NAPRAWDę WOLNI
Od nas jednak zależy, jaki użytek zrobimy z otrzymanej
od Boga wolnej woli i jak zareagujemy na Jego wskazówki.
Jeśli weźmiemy sobie do serca nauki biblijne, to w przeciwieństwie do Adama będziemy podejmować mądre decyzje. Pokażemy, że największą wartość mają dla nas dobre stosunki
z Jehową.
Stan sie niewolnikiem Boga, a uciekaj od pozorów wolności.
>>>>>>
Syn nie ma juz wolnej woli , NIE JAKO JA CHCE ALE TY OJCZE
Dobre stosunki z Jehową ?
jesli umrzesz ,i Zewleczesz z siebie Starego ziemskiego Adama
i Obleczesz sie w Nowego Adama z Nieba to juz nie tyle masz ,
ci jesteś.
A skad ty wiesz ,że ja mam pozory WOLNOSCI i ,ze nie jestem Sługa Najwyzszego ,- patrzysz na mnie ze swojego punktu tego kim jesteś i umiejscawiasz mnie wedle tego co ci wpojono ?oj

Miłujący prawdę
Posty: 1123
Rejestracja: 28 cze 2006, 5:56
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Miłujący prawdę »

Ani ładu, ani skladu!!!
Wybacz!!!

Musisz troche uporzadkować swe wypowiedzi, inaczej wysiadam.
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"

Florianek
Posty: 501
Rejestracja: 01 cze 2006, 10:46

Post autor: Florianek »

a to ja już dawno pisałem, że z Tą kobietą może dobrze się je lody, fajnie spaceruje, ale rozmawiać o wierze to nie idzie :crazy:
,,...łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa" (J 1:17)

Awatar użytkownika
Esther
Posty: 2524
Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55

Post autor: Esther »

Pasterzem moim jest Pan i nie brak mi niczego.. :-)

Florianek
Posty: 501
Rejestracja: 01 cze 2006, 10:46

Post autor: Florianek »

Esther zaraz się Miłujący doczepi: czy napewno ci nie brak?
przeciez nie spozywasz ,pokarmu dobrego na czas własciwy' :crazy:
,,...łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa" (J 1:17)

Miłujący prawdę
Posty: 1123
Rejestracja: 28 cze 2006, 5:56
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Miłujący prawdę »

Esther pisze:Pasterzem moim jest Pan i nie brak mi niczego..
Nie dlatego że Florianek napisał, co napisał, ale faktycznie sadzę - może błędnie - że brakuje ci wiele pod względem fizycznym. Bo dzisiaj nikt nie ma tyle ile by potrzebował, by godnie żyć. Jest wiele trosk, starań i obaw, brak spokoju i jasnych widokow na przyszłość.

Jednak czytasz:
"Jehowa jest moim Pasterzem.
Niczego mi nie zabraknie.
(...)
3 Duszę moją pokrzepia.
Wiedzie mnie szlakami prawości przez wzgląd na swe imię.
(...)
6 Zaiste, dobroć i lojalna życzliwość
będą za mną podążać przez wszystkie dni mego życia;
ja zaś mieszkać będę w domu Jehowy przez długie dni"(Psalm 23).

Wynika z tego, że odczucie "niczego mi nie brak" wymawiane jest z wewnetrznego odczucia w sytuacji gdy Jehowa dba o nasz stan duchowy.
Gdy prowadzi nas swym duchem, a my poddajemy się jak naszemu Pasterzowi nawet gdy coś nam niedostaje czegos fizycznie brak, to i tak nic nam nie brakuje.
Piękne prawda?!
Szcególnie teraz gdy zbliża sie "wielki ucisk" warto ten fragment znać, ale i w zyciu na co dzień takczuć:
"Jehowa jest moim Pasterzem.
Niczego mi nie zabraknie
".
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"

Awatar użytkownika
Esther
Posty: 2524
Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55

Post autor: Esther »

muszę Cię rozczarowa miłujący prawdę.. zapewniam, że niczego mi nie brak, zarówno pod wzgledem duchowym jak i fizycznym :-)

Awatar użytkownika
kesja
Posty: 4276
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:13

Post autor: kesja »

Miłujący prawdę pisze:Ani ładu, ani skladu!!!
Wybacz!!!

Musisz troche uporzadkować swe wypowiedzi, inaczej wysiadam.
No więc pokaż palcem - ani ładu ani składu.

Własnie uporządkowałam i dlatego nie morzesz nadążyc bo kłóci sie z twoimi naukami?

Chcesz sie podobac YHVH ale w jaki sposób ?
Jesli Umierasz i Wstajesz do Zycia w NIM ,to co jeszcze ?
Jezus pokazuje Życie Adama Doskonałego -DUCHOWEGO ,który przechodzi przez TEN
świat pomimo pośmiewiska i uragania.
pokazuje ,że NIC nie jest w stanie odłączyc od Miłości Bożej a dzieje sie tak poniewaz
cielesne zostało ZEWLECZONE na Krzyzu w Mesjaszu.

>>>>>
napisałeś
Cytat:

Od nas jednak zależy, jaki użytek zrobimy z otrzymanej
od Boga wolnej woli i jak zareagujemy na Jego wskazówki.
Jeśli weźmiemy sobie do serca nauki biblijne, to w przeciwieństwie do Adama będziemy podejmować mądre decyzje. Pokażemy, że największą wartość mają dla nas dobre stosunki
z Jehową.
Stan sie niewolnikiem Boga, a uciekaj od pozorów wolności.

>>>>>>
odpowiedziałam
Syn nie ma juz wolnej woli , NIE JAKO JA CHCE ALE TY OJCZE
Dobre stosunki z Jehową ?
jesli umrzesz ,i Zewleczesz z siebie Starego ziemskiego Adama
i Obleczesz sie w Nowego Adama z Nieba to juz nie tyle masz ,
CO jesteś.
A skad ty wiesz ,że ja mam pozory WOLNOSCI i ,ze nie jestem Sługa Najwyzszego ,- patrzysz na mnie ze swojego punktu tego kim jesteś i umiejscawiasz mnie wedle tego co ci wpojono ?oj

Miłujący prawdę
Posty: 1123
Rejestracja: 28 cze 2006, 5:56
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Miłujący prawdę »

Witaj!
Ty naprawde wierzysz, ze pójdziesz do nieba?
Patrze na Ciebie z punktu widzenia Biblii.
Nie osadzam Ciebie, ale moge miec jakies zdanie na Twój temat, a to w oparciu o to co piszesz i jaka prezentujesz wiedze i postawe.
Czyż nie?!
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"

Awatar użytkownika
kesja
Posty: 4276
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:13

Post autor: kesja »

Wierzę !
podobnie jak ty wierzysz ,że nie pójdziesz. ;-)

Awatar użytkownika
Esther
Posty: 2524
Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55

Post autor: Esther »

ja też wierzę :-D i też patrzę z punktu widzenia tego, co mówi Biblia :-D i właśnie z tego punktu widzenia wierzę, ze spotkamy sie wraz z Kesją w domu naszego Ojca i zamieszkamy tam na wieki jak mówi Psalm 23 :-D

szkoda tylko miłujący, że Ciebie tam nie będzie :-(

Awatar użytkownika
kesja
Posty: 4276
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:13

Post autor: kesja »

Esther

HalleluJAH - AMEN :mrgreen: :xhehe: :-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Biblijne studium”