thethinker pisze:Witaj kolego "Jachu".
Widzę, że brakuje Ci podstawowej wiedzy ze Starego Testamentu.
Witaj,witaj,a ja coś widzę,że masz słaby wzrok,że widzisz moją indolencję,bo wiesz,ja dopiero trzydzieści kilka lat studiuję Biblię całą i ciągle się uczę,no ale może mało pilnym jestem,albo brak mi zdolności. "Zazdraszczam" Ci super talentu i rozumu.
A o takcie nie mówmy,dobrze?
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
Co jak co, ale nie mozna powiedziec o Jachu, ze Biblii nie zna. To, ze kazdego dnia czlowiek zauwaza cos nowego, czego jeszcze nie odkryl, mimo ze setki razy czytal dany fragment, to zupelnie naturalna rzecz. W koncu dar zrozumienia przeslania Biblii przychodzi od Boga
Szkoda gadać o personalnych przytykach, oczywiście jeśli nie przekroczą zasad regulaminu. Apeluję o powstrzymanie się jednak od ocen dyskutantów bo nie oto chodzi na forum dyskusyjnym, patrz regulamin. Mamy dyskutować o konkretnym problemie, patrz temat wątku. Nie należy również szafować krytyką kościołów, bez wyjaśnienia wyczerpującego, i łatka na dane wyznanie jest łatką na każdego jego członka. A nie każde wyznanie ma charakter ściśle jednolity, raczej bym zapytał które w ogóle tak ma, czy takie istnieje. Chyba jakaś sekta w znaczeniu społecznym, to podpada już pod czujność organów ścigania państwa; tu nie miejsce na wniosek do policji...
Wiele treści w cytatach ostatnio jest dyskusyjnych. Jakbyście mogli tak od siebie, pojedynczo coś podkreślić, może łatwiej byłoby mi przynajmniej włączyć w ten sabat :)
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
Yarpen Zirgin pisze: Niezgodność nauk z Twoimi przekonaniami nie oznacza niezgodności z Biblią, a pomysły na różne dziwne nauki powstałe w odłamach, które przez 2000 lat oderwały się Kościoła Chrystusa, nie przekreślają prawdziwości chrześcijaństwa.
Kiedy w pogańskim Rzymie zmieniono ustrój z Pryncypatu na Dominat (dominus et deus = Pan i Bóg) cesarz zwykły śmierdzący śmiertelnik uważał się już za samego Boga. Czy trwające tam podwaliny nazwijmy to katolicyzmu apelowały by tytuł i godność Boska zachowana była wyłącznie dla Boga? Nie. Bowiem odrywający się od Kościoła Chrystusa pogański nurt katolicki wprowadził takie stanowisko w papiestwo.
Choć apostoł piotr mawiał do ludzi klękających przed nim by nigdy tego nie czynili bo jest takim samym człowiekiem jak wszyscy inni Kościół katolicki odstąpił od swego naśladowcy i słów takich zapisanych w Biblii. Dz.Ap. 10:25-26
Choć Anioł Pański przed którym uklęknął apostoł Jan przeraził się i skarcił go za to by nigdy tego nie robił gdyż ludzkie kolano może i musi się ugiąć wyłącznie przez Bogiem dziś w kościele katolickim odstąpiono od słów tych zapisanych w Biblii. Apokalipsa Jana 22:8-9
Nie masz nawet świadomości ani wiedzy co działo się w czasach reformacji.
Zapraszam na wykłady, choćby jako wolny słuchacz, z zakresu „Historia Kościoła” lub „Historia Dogmatów”.
Chciałbym zapytać inne osoby z jakich powodów nie święcą Szabatu?
Zabrzmi to pewnie nieskromnie z mojej strony zdaniem wielu na tym forum ale nie znajdziecie uzasadnienia co do święcenia niedzieli w Biblii.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
(16) Wszyscy ci, którzy ocaleją spośród wszystkich ludów, biorących udział w wyprawie na Jerozolimę, rokrocznie pielgrzymować będą, by oddać pokłon Królowi - Panu Zastępów - i obchodzić Święto Namiotów.
(17) A te z ludów ziemi, które nie pospieszą do Jerozolimy oddać pokłon Królowi - Panu Zastępów - będą pozbawione deszczu.
(18) A jeśli lud Egiptu tam się nie wybierze i tam się nie pokaże, spadną na niego nieszczęścia, jakimi Pan doświadczy narody, które nie przyjdą na obchód Święta Namiotów.
(19) Taka więc kara spotka Egipt i wszystkie narody, które nie pójdą na obchód Święta Namiotów.
W czasach inkwizycji kogo ominął stos musiał opuścić rodzinę i odbyć pielgrzymkę do miasta świętego. Nie była to nagroda...
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
(16) Wszyscy ci, którzy ocaleją spośród wszystkich ludów, biorących udział w wyprawie na Jerozolimę, rokrocznie pielgrzymować będą, by oddać pokłon Królowi - Panu Zastępów - i obchodzić Święto Namiotów.
(17) A te z ludów ziemi, które nie pospieszą do Jerozolimy oddać pokłon Królowi - Panu Zastępów - będą pozbawione deszczu.
(18) A jeśli lud Egiptu tam się nie wybierze i tam się nie pokaże, spadną na niego nieszczęścia, jakimi Pan doświadczy narody, które nie przyjdą na obchód Święta Namiotów.
(19) Taka więc kara spotka Egipt i wszystkie narody, które nie pójdą na obchód Święta Namiotów.
W czasach inkwizycji kogo ominął stos musiał opuścić rodzinę i odbyć pielgrzymkę do miasta świętego. Nie była to nagroda...
Zgoda, tyle ze slowa u Zachariasza dotycza czasow przyszlych i nie narzuca ich Krk ze swoja inkwizycja, ale mowi sam Bog ustami proroka.
inny prorok napisał:
20) Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemności na światło, a światło na ciemności, którzy przemieniają gorycz na słodycz, a słodycz na gorycz!
(Ks. Izajasza 5:20, Biblia Tysiąclecia)
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
Anowi pisze:inny prorok napisał:
20) Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemności na światło, a światło na ciemności, którzy przemieniają gorycz na słodycz, a słodycz na gorycz!
(Ks. Izajasza 5:20, Biblia Tysiąclecia)
Nie bardzo rozumiem jaki zwiazek ma ten tekst z cytatem z Zachariasza 14 ?
pielgrzymka do Miasta Świętego powinna być wypełniona radością a nie być karą za inne myślenie
18) A jeśli lud Egiptu tam się nie wybierze i tam się nie pokaże, spadną na niego nieszczęścia, jakimi Pan doświadczy narody, które nie przyjdą na obchód Święta Namiotów.
już z tego zdania widać, że wędrówka do Świątyni miała przynieść błogosławieństwa Boże
natomiast sprawujący władzę w kościele wysyłali tam skazańców bo pielgrzymka była karą nie radością
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
Anowi pisze:pielgrzymka do Miasta Świętego powinna być wypełniona radością a nie być karą za inne myślenie
18) A jeśli lud Egiptu tam się nie wybierze i tam się nie pokaże, spadną na niego nieszczęścia, jakimi Pan doświadczy narody, które nie przyjdą na obchód Święta Namiotów.
już z tego zdania widać, że wędrówka do Świątyni miała przynieść błogosławieństwa Boże
natomiast sprawujący władzę w kościele wysyłali tam skazańców bo pielgrzymka była karą nie radością
Ta interpretacja bylaby w porzadku, gdyby ow fragment dotyczyl czasow przeszlych (dla nas). Poniewaz jednak dotyczy przyszlosci, ostatecznych 'rozgrywek', nie moze sie ostac.
Jednak mnie nie dziwi wymowa tego proroctwa. Pan Bog juz od tylu tysiecy lat nawoluje swoj zbuntowany lud do przestrzegania Jego Swiat, Praw i Przykazan, ze w koncu kielich gniewu sie przepelni.
Jesli Pan mowi, ze ustanawia swoje Prawa i Przykazania na wieki, to ja nie bede dyskutowac na ten temat z Wszechmocnym jak rowny z rownym. Przyjmuje pouczenia Boze do wiadomosci i wypelniam, na ile tylko slaba ludzka natura pozwala.
nie znajdziecie uzasadnienia co do święcenia niedzieli w Biblii
No a ZMARTWYCHWSTANIE Pana Jezusa w niedzielę, pierwszy dzień po sabacie???
Jeżeli istnieje takie zdarzenie które zasługiwałoby na akt uczczenia/świętowania, to należy stwierdzić, że nie zdarzyło się w historii nowożytnej nic bardziej znamiennego dla całej ludzkości, jak zmartwychwstanie właśnie. Do tego jest to zdarzenie, które jest dziełem Boga i Jemu przynosi chwałę, a zatem bezsprzecznie zasługuje na pamięć.
To nie kk sprawił że Pan Jezus zmartwychwstał po, a nie w sabat - taki był plan Boży.
Czy dlatego świat chrześcijański uznaje niedzielę za dzień święty?
Nie wiem, ale przekonany jestem że powinien.
Powiem tak: nie żyjemy w krajach w których sobota jest ustawowym nakazem odpoczynku. Nie mówiąc już o niedzieli. Kwestie pracy, obowiązków itd. pokazują iż kontekst mojżeszowy dzisiaj jest czymś zupełnie innym, tam organizacja narodowa sankcjonująca wszystko, tu zupełnie inne prawodawstwo i praktyki. To może wymagać szerszego omówienia. Ale już w czasach Jezusa z jednej strony prawo Mojżesza, z drugiej Rzymu, i już Jezus dla jakiejś przyczyny mojżesza traktuje jako prawo, ale nie literę, nie zgadzał się na typowy faryzeizm, który defacto był najprostszym odczytywaniem pism. Słynna studnia i wpadanie do niej w szabat, nawet tych "patriotów" ruszał, bo Go od razu nie zabili, a szczególnie ruszał lud będący w rozdwojeniu z Jego powodu. Przykazanie miłości zdecydowanie jest prawem ingerującym w interpretacje szabatu, a przecież przepis o nim był nieruszalny. Dlaczego Jezus przytacza im przykład z Dawidem i chlebami pokładnymi, których jeść nie wolno było? Miłość wszystko przykrywa.
Jezus chce powiedzieć: szabat tak, ale nie za wszelką cenę.
Genezą istnienia szabatu należy się zająć ze względu na człowieka. Człowiek potrzebuje snu, przerwy, słowem odpoczynku. Regularnością dla ciężkiej pracy jest czas od zachodu słońca do drugiego zachodu, tego potrzebowali niewolnicy w Egipcie.
Pełen symboli opis stworzenia świata nie przeczy wbrew pozorom takiemu ujęciu sprawy. Obrazuje podobieństwo człowieka z Bogiem. I właśnie wzorując na Panu, człowiek nie jest zwierzęciem pozbawionym rozumu, choć nawet zwierzęta potrafią używać swojej "logiki". Bóg pragnie podnieść człowieka upadłego ze statusu poniżej zwierząt, z prochu i okazuje mu swoją łaskę. Jeśli jest dzień radości, to właśnie jest to balans między pracą niewolniczą a próżniactwem, jest to krok ku Jego inteligencji.
Z czasem ludzie mogą zapomnieć o niewoli, to święto im o tym przypominało. Nie wszyscy byli lub będą niewolnikami, oni tak, ich rodzice czy dziadkowie; to ma wpływ, znaczenie dla tożsamości. Z czasem zmienia więc kontekst. Nieraz dobra jest praca bez znużenia, praca ludzi wolnych, o ile takimi ciągle są, no cóż, obrazowo to Pan nie zasypia. Dla chorego dziecka wszystko. To wiedzą nawet matki.
Nie wiem czemu ktoś zaczął świętować niedzielę, i myślę iż nikt tego pierwszego autorytatywnie nie wskaże, nie udowodni. Czy miał złą wolę czy dobrą... ale jakie ma to dzisiaj znaczenie?
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
To nie kk sprawił że Pan Jezus zmartwychwstał po, a nie w sabat - taki był plan Boży.
Czy dlatego świat chrześcijański uznaje niedzielę za dzień święty?