wszystkie dogmaty o NMP

Osoby opisane w Biblii: Apostoł Paweł, Jan Chrzciciel, Abraham

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

stanislawcz
Posty: 261
Rejestracja: 09 lis 2007, 11:34

Post autor: stanislawcz »

Yarpen Zirgin pisze:
wiesia pisze:
Yarpen Zirgin pisze:Wiesz, stanislawiczu, może najpierw zapoznaj się z tym, jak NAPRAWDĘ wygląda kult Marii w Kościele katolickim i do czego prowadzi, a potem zabierz się za jego ocenianie. Tylko zapoznaj się uczciwie i ze źródeł katolickich, a nie z widzimisię swojego czy innych osób "niechętnych" KK.
Jest zasadnicza różnica między tym jak według nauk Krk powinien wyglądać ten kult a jak dzieje się naprawdę.
Nie. Jest zasadnicza różnica między tym, co istnieje w KK, a tym, co różne, negatywnie nastawione do Kościoła osoby, katolikom przypisują.
Już pomijam to,że jest to kult niebiblijny /bo jest/,
Uprzejmie po raz kolejny przypominam, że "tylko Biblia" wymyślono w średniowieczu w środowiskach odstępczych od KK, przez co katolików ta zasada nie obowiązuje.
ale właśnie popatrz na owoce tegoż kultu.
No właśnie patrzę i widzę dobre. :-D
Możesz YZ zaprzeczać ile chcesz, ale owoce są okropne. Pośrednicząca Maryja na przykład.
Maria, jeżeli już pośredniczy, to tak jMaria, jeżeli już pośredniczy, to tak jak w Kanie Galilejskiej pomiędzy ludźmi a swoim Synem.

ak w KaniMaria, jeżeli już pośredniczy, to tak jak w Kanie Galilejskiej pomiędzy ludźmi a swoim Synem.

e Galilejskiej pomiędzy ludźmi a swoim Synem.
Niby nic złego, bo według ciebie YZ prowadzi do Jezusa.
Jednak to do niej ludziska idą na pielgrzymkę /Jasna Góra/ i przed jej obrazem się modlą, wierząc,że obraz ten ma cudowną moc uzdrawiania.
Dla przypomnienia: Ludzie wierzą, że przez ten obraz Bóg obdarza swoimi łaskami, a nie że obraz sam z siebie czyni cuda.
Po drugie przypominam, że finalnym wydarzeniem każdej pielgrzymki na Jasną Górę jest Msza Święta, czyli złożenie ofiary Bogu i modlitwa do Niego, a nie do Marii.
A na obrazie Czarna Madonna z bezsilnym niemowlakiem...I jak to się ma do twoich uzasadnień.
Na obrazie jest Maryja z Chrystusem w wieku dziecięcym, a nie "niemowlęcym". Chrystus zaś, nawet jako dziecko, był w pełni Bogiem, a nie jedynie "bezsilnym" człowiekiem.
Cytowanie z Mat.2:3-4 w obronie katolickiego twierdzenia o pośrednkctwie Marii między ludźmi a Chrystusem wydaje się być chybione, bowiem Jezus nie bardzo był zadowolony z faktu,że Maria wtrąca się w nieswoje sprawy.Na uwagę Marii,że zabrakło wina Jezus odpowiedział słowami,które dosłowniw znaczą-"to nie moja,lecz twoja sprawa".W tej wypowiedzi pojawia się też słowo "niewiasto",jak wiadomo jest to zwrot grzecznościowy,który co prawda dawniej stosowano w stosunku do kobiet,ale który przecież w ustach syna zwracającego się do matki brzmi dźiwnie i można je tłumaczyć tym,że nie bardzo chciał,aby matka wtrącała się w jego sprawy.
Nie jest to jedyny werset ukazujący stosunek Jezusa do matki,np.Łuk.11:27-28"I stało sie gdy to mówił,że pewna niewiasta z tłumu donośnym głosem rzekła do niego:Błogosławione łono,które cię nosiło i piersi,które ssałeś.A on rzekł:Raczej ci są błogosławieni,którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go" :idea:

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

stanislawcz pisze:Cytowanie z Mat.2:3-4 w obronie katolickiego twierdzenia o pośrednkctwie Marii między ludźmi a Chrystusem wydaje się być chybione, bowiem Jezus nie bardzo był zadowolony z faktu,że Maria wtrąca się w nieswoje sprawy.Na uwagę Marii,że zabrakło wina Jezus odpowiedział słowami,które dosłowniw znaczą-"to nie moja,lecz twoja sprawa".W tej wypowiedzi pojawia się też słowo "niewiasto",jak wiadomo jest to zwrot grzecznościowy,który co prawda dawniej stosowano w stosunku do kobiet,ale który przecież w ustach syna zwracającego się do matki brzmi dźiwnie i można je tłumaczyć tym,że nie bardzo chciał,aby matka wtrącała się w jego sprawy.
Hm.. Czyżbyś przegapił, że Jezus jednak spełnił prośbę Marii i dokonał cudu w Kanie? Jak by nie było, to gdyby Matka Boża się nie wmieszała i nie wstawiła a tą parą, to to wesele miało by zupełnie inny przebieg.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

Prośba? Gdzie? No i to gdybanie...
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

Leszed, prośba nie musi zaczynać się od słowa "proszę", a fakty są takie, że Jezus zmienił wodę w wino po interwencji Marii, a nie sam z siebie.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

...
Yarpen Zirgin pisze: fakty są takie, że Jezus zmienił wodę w wino po interwencji Marii, a nie sam z siebie.
potrafisz to udowodnić?
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

leszed pisze:...
Yarpen Zirgin pisze: fakty są takie, że Jezus zmienił wodę w wino po interwencji Marii, a nie sam z siebie.
potrafisz to udowodnić?
Zapraszam do zapoznania się z tekstem opisu wydarzeń w Kanie Galilejskiej podczas tego wesela i sprawdzenie kto interweniował u Chrystusa w sprawie tej pary.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Yarpen Zirgin,
Zapraszam do zapoznania się z tekstem opisu wydarzeń w Kanie Galilejskiej podczas tego wesela i sprawdzenie kto interweniował u Chrystusa w sprawie tej pary.
heh ale ta Maryja przekonująca ;-) szkoda,że Maria już nie
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

Bartek, robieniem z siebie człowieka, który nie potrafi przyjąć do wiadomości, że w Kościele katolickim funkcjonują obok siebie dwie formy imienia Matki Bożej, naprawdę niczego nie udowadniasz. Jedynie się w ten sposób ośmieszasz.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Yarpen Zirgin, Jakby obie były takie same to ok,ale Katolicka Maryja,to nie Maria z Pism.To Tobie się tak wydaje :-( i się ośmieszasz
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Awatar użytkownika
Eutychus
Posty: 1924
Rejestracja: 21 maja 2009, 17:54
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Eutychus »

Yarpen Zirgin pisze:Hm.. Czyżbyś przegapił, że Jezus jednak spełnił prośbę Marii i dokonał cudu w Kanie? Jak by nie było, to gdyby Matka Boża się nie wmieszała i nie wstawiła a tą parą, to to wesele miało by zupełnie inny przebieg.
No tak..., wesele bez alkoholu :shock:
NIEWAŻNE!!! :mrgreen:
[you] Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
[you] Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

Yarpen Zirgin pisze:
leszed pisze:...
Yarpen Zirgin pisze: fakty są takie, że Jezus zmienił wodę w wino po interwencji Marii, a nie sam z siebie.
potrafisz to udowodnić?
Zapraszam do zapoznania się z tekstem opisu wydarzeń w Kanie Galilejskiej podczas tego wesela i sprawdzenie kto interweniował u Chrystusa w sprawie tej pary.
Nie to ja zapraszam do tego tekstu i sprawdzenia.
Ponawiam: potrafisz to udowodnić?
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

leszed pisze:Nie to ja zapraszam do tego tekstu i sprawdzenia.
Sprawdziłem. Jezus zaczął działać po interwencji Maryi, a dokładniej po jej poleceniu wydanym sługom: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. (Jn 2,5)
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

YZ nie potrafisz nic udowodnić, ale dobrze że zmienić zdanie.

Jana 2:2  Zaproszono też Jezusa wraz z jego uczniami na to wesele.
3  A gdy zabrakło wina, rzekła matka Jezusa do niego: Wina nie mają.
4 I rzekł do niej Jezus: Czego chcesz ode mnie, niewiasto? Jeszcze nie nadeszła godzina moja.
5 Rzekła matka jego do sług: Co wam powie, czyńcie!
6  A było tam sześć stągwi kamiennych, ustawionych według żydowskiego zwyczaju oczyszczenia, mieszczących w sobie po dwa lub trzy wiadra.
7  Rzecze im Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I napełnili je aż po brzegi.
8 Potem rzekł do nich: Zaczerpnijcie teraz i zanieście gospodarzowi wesela!
A oni zanieśli.
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia

stanislawcz
Posty: 261
Rejestracja: 09 lis 2007, 11:34

Post autor: stanislawcz »

Yarpen Zirgin pisze:
stanislawcz pisze:Cytowanie z Mat.2:3-4 w obronie katolickiego twierdzenia o pośrednkctwie Marii między ludźmi a Chrystusem wydaje się być chybione, bowiem Jezus nie bardzo był zadowolony z faktu,że Maria wtrąca się w nieswoje sprawy.Na uwagę Marii,że zabrakło wina Jezus odpowiedział słowami,które dosłowniw znaczą-"to nie moja,lecz twoja sprawa".W tej wypowiedzi pojawia się też słowo "niewiasto",jak wiadomo jest to zwrot grzecznościowy,który co prawda dawniej stosowano w stosunku do kobiet,ale który przecież w ustach syna zwracającego się do matki brzmi dźiwnie i można je tłumaczyć tym,że nie bardzo chciał,aby matka wtrącała się w jego sprawy.
Hm.. Czyżbyś przegapił, że Jezus jednak spełnił prośbę Marii i dokonał cudu w Kanie? Jak by nie było, to gdyby Matka Boża się nie wmieszała i nie wstawiła a tą parą, to to wesele miało by zupełnie inny przebieg.
>Fakt,że Jezus spełnił prośbę matki nie ma tu nic do rzeczy i nie zmienia oziębłego stosunku Jezusa do Marii. YZ zawsze zgrabnie unikasz ustosunkowania się do rzeczy istotnych a zajmujesz się błachostkami. Tłumaczenie faktu,że Jezus acz niechęytnie spełnił prośbę matki ma świadczyć,że przez to uczynił ją pośredniczką między sobą a ludzmi jest zwyczajnym nadużyciem.

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

leszed pisze:YZ nie potrafisz nic udowodnić, ale dobrze że zmienić zdanie.
Leszed, nie muszę niczego udowadniać. Tekst Ewangelii jest jednoznaczny: Maria przyszła do Jezusa z prośbą w sprawie tej pary i po jej interwencji, a nie prośbie zaślubionych (w ogóle tego nie czynią!), Jezus przemienia wodę w wino.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”