wiesia pisze:To znaczy co? Mamy dostęp do spisanych nauk, a skąd możemy wiedzieć coś ponad to.Daj mi "całe nauczanie apostolskie" a chętnie przeczytam.
Masz je przekazywane w Kościele.
wiesia pisze:Nie widzę np.całej maryjności. Nie widzę nakazu, aby modlić się do zmarłych ani nawet za zmarłych, bo ich przeznaczenie już się rozstrzygnęło:niebo albo piekło. To tylko pierwsze z brzegu przykłady.
Szkoda, że nie dostrzegasz, że:
1. W KK nie ma zasady "tylko Biblia".
2. Zapomniałaś o trzecim miejscu, czyli o przedsionku do nieba zwanym "czyściec", w przypadku którego modlitwa może przynieść skrócenie pobytu duszy w tym miejscu.
wiesia pisze:Co nazywasz "odpowiednią wiedzą"? Czy tylko biskupi,papież itp.mają taką wiedzę?
Na przykład poznanie mentalności ludzi, którzy spisali te teksty, zapoznanie się z tym co się działo w owym czasie, z używanymi środkami wyrazu... Bez tego łatwo wypaczyć sens napisanego tekstu.
wiesia pisze:Kto jest "utwierdzony" w wierze"? Czy człowiek poszukujący odpowiedzi automatycznie musi wypaczać Pismo?
Takiemu człowiekowi bardzo łatwo wypaczyć sens Pisma, bo znajdzie jeden wers i nagle wyda mu się, że oto odkrył Amerykę i zacznie głosić nauki, które według niego w tym wersie zapisano, bez patrzenia na to, co w tej kwestii zapisano w innych miejsca Pisma Świętego i jakie były okoliczności spisania danego nauczania.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.
Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.