Co może, a czego nie może, uczynić Bóg wg. świadków Jehowy?

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Yarpen Zirgin pisze:
diakonos pisze:Warto zastanowić cię co rozumiemy pod tymi pojęciami, a będziemy wstanie dać na nie odpowiedz.
Za niebo uważamy dziedzinę niematerialną, w której przebywa Bóg, Jezus i aniołowie, jak o tym mówi Biblia. Natomiast ziemia, to materialna przestrzeń, w której żyjemy my, zwierzęta i rośliny.
Wiemy, że "Bóg jest Duchem" (Jana 4:24), czyli nie może (bez zmaterializowania) przebywać na ziemi. Nawet gdyby się po niej niejako przechadzał, będąc duchem, pozostaje dalej w dziedzinie niematerialnej, czyli niebiańskiej.
Zatem Jehowa nie może być zarówno w niebie (dziedzinie duchowej) jak i na ziemi (dziedzinie materialnej).
"Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego" Łuk 1:37

Wiesz Diakonos, ja wolę jednak wierzyć w tej kwestii Biblii.
Yarpen, ja Tobie tego nie bronię, ale w ten sposób zamykasz sobie uszy na wszelkie wyjaśnienia, nawet te co mają oparcie we wnikliwej analizie Słowa Bożego. Postaraj się więc jednak włączyć do dyskusji w oparciu o moje wyjaśnienie.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

diakonos pisze: Yarpen, ja Tobie tego nie bronię, ale w ten sposób zamykasz sobie uszy na wszelkie wyjaśnienia, nawet te co mają oparcie we wnikliwej analizie Słowa Bożego. Postaraj się więc jednak włączyć do dyskusji w oparciu o moje wyjaśnienie.
Ta "wnikliwa analiza Słowa Bożego" jest sprzeczna z tą jedną prawdą, przez Biblię przekazywaną: "Dla Boga nie ma nic niemozliwego". Więc jeśli możesz, to nie mów Jahwe, że nie moze przebywać w wielu miejscach jednocześnie. Nie przypisujmy Bogu ludzkich ograniczeń czasoprzestrzennych.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

mirek

Post autor: mirek »

Diakonosie, Bóg jako osoba niematerialna, żyjąca w dziedzinie duchowej, nie jest ograniczona w żaden sposób przestrzenią fizyczną. Sam Jezus mówi:

J 14:23 Bw „Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy.”

powiedz, jak to możliwe, tyle jest osób wierzących, a jeden jest Bóg, jeden Pan Jezus, i jeden Duch Święty, a jednak Pan Jezus mówi „ i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy”, u każdej z osób wierzących.

Według Ciebie jest to jednak niemożliwe chociaż mówi to sam Pan Jezus. Przykre to słuchać nauk Straznicy. :cry:

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

"U niego zamieszkamy" co w tych słowach budzi Twoja ciekawość Mirku? Ja w nich nie widzę żadnych rewelacji. Duch Święty to duch naszego Boga, ten Duch nie jest ograniczony, dlatego może mas otaczać. Przecież Biblia mówi, że 'oczy Jehowy obiegają ziemię aby ujrzeć prawych'. Bóg posługuje się w tym celu swoim Duchem. A i pamiętaj, że Bóg 'nie mieszka w świątyniach, bo nawet niebo niebios nie może Go pomieścić', dlatego nie będzie mieszkać w domu śmiertelnika.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Wojtek37
Posty: 674
Rejestracja: 23 maja 2006, 12:57
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Wojtek37 »

diakonos pisze:Bóg 'nie mieszka w świątyniach, bo nawet niebo niebios nie może Go pomieścić', dlatego nie będzie mieszkać w domu śmiertelnika.
Dokładnie Bóg, jako LOGOS [w co nie wierzycie] stało się CIAŁEM więc wcieliło się w śmiertelne ciało czlowieka. Więc niejako Bóg sam się ograniczył lub jak wolisz "ogołocił" bo nie skożystał z prawa Mu przynależnego.
Bardzo mało modli się ten, co przywykł modlić się tylko wtedy, gdy klęczy
św. Jan Kasjan

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Mówisz Wojtku o bogu jakim jest Jezus, nie myl tego z Bogiem Wszechmocnym - Jehową, ojcem Syna Bożego, do którego sam Jezus wielokrotnie się zwracał, np. modlił się przed swoja śmiercią w ogrodzie Getsemani. Pamiętaj, że nie rozmawiał z samym sobą. Sam też stwierdzasz że stał się ciałem, to nie istniał po za nim.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

mirek

Post autor: mirek »

diakonos pisze:"U niego zamieszkamy" co w tych słowach budzi Twoja ciekawość Mirku? Ja w nich nie widzę żadnych rewelacji. Duch Święty to duch naszego Boga, ten Duch nie jest ograniczony, dlatego może mas otaczać. Przecież Biblia mówi, że 'oczy Jehowy obiegają ziemię aby ujrzeć prawych'. Bóg posługuje się w tym celu swoim Duchem. A i pamiętaj, że Bóg 'nie mieszka w świątyniach, bo nawet niebo niebios nie może Go pomieścić', dlatego nie będzie mieszkać w domu śmiertelnika.
Tylko Jezus nie mówi tutaj, że zamieszka przez Ducha Świętego, tylko obiecuje zamieszkać osobiście. I ja w to wierzę, bo nie ma rzeczy niemożliwej, której by Jezus nie mógł zrobić. A twoje rozumowanie jest błędne również z tego względu, ponieważ jeśli Duch Święty należy do Ojca (bo według ciebie jest to czynna moc Boża, a Jezus nie jest dla Ciebie Bogiem), to oznaczałoby to, że tylko Bóg u nas zamieszka. Jezus jednak mówi, że zamieszka u nas razem ze swoim Ojcem. A więc u wielu osób. I nie musi się dzielić jak twierdzisz, że nie może to być osobą. Marna twa wiara, że nie wierzysz we wszechmoc Boga!

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

To nie wiesz, że Jehowa daje swojego Ducha komu zachce? Daje go również w ogromniej mierze swemu Synowi. Jezus także mówił o jedności ze swym Ojcem, czyli poprzez tego Ducha u nas może gościć zarówno Bóg jak i Jezus.
A ty w to wierzysz, że osobiście, ale nie bierzesz pod uwagę tego, że w ten sposób sam Bóg niejako ośmieszyłby sam siebie, gdyż pod natchnieniem Salomon powiedział, że "Bóg nie mieszka w świątyniach ludzka ręką zbudowanych".
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”