ps. w tym temacie chcę się tylko dowiedzieć czy EMET ukończył jakąś szkołę hebrajskiego, czy gdzieś się go uczył, o niczym innym nie mam zamiaru dyskutować.
czy EMET jest fachowcem od hebrajskiego?
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
czy EMET jest fachowcem od hebrajskiego?
Zauważyłem, że EMET dość często zachowuje się jak jakiś znawca czy fachowiec od hebrajskiego, ilość jego postów wykładających jakieś słowa i teksty z hebrajskiego jest dość liczna, ale czy warto traktować to poważnie czy z przymrożeniem oka? Czy EMET jest fachowcem od hebrajskiego czy totalnym amatorem, który w dodatku nie ma o tym zielonego pojęcia? Nazbierałem kilkanaście jego postów i przedstawiłem pewnemu Norwegowi, który ukończył z wyróżnieniem Uniwersytet Hebrajski האוניברסיטה העברית בירושלים w Jerozolimie i zajmuje się zawodową językiem hebrajskim, oto co powiedział na temat EMETA: "ten człowiek nie ma jakiegokolwiek pojęcia na temat języka hebrajskiego, ani na temat jego słownictwa, a tym bardziej na temat jego gramatyki, to co przedstawia jest skandaliczne i nie do przyjęcia" Ponieważ EMET zabronił mi pisania do siebie na PW i woli wszystko załatwiać na forum dlatego też właśnie piszę tutaj, po za tym warto, aby jednak wszyscy zapoznali się z tym, bo jak już pisałem na początku EMET robi z siebie kogoś kto się zna na języku hebrajskim. W związku z tym mam proste pytanie do EMETA: gdzie uczyłeś się hebrajskiego
ps. w tym temacie chcę się tylko dowiedzieć czy EMET ukończył jakąś szkołę hebrajskiego, czy gdzieś się go uczył, o niczym innym nie mam zamiaru dyskutować.
ps. w tym temacie chcę się tylko dowiedzieć czy EMET ukończył jakąś szkołę hebrajskiego, czy gdzieś się go uczył, o niczym innym nie mam zamiaru dyskutować.
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Re: czy EMET jest fachowcem od hebrajskiego?
Hardi pisze:Zauważyłem, że EMET dość często zachowuje się jak jakiś znawca czy fachowiec od hebrajskiego, ilość jego postów wykładających jakieś słowa i teksty z hebrajskiego jest dość liczna, ale czy warto traktować to poważnie czy z przymrożeniem oka? Czy EMET jest fachowcem od hebrajskiego czy totalnym amatorem, który w dodatku nie ma o tym zielonego pojęcia? Nazbierałem kilkanaście jego postów i przedstawiłem pewnemu Norwegowi, który ukończył z wyróżnieniem Uniwersytet Hebrajski האוניברסיטה העברית בירושלים w Jerozolimie i zajmuje się zawodową językiem hebrajskim, oto co powiedział na temat EMETA: "ten człowiek nie ma jakiegokolwiek pojęcia na temat języka hebrajskiego, ani na temat jego słownictwa, a tym bardziej na temat jego gramatyki, to co przedstawia jest skandaliczne i nie do przyjęcia" Ponieważ EMET zabronił mi pisania do siebie na PW i woli wszystko załatwiać na forum dlatego też właśnie piszę tutaj, po za tym warto, aby jednak wszyscy zapoznali się z tym, bo jak już pisałem na początku EMET robi z siebie kogoś kto się zna na języku hebrajskim. W związku z tym mam proste pytanie do EMETA: gdzie uczyłeś się hebrajskiego![]()
ps. w tym temacie chcę się tylko dowiedzieć czy EMET ukończył jakąś szkołę hebrajskiego, czy gdzieś się go uczył, o niczym innym nie mam zamiaru dyskutować.
EMET:
Czyż są tu jacyś Admini i Moderatorzy?
Uwag ad personam, jakiś ocen typu jak powyżej - nie życzę sobie.
Zatem, jak to jest z takimi wywodami, jak powyżej?
Czekam na wypowiedź Adminów...
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
-
Płaskowicki Rys
Emet
moim zdaniem "za dużo " żądasz od tut administracji.
Wszak ocenianie ad personam nie jest tu moim zdaniem zupełnie rzadkim procederem.
Wszystko tylko zależy od tego kto go dokonuje np mod.
W świetle takich praktyk to co widzisz od u Hardiego nie jest niczym szczególnym ani szokującym.
Tego tu będziemy doświadczać ,aż administracja dostrzeże to u modów
bo jak nie to jak wyegzekwować to u usera ?
Jak wolno modowi to czemu ma być zabronione userowi ?
Mnie już to nie przeszkadza - nie szukam sprawiedliwości u tut administracji
już taki naiwny nie jestem
pozdrawiam
moim zdaniem "za dużo " żądasz od tut administracji.
Wszak ocenianie ad personam nie jest tu moim zdaniem zupełnie rzadkim procederem.
Wszystko tylko zależy od tego kto go dokonuje np mod.
W świetle takich praktyk to co widzisz od u Hardiego nie jest niczym szczególnym ani szokującym.
Tego tu będziemy doświadczać ,aż administracja dostrzeże to u modów
bo jak nie to jak wyegzekwować to u usera ?
Jak wolno modowi to czemu ma być zabronione userowi ?
Mnie już to nie przeszkadza - nie szukam sprawiedliwości u tut administracji
już taki naiwny nie jestem
pozdrawiam
-
jaros71
- Posty: 700
- Rejestracja: 29 cze 2007, 7:35
A możesz podać KONKRETNE przykłady (choćby jeden) z licznych postów Emeta który by poświadczył to co piszesz? Chociaż są sprawy z którymi się nie zgadzam z nim to jednak uważam ze jego posty wnoszą wiele dobrego. Np. mnie kiedyś bardzo nurtowało zagadnienie czy Szczepan rzeczywiście modlił się do Jezusa, jak to sugerują nasze przekłady Pisma Świętego. I między innymi jego posty wiele mi w tej kwestii wyjaśniły. Również podobnie było z zagadnieniem czy apostoł Piotr jest skałą czy raczej kamieniem, odłamkiem skalnym. I wiele innych spraw.Hardi pisze:Zauważyłem, że EMET dość często zachowuje się jak jakiś znawca czy fachowiec od hebrajskiego, ilość jego postów wykładających jakieś słowa i teksty z hebrajskiego jest dość liczna, ale czy warto traktować to poważnie czy z przymrożeniem oka? Czy EMET jest fachowcem od hebrajskiego czy totalnym amatorem, który w dodatku nie ma o tym zielonego pojęcia? Nazbierałem kilkanaście jego postów i przedstawiłem pewnemu Norwegowi, który ukończył z wyróżnieniem Uniwersytet Hebrajski האוניברסיטה העברית בירושלים w Jerozolimie i zajmuje się zawodową językiem hebrajskim, oto co powiedział na temat EMETA: "ten człowiek nie ma jakiegokolwiek pojęcia na temat języka hebrajskiego, ani na temat jego słownictwa, a tym bardziej na temat jego gramatyki, to co przedstawia jest skandaliczne i nie do przyjęcia" Ponieważ EMET zabronił mi pisania do siebie na PW i woli wszystko załatwiać na forum dlatego też właśnie piszę tutaj, po za tym warto, aby jednak wszyscy zapoznali się z tym, bo jak już pisałem na początku EMET robi z siebie kogoś kto się zna na języku hebrajskim. W związku z tym mam proste pytanie do EMETA: gdzie uczyłeś się hebrajskiego![]()
https://drive.google.com/file/d/0ByB6Pk ... hR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności
- cossynieur
- Posty: 143
- Rejestracja: 07 sie 2008, 19:23
Też byłbym ciekaw kim on jest... I jakieś konkretne przypadki błędów. Bo gdyby były tak uderzające, to chyba ci z userów, którzy znają hebrajski, by to zauważyli.
Jakby co, mogę poprosić hebraistów z Katedry Judaistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego o przeanalizowanie postów EMETa (oczywiście jeżeli sam zaiteresowany wyrazi zgodę).
Jakby co, mogę poprosić hebraistów z Katedry Judaistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego o przeanalizowanie postów EMETa (oczywiście jeżeli sam zaiteresowany wyrazi zgodę).
Babilon to ja widzę jak wyjrzę przez okno...
-
Efraim
- Posty: 1033
- Rejestracja: 14 lip 2010, 17:33
- Lokalizacja: Rzeszów
W TYM MOMENCIE ZA POMÓWIENIA OTRZYMUJESZ OSTRZEŻENIE.PROWADZENIE PRYWATNYCH WOJEN I USZCZYPLIWOŚCI PSUJE ATMOSFERĘ TEGO FORUM.PROSZĘ NIE MĄCIĆ I NIE NISZCZYĆ ATMOSFERY FORUM......EFRAIM
Zapraszamy owego norwega na forum,jeśli jest on istotą żywą(niewyimaginowaną).Jesli nie przedstawi się i nie poda odpowiednich cytatów Emeta(W co wątpię),ostrzeżenie Cię OBOWIĄZUJE.
JESTEM TOBĄ HARDI WSTRZĄŚNIĘTY.
Zapraszamy owego norwega na forum,jeśli jest on istotą żywą(niewyimaginowaną).Jesli nie przedstawi się i nie poda odpowiednich cytatów Emeta(W co wątpię),ostrzeżenie Cię OBOWIĄZUJE.
JESTEM TOBĄ HARDI WSTRZĄŚNIĘTY.
Refleksja na temat Trójcy Świętej
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.
-
Musashi
- Posty: 822
- Rejestracja: 15 sie 2008, 18:45
a tym pomowieniem jest : (?)
Emet duzo wiedzy wnosi co jest dobre. Hardi pisze o razacych bledach w tlumaczeniu z hebrajskiego. Zamiast ostrzezenia, trzeba poprosic o przyklady.
Pomowienie w skorcie fałszywe (bezpodstawnym)oskarżenie, które mogze poniżyć dana osobe w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.
Jesli zarzuty Hardiego sa bezpodstawne, wtedy ostrzezenie i przeprosiny.
Tak wiec Hardi, musisz udowodnic swoj zarzut lub przeprosic.
pozdrawiam
Emet duzo wiedzy wnosi co jest dobre. Hardi pisze o razacych bledach w tlumaczeniu z hebrajskiego. Zamiast ostrzezenia, trzeba poprosic o przyklady.
Pomowienie w skorcie fałszywe (bezpodstawnym)oskarżenie, które mogze poniżyć dana osobe w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.
Jesli zarzuty Hardiego sa bezpodstawne, wtedy ostrzezenie i przeprosiny.
Tak wiec Hardi, musisz udowodnic swoj zarzut lub przeprosic.
pozdrawiam
-
Efraim
- Posty: 1033
- Rejestracja: 14 lip 2010, 17:33
- Lokalizacja: Rzeszów
Musashi, Do tego czasu poŻyje z Ostrzeżeniem.Zarzucił coś więc ostrzeżenie ma podstawy,są to BEZPODSTAWNE ATAKI PERSONALNE!!
I jak to się mówi"NIe ucz Ojca dzieci robić" Nie Ty jesteś Moderatorem
hih,Jeżeli regulamin złamany,to ostrzeżenie jak najbardziej słuszne.
I jak to się mówi"NIe ucz Ojca dzieci robić" Nie Ty jesteś Moderatorem
Ostatnio zmieniony 29 sie 2010, 11:51 przez Efraim, łącznie zmieniany 1 raz.
Refleksja na temat Trójcy Świętej
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Płaskowicki Rys pisze:Emet
moim zdaniem "za dużo " żądasz od tut administracji.
Wszak ocenianie ad personam nie jest tu moim zdaniem zupełnie rzadkim procederem.
Wszystko tylko zależy od tego kto go dokonuje np mod.
W świetle takich praktyk to co widzisz od u Hardiego nie jest niczym szczególnym ani szokującym.
Tego tu będziemy doświadczać ,aż administracja dostrzeże to u modów
bo jak nie to jak wyegzekwować to u usera ?
Jak wolno modowi to czemu ma być zabronione userowi ?
Mnie już to nie przeszkadza - nie szukam sprawiedliwości u tut administracji
już taki naiwny nie jestem
pozdrawiam
EMET:
Rysiu!
Co z tego, że w 'Regulaminie' tego tutaj Forum czytamy --
2. Udział w rozmowach może brać każdy bez względu na wyznanie bądź brak wyznania.
3. Głównym celem Forum jest wymienienie poglądów na temat Biblii i wiary.
4. Traktuj innych tak, jak chcesz, by traktowano Ciebie.
5. W danym temacie staramy się rozmawiać wyłącznie na dany temat. Nie poruszamy diametralnie rożnych wątków.
6. W dyskusji nie wolno nikogo pomawiać, obrażać, obrzucać obelżywymi epitetami i poniżać godności osobistej.
7. Nie wolno czynić złośliwych oraz ironicznych uwag pod czyimś adresem, oraz ironicznych lub ośmieszających uwag w odniesieniu do wyznawanych zasad moralnych i prawd wiary.
8. Zabrania się używania wulgaryzmów.
9. Zakaz prowadzenia prywatnych wojen.
10. Apelujemy o powściągliwość co do ocen dyskutantów i o koncentrację swojej uwagi na dyskutowanym problemie, a także, w miarę możliwości, o uzasadnienie swojego stanowiska.
11. W przypadku posługiwania się cytatami należy je wyraźne zaznaczyć (np. kursywą lub kolorem) i podać źródło cytowanego materiału.
Czy ja kiedykolwiek pisałem, że 'jestem jakimś fachowcem, że mam licencjat z biblistyki' czy tp.?
Pisałem wyraźnie, że: 'posiadam średnie wykształcenie techniczne', chociaż i tego nie musiałbym oznajmiać. Pisałem, że: 'jestem biblistą amatorem z pewną miarą doświadczenia z racji 'siedzenia w temacie' i bycia pasjonatem Biblii, zwłaszcza tego, co dotyczy kwestii translacji'.
Taka dygresja --
Mam np. brata rodzonego, który - mimo, że ma tylko 'zawodówkę' - to zadziwiłby niejednego inżyniera budownictwa; i co z tego?
A w czasie teleturnieju "Wielka Gra": amatorzy - z tytułu braku formalnych dyplomów szkół, które wręcz były zakazane dla uczestniczących - a jednak zadziwiali profesorów dr. habilitowanych i to o uznanym autorytecie.
Ja sam, przed laty, jeszcze zanim ukończyłem szkołę średnią, napisałem pewną pracę, po której przeczytaniu ktoś orzekł: "praca magisterska.".
Na studia nie poszedłem ze względów rodzinno - osobistych, ale to już moja sprawa i nikomu nic do tego.
O czym my tutaj mamy mówić: o 'dyplomach', o 'ukończonych studiach', o 'kompetencjach', o 'jakimś dorobku naukowym' itp.?
Uważam te tutaj Forum za amatorskie z tym, że zdarzają się przebłyski profesjonalizmu, np. u Xboxx.
Taka dygresja --
Kiedyś na Forum pl.soc.religia pisywał pewien Gość o ps. 'Nietoperz', bodajże, co do którego można było wyczuć profesjonalizm. Ów przyznał, iż 'jest gdzieś jakimś redagującym dzieła i mającym udział w opracowaniach poważnych'. Dało się to wyczuć, ale ów nic bliższego nie podał 'ze względu, jak pisał, realia sytuacyjne kraju i otoczenia'.
Tak też kiedyś na Forum 'matematyka' w końcu okazało się, że jeden Gość, pisujący bardzo grzecznie - acz bardzo fachowo - to... adiunkt na jakiejś uczelni wyższej...
A tu i teraz co do mnie, Stephanosa, ps. EMET --
Te tutaj Forum jest dyskusyjne i nie służy do oceniania kogoś formalnego wykształcenia, kogoś miejsca zamieszkania, kogoś ew. dorobku naukowego, lecz służy, jak to i w Regulaminie, do 'wymiany poglądów na temat Biblii i wiary'.
Te tutaj Forum, to nie miejsce kogoś jakichś tam 'odreagowywań' itp.
Co z tego, że punkt 10. tak ładnie jest sformułowany, skoro praktycznie to jest takim... sobie archiwalnym zapiskiem... Niczym więcej.
Co sobie ktoś robi z punktów: 4, 6, 7, 9?
Widać na przykładzie np. Usera Hardi'ego jak sobie robi...
'W żywe oczy' śmieje się z owych wzniosłych i pryncypialnych zapisów.
Mnie, E., tam absolutnie nie obchodzi: jaki z Hardi'ego pielęgniarz, jakie On dary duchowe przejawia i posiada, nie obchodzi mnie długość Jego włosów, nie obchodzą mnie Jego konsultanci językowi, nie obchodzi mnie...
Jednak obchodzi mnie to, co się tutaj pisze na Forum, skoro już owe Forum w założeniu 'ma służyć wymianie poglądów na temat Biblii i wiary', nie zaś jakiegoś przedkładania dyplomów czy tp.
Mnie nie interesują zupełnie jakieś kogoś tutaj preferencje [takie lub inne], szkoły, które pokończył [lub nie pokończył], zainteresowania 'pozalekcyjne', stan rodzinny, stan cywilny itd. itp.
Mnie, jak wielokrotnie pisywałem, interesuje głównie to, co czytam w kogoś post/ach/, nie zaś jakieś 'sensacyjkowe wklejki', nie jakieś You Tube, nie jakieś dufne czyjeś przekonania o 'dziecięctwie Bożym', tudzież 'darach ducha' itp.
Mnie nie interesują czyjeś 'świadectwa nawrócenia', 'namaszczenia [czy nie namaszczenia] duchem świętym', 'nowonarodzenie' itp.
Nie interesuje mnie wgląd w kogoś prywatność i inne.
Nie interesują mnie kogoś jakieś tam 'wywnętrznienia'.
Nie interesują mnie sprawy nieweryfikowalne, nie interesują mnie jakieś z kimś spoufalenia itp.
Mnie tak faktycznie interesuje ścisła wykładnia tego, co i w Regulaminie Forum.
Regulamin nie zobowiązuje do zawiązywania jakichś przyjaźni, jakichś znajomości itp., lecz, jak to ufnie i naiwnie czytam:
2. Udział w rozmowach może brać każdy bez względu na wyznanie bądź brak wyznania.
Tak więc: pisujący tu świadek Jehowy pisuje na równych prawach dyskusji z nieśJ. Bez 'kolenia go w oczy' byciem śJ.
3. Głównym celem Forum jest wymienienie poglądów na temat Biblii i wiary.
Tak więc mamy napisane, co jest celem tego tutaj Forum...
Nie służy ono ocenie tego, jakie szkoły ukończył /czy nie ukończył/ EMET itp.
4. Traktuj innych tak, jak chcesz, by traktowano Ciebie.
Można tylko wzruszyć ramionami...
Regulamin nie każe odnosić się do czyichś pozamerytorycznych wypowiedzi, dać się prowokować, sprawdzać czyjeś dyplomy, licytować się o to, 'kto zaś z ducha darami a kto bez', kto 'nowonarodzony', kto zaś nie,...
Mnie to wszytko nic a nic nie obchodzi poza jedynie treścią rzeczową w kogoś post/ach/; po tym wnioskuję i do tego się odnoszę.
Nie odnoszę - mniemając, przypuszczając itp.
To tak, jak ruchy na szachownicy --
Ktoś jeden zrobi ruch, ktoś drugi innym ruchem mu odpowie i tyle.
Grających nie obchodzi, czy ten, kto siedzi naprzeciw, to arcymistrz tylko, jak ów gra i jak tu mu najtrafniej odpowiedzieć kontrposunięciem.
Znam przypadek, kiedy pewien uczeń szkoły średniej zremisował z arcymistrzem szachowym; i co z tego?
Jak pisałem: dla mnie tłumacze NWT [NŚ] mogli być 'po podstawówce' i nic a nic mnie to nie obchodzi.
Jednak, tak jak na Forum: czytam Przekład i dostrzegam w Nim bardzo dużą fachowość i kompetencję.
Nie sprawdzam sądownie, czy ktoś kończył /czy nie kończył/ 'Uniwerka' w Cincinatti czy tp....
Nie przedkładam komuś jakichś testów jak na egzaminie itp.
Mnie to zupełnie - ale to zupełnie - nie interesuje tak, jak i na Forum. Jedynie patrzę i czytam.
Mamy taką zasadę: "Nie sądźcie z pozoru, ale sądźcie sprawiedliwie." - wg Jana 7:24, BW.
Z odrazą reaguję na podejście typu wg Jana 7:47 - 49, natomiast bliskie mnie jest podejście Nikodema typu w. 50, 51.
Gdyby owi - z w. 52 - zechcieli głębiej wniknąć, to i okazało by się, że: 'jakkolwiek Jezus faktycznie wychował się w Galilei [Nazaret], to jednak urodził się, jak to i w Micheasza 5:2/1/, w Judei [Betlejem]'. Gdyby...
Tak i tutaj na Forum --
Co mnie obchodzą kogoś tam szkoły i inne powyżej wymienione?
Mnie interesują jedynie kogoś post/y/ i co w owych za treść znajduję. TYLKO TO!
Do tego też zwykłem, o ile już, się odnosić, nie zaś: "twoja matka taka..., masz wszy i nie rośniesz, jakie masz szkoły, gdzie masz dyplomy,...?"
Raczej co do post/ów/ Usera Hardi'ego, to z biblistyki niewiele lub zgoła nic w jego post/ach/ nie ma.
Zamiast tego: hucpiarstwo, wywoływanie kontrowersji, sporów i 'robienie sobie jaj'...
Zasady Biblii co do wnioskowania po kogoś mowie [tutaj: pisaniu na Forum] --
Czytamy tak --
"bo i twoja mowa cię zdradza." -- wg Mateusza 26:73;
"Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony." -- wg Mateusza 12:37;
"Według słów twoich sądzę cię" -- wg Łukasza 19:22;
"własnymi ustami złożyłeś świadectwo przeciwko sobie mówiąc:" - 2 Samuela 1:16.
Ale czy mnie to dziwi?
Mnie dziwi jedynie indolencja 'Góry' tego tutaj Forum na wyczyny tego Jegomościa.
Taka dygresja --
Jeśli idę np. na koncert muzyki klasycznej, to nie po to, aby 'mnie ktoś mordę obił', ale aby posłuchać jakiegoś dzieła, np. Mozarta.
A tutaj na Forum jednak... czyhają pewni jegomoście z kastetami...
Ponieważ post Hardi'ego był wyraźnie ad personam, więc --
Nie życzę sobie od kogokolwiek takich post/ów/, tak jak i ja do nikogo takowych nie ślę. To poniżej mojej godności i tego, co cenię u ludzi.
A wszak p. 10 mówi wyraźnie m.in.:
10. Apelujemy o powściągliwość co do ocen dyskutantów i o koncentrację swojej uwagi na dyskutowanym problemie
Wyraźnie napisałem teraz, o co mnie chodzi i jakie oczekiwania mam po tym tutaj Forum.
Zobaczę, co się będzie działo...
Stephanos, ps. EMET, bez dyplomów, bez studiów, bez uniwerku, bez, ale...
Ostatnio zmieniony 29 sie 2010, 12:20 przez EMET, łącznie zmieniany 7 razy.
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
-
Efraim
- Posty: 1033
- Rejestracja: 14 lip 2010, 17:33
- Lokalizacja: Rzeszów
EMET, Ostrzeżenie (NALEŻĄCE SIĘ) zostało już nałożone. 
Żeby zaatakowac Ciebie,spokojnego,piszącego TYLKO I WYŁĄCZNIE O BIBLII
To Ja jestem ZDRUZGOTANY ZACHOWANIEM TAKIM.
Żeby zaatakowac Ciebie,spokojnego,piszącego TYLKO I WYŁĄCZNIE O BIBLII
Refleksja na temat Trójcy Świętej
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.