Dysputy z Avinuszebaszaimem o ŚJ
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
Avinuszebaszaim
- Posty: 249
- Rejestracja: 09 sie 2010, 10:06
Dysputy z Avinuszebaszaimem o ŚJ
Przede wszystkim, Przekład Nowego Świata Biblii Świadków Jehowy jest ich własnym tak zwanym tłumaczeniem,bo po prostu z tłumaczeniem nie ma nic wspólnego, żadna inna grupa religijna korzysta z tej "Biblii" i Świadkowie Jehowy prawie w ogóle nie stosują innych Biblii. Nie mając fachowców od tłumaczeń, zresztą w żadnej dziedzinie nie przedstawili do dzisiaj specjalistów z zakresu teologii/języków starożytnych/archeologii i kilkudziesięciu innych dziecin, które są niezbędne do czegokolwiek w pracy nad Biblią. Russell - alkoholik - co potwierdzają dane Sądu Federalnego oraz zapiski miejscowych gazet - z grupą kilku gości wziął King's James' Bible -czyli Biblię Króla Jakuba i pozmieniał sobie dowolnie tak jak mu pasiło usuwając wszystkie te fragmenty, które im pasowało-głównie o boskości Jezusa, trójcy...oraz dodało gdzie popadnie JHWH nawet w orginale greckim gdzie w języku greckim nie ma w ogóle ani razu JHWH - w sumie zmienionych zostało(obciętych, dopisanych, całkowicie przestawiony szyk zdań, wyrazów) 120 wersetów. Pomijam już fakt ,że wszyscy tak zwani tłumacze(śmiać mi się chce do rozpuchu), którzy już zbili kasę na wciskaniu wałków naiwnym łosiom, musieli zrobić coś spektakularnego bo przepowiednie się nie spełniały(tak poznać fałszywych proroków), Jezus nie przyszedł, pokolenie się starzało, a 3 już koniec świata nie nadchodził, więc kaskę można było zrobić na zrobieniu z Bibili szmatławca popierającej własną teologie , urojenia i zachcianki. Dodam tylko, że wszyscy Panowie(oprócz Franza)skończyli zaledwie szkołę średnią i ledwo liznęli gramatykę języka ojczystego
Tłumacze Przekładu Nowego Świata to: Nathan Knorr, Albert Schroeder, George Gangas, Fred Franz, M. Henschel
"Fred Franz był jedynym, z każdą znajomość języków biblijnych próba tłumaczenia tego typu. Studiował przez dwa lata grecki na University of Cincinnati, ale był tylko samoukiem jeżeli chodzi o język hebrajskim." ["Kryzys sumienia" Raymonda Franza, Commentary Press, Atlanta, 1983 wydanie, przypis 15, str. 50.]Kiedy naczelny Rabin Nowego Yorku skonfrontował mizerną wiedzę Russela ten jak zwykle się wymigał i po cichu się wymknął.
Czterech z pięciu mężczyzn w komisji nie znało zupełnie hebrajskiego lub greckiego w żadnym stopniu. Franz studiował przez dwa lata grecki(ale nie staro-grecki) na Uniwersytecie w Cincinnati, ale odpadli po drugiego roku-był po prostu cienki. Na pytanie, w Sądzie w Szkocji, pod przysięgą , czy mógłby przetłumaczyć na język hebrajski Księgę Rodzaju 02:04, Franz odpowiedział, że nie. Prawdą jest, że Franz nie był w stanie przetłumaczyć jej ani na hebrajski lub grecki co później zarzucano mu wielokrotnie - był po prostu oszustem.
To co mamy, jest bardzo niekompetentnym pseudo-tłumaczeniem stworzoną przez niedoświadczonych i niedouczoną komisję, tak przekręcone Pismo tak, świetnie pasowało do doktryny Towarzystwa.
Tłumacze Przekładu Nowego Świata to: Nathan Knorr, Albert Schroeder, George Gangas, Fred Franz, M. Henschel
"Fred Franz był jedynym, z każdą znajomość języków biblijnych próba tłumaczenia tego typu. Studiował przez dwa lata grecki na University of Cincinnati, ale był tylko samoukiem jeżeli chodzi o język hebrajskim." ["Kryzys sumienia" Raymonda Franza, Commentary Press, Atlanta, 1983 wydanie, przypis 15, str. 50.]Kiedy naczelny Rabin Nowego Yorku skonfrontował mizerną wiedzę Russela ten jak zwykle się wymigał i po cichu się wymknął.
Czterech z pięciu mężczyzn w komisji nie znało zupełnie hebrajskiego lub greckiego w żadnym stopniu. Franz studiował przez dwa lata grecki(ale nie staro-grecki) na Uniwersytecie w Cincinnati, ale odpadli po drugiego roku-był po prostu cienki. Na pytanie, w Sądzie w Szkocji, pod przysięgą , czy mógłby przetłumaczyć na język hebrajski Księgę Rodzaju 02:04, Franz odpowiedział, że nie. Prawdą jest, że Franz nie był w stanie przetłumaczyć jej ani na hebrajski lub grecki co później zarzucano mu wielokrotnie - był po prostu oszustem.
To co mamy, jest bardzo niekompetentnym pseudo-tłumaczeniem stworzoną przez niedoświadczonych i niedouczoną komisję, tak przekręcone Pismo tak, świetnie pasowało do doktryny Towarzystwa.
Ostatnio zmieniony 11 sie 2010, 9:01 przez Avinuszebaszaim, łącznie zmieniany 1 raz.
Polish Jew
-
Efraim
- Posty: 1033
- Rejestracja: 14 lip 2010, 17:33
- Lokalizacja: Rzeszów
Avinuszebaszaim, Przyjacielu,w pewnych punktach pokaże Ci błędy w twoim poście.
Co w innych przekładach jest błędem.
równe z cudem tłumaczenie bez tłumacza.Możesz nawet sięgnąć do Interlini(vocatio)sprawdzić które przekłady najlepiej oddają treść Hebrajskich i Greckich pism.
Pokaż mi te zapiski,nie bądź gołosłowny.
Albo w tym ferworze tak się zamotałeś,że nie wiesz co piszesz,patrząc na twój post,dziwie się,że odpowiadam,ale pewnie wszystkim oczy zbielały jak zobaczyli te karygodne błędy w twoim poście.
Na wstępie wytłumaczę ci coś.Zajrzyj do działu REGULAMIN,na tym forum nikogo nie obrażamy,nie piszemy tak bezczelnych uwag,tylko ładnie dyskutujemy.Jeżeli nie chcesz otrzymać ostrzeżenia,to się zastosuj,dziękuję...Efraim
Ps:Piszesz o sobie"Polish Jew" To co masz do boskości Jezusa,jak żydzi nie uznają Jezusa,no chyba że Ty uznajesz.
cóż za karygodny błąd.Przekład Nowego Świata,to jeden z najbardziej wiernych przekładów,z Greckich i Hebrajskich Pism,Jedyny POLSKI,który oddaje słowa Gehenna,Hades,Szeol.....NIE NA PIEKŁOPrzede wszystkim, Przekład Nowego Świata Biblii Świadków Jehowy jest ich własnym tak zwanym tłumaczeniem,bo po prostu z tłumaczeniem nie ma nic wspólnego
Chyba zjadłeś,NIE,bo nie rozumiem inaczej tego tekstu.Badacze Pisma Świętego z niej korzystaja.Świadkami Jehowy nie są.żadna inna grupa religijna korzysta z tej "Biblii
Fachowcy byli,bo tekst nie byłby tak dokładny.No Chyba,że działałby przy tłumaczeniu sam BógNie mając fachowców od tłumaczeń, zresztą w żadnej dziedzinie nie przedstawili do dzisiaj specjalistów z zakresu teologii/języków starożytnych/archeologii i kilkudziesięciu innych dziecin, które są niezbędne do czegokolwiek w pracy nad Biblią
Powiem grzecznie,masz zerową wiedzę o Historii Świadków Jehowy.Russell nie miał z Nimi nic wspólnego bo ten ruch,narodził się kilkanaście lat po jego śmierci.Zapewne chodzi Ci o założyciela Świadków Jehowy Rutherforda.Russell - alkoholik - co potwierdzają dane Sądu Federalnego oraz zapiski miejscowych gazet - z grupą kilku gości wziął King's James' Bible -czyli Biblię Króla Jakuba i pozmieniał sobie dowolnie tak jak mu pasiło usuwając wszystkie te fragmenty, które im pasowało-głównie o boskości Jezusa, trójcy
Pokaż mi te zapiski,nie bądź gołosłowny.
Jesteś Świadkiem Jehowy zapewne pisząc o sobie,ze MAMY tylko pseudo-tłumaczenieTo co mamy, jest bardzo niekompetentnym pseudo-tłumaczeniem stworzoną przez niedoświadczonych i niedouczoną komisję, tak przekręcone Pismo tak, świetnie pasowało do doktryny Towarzystwa.
Na wstępie wytłumaczę ci coś.Zajrzyj do działu REGULAMIN,na tym forum nikogo nie obrażamy,nie piszemy tak bezczelnych uwag,tylko ładnie dyskutujemy.Jeżeli nie chcesz otrzymać ostrzeżenia,to się zastosuj,dziękuję...Efraim
Ps:Piszesz o sobie"Polish Jew" To co masz do boskości Jezusa,jak żydzi nie uznają Jezusa,no chyba że Ty uznajesz.
Refleksja na temat Trójcy Świętej
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.
- Arius
- Posty: 4884
- Rejestracja: 25 lut 2008, 16:32
- Lokalizacja: kosmopolita
Re: Różnice w przekładach Pisma Świętego
Pierwszy twój post a już widać z kim mamy do czynieniaAvinuszebaszaim pisze:Przede wszystkim, Przekład Nowego Świata Biblii Świadków Jehowy jest ich własnym tak zwanym tłumaczeniem,bo po prostu z tłumaczeniem nie ma nic wspólnego, żadna inna grupa religijna korzysta z tej "Biblii" i Świadkowie Jehowy prawie w ogóle nie stosują innych Biblii. Nie mając fachowców od tłumaczeń, zresztą w żadnej dziedzinie nie przedstawili do dzisiaj specjalistów z zakresu teologii/języków starożytnych/archeologii i kilkudziesięciu innych dziecin, które są niezbędne do czegokolwiek w pracy nad Biblią. Russell - alkoholik - co potwierdzają dane Sądu Federalnego oraz zapiski miejscowych gazet - z grupą kilku gości wziął King's James' Bible -czyli Biblię Króla Jakuba i pozmieniał sobie dowolnie tak jak mu pasiło usuwając wszystkie te fragmenty, które im pasowało-głównie o boskości Jezusa, trójcy...oraz dodało gdzie popadnie JHWH nawet w orginale greckim gdzie w języku greckim nie ma w ogóle ani razu JHWH - w sumie zmienionych zostało(obciętych, dopisanych, całkowicie przestawiony szyk zdań, wyrazów) 120 wersetów. Pomijam już fakt ,że wszyscy tak zwani tłumacze(śmiać mi się chce do rozpuchu), którzy już zbili kasę na wciskaniu wałków naiwnym łosiom, musieli zrobić coś spektakularnego bo przepowiednie się nie spełniały(tak poznać fałszywych proroków), Jezus nie przyszedł, pokolenie się starzało, a 3 już koniec świata nie nadchodził, więc kaskę można było zrobić na zrobieniu z Bibili szmatławca popierającej własną teologie , urojenia i zachcianki. Dodam tylko, że wszyscy Panowie(oprócz Franza)skończyli zaledwie szkołę średnią i ledwo liznęli gramatykę języka ojczystego
Tłumacze Przekładu Nowego Świata to: Nathan Knorr, Albert Schroeder, George Gangas, Fred Franz, M. Henschel
"Fred Franz był jedynym, z każdą znajomość języków biblijnych próba tłumaczenia tego typu. Studiował przez dwa lata grecki na University of Cincinnati, ale był tylko samoukiem jeżeli chodzi o język hebrajskim." ["Kryzys sumienia" Raymonda Franza, Commentary Press, Atlanta, 1983 wydanie, przypis 15, str. 50.]Kiedy naczelny Rabin Nowego Yorku skonfrontował mizerną wiedzę Russela ten jak zwykle się wymigał i po cichu się wymknął.
Czterech z pięciu mężczyzn w komisji nie znało zupełnie hebrajskiego lub greckiego w żadnym stopniu. Franz studiował przez dwa lata grecki(ale nie staro-grecki) na Uniwersytecie w Cincinnati, ale odpadli po drugiego roku-był po prostu cienki. Na pytanie, w Sądzie w Szkocji, pod przysięgą , czy mógłby przetłumaczyć na język hebrajski Księgę Rodzaju 02:04, Franz odpowiedział, że nie. Prawdą jest, że Franz nie był w stanie przetłumaczyć jej ani na hebrajski lub grecki co później zarzucano mu wielokrotnie - był po prostu oszustem.
To co mamy, jest bardzo niekompetentnym pseudo-tłumaczeniem stworzoną przez niedoświadczonych i niedouczoną komisję, tak przekręcone Pismo tak, świetnie pasowało do doktryny Towarzystwa.
-
Efraim
- Posty: 1033
- Rejestracja: 14 lip 2010, 17:33
- Lokalizacja: Rzeszów
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Efraim pisze:Arius, Spójrz na podpis w Jego poście,wtedy się dowiesz.
EMET:
Efraimie!
No cóż, jaki dany ktoś, takie i Jego pisanie. Mowa o imć Avinuszebaszaim.
Tylko wszedł na Forum i od razu znany styl.
Chciało by się rzec: to już było, to już było.
Jak dla mnie, to tłumacze NWT mogli być nawet po podstawówce [sic!]; co to ma do rzeczy?
Liczy się rezultat translacji.
Tyle, że przecież nie User Avinu... jest kompetentny do rzeczowej samodzielnej analizy oddań wariantowych NWT.
To co napisał, to już było na Forum i jest to tzw. 'stara śpiewka' ze stron antyŚJ.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
-
Efraim
- Posty: 1033
- Rejestracja: 14 lip 2010, 17:33
- Lokalizacja: Rzeszów
-
Avinuszebaszaim
- Posty: 249
- Rejestracja: 09 sie 2010, 10:06
Faktycznie, tłumacze sam i szybko ze stron angielskojęzycznych, Zawsze kiedy rozmawiam ze Świadkami Jehowy kładę im na stolik książkę bądź to po Angielsku, bądź po niemiecku i proszę o przeczytanie -niestety nie potrafią- ja im na to , no cóż wasi niby mentorzy potrafili nie znając języka. Będąc sam tłumaczem symultanicznym i konferencyjnym nigdy nie podjąłbym się tłumaczeń Biblii mimo ,iż jestem magisterm filologii angielskiej z 10letnim stażem, podyplomówce w Stevenson College w Edynburgu i dziesiątkach innych szkoleń w kraju i zagranicą. Specjalizuję się po prostu w ogólnym angielskim, angielskim biznesowym i technicznym - ostatnie 3 lata byłem tłumaczem technicznym dla firmy KONE w Birmingham - język biblijny jest bardzo specyficzny - doświadczyłem tego jako student III wówczas roku anglistyki na UAMie - po prostu pojechałem na obóz organizowany przez znajomych Amerykanów Babtystów i okazało się,że po pierwszym dniu zdałem sobie sprawę,że muszę nieco popracować nad zarówno polską jak i angielską lekturą i że mój warsztat jest dość ubogi - natomiast Pan Franz - jedyny koleś ze Świadków który cokolwiek liznął(bo na II roku wie się niewiele)czyli pan Franz nie tylko brał się za takie skomplikowane tłumaczenia-dlaczego skomplikowane no bo zanim zdobyłem dyplom anglistyki i certyfikat 'angielskiego technicznego(po 2 latach) zrobiłem technika informatyki, a w Anglii czekało na mnie pół roczne szkolenie z fachowego języka dotyczącego wind - ustne szło mi doskonale, natomiast zamówienia części od tiraka, prowadnic czy buferów robiłem z 2 technicznymi słownikami i angielską wersją instrukcji obsługi danej windy, a i tak dopiero po roku wiedziałem dokładnie co mówiłem i tłumaczyłem - a tu kolo wyskakuje po 2 latach greki (nie starogreki bo to zupełnie inny język tak samo jak staoangielski czy staroniemiecki różni się całkowicie od współczesnych odmian tych języków tak ,iż nie idzie poznać , który jest który)nagle zostaje oświecony i tłumaczy całe pismo święte i to jeszcze w drugim języku, którego uczył się sam z podręcznika- to tak jak ja bym tłumaczył teraz Biblię z niemieckiego(mimo iż posiadam certyfikaty ZD, ZMP, PWD, OSD, ZOP) i jeszcze zna duński bo się uczę od 2 lat z ESKK i Sity - byłaby to po prostu porażka- w ogóle bym się tego jako zdrowy na umyśle człowiek nie podjął- po prostu byłoby mi wstyd- a nie daj Boże jeszcze z grupką łosi po ogólniaku-czyli zespół w składzie 4 kolesi ani me ani be ani kukuryku plus ja samouk wywalony z uczelni, którego setki ludzi wyzywają na pojedynki a ja nic-bo nic nie umiem ale co tam ważne żeby grono uwielbiających się znalazło. Czytałem Biblię -różne jej wersje 2x w języku niemieckim, którego uczę w Zespole Szkół, 3x w języku angielskim i 2x po polsku, oczywiście moja wiedza jest znikoma, ale muszę zaprotestować jako tłumacz i nauczyciel kiedy widzę takie bzdury i nielogiczne rzeczy jakie wypisuję Świadkowie Jehowy-Bez jaj lae kim trzeba być, żeby po tylu wałach, przekrętach i kłamstwach swoich przywódców dalej ślepo wierzyć w te bzdury- znowu przekładanie pokolenia czasów ostatnich, znowu kolejny koniec świata, przecież oni tyle razy kłamali tych naiwnych ludzi ,że się sami pogubili, najpierw uznawali krzyż-do roku 1936 - potem już nie mieszają w tak zwanych tłumaczeniach, zmieniają wersję -wystarczy jak taki Świadek poczyta sobie historię swojej sekty i jeśli ma IQ powyżej 75 to na pewno da mu to do myślenia
Jasne ,że są różne wersję ale ja ufam profesorom i specjalistą dlatego idę do lekarza , a nie do babci Jadzi co leczy ropuchami bo ją z medycyny wywalili, oddaje samochód do warsztatu a ni Panu Heniowi bo jest tani, a że zepsuł kilka aut wcześniej bo zawodówki nie skończył no cóż - po prostu jak mówią uczniowie żal.pl - tłumaczenie dosłowne - padam ze śmiechu - jak mi uczniowie przynoszą tłumaczenia dosłowne z translate.pl, translatica.pl, poleng czy innych tłumaczy elektronicznych, które tłumaczą dosłownie to pierwsze 2minuty ukrywam wybuch śmiechu, a potem uświadamiam młodego człowieka,że to są kompletne bzdury, potem powstają: I feel train to you, I tower in God, zarówno po niemiecku jak i po angielsku totalne bzdety, poprzestawiany szyk zdań, kompletnie zła gramatyka- Mam szacun dla tych buhhahaaa tłumaczy świadków Jehowy bo oni zrobili to samo- sorry jest jedna różnica tłumacze elektroniczne znają języki które tłumaczą, oni natomiast nie mieli pojęcia o żadnym języku -ale jak się bardzo chce to się potrafi kabarety też stosują ten wybieg-Ich heisse Jan - lubię naleśniki, I wohne in Breslau - mam majtki w kolorowe kropki - ostatnio gdzieś słyszałem w TV;) Dobre co?Nie ma jak to fachowcy;)Proponuje Świadkom lepsze tłumaczenie, mam wyższe kwalifikacje niż ta cała ich piątka"tłumaczy"(chyba burakologi). W Sądzie Federalnym w Chicago jest rejestr i wypis tych Panów przy każdym z tych PIĘCIU cwaniaczków z maturą(amerykańska matura to poziom naszego gimnazjum)BRAK ZNAJOMOŚCI BIBLII, BRAK WIEDZY TEOLOGICZNEJ,BRAK PRZYGOTOWANIA BIBLIJNEGO,BRAK ZNAJOMOŚCI JĘZYKÓW STAROŻYTNYCH, oczywiście jest wzmianka że Franz uczył się 2 lata Greki i w domu Hebrajskiego ale ,że najpierw twierdził,że przetłumaczy każdy fragment na hebrajski bądź grecki , a potem oblał banalny test z obydwu języków(za co ukarany został grzywną)nikt nie brał go poważnie - ot czubek. Podobnie dzisiaj ja mogę podać się za speca od Aramejskiego-fakt ,że nigdy nikomu i nijak nie udowodnię ,że go znam ale co tam ważne, że mi rodzina uwierzy-ale polewka. Masakra- jak nie znając semantyki, składni, morfologii i budowy danego języka, nie posiadając kompletnej wiedzy i w ogóle czegokolwiek można być tak beznadziejnie śmiesznym żeby zabierać się za przetłumaczenie takiego dzieła-masakra-pokój z wami, liczcie czas do 122 Apokalipsy i dożywajcie do kolejnego Amagedonu, zresztą co tam hulaj duszo piekła nie ma, jak wielu rzeczy które usunęli wielebni tłumacze, jest tylko jedna przykra informacja- negacja Chrystusa oznacza że po śmierci idziecie-nie wiem co tam wymyślili wasi tłumacze patrząc na hebrajską wersję do góry nogami ale na pewno nie do nieba gdyż "Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie" w ogóle o czym tu mówić cały NT jest właśnie o tym i trzeba być kompletnym ignorantem, nieukiem albo korzystać z tłumaczenia koła gospodyń wiejskich lub watchtower(strażnica) żeby tego nie widzieć.
popis o szczecińskiej parafii - nie wiem skąd się wział - chcialem zacytować ale potem wymazałem widocznie nie wszystko co do przedstawił to השם שלי הוא דוד
Czyli nazywam się Dawid oprócz tego Daniel Kefas, a mój nick oznacza Święć się imię twoje i pochodzi z modlitwy , którą odmawiałem z dziadkami co rano, zresztą tak jak błogosławieństwa przed i po jedzeniu, kiedy skończyłem 13lat, po przebudzeniu się, przed zachodem słońca - od dziadka dostałem Talit, a pozostałych przy życiu krewnych odwiedzałem w Hajfie 2razy i śmiem twierdzić, że robicie z siebie po prostu szopkę tymi tłumaczeniami co przyzna każdy-absolutnie KAŻDY Rabin i każda średnio kumata osoba w Izraelu - to po prostu bełkot, a nie żadne bezpośrednie tłumaczenie, mój kuzyn Mosze robił mniej byków w podstawówce niż ci wasi niby-teologowie, prawie-lingwiści, nieco-specjaliści i pożal-ię Boże fachury od siedmiu boleści. Otóż mój drogi przyjacielu wykształcenie lingwistyczne ma tu do rzeczy i to dużo i to jest kwestia podstawowa, ale co tam gadać dalej tłumaczcie sobie z każdego języka -bo to chyba nie jest ważne z jakiego byle by napisać to co się zamierzało przed tłumaczeniem, shalom, pomijam już temat JHWH oprócz tego, że w Izraelu nikt nie zna wymowy tego słowa i w ogóle się go nie używa, zamiast niego kilka razy do roku używa się w niezwykle ważnych uroczystościach Hashem(haszem) czyli po prostu 'Imię' gdzie indziej jest ono zastępowane słowem Adonai,ale wy o tym nie wiecie bo skąd? Z pisemek "Strażnica'- połączeniem luźnej twórczości bajkopisarskiej i urywków pracy braci tłumaczy co to się w swoich czasach ośmieszyli kilka razy gorzej niż Jarek , Giertych Lepper i kilku innych równie wiarygodnych gości i specjalistów od wszystkiego czyli od niczego. Weźcie normalną Biblię i se poczytajcie, jeśli macie rację to co wam szkodz- acha zapomniałem nie możecie, nie możecie samodzielnie mówić , myśleć , chodzić pojedynczo do innych kościołów, czytać normalnej, orginalnej Biblii, studiować w chrześcijańskich , a nie sekciarskich collegach, spotykać się w domach samodzielnie z innymi-sorry, z chrześcijanami -w ogóle nikt normalny nie chciał nadać wam kategorii -kościół, stowarzyszenie religijne - w prawie międzynarodowym jesteście zarejestrowani tak samo jak Ikea, fundacja Szansa i takie tam, oj, oj, oj jak mawiał dziadek - nie chciało się nosić teczki trzeba wierzyć w banialeczki
Ps:Posty scalone...Efraim
Jasne ,że są różne wersję ale ja ufam profesorom i specjalistą dlatego idę do lekarza , a nie do babci Jadzi co leczy ropuchami bo ją z medycyny wywalili, oddaje samochód do warsztatu a ni Panu Heniowi bo jest tani, a że zepsuł kilka aut wcześniej bo zawodówki nie skończył no cóż - po prostu jak mówią uczniowie żal.pl - tłumaczenie dosłowne - padam ze śmiechu - jak mi uczniowie przynoszą tłumaczenia dosłowne z translate.pl, translatica.pl, poleng czy innych tłumaczy elektronicznych, które tłumaczą dosłownie to pierwsze 2minuty ukrywam wybuch śmiechu, a potem uświadamiam młodego człowieka,że to są kompletne bzdury, potem powstają: I feel train to you, I tower in God, zarówno po niemiecku jak i po angielsku totalne bzdety, poprzestawiany szyk zdań, kompletnie zła gramatyka- Mam szacun dla tych buhhahaaa tłumaczy świadków Jehowy bo oni zrobili to samo- sorry jest jedna różnica tłumacze elektroniczne znają języki które tłumaczą, oni natomiast nie mieli pojęcia o żadnym języku -ale jak się bardzo chce to się potrafi kabarety też stosują ten wybieg-Ich heisse Jan - lubię naleśniki, I wohne in Breslau - mam majtki w kolorowe kropki - ostatnio gdzieś słyszałem w TV;) Dobre co?Nie ma jak to fachowcy;)Proponuje Świadkom lepsze tłumaczenie, mam wyższe kwalifikacje niż ta cała ich piątka"tłumaczy"(chyba burakologi). W Sądzie Federalnym w Chicago jest rejestr i wypis tych Panów przy każdym z tych PIĘCIU cwaniaczków z maturą(amerykańska matura to poziom naszego gimnazjum)BRAK ZNAJOMOŚCI BIBLII, BRAK WIEDZY TEOLOGICZNEJ,BRAK PRZYGOTOWANIA BIBLIJNEGO,BRAK ZNAJOMOŚCI JĘZYKÓW STAROŻYTNYCH, oczywiście jest wzmianka że Franz uczył się 2 lata Greki i w domu Hebrajskiego ale ,że najpierw twierdził,że przetłumaczy każdy fragment na hebrajski bądź grecki , a potem oblał banalny test z obydwu języków(za co ukarany został grzywną)nikt nie brał go poważnie - ot czubek. Podobnie dzisiaj ja mogę podać się za speca od Aramejskiego-fakt ,że nigdy nikomu i nijak nie udowodnię ,że go znam ale co tam ważne, że mi rodzina uwierzy-ale polewka. Masakra- jak nie znając semantyki, składni, morfologii i budowy danego języka, nie posiadając kompletnej wiedzy i w ogóle czegokolwiek można być tak beznadziejnie śmiesznym żeby zabierać się za przetłumaczenie takiego dzieła-masakra-pokój z wami, liczcie czas do 122 Apokalipsy i dożywajcie do kolejnego Amagedonu, zresztą co tam hulaj duszo piekła nie ma, jak wielu rzeczy które usunęli wielebni tłumacze, jest tylko jedna przykra informacja- negacja Chrystusa oznacza że po śmierci idziecie-nie wiem co tam wymyślili wasi tłumacze patrząc na hebrajską wersję do góry nogami ale na pewno nie do nieba gdyż "Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie" w ogóle o czym tu mówić cały NT jest właśnie o tym i trzeba być kompletnym ignorantem, nieukiem albo korzystać z tłumaczenia koła gospodyń wiejskich lub watchtower(strażnica) żeby tego nie widzieć.
popis o szczecińskiej parafii - nie wiem skąd się wział - chcialem zacytować ale potem wymazałem widocznie nie wszystko co do przedstawił to השם שלי הוא דוד
Czyli nazywam się Dawid oprócz tego Daniel Kefas, a mój nick oznacza Święć się imię twoje i pochodzi z modlitwy , którą odmawiałem z dziadkami co rano, zresztą tak jak błogosławieństwa przed i po jedzeniu, kiedy skończyłem 13lat, po przebudzeniu się, przed zachodem słońca - od dziadka dostałem Talit, a pozostałych przy życiu krewnych odwiedzałem w Hajfie 2razy i śmiem twierdzić, że robicie z siebie po prostu szopkę tymi tłumaczeniami co przyzna każdy-absolutnie KAŻDY Rabin i każda średnio kumata osoba w Izraelu - to po prostu bełkot, a nie żadne bezpośrednie tłumaczenie, mój kuzyn Mosze robił mniej byków w podstawówce niż ci wasi niby-teologowie, prawie-lingwiści, nieco-specjaliści i pożal-ię Boże fachury od siedmiu boleści. Otóż mój drogi przyjacielu wykształcenie lingwistyczne ma tu do rzeczy i to dużo i to jest kwestia podstawowa, ale co tam gadać dalej tłumaczcie sobie z każdego języka -bo to chyba nie jest ważne z jakiego byle by napisać to co się zamierzało przed tłumaczeniem, shalom, pomijam już temat JHWH oprócz tego, że w Izraelu nikt nie zna wymowy tego słowa i w ogóle się go nie używa, zamiast niego kilka razy do roku używa się w niezwykle ważnych uroczystościach Hashem(haszem) czyli po prostu 'Imię' gdzie indziej jest ono zastępowane słowem Adonai,ale wy o tym nie wiecie bo skąd? Z pisemek "Strażnica'- połączeniem luźnej twórczości bajkopisarskiej i urywków pracy braci tłumaczy co to się w swoich czasach ośmieszyli kilka razy gorzej niż Jarek , Giertych Lepper i kilku innych równie wiarygodnych gości i specjalistów od wszystkiego czyli od niczego. Weźcie normalną Biblię i se poczytajcie, jeśli macie rację to co wam szkodz- acha zapomniałem nie możecie, nie możecie samodzielnie mówić , myśleć , chodzić pojedynczo do innych kościołów, czytać normalnej, orginalnej Biblii, studiować w chrześcijańskich , a nie sekciarskich collegach, spotykać się w domach samodzielnie z innymi-sorry, z chrześcijanami -w ogóle nikt normalny nie chciał nadać wam kategorii -kościół, stowarzyszenie religijne - w prawie międzynarodowym jesteście zarejestrowani tak samo jak Ikea, fundacja Szansa i takie tam, oj, oj, oj jak mawiał dziadek - nie chciało się nosić teczki trzeba wierzyć w banialeczki
Ps:Posty scalone...Efraim
Ostatnio zmieniony 10 sie 2010, 18:37 przez Avinuszebaszaim, łącznie zmieniany 1 raz.
Polish Jew
- Anowi
- Posty: 10038
- Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
- Lokalizacja: Bóg wie
- Arius
- Posty: 4884
- Rejestracja: 25 lut 2008, 16:32
- Lokalizacja: kosmopolita
:) Jaką on ma wiedzę? Toż to już nie raz było na forum co pisał, to powielanie oszczerstw wielokrotnie umieszczanych na stronach www przez osoby atakujące ŚJ, nic więcej. Dziwi mnie tylko, że moderator zachęca do oczerniania innych.Anowi pisze:Myślę, że to dobry materiał aby czerpać od niego wiedzę. Avinuszebaszaim jeśli wiesz to czego nie wiemy, to dziel się swoją wiedzą. Ale spokojnie bez nerwów...
Powinienem tak jak Machabeusz napisać:
UDOWODNIJ CO POWIEDZIAŁEŚ.
Podaj jakiś oficjalny cytat , lub cokolwiek co reprezentuje ŚJ.
Poczekam aż to udowodnisz i jestem pewien , że nie tylko ja będę czekał niecierpliwie na taki dowód.
Bo pisać oszczerstwa to każdy głupi potrafi, do tego wiedzy nie potrzeba.
- Anowi
- Posty: 10038
- Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
- Lokalizacja: Bóg wie
nikogo nie zachęcam do oczerniania - ale w Jego wypowiedziach przebija się jakaś złość i żal do Świadków - co Oni Mu zrobili nie wiem, że tak dokładnie zajął się ich wierzeniami...
"najlepszą obroną jest atak"
Dz 28:24 Br "Jedni poczuli się przekonani jego wywodami, ale drudzy nie wierzyli."
"najlepszą obroną jest atak"
Dz 28:24 Br "Jedni poczuli się przekonani jego wywodami, ale drudzy nie wierzyli."
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
-
Efraim
- Posty: 1033
- Rejestracja: 14 lip 2010, 17:33
- Lokalizacja: Rzeszów
Anowi, napisała:
Jeśli uważasz,że warto taką wiedzę czerpać,to czerp.Powodzenia
Quster Napisałem wiadomość,do tego użytkownika,jeżeli złamie regulamin,otrzyma ostrzeżenie,nie ma się czy martwić
Bez przesady,zaraz napisze,że Luter założył Kościół Katolicki,bo według jego wiedzy,Russell to alkoholik i założyciel Świadków Jehowy.Myślę, że to dobry materiał aby czerpać od niego wiedzę. Avinuszebaszaim jeśli wiesz to czego nie wiemy, to dziel się swoją wiedzą. Ale spokojnie bez nerwów...
Jeśli uważasz,że warto taką wiedzę czerpać,to czerp.Powodzenia
Quster Napisałem wiadomość,do tego użytkownika,jeżeli złamie regulamin,otrzyma ostrzeżenie,nie ma się czy martwić
Refleksja na temat Trójcy Świętej
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
Re: Różnice w przekładach Pisma Świętego
Na razie jest sezon ochronny dla [you]Avinuszebaszaim pisze:[...] którzy już zbili kasę na wciskaniu wałków naiwnym łosiom, [...]
Ale jak minie to ...uciekam!
Pozdrowienia dla myśliwego.
Ostatnio zmieniony 10 sie 2010, 23:36 przez Henryk, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Avinuszebaszaim
- Posty: 249
- Rejestracja: 09 sie 2010, 10:06
Polecam:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Świadkowie_Jehowy
http://watchtower.org.pl/
http://www.psychomanipulacja.pl/tem/swi ... jehowy.htm
http://www.brooklyn.org.pl/
http://chrzescijanin5.blog.onet.pl/
http://www.youtube.com/watch?v=oCyPlLSa ... re=related
strony angielskojęzyczne:
http://www.jesus-is-savior.com/False%20 ... jw_lie.htm
http://www.atruechurch.info/jw.html
niemieckojęzyczne:
http://www.youtube.com/watch?v=udttOIpHfwQ
Musicie to zobaczyć-obraz przemawia dobitniej niż pismo , a byli Świadkowie nie pozostawiają złudzeń co do sekty: super filmy
http://www.youtube.com/watch?v=xaLgEoQfisA
http://www.youtube.com/watch?v=gk2xSC7WYL0
http://www.youtube.com/watch?v=iCmmygmQ ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=EXVNdocJ ... re=related
Sprawdźcie też koniecznie chomika ekayla na chomikuj.pl są tam dziesiątki fimów dokumentalnych, fabularnych, akta sądowe, opracowania demaskujące Świadków Kaszpirowskiego
I KTO TU KŁAMIE - kTÓre z tych proroctw się spełniło, no które?KTÓRA Z WASZYCH GAZETEK MÓWIŁA PRAWDĘ NO KTÓRA?
Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy
Fałszywe proroctwa - materiał dowodowy
Od wydania pierwszego numeru "Strażnicy" (lipiec 1879 roku) minęło już ponad 100 lat. Trudno zliczyć, ile razy w ciągu tego okresu Świadkowie Jehowy przepowiadali koniec świata. O tym, że zdarzało się im to bardzo często świadczy powiedzenie, które w międzyczasie się utarło: "co trzy lata koniec świata".
Poniżej zostały przedstawione najbardziej charakterystyczne cytaty z bardzo bogatej literatury Świadków Jehowy, mówiące o końcu świata i wydarzeniach z nim związanych. Cytaty te zostały ułożone chronologicznie, według dat, z którymi wiązano jakieś prorocze oczekiwania lub też uważano za początek jakiegoś okresu zmierzającego do niechybnego końca. Mówiąc o końcu świata, używali oni terminów: Armagedon, upadek Babilonu, przyjście lub obecność Chrystusa (Pana) itp. Znaczna część tych proroctw pochodzi z tzw. Wykładów Pisma Świętego (Tom 1 - 7) wydanych przez Towarzystwo Strażnica w latach 1886-1917 [1]. (Wszystkie podkreślenia w tym rozdziale zostały dodane)
Rok 1799
"Te fizyczne fakta nie mogą być powątpiewane i wystarczą, aby przekonać człowieka myślącego, że od r. 1799 żyjemy w 'czasie końca'." ( "Harfa Boża", s. 242, wyd. pol. 1929 r.)
Rok 1874
"Ruch ten doszedł do najwyższego rozwoju w R.. P. 1844, czyli na trzydzieści lat przed rokiem, w którym aktualnie przyszedł po raz wtóry Chrystus". ( Tom 2, s. 268, wyd. pol. -1919 r.)
"Nasz Pan, postanowiony Król, jest już obecnym od Października R. P. 1874, według świadectwa proroków, dla tych, co mają uszy ku słuchaniu." ( Tom 4, s. 767, wyd. pol. 1925 r.)
Zob. Rok 1914 p.8.
"Zapłaciwszy Barbourowi koszta podróży, prosiłem go (...) by pokazał mi na podstawie proroctw Pisma Św., że rok 1874 jest początkiem czasu obecności Chrystusa i żniwa. Barbour przyjechał, a wykazane proroctwa zadowoliły mnie". ( Tom 7, s. 61, wyd. pol. 1925 r.)
"Dlatego drugie przyjście Pana rozpoczęło się w 1874 roku". ( "Creation" (Stworzenie), s. 289 we wcześniejszych edycjach; s. 310 w późniejszych)
"Aby zrozumieć wydarzenia dotyczące drugiej obecności Pana od 1874 do 1914 roku wymaga się, aby dana osoba była duchowo usposobiona, a kler nie jest duchowo usposobiony".( "Creation" (Stworzenie), s. 291 we wcześniejszych edycjach; s. 312 w późniejszych, wyd. ang.)
"Biblijny dowód, że druga obecność Pana Jezusa Chrystusa zaczęła się w 1874 roku" [2] ("Prophecy" (Proroctwo), s. 65, wyd. ang.)
"Data zakończenia tej 'bitwy' jest wyraźnie zaznaczona w Piśmie Św. na październik 1914 roku. Obecnie ona trwa, a zaczęła się w październiku 1874 roku". ("Strażnica" 1892, 15 stycznia, s. 1355, wyd. ang. - reprinty)
"Pastor Russell ... wierzył i nauczał, że żyjemy w czasie drugiej obecności naszego Pana i że Jego obecność datuje się od 1874 roku". ("Strażnica" 1916, 1 grudnia, s. 5998, wyd. ang. - reprinty)
"Nikt nie może właściwie zrozumieć dzieła Bożego w obecnych czasach, kto nie zdaje sobie sprawy, że od 1874 roku, czasu powrotu naszego Pana w mocy, nastąpiła kompletna zmiana w Bożym działaniu". ("Strażnica" 1922, 15 września, s. 278, wyd. ang.)
"Z pewnością nie ma najmniejszej wątpliwości w sercu prawdziwie poświęconego dziecka Bożego, że Pan Jezus jest obecny od 1874 roku". ("Strażnica" 1924, 1 stycznia, s. 5, wyd. ang.)
"Od r. 1874 liczy się czas obecności Pańskiej". ( "Harfa Boża", s. 242, wyd. pol. 1929 r.)
"Wydana przez Towarzystwo Strażnica w roku 1943 książka 'Prawda was wyswobodzi' zawierała chronologię, w której usunięto z okresu sędziów owe nieistniejące dodatkowe 100 lat, wobec czego koniec 6000 lat istnienia człowieka przypadł na lata siedemdziesiąte obecnego stulecia. Ustaliła też początek obecności Chrystusa na rok 1914 n.e., a nie 1874" ("Strażnica" 1975, nr 21, s.16, wyd. pol.)
Rok 1910
"...zaś 1910 rok, chociaż nie znajduje się w Piśmie Św., to jednak możemy się spodziewać jakiegoś wydarzenia lub doświadczenia w kościele przy końcu jego karyery". ( Tom 3, s. 364, wyd. ang.; por. wyd. pol. z 1923 r., s. 413)
Rok 1914
"Szósta z nich, jak wierzymy, zakończyła się 11.08.1840 r. i od tego czasu żyjemy w czasie 'siódmej trąby', czyli 'ostatniej trąby' lub 'trąby Bożej', która będzie trwała aż do czasu, gdy królestwa tego świata, poprzez czas wielkiego ucisku, staną się królestwami naszego Pana. (Ap 11:5). To, jak ukazuje proroczo Pismo Św., nie wypełni się w pełni, dopóki nie nadejdzie rok 1914". ("Strażnica" 1882, lipiec, s. 1, wyd. ang. - Reprints s. 368)
"W rozdziale tym przedstawiamy dowody Biblijne wykazujące, że zupełny koniec Czasów Pogan, t. j. kres panowania, nastąpi R. P. 1914; i że ten rok będzie najdalszym kresem rządów niedoskonałych ludzi (...). Po pierwsze, że tego roku Królestwo Boże (...) uzyska pełną, uniwersalną władzę i że będzie ono 'ustanowione' czy zdecydowanie zaprowadzone na ziemi, na ruinach obecnych instytucji". (Tom 2, s. 76-77, wyd. ang. z 1911 r.)
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie, w późniejszych wydaniach:
"W wykładzie tym przedstawiamy dowody Biblijne wykazujące, że koniec Czasów Pogan, t. j. kres panowania, nastąpi R. P. 1914; i że około tego czasu upadną niedoskonałe rządy dzisiejsze(...). Po pierwsze, że w owym czasie Królestwo Boże (...) pocznie nabierać władzy a wkrótce potem zostanie ustanowione na ruinach obecnych systemów". ( Tom 2, s. 80, wyd. pol. z 1919 r.)
"Prawdą jest, że spodziewamy się wielkich rzeczy, że w ciągu 26 lat [3] wszystkie obecne rządy będą obalone i rozwiązane ..." ( Tom 2, s. 98-99, wyd. ang. z 1911 r.)
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"Prawdą jest, że spodziewamy się wielkich rzeczy w stosunkowo krótkim czasie, lecz należy pamiętać, że żyjemy w Dniu Jehowy, podczas którego ustrój dzisiejszy prędko zostanie przemieniony ..." * Tom 2, s. 104, wyd. pol. z 1919 r.)
"Niechaj przeto rzecz ta nie zdaje się być dziwną, że jak w poprzednich rozdziałach przedstawiliśmy dowody, ustanawianie Królestwa Bożego już się rozpoczęło i obejmuje władzę, według proroctw, od R. P. 1878 i że 'walka wielkiego dnia Boga Wszechmogącego' (Obj. 16;14), która zakończy się w 1914 r. kompletnym obaleniem obecnej władzy, już się rozpoczęła". ( Tom 2, s. 101, wyd. ang. z 1911 r. - por. ten sam tekst pod rokiem 1915)
"... pełne ustalenie się Królestwa Bożego na ziemi w 1914 roku". ( Tom 3, s. 126, wyd. ang. sprzed 1914 roku)
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"A ta równoległość ciągnie się aż do zupełnego ustanowienia Królestwa Bożego na ziemi, po roku 1914". ( Tom 3, s. 130, wyd. pol. z 1923 r.)
6."A z końcem R. P. 1914, to co Bóg nazwał Babilonem, a ludzie nazywają Chrześcijaństwem, zniknie, jak to wykazano na podstawie proroctwa". ( Tom 3, s. 153, wyd. ang. sprzed 1914 roku)
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"A z końcem R. P. 1914, to co Bóg nazwał Babilonem, a ludzie nazywają Chrześcijaństwem, pocznie być niszczone". ( Tom 3, s. 163, wyd. pol. z 1923 r.)
"Że wybawienie świętych musi nastąpić jakiś czas przed 1914 jest całkiem widoczną rzeczą, (...). Nie poinformowano nas w jak długim przeciągu czasu przed rokiem 1914 będą wywyższonymi ostatni żywi członkowie Ciała Chrystusowego". ( Tom 3, s. 228 (wyd. ang. z 1913 r.)
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"Że wybawienie świętych musi nastąpić jakiś czas po 1914 jest całkiem widoczną rzeczą, (...). Nie poinformowano nas w jak długim przeciągu czasu po roku 1914 będą wywyższonymi ostatni żywi członkowie Ciała Chrystusowego". ( Tom 3, s. 228, wyd. ang. z 1923 r.; wyd. pol. z 1923 r., s. 250)
"Następnie mierząc (...) znajdujemy 3416 cali, które wyobrażają 3416 lat od pierwszej daty, to jest od roku 1542 przed Chrystusem. Obliczenie to wykazuje, że rok 1874 zaznacza początek okresu czasu wielkiego ucisku; bo 1542 przed Chrystusem, i 1874 A. D. równa się 3416 lat. Tym sposobem, Wielka Piramida świadczy, że koniec roku 1874 jest początkiem ucisku, jaki nie był odkąd narody i podobnego więcej nie będzie". ( Tom 3, s. 342, wyd. ang. z 1903 r.)
(Tekst powyższy powinien zostać umieszczony pod rokiem 1874. Jednak ze względu na możliwość porównania z tekstem poniższym celowo został przytoczony tutaj).
"Następnie mierząc (...) znajdujemy 3457 cali, które wyobrażają 3457 lat od pierwszej daty, to jest od roku 1542 przed Chrystusem. Obliczenie to wykazuje, że rok 1915 zaznacza początek okresu czasu wielkiego ucisku; bo 1542 przed Chrystusem, i 1915 A. D. równa się 3457 lat. Tym sposobem, Wielka Piramida świadczy, że koniec roku 1914 jest początkiem ucisku, jaki nie był odkąd narody i podobnego więcej nie będzie". ( Tom 3, s. 342 (wyd. ang. z 1923 r.; wyd. pol. z 1923 r., s. 387)
"Obecna wielka wojna w Europie jest początkiem Armagedonu" [4] ("Pastor Russell's Sermons" (Kazania pastora Russella), s. 676, wyd. ang.)
" ... biblijna zapowiedź 1000 lat pokoju i błogosławieństwa będzie poprzedzona 40 latami niepokoju, zaczynającego się niewyraźnie w 1874 roku i wzrastającego aż do społecznego chaosu, który zakończy się w 1914 roku". ("Strażnica" 1890, s. 1243, wyd. ang.)
"Nie ma powodu, aby zmieniać liczby; to są Boże daty, nie nasze; 1914 nie jest datą początku lecz końca". ("Strażnica" 1894, 15 lipca, s. 1677, wyd. ang.)
Rok 1915
"Niechaj przeto rzecz ta nie zdaje się być dziwną, że jak w poprzednich rozdziałach przedstawiliśmy dowody, ustanawianie Królestwa Bożego już się rozpoczęło i obejmuje władzę, według proroctw, od R. P. 1878 i że 'walka wielkiego dnia Boga Wszechmogącego' (Obj. 16:14), która zakończy się R. P. 1915 kompletnie obali wszystkie dzisiejsze systemy". ( Tom 2, s. 106, wyd. pol. z 1919 r.)*
"Czasy pogan udowadniają, że obecne rządy muszą być obalone z końcem R.P. 1915". ( Tom 2, s. 271, wyd. pol. z 1919 r.)*
* tekst angielski tych proroctw ukazał się w roku 1889
Rok 1918
"Przejrzyj ponownie porównanie Dyspensacyi w Wykładach Pisma Św. tom II, str. 276 i 277; zmień 37 na 40, 70 na 73 i 1914 na 1918 i wierzymy, że to jest akuratnem i wypełni się w wielkiej mocy i chwale". ( Tom 7, s. 70, wyd. pol.)
"Rzekłem więc 'Wobec tego, że R. P. 73 był świadkiem kompletnego obalenia nominalnego naturalnego Izraela w Palestynie, więc w równorzędnym roku 1918 powinniśmy spodziewać się kompletnego obalenia nominalnego duchowego Izraela, czyli upadku Babilonu. (Obj. 18)" ( Tom 7, s. 152, wyd. pol. z 1925 r.)
"Jasnem jest, że godzina bólów Nominalnego Syjonu przypada na Wielkanoc 1918 roku". ( Tom 7, s. 151, wyd. pol. z 1925 r.)
"Jest to Dzień Pomsty, który się rozpoczął od wielkiej światowej wojny w roku 1914, a która jako burza poranna zerwie się w 1918 r." ( Tom 7, s. 404, wyd. ang.) [5]
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"Jest to Dzień Pomsty, który się rozpoczął od wielkiej światowej wojny w roku 1914, a który jako burza poranna zerwie się po wojnie, po roku 1918 r." ( Tom 7, s. 452-453, wyd. pol. z 1925 r.)
"Również, w 1918 roku, kiedy Bóg zniszczy ogół kościołów i miliony członków kościoła, będzie tak, że ci, co będą uciekać zwrócą się do dzieł Pastora Russella, aby nauczyć się znaczenia upadku 'chrześcijaństwa'" ( Tom 7, s. 484-5, wyd. ang. z 1917 r.) [6]
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"A po roku 1918, kiedy Bóg zaczyna niszczyć ogół kościołów i zabija miliony członków kościelnych, ci, co uciekają przed zniszczeniem, przychodzą do dzieł Pastora Russella, aby nauczyć się znaczenia upadku 'chrześcijaństwa'." ( Tom 7, s. 557, wyd. pol. z 1925 r.)
"... pomiary Wielkiej Piramidy (Cheopsa - przyp. C.P.), które potwierdzają nauczanie biblijne, że 1878 rok wyznaczył początek żniw wieku Ewangelii ..., żniwa zakończą się 40 lat później, mianowicie na wiosnę 1918 r. ... mamy tylko kilka miesięcy, w których możemy pracować zanim nadejdzie wielka noc, kiedy żaden człowiek nie będzie mógł pracować". ( "Strażnica" 1917, 1 października, s. 6149, wyd. ang.)
"Bracia wiele się spodziewali po roku 1918. Niektórzy byli pewni, że nadejdzie koniec ich ziemskiej wędrówki i nieraz dawali wyraz tej nadziei wobec przyjaciół i znajomych. Na przykład siostra Schünke z Barmen wyjaśniła swym współpracowniczkom, że jeśli któregoś dnia nie przyjdzie do pracy, będzie to oznaczało, że została 'zabrana'". ( "Działalność świadków Jehowy w Niemczech", s.9, wyd. pol.)
Rok 1925
"Nie ulega wątpliwości, że Szatan wierzył, iż Królestwo Tysiąclecia miało nastąpić w roku 1915; wiedział też niewątpliwie, że na siedem lat przed tą datą miało nastąpić zwolnienie więzów nałożonych na złe duchy. Niech będzie co chce, ale widocznym jest, że założenie Królestwa w Palestynie prawdopodobnie nastąpi w roku 1925, w dziesięć lat później, aniżeli obliczaliśmy początkowo". ( Tom 7, s. 151, wyd. pol. z 1925 r.)
"Główną rzeczą mającą być przywróconą, jest życie ludzkie; a ponieważ Pismo Święte stanowczo powiada, że nastąpi zmartwychwstanie Abrahama, Izaaka, Jakóba i innych mężów starego Zakonu i że oni otrzymają pierwsi łaskę, przeto możemy spodziewać się w roku 1925-ym powrotu tych wiernych mężów Izraela ze stanu śmierci" ( "Miliony ludzi z obecnie żyjących nie umrą", s. 59-60, wyd. pol. z 1920 r.)
"Nie będzie żadnej pomyłki ... Abraham obejmie w posiadanie swoje obiecane dziedzictwo w 1925 roku". ("Strażnica" 1917, 15 października, s. 6157, wyd. ang.)
" Ta chronologia nie jest ludzka lecz Boża... boskiego pochodzenia ... absolutnie, zdecydowanie poprawna". ("Strażnica" 1922, 15 lipca, s. 217, wyd. ang.)
"1914 rok zakończył czasy pogan... 1925 rok jest jeszcze pewniej wskazany przez Pismo Św.". ("Strażnica" 1922, 1 września, s. 262, wyd. ang.)
"1925 jest bardzo wyraźnie zaznaczony w Piśmie Św." (Strażnica" 1923, 1 kwietnia, s. 106, wyd. ang.)
"Rok 1925 jest datą wyraźnie zaznaczoną w Piśmie Św., wyraźniej niż 1914". ("Strażnica" 1924, 15 lipca, s. 211, wyd. ang.)
Rok 1931
"Czas ustanowienia Królestwa w mocy jest wskazany jako czternastego roku po uderzeniu miasta (chrześcijaństwa) - czyli w trzynaście lat po roku 1918, to jest 1931". ( Tom 7, s. 664, wyd. pol. z 1925 r.)
Rok 1932
"Głosili oni, że wkrótce Bóg obali chrześcijaństwo. Wielu wskazywało, że rok 1925 będzie tą datą. Kiedy ta data się nie wypełniła, została przesunięta na 1932 r. I znów 1932 r. nadszedł a 'chrześcijaństwo' zostało oszczędzone na jakiś czas ze względu na klasę Jonadaba." [7] ("Strażnica" 1938, 15 lutego, s. 54-55, wyd. ang.)
Rok 1935
"Podczas niewielu miesięcy, pozostających jeszcze do wybuchu tej wszechświatowej wojny, czynniki rządzące narodami ziemi nadal będą zawierały traktaty i mówiły ludowi, że przy pomocy takich środków zabezpieczają światu pokój i spowodują dobrobyt". ( "Wszechświatowa wojna bliska", s. 26, wyd. pol. z 1935 r.) [8]
A Rok 1941
"Otrzymując podarunek (książkę 'Dzieci' - przyp. C.P.) maszerujące dzieci przyciskały ją do siebie, nie jak zabawkę, ale jako dostarczony przez Pana instrument do najbardziej efektywnej pracy w pozostałych miesiącach przed Armagedonem". ("Strażnica" 1941, 15 września, s. 288, wyd. ang.)
Rok 1975
Wyznaczenie Armagedonu przez Świadków Jehowy na rok 1975 było związane z przekonaniem, że rok ten zakończy 6000 lat istnienia człowieka na ziemi. Po tym roku miało nadejść Królestwo Boże.
"A więc pozostało siedem lat do osiągnięcia okrągłych 6000 lat siódmego dnia. Siedem lat od tej jesieni doprowadzi nas do jesieni roku 1975, kiedy to upłynie pełnych 6000 lat w Bożym siódmym dniu, w dniu Jego odpoczynku.Po sześciu tysiącach lat znoju, cierpień, trosk, chorób i śmierci pod władzą Szatana ludzkość naprawdę bardzo potrzebuje ulgi, wytchnienia. Siódmy dzień żydowskiego tygodnia, sabat, trafnie miał zobrazować ostatnie tysiąc lat, kiedy pod panowaniem Królestwa Bożego na czele z Chrystusem Jezusem ludzkość będzie wydźwignięta z 6000 lat grzechu i śmierci. Stąd też chrześcijan, którzy na podstawie Boskiego rozkładu czasu uświadamiają sobie bliskość końca 6000 lat historii ludzkiej, ogarnia uczucie oczekiwania (...) Najbliższa przyszłość na pewno będzie wypełniona zdarzeniami o znaczeniu przełomowym (...) W ciągu co najwyżej kilku lat spełni się końcowa część proroctw biblijnych (...) Jakże trudne, lecz zarazem wspaniałe dni są bezpośrednio przed nami!" ("Strażnica" 1968, nr 16, s. 5, wyd. pol.)
"Według tej godnej zaufania chronologii biblijnej 6000 lat od stworzenia człowieka skończy się w roku 1975, a siódme tysiąclecie dziejów ludzkości rozpocznie się jesienią 1975 roku n.e. (...) Nie jest to zwykły przypadek ani zbieg okoliczności, ale miłościwe zamierzenie Jehowy Boga, żeby królowanie Jezusa Chrystusa, 'Pana Sabatu', pokrywało się z siódmym tysiącleciem istnienia człowieka". ( "Życie wieczne w wolności synów Bożych", 1970 r., s. 20-21, wyd. pol.)
"... zostało tylko około 90 miesięcy (czyli do września 1975 - przyp. C.P.) zanim skończy się 6000 lat istnienia człowieka na ziemi ... większość ludzi żyjących dziś prawdopodobnie będzie żyć, kiedy wybuchnie Armagedon". ( NSK 1968, nr 3 , s. 4, wyd. ang.)
"Jedna rzecz jest absolutnie pewna: Chronologia biblijna poparta spełnionymi proroctwami dowodzi, że sześć tysięcy lat istnienia człowieka wkrótce dobiegnie końca, jeszcze za życia obecnego pokolenia! (Mat. 24:34) Nie pora więc na to, żeby pozostać obojętnym i mówić sobie: jakoś to będzie. Nie pora na to, by sprawę obracać w żart, posługując się słowami Jezusa, że 'o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec'. (Mat 24:36) Wręcz przeciwnie, nadszedł czas, by jasno dać sobie sprawę, że szybko zbliża się kres teraźniejszego systemu rzeczy, przy czym będzie to kres gwałtowny. Nie łudźmy się: Zupełnie wystarczy, iż sam Ojciec zna zarówno 'dzień', jak i 'godzinę'! Nawet jeżeli nie daje się spojrzeć poza rok 1975, czy jest to podstawa do ograniczenia aktywności? Apostołowie nie widzieli ani tak daleko, jak my; nie wiedzieli przecież nic o roku 1975" ("Strażnica" 1969, nr 5, s. 8, wyd. pol., artykuł pt. "Dlaczego oczekujesz roku 1975?")
"Pomyślcie, młodzi, o ileż lepsze jest wasze położenie! Znacie prawdę już teraz, jesteście zdrowi, nie macie rodzin na utrzymaniu ani innych poważnych obowiązków. Dlaczego więc ociągacie się z podjęciem tej służby? Niektórzy może myśleli sobie kiedyś: 'Jak długo to jeszcze potrwa? Gdybym to wiedział, wtedy ostatnie lata przed Armagedonem poświęciłbym w całości Jehowie, wstępując do służby pionierskiej!' A jak postąpisz teraz, gdy wiesz, gdy już znasz odpowiedź na swoje pytanie? Weź pod uwagę krótkość czasu, jaki pozostał do zniszczenia przez Jehowę złego systemu rzeczy, i działaj mądrze! 'Bracia, czas pozostały jest krótki' - ostrzegał apostoł Paweł. Tak obecnie jest on już bardzo krótki. - 1 Kor 7:29.
Jeżeli więc myślałeś kiedyś o służbie pionierskiej, to nie wahaj się, tylko podejmij ją teraz! Nie odkładaj jej z zimy na lato, a z lata na zimę. Zaufaj Jehowie! Uczyń tę służbę celem swego życia! Wprawdzie nie będziesz mógł spędzić w niej 40 czy 20 ani nawet 10 lat * ale bez wątpienia zaznasz wielkiej radości i błogosławieństw". ( NSK 1970, nr 4, s. 6, wyd. pol)
* Łatwo obliczyć, dlaczego ci młodzi ludzie nie mieli przeżyć choćby nawet 10 lat w służbie pionierskiej. Jeśli do 1970 dodamy 10 otrzymamy 1980 rok, a zapowiadany koniec miał nastąpić w 1975 roku.
"Wydarzenia dziejące się na świecie w ramach spełniania proroctwa biblijnego wskazują niezawodnie, że zaledwie kilka lat pozostało jeszcze teraźniejszemu niegodziwemu porządkowi rzeczy". ("Strażnica" 1970, nr 16, s. 2, wyd. pol.)
"A dziś, gdy do końca sześciu tysięcy lat dziejów ludzkich pozostało już tylko pięć lat z okładem i gdy wszystkie proroctwa świadczą, że dumne chrześcijaństwo wkrótce zachwieje się w posadach, czy ogień gorliwości nie pobudza nas do tego, by obejść swój teren siedmiokrotnie albo jeszcze częściej". ("Strażnica" 1970, nr 17, s. 13, wyd. pol.)
"Jezus powiedział w czasie swej ziemskiej służby, że nie zna dnia ani godziny (Mt 24:36). Niemniej chronologia biblijna wskazuje, iż Adam został stworzony jesienią roku 4026 p. n. e., co na rok 1975 n.e. wyznacza chwilę, w której upłynie 6000 lat dziejów ludzkich, po czym czeka nas 1000 lat panowania Królestwa Chrystusa". ("Strażnica" 1970, nr 23, s. 10, wyd. pol.)
"Nadchodzą wieści o braciach sprzedających swoje domy i własność, planujących zakończyć resztę swoich dni w tym starym systemie w służbie pionierskiej. Z pewnością jest to świetny sposób spędzenia tego krótkiego czasu jaki pozostał do zakończenia tego niegodziwego świata." ( NSK 1974, nr 5, s. 3, wyd. ang.)
"Pilnie zajęci pracą na niwie Jehowy ani się nie spostrzegliśmy, jak nadszedł ostatni miesiąc roku służbowego. Jakimi wynikami zamknęliśmy ten rok? Co nam przyniesie przyszłość? Dużo będzie zależeć od tego, jak wykorzystujemy te ostatnie dni 'roku dobrej woli ze strony Jehowy'. Wiedząc, że po jego zakończeniu niechybnie nastąpi 'dzień pomsty ze strony naszego Boga'". ( NSK 1975 nr 7, s. 12, wyd. pol.)
"A obecnie, gdy wkroczyliśmy w przełomowy rok 1975..." ("Strażnica" 1975, nr 7, s. 15, wyd. pol.)
Równocześnie z tekstami zapowiadającymi Armagedon na 1975 roku Towarzystwo Strażnica podsycało atmosferę specjalnie wybranymi wypowiedziami różnych osób z dziedziny polityki, nauki i innych.
"Również Dean Acheson, były amerykański sekretarz stanu, oświadczył - jak o tym doniosła prasa w roku 1960 - że żyjemy w 'okresie bezprzykładnej niepewności, bezprzykładnego stosowania przemocy'. Acheson ostrzegł: 'Jestem na tyle poinformowany o tym, co się dzieje, że za 15 lat * obecny świat stanie się zbyt niebezpieczny, aby można było na nim żyć'" [9] ( "Prawda, która prowadzi do życia wiecznego", s. 9, wyd. ang. sprzed 1975 r.)
* Nie trudno zauważyć, że 1960 + 15 daje nam 1975 rok!
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"Również Dean Acheson, były amerykański sekretarz stanu, oświadczył - jak o tym doniosła prasa w roku 1960 - że żyjemy w 'okresie bezprzykładnej niepewności, bezprzykładnego stosowania przemocy'. Acheson ostrzegł: 'Jestem na tyle poinformowany o tym, co się dzieje, że wkrótce obecny świat stanie się zbyt niebezpieczny, aby można było na nim żyć'" [10] ( Prawda, która ...", s. 9, wyd. ang. po 1975 r.)
"W książce pt. Famine - 1975! (Głód - 1975!) eksperci do spraw wyżywienia W. i P. Paddockowie piszą:
'Do roku 1975 świat stanie wobec niesłychanej katastrofy. W krajach gospodarczo zacofanych będzie grasował głód, jakiego jeszcze nie było'
'Przepowiadam określoną datę: rok 1975; w tym roku będziemy przeżywać nowy kryzys w całym jego straszliwym znaczeniu'
'Do roku 1975 w wielu głodujących krajach na porządku dziennym będzie bezprawie, anarchia, dyktatura wojskowa, narastająca inflacja, chaos i niepokoje'" ("Przebudźcie się!" nr 1, lata 1970 - 1979, s. 14, wyd. pol.)
Podobne teksty Świadkowie Jehowy przytaczali już wcześniej. W przepowiedniach dotyczących roku 1918 pisali następująco:
"Wielka część trzymających stronę za kościelnictwem wymrze od zarazy i głodu (...) laska chleba jest zapasem żywności chrześcijaństwa. Już w 1916 r. było 25 % mniej żywności w całym świecie, a wkrótce będzie jeszcze mniej" ( Tom 7, s. 444-445, wyd. pol. z 1925 r.) [11]
XX wiek
"Mówi ona jednak także i o tym, że pewna grupa ludzi miała obwieszczać sprawiedliwe rządy Boże, nadto mówi o wojnie, którą Bóg ma poprowadzić przeciwko wszelkiemu złu (... ) Wszystko to według Biblii ma się urzeczywistnić w XX wieku". ("Przebudźcie się!" nr 11, lata 1960-69, s. 12, wyd. pol.)
"W 16 rozdziale Objawienia, wierszach 14 i 16 (Kow) określono go jako wielki dzień Boga Wszechmogącego 'zwany po hebrajsku Armagedon'. Wojna ta zostanie stoczona w XX wieku. Proroctwo o niej spełni się tak dokładnie jak się spełniły proroctwa o wojnach światowych, głodach, trzęsieniach ziemi itd." ("Przebudźcie się!" nr 11, lata 1960-69, s. 13, wyd. pol.)
"Niektórzy przedstawiciele tego 'pokolenia' mogą dożyć nawet do końca bieżącego stulecia. Jednakże dużo przemawia za tym, że 'koniec' jest o wiele bliżej!" ("Strażnica" 1984, nr 17, s. 15, wyd. pol.)
"Wyobrażam sobie świat w roku 2000 jako zachwycający raj! (...) Żyjemy w ostatnich dniach obecnego systemu rzeczy". ("Przebudźcie się!" 1987, nr 8, s. 6, wyd. pol.)
"Apostoł Paweł odegrał dominującą rolę w chrześcijańskiej działalności misjonarskiej. Położył też podwaliny pod dzieło, które miało być zakończone teraz, w XX wieku". ("Strażnica" 1989, nr 4, s.12, wyd. pol.)
Analizując powyższy tekst możemy dojść do przekonania, że Świadkowie Jehowy przewidują zakończenie działalności misjonarskiej do końca XX wieku. Pozwala nam to sformułować następującą alternatywę: albo przed nastaniem XXI wieku nastąpi koniec świata, albo Świadkowie Jehowy przestaną prowadzić działalność misjonarską, gdyż chrześcijanie na pewno nie zamierzają zakończyć tej działalności w XX wieku.
"Już wkrótce, jeszcze w naszym XX wieku, rozgorzeje 'walka w dzień Jahwe' przeciw współczesnemu odpowiednikowi Jeruzalem, to znaczy przeciw chrześcijaństwu". ( "Narody mają poznać, że Ja jestem Jehowa - Jak?" 1974, s.143, wyd. pol.)
Do końca XX wieku pozostało już niewiele czasu. Przekonamy się wkrótce, czy kolejne proroctwo Świadków Jehowy zostanie dodane do bogatej spuścizny ich fałszywych proroctw.
http://www.piotrandryszczak.pl/fapro.html
http://watchtower.org.pl/podolski_proroctwa.php
Czy ja kłamię przeczytawszy na studiach biografię Pana Rusella co to się rozwiódł z żoną taki pobożny gość i miał problemy z whisky co doprowadziło do dalszych różnic z rodziną? -dobra do końca nie znam historii gościa , po prostu przenosił się z miasta do miasta i ze stanu do stanu po tym jak okazało się ,że jego wizje i przepowiednie były całkowicie chybione, a tłum oszukanych szykował się na lincz trza było wiać, pomijam ekspertów i tłumaczy gdyż ci po wielu próbach i wyzywaniu na pojedynek translatorski tych owych 5 spec tłumaczy co to twierdzili,że przetłumaczyli wszystko z greki i hebrajskiego nie znając tych języków, dali sobie spokój bo to już na farsę zakrawało.
Przypomnijmy zatem kto jest ojcem kłamstwa i manipulacji?Przeczytajcie wszystkie linki i obejrzyjcie filmiki , ja w przeciwieństwie do Watchtower nie kontroluję wyznawców ,nie chodzę parami, czytam różne wersje Biblii i TORĘ , myślę samodzielnie, nie mam opiekuna teologicznego, mogę się spotykać w innych kościołach samodzielnie i sam oraz dyskutować o Biblii też sam po domach, poznanie daje mi Duch Święty a, a nie Biskup ŚJ, książeczka i broszurka , nikt nie steruje moimi myślami i nie robi mi prania mózgu. Niestety jeśli niektórym mówi się 200 razy ,że kaczka to królik to potem przytakują i ślepo w to wierzą, a nad całym procesem czuwa wódz i jego świta , która pilnuje co by wszyscy myśleli tak samo no i najważniejsze tylko tak jak im powie centrala, bo przecież tylko centrala przetłumaczywszy wszystko z języków których nie znała, natchniona w cudowny sposób zna jedyny właściwy sposób i jedyną właściwą interpretację EIN VOLK, EIN REICH, EIN FURHER!Czyli znana już retoryka - my mamy poznanie , a reszta się myli-powodzenia!
Jest kilka przykrych wiadomości dla Świadków Jehowy:Po pierewsze liczba 144 000 dotyczy TYLKO plemion Izraela i Żydów, poza tym dawno już się zamknęła więc sorrki ale się nie załapiecie,Jeśli Jezus nie jest Bogiem i go nie czcicie to sorki "Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie" plus cały NT o tym mówi więc kolejny zonk czeka was na Sądzie,a sorry do piekła nie pójdziecie bo go nie ma, uff co za ulga. Acha , poza tym żyjecie w pokoleniu wybranym niestety przykra wiadomość jest taka,że dotychczas każde z nich umierało jak każde, no ale może w końcu się uda, w końcu 20razy przekładany i obiecywany koniec świata musi nadejść- sorry, oj zapomniałem Jezus już jest na ziemi od którego to roku, niech spojrzę od Października 1874, coś mi się tu nie zgadza z Biblią bo tam przyjście Jezusa jest takie,że nie da się go przeoczyć, coś jeszcze, nie poczekam na reakcję wy tymczasem skontaktujcie się z centralą jak by tu wybrnąć i znowu pomataczyć, albo nie udajcie Greka jak porzedni przywódcy Śtraznicy i ucieknijcie cichaczem na Borholm.
Ps:Posty scalone...Efraim
http://pl.wikipedia.org/wiki/Świadkowie_Jehowy
http://watchtower.org.pl/
http://www.psychomanipulacja.pl/tem/swi ... jehowy.htm
http://www.brooklyn.org.pl/
http://chrzescijanin5.blog.onet.pl/
http://www.youtube.com/watch?v=oCyPlLSa ... re=related
strony angielskojęzyczne:
http://www.jesus-is-savior.com/False%20 ... jw_lie.htm
http://www.atruechurch.info/jw.html
niemieckojęzyczne:
http://www.youtube.com/watch?v=udttOIpHfwQ
Musicie to zobaczyć-obraz przemawia dobitniej niż pismo , a byli Świadkowie nie pozostawiają złudzeń co do sekty: super filmy
http://www.youtube.com/watch?v=xaLgEoQfisA
http://www.youtube.com/watch?v=gk2xSC7WYL0
http://www.youtube.com/watch?v=iCmmygmQ ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=EXVNdocJ ... re=related
Sprawdźcie też koniecznie chomika ekayla na chomikuj.pl są tam dziesiątki fimów dokumentalnych, fabularnych, akta sądowe, opracowania demaskujące Świadków Kaszpirowskiego
I KTO TU KŁAMIE - kTÓre z tych proroctw się spełniło, no które?KTÓRA Z WASZYCH GAZETEK MÓWIŁA PRAWDĘ NO KTÓRA?
Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy
Fałszywe proroctwa - materiał dowodowy
Od wydania pierwszego numeru "Strażnicy" (lipiec 1879 roku) minęło już ponad 100 lat. Trudno zliczyć, ile razy w ciągu tego okresu Świadkowie Jehowy przepowiadali koniec świata. O tym, że zdarzało się im to bardzo często świadczy powiedzenie, które w międzyczasie się utarło: "co trzy lata koniec świata".
Poniżej zostały przedstawione najbardziej charakterystyczne cytaty z bardzo bogatej literatury Świadków Jehowy, mówiące o końcu świata i wydarzeniach z nim związanych. Cytaty te zostały ułożone chronologicznie, według dat, z którymi wiązano jakieś prorocze oczekiwania lub też uważano za początek jakiegoś okresu zmierzającego do niechybnego końca. Mówiąc o końcu świata, używali oni terminów: Armagedon, upadek Babilonu, przyjście lub obecność Chrystusa (Pana) itp. Znaczna część tych proroctw pochodzi z tzw. Wykładów Pisma Świętego (Tom 1 - 7) wydanych przez Towarzystwo Strażnica w latach 1886-1917 [1]. (Wszystkie podkreślenia w tym rozdziale zostały dodane)
Rok 1799
"Te fizyczne fakta nie mogą być powątpiewane i wystarczą, aby przekonać człowieka myślącego, że od r. 1799 żyjemy w 'czasie końca'." ( "Harfa Boża", s. 242, wyd. pol. 1929 r.)
Rok 1874
"Ruch ten doszedł do najwyższego rozwoju w R.. P. 1844, czyli na trzydzieści lat przed rokiem, w którym aktualnie przyszedł po raz wtóry Chrystus". ( Tom 2, s. 268, wyd. pol. -1919 r.)
"Nasz Pan, postanowiony Król, jest już obecnym od Października R. P. 1874, według świadectwa proroków, dla tych, co mają uszy ku słuchaniu." ( Tom 4, s. 767, wyd. pol. 1925 r.)
Zob. Rok 1914 p.8.
"Zapłaciwszy Barbourowi koszta podróży, prosiłem go (...) by pokazał mi na podstawie proroctw Pisma Św., że rok 1874 jest początkiem czasu obecności Chrystusa i żniwa. Barbour przyjechał, a wykazane proroctwa zadowoliły mnie". ( Tom 7, s. 61, wyd. pol. 1925 r.)
"Dlatego drugie przyjście Pana rozpoczęło się w 1874 roku". ( "Creation" (Stworzenie), s. 289 we wcześniejszych edycjach; s. 310 w późniejszych)
"Aby zrozumieć wydarzenia dotyczące drugiej obecności Pana od 1874 do 1914 roku wymaga się, aby dana osoba była duchowo usposobiona, a kler nie jest duchowo usposobiony".( "Creation" (Stworzenie), s. 291 we wcześniejszych edycjach; s. 312 w późniejszych, wyd. ang.)
"Biblijny dowód, że druga obecność Pana Jezusa Chrystusa zaczęła się w 1874 roku" [2] ("Prophecy" (Proroctwo), s. 65, wyd. ang.)
"Data zakończenia tej 'bitwy' jest wyraźnie zaznaczona w Piśmie Św. na październik 1914 roku. Obecnie ona trwa, a zaczęła się w październiku 1874 roku". ("Strażnica" 1892, 15 stycznia, s. 1355, wyd. ang. - reprinty)
"Pastor Russell ... wierzył i nauczał, że żyjemy w czasie drugiej obecności naszego Pana i że Jego obecność datuje się od 1874 roku". ("Strażnica" 1916, 1 grudnia, s. 5998, wyd. ang. - reprinty)
"Nikt nie może właściwie zrozumieć dzieła Bożego w obecnych czasach, kto nie zdaje sobie sprawy, że od 1874 roku, czasu powrotu naszego Pana w mocy, nastąpiła kompletna zmiana w Bożym działaniu". ("Strażnica" 1922, 15 września, s. 278, wyd. ang.)
"Z pewnością nie ma najmniejszej wątpliwości w sercu prawdziwie poświęconego dziecka Bożego, że Pan Jezus jest obecny od 1874 roku". ("Strażnica" 1924, 1 stycznia, s. 5, wyd. ang.)
"Od r. 1874 liczy się czas obecności Pańskiej". ( "Harfa Boża", s. 242, wyd. pol. 1929 r.)
"Wydana przez Towarzystwo Strażnica w roku 1943 książka 'Prawda was wyswobodzi' zawierała chronologię, w której usunięto z okresu sędziów owe nieistniejące dodatkowe 100 lat, wobec czego koniec 6000 lat istnienia człowieka przypadł na lata siedemdziesiąte obecnego stulecia. Ustaliła też początek obecności Chrystusa na rok 1914 n.e., a nie 1874" ("Strażnica" 1975, nr 21, s.16, wyd. pol.)
Rok 1910
"...zaś 1910 rok, chociaż nie znajduje się w Piśmie Św., to jednak możemy się spodziewać jakiegoś wydarzenia lub doświadczenia w kościele przy końcu jego karyery". ( Tom 3, s. 364, wyd. ang.; por. wyd. pol. z 1923 r., s. 413)
Rok 1914
"Szósta z nich, jak wierzymy, zakończyła się 11.08.1840 r. i od tego czasu żyjemy w czasie 'siódmej trąby', czyli 'ostatniej trąby' lub 'trąby Bożej', która będzie trwała aż do czasu, gdy królestwa tego świata, poprzez czas wielkiego ucisku, staną się królestwami naszego Pana. (Ap 11:5). To, jak ukazuje proroczo Pismo Św., nie wypełni się w pełni, dopóki nie nadejdzie rok 1914". ("Strażnica" 1882, lipiec, s. 1, wyd. ang. - Reprints s. 368)
"W rozdziale tym przedstawiamy dowody Biblijne wykazujące, że zupełny koniec Czasów Pogan, t. j. kres panowania, nastąpi R. P. 1914; i że ten rok będzie najdalszym kresem rządów niedoskonałych ludzi (...). Po pierwsze, że tego roku Królestwo Boże (...) uzyska pełną, uniwersalną władzę i że będzie ono 'ustanowione' czy zdecydowanie zaprowadzone na ziemi, na ruinach obecnych instytucji". (Tom 2, s. 76-77, wyd. ang. z 1911 r.)
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie, w późniejszych wydaniach:
"W wykładzie tym przedstawiamy dowody Biblijne wykazujące, że koniec Czasów Pogan, t. j. kres panowania, nastąpi R. P. 1914; i że około tego czasu upadną niedoskonałe rządy dzisiejsze(...). Po pierwsze, że w owym czasie Królestwo Boże (...) pocznie nabierać władzy a wkrótce potem zostanie ustanowione na ruinach obecnych systemów". ( Tom 2, s. 80, wyd. pol. z 1919 r.)
"Prawdą jest, że spodziewamy się wielkich rzeczy, że w ciągu 26 lat [3] wszystkie obecne rządy będą obalone i rozwiązane ..." ( Tom 2, s. 98-99, wyd. ang. z 1911 r.)
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"Prawdą jest, że spodziewamy się wielkich rzeczy w stosunkowo krótkim czasie, lecz należy pamiętać, że żyjemy w Dniu Jehowy, podczas którego ustrój dzisiejszy prędko zostanie przemieniony ..." * Tom 2, s. 104, wyd. pol. z 1919 r.)
"Niechaj przeto rzecz ta nie zdaje się być dziwną, że jak w poprzednich rozdziałach przedstawiliśmy dowody, ustanawianie Królestwa Bożego już się rozpoczęło i obejmuje władzę, według proroctw, od R. P. 1878 i że 'walka wielkiego dnia Boga Wszechmogącego' (Obj. 16;14), która zakończy się w 1914 r. kompletnym obaleniem obecnej władzy, już się rozpoczęła". ( Tom 2, s. 101, wyd. ang. z 1911 r. - por. ten sam tekst pod rokiem 1915)
"... pełne ustalenie się Królestwa Bożego na ziemi w 1914 roku". ( Tom 3, s. 126, wyd. ang. sprzed 1914 roku)
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"A ta równoległość ciągnie się aż do zupełnego ustanowienia Królestwa Bożego na ziemi, po roku 1914". ( Tom 3, s. 130, wyd. pol. z 1923 r.)
6."A z końcem R. P. 1914, to co Bóg nazwał Babilonem, a ludzie nazywają Chrześcijaństwem, zniknie, jak to wykazano na podstawie proroctwa". ( Tom 3, s. 153, wyd. ang. sprzed 1914 roku)
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"A z końcem R. P. 1914, to co Bóg nazwał Babilonem, a ludzie nazywają Chrześcijaństwem, pocznie być niszczone". ( Tom 3, s. 163, wyd. pol. z 1923 r.)
"Że wybawienie świętych musi nastąpić jakiś czas przed 1914 jest całkiem widoczną rzeczą, (...). Nie poinformowano nas w jak długim przeciągu czasu przed rokiem 1914 będą wywyższonymi ostatni żywi członkowie Ciała Chrystusowego". ( Tom 3, s. 228 (wyd. ang. z 1913 r.)
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"Że wybawienie świętych musi nastąpić jakiś czas po 1914 jest całkiem widoczną rzeczą, (...). Nie poinformowano nas w jak długim przeciągu czasu po roku 1914 będą wywyższonymi ostatni żywi członkowie Ciała Chrystusowego". ( Tom 3, s. 228, wyd. ang. z 1923 r.; wyd. pol. z 1923 r., s. 250)
"Następnie mierząc (...) znajdujemy 3416 cali, które wyobrażają 3416 lat od pierwszej daty, to jest od roku 1542 przed Chrystusem. Obliczenie to wykazuje, że rok 1874 zaznacza początek okresu czasu wielkiego ucisku; bo 1542 przed Chrystusem, i 1874 A. D. równa się 3416 lat. Tym sposobem, Wielka Piramida świadczy, że koniec roku 1874 jest początkiem ucisku, jaki nie był odkąd narody i podobnego więcej nie będzie". ( Tom 3, s. 342, wyd. ang. z 1903 r.)
(Tekst powyższy powinien zostać umieszczony pod rokiem 1874. Jednak ze względu na możliwość porównania z tekstem poniższym celowo został przytoczony tutaj).
"Następnie mierząc (...) znajdujemy 3457 cali, które wyobrażają 3457 lat od pierwszej daty, to jest od roku 1542 przed Chrystusem. Obliczenie to wykazuje, że rok 1915 zaznacza początek okresu czasu wielkiego ucisku; bo 1542 przed Chrystusem, i 1915 A. D. równa się 3457 lat. Tym sposobem, Wielka Piramida świadczy, że koniec roku 1914 jest początkiem ucisku, jaki nie był odkąd narody i podobnego więcej nie będzie". ( Tom 3, s. 342 (wyd. ang. z 1923 r.; wyd. pol. z 1923 r., s. 387)
"Obecna wielka wojna w Europie jest początkiem Armagedonu" [4] ("Pastor Russell's Sermons" (Kazania pastora Russella), s. 676, wyd. ang.)
" ... biblijna zapowiedź 1000 lat pokoju i błogosławieństwa będzie poprzedzona 40 latami niepokoju, zaczynającego się niewyraźnie w 1874 roku i wzrastającego aż do społecznego chaosu, który zakończy się w 1914 roku". ("Strażnica" 1890, s. 1243, wyd. ang.)
"Nie ma powodu, aby zmieniać liczby; to są Boże daty, nie nasze; 1914 nie jest datą początku lecz końca". ("Strażnica" 1894, 15 lipca, s. 1677, wyd. ang.)
Rok 1915
"Niechaj przeto rzecz ta nie zdaje się być dziwną, że jak w poprzednich rozdziałach przedstawiliśmy dowody, ustanawianie Królestwa Bożego już się rozpoczęło i obejmuje władzę, według proroctw, od R. P. 1878 i że 'walka wielkiego dnia Boga Wszechmogącego' (Obj. 16:14), która zakończy się R. P. 1915 kompletnie obali wszystkie dzisiejsze systemy". ( Tom 2, s. 106, wyd. pol. z 1919 r.)*
"Czasy pogan udowadniają, że obecne rządy muszą być obalone z końcem R.P. 1915". ( Tom 2, s. 271, wyd. pol. z 1919 r.)*
* tekst angielski tych proroctw ukazał się w roku 1889
Rok 1918
"Przejrzyj ponownie porównanie Dyspensacyi w Wykładach Pisma Św. tom II, str. 276 i 277; zmień 37 na 40, 70 na 73 i 1914 na 1918 i wierzymy, że to jest akuratnem i wypełni się w wielkiej mocy i chwale". ( Tom 7, s. 70, wyd. pol.)
"Rzekłem więc 'Wobec tego, że R. P. 73 był świadkiem kompletnego obalenia nominalnego naturalnego Izraela w Palestynie, więc w równorzędnym roku 1918 powinniśmy spodziewać się kompletnego obalenia nominalnego duchowego Izraela, czyli upadku Babilonu. (Obj. 18)" ( Tom 7, s. 152, wyd. pol. z 1925 r.)
"Jasnem jest, że godzina bólów Nominalnego Syjonu przypada na Wielkanoc 1918 roku". ( Tom 7, s. 151, wyd. pol. z 1925 r.)
"Jest to Dzień Pomsty, który się rozpoczął od wielkiej światowej wojny w roku 1914, a która jako burza poranna zerwie się w 1918 r." ( Tom 7, s. 404, wyd. ang.) [5]
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"Jest to Dzień Pomsty, który się rozpoczął od wielkiej światowej wojny w roku 1914, a który jako burza poranna zerwie się po wojnie, po roku 1918 r." ( Tom 7, s. 452-453, wyd. pol. z 1925 r.)
"Również, w 1918 roku, kiedy Bóg zniszczy ogół kościołów i miliony członków kościoła, będzie tak, że ci, co będą uciekać zwrócą się do dzieł Pastora Russella, aby nauczyć się znaczenia upadku 'chrześcijaństwa'" ( Tom 7, s. 484-5, wyd. ang. z 1917 r.) [6]
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"A po roku 1918, kiedy Bóg zaczyna niszczyć ogół kościołów i zabija miliony członków kościelnych, ci, co uciekają przed zniszczeniem, przychodzą do dzieł Pastora Russella, aby nauczyć się znaczenia upadku 'chrześcijaństwa'." ( Tom 7, s. 557, wyd. pol. z 1925 r.)
"... pomiary Wielkiej Piramidy (Cheopsa - przyp. C.P.), które potwierdzają nauczanie biblijne, że 1878 rok wyznaczył początek żniw wieku Ewangelii ..., żniwa zakończą się 40 lat później, mianowicie na wiosnę 1918 r. ... mamy tylko kilka miesięcy, w których możemy pracować zanim nadejdzie wielka noc, kiedy żaden człowiek nie będzie mógł pracować". ( "Strażnica" 1917, 1 października, s. 6149, wyd. ang.)
"Bracia wiele się spodziewali po roku 1918. Niektórzy byli pewni, że nadejdzie koniec ich ziemskiej wędrówki i nieraz dawali wyraz tej nadziei wobec przyjaciół i znajomych. Na przykład siostra Schünke z Barmen wyjaśniła swym współpracowniczkom, że jeśli któregoś dnia nie przyjdzie do pracy, będzie to oznaczało, że została 'zabrana'". ( "Działalność świadków Jehowy w Niemczech", s.9, wyd. pol.)
Rok 1925
"Nie ulega wątpliwości, że Szatan wierzył, iż Królestwo Tysiąclecia miało nastąpić w roku 1915; wiedział też niewątpliwie, że na siedem lat przed tą datą miało nastąpić zwolnienie więzów nałożonych na złe duchy. Niech będzie co chce, ale widocznym jest, że założenie Królestwa w Palestynie prawdopodobnie nastąpi w roku 1925, w dziesięć lat później, aniżeli obliczaliśmy początkowo". ( Tom 7, s. 151, wyd. pol. z 1925 r.)
"Główną rzeczą mającą być przywróconą, jest życie ludzkie; a ponieważ Pismo Święte stanowczo powiada, że nastąpi zmartwychwstanie Abrahama, Izaaka, Jakóba i innych mężów starego Zakonu i że oni otrzymają pierwsi łaskę, przeto możemy spodziewać się w roku 1925-ym powrotu tych wiernych mężów Izraela ze stanu śmierci" ( "Miliony ludzi z obecnie żyjących nie umrą", s. 59-60, wyd. pol. z 1920 r.)
"Nie będzie żadnej pomyłki ... Abraham obejmie w posiadanie swoje obiecane dziedzictwo w 1925 roku". ("Strażnica" 1917, 15 października, s. 6157, wyd. ang.)
" Ta chronologia nie jest ludzka lecz Boża... boskiego pochodzenia ... absolutnie, zdecydowanie poprawna". ("Strażnica" 1922, 15 lipca, s. 217, wyd. ang.)
"1914 rok zakończył czasy pogan... 1925 rok jest jeszcze pewniej wskazany przez Pismo Św.". ("Strażnica" 1922, 1 września, s. 262, wyd. ang.)
"1925 jest bardzo wyraźnie zaznaczony w Piśmie Św." (Strażnica" 1923, 1 kwietnia, s. 106, wyd. ang.)
"Rok 1925 jest datą wyraźnie zaznaczoną w Piśmie Św., wyraźniej niż 1914". ("Strażnica" 1924, 15 lipca, s. 211, wyd. ang.)
Rok 1931
"Czas ustanowienia Królestwa w mocy jest wskazany jako czternastego roku po uderzeniu miasta (chrześcijaństwa) - czyli w trzynaście lat po roku 1918, to jest 1931". ( Tom 7, s. 664, wyd. pol. z 1925 r.)
Rok 1932
"Głosili oni, że wkrótce Bóg obali chrześcijaństwo. Wielu wskazywało, że rok 1925 będzie tą datą. Kiedy ta data się nie wypełniła, została przesunięta na 1932 r. I znów 1932 r. nadszedł a 'chrześcijaństwo' zostało oszczędzone na jakiś czas ze względu na klasę Jonadaba." [7] ("Strażnica" 1938, 15 lutego, s. 54-55, wyd. ang.)
Rok 1935
"Podczas niewielu miesięcy, pozostających jeszcze do wybuchu tej wszechświatowej wojny, czynniki rządzące narodami ziemi nadal będą zawierały traktaty i mówiły ludowi, że przy pomocy takich środków zabezpieczają światu pokój i spowodują dobrobyt". ( "Wszechświatowa wojna bliska", s. 26, wyd. pol. z 1935 r.) [8]
A Rok 1941
"Otrzymując podarunek (książkę 'Dzieci' - przyp. C.P.) maszerujące dzieci przyciskały ją do siebie, nie jak zabawkę, ale jako dostarczony przez Pana instrument do najbardziej efektywnej pracy w pozostałych miesiącach przed Armagedonem". ("Strażnica" 1941, 15 września, s. 288, wyd. ang.)
Rok 1975
Wyznaczenie Armagedonu przez Świadków Jehowy na rok 1975 było związane z przekonaniem, że rok ten zakończy 6000 lat istnienia człowieka na ziemi. Po tym roku miało nadejść Królestwo Boże.
"A więc pozostało siedem lat do osiągnięcia okrągłych 6000 lat siódmego dnia. Siedem lat od tej jesieni doprowadzi nas do jesieni roku 1975, kiedy to upłynie pełnych 6000 lat w Bożym siódmym dniu, w dniu Jego odpoczynku.Po sześciu tysiącach lat znoju, cierpień, trosk, chorób i śmierci pod władzą Szatana ludzkość naprawdę bardzo potrzebuje ulgi, wytchnienia. Siódmy dzień żydowskiego tygodnia, sabat, trafnie miał zobrazować ostatnie tysiąc lat, kiedy pod panowaniem Królestwa Bożego na czele z Chrystusem Jezusem ludzkość będzie wydźwignięta z 6000 lat grzechu i śmierci. Stąd też chrześcijan, którzy na podstawie Boskiego rozkładu czasu uświadamiają sobie bliskość końca 6000 lat historii ludzkiej, ogarnia uczucie oczekiwania (...) Najbliższa przyszłość na pewno będzie wypełniona zdarzeniami o znaczeniu przełomowym (...) W ciągu co najwyżej kilku lat spełni się końcowa część proroctw biblijnych (...) Jakże trudne, lecz zarazem wspaniałe dni są bezpośrednio przed nami!" ("Strażnica" 1968, nr 16, s. 5, wyd. pol.)
"Według tej godnej zaufania chronologii biblijnej 6000 lat od stworzenia człowieka skończy się w roku 1975, a siódme tysiąclecie dziejów ludzkości rozpocznie się jesienią 1975 roku n.e. (...) Nie jest to zwykły przypadek ani zbieg okoliczności, ale miłościwe zamierzenie Jehowy Boga, żeby królowanie Jezusa Chrystusa, 'Pana Sabatu', pokrywało się z siódmym tysiącleciem istnienia człowieka". ( "Życie wieczne w wolności synów Bożych", 1970 r., s. 20-21, wyd. pol.)
"... zostało tylko około 90 miesięcy (czyli do września 1975 - przyp. C.P.) zanim skończy się 6000 lat istnienia człowieka na ziemi ... większość ludzi żyjących dziś prawdopodobnie będzie żyć, kiedy wybuchnie Armagedon". ( NSK 1968, nr 3 , s. 4, wyd. ang.)
"Jedna rzecz jest absolutnie pewna: Chronologia biblijna poparta spełnionymi proroctwami dowodzi, że sześć tysięcy lat istnienia człowieka wkrótce dobiegnie końca, jeszcze za życia obecnego pokolenia! (Mat. 24:34) Nie pora więc na to, żeby pozostać obojętnym i mówić sobie: jakoś to będzie. Nie pora na to, by sprawę obracać w żart, posługując się słowami Jezusa, że 'o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec'. (Mat 24:36) Wręcz przeciwnie, nadszedł czas, by jasno dać sobie sprawę, że szybko zbliża się kres teraźniejszego systemu rzeczy, przy czym będzie to kres gwałtowny. Nie łudźmy się: Zupełnie wystarczy, iż sam Ojciec zna zarówno 'dzień', jak i 'godzinę'! Nawet jeżeli nie daje się spojrzeć poza rok 1975, czy jest to podstawa do ograniczenia aktywności? Apostołowie nie widzieli ani tak daleko, jak my; nie wiedzieli przecież nic o roku 1975" ("Strażnica" 1969, nr 5, s. 8, wyd. pol., artykuł pt. "Dlaczego oczekujesz roku 1975?")
"Pomyślcie, młodzi, o ileż lepsze jest wasze położenie! Znacie prawdę już teraz, jesteście zdrowi, nie macie rodzin na utrzymaniu ani innych poważnych obowiązków. Dlaczego więc ociągacie się z podjęciem tej służby? Niektórzy może myśleli sobie kiedyś: 'Jak długo to jeszcze potrwa? Gdybym to wiedział, wtedy ostatnie lata przed Armagedonem poświęciłbym w całości Jehowie, wstępując do służby pionierskiej!' A jak postąpisz teraz, gdy wiesz, gdy już znasz odpowiedź na swoje pytanie? Weź pod uwagę krótkość czasu, jaki pozostał do zniszczenia przez Jehowę złego systemu rzeczy, i działaj mądrze! 'Bracia, czas pozostały jest krótki' - ostrzegał apostoł Paweł. Tak obecnie jest on już bardzo krótki. - 1 Kor 7:29.
Jeżeli więc myślałeś kiedyś o służbie pionierskiej, to nie wahaj się, tylko podejmij ją teraz! Nie odkładaj jej z zimy na lato, a z lata na zimę. Zaufaj Jehowie! Uczyń tę służbę celem swego życia! Wprawdzie nie będziesz mógł spędzić w niej 40 czy 20 ani nawet 10 lat * ale bez wątpienia zaznasz wielkiej radości i błogosławieństw". ( NSK 1970, nr 4, s. 6, wyd. pol)
* Łatwo obliczyć, dlaczego ci młodzi ludzie nie mieli przeżyć choćby nawet 10 lat w służbie pionierskiej. Jeśli do 1970 dodamy 10 otrzymamy 1980 rok, a zapowiadany koniec miał nastąpić w 1975 roku.
"Wydarzenia dziejące się na świecie w ramach spełniania proroctwa biblijnego wskazują niezawodnie, że zaledwie kilka lat pozostało jeszcze teraźniejszemu niegodziwemu porządkowi rzeczy". ("Strażnica" 1970, nr 16, s. 2, wyd. pol.)
"A dziś, gdy do końca sześciu tysięcy lat dziejów ludzkich pozostało już tylko pięć lat z okładem i gdy wszystkie proroctwa świadczą, że dumne chrześcijaństwo wkrótce zachwieje się w posadach, czy ogień gorliwości nie pobudza nas do tego, by obejść swój teren siedmiokrotnie albo jeszcze częściej". ("Strażnica" 1970, nr 17, s. 13, wyd. pol.)
"Jezus powiedział w czasie swej ziemskiej służby, że nie zna dnia ani godziny (Mt 24:36). Niemniej chronologia biblijna wskazuje, iż Adam został stworzony jesienią roku 4026 p. n. e., co na rok 1975 n.e. wyznacza chwilę, w której upłynie 6000 lat dziejów ludzkich, po czym czeka nas 1000 lat panowania Królestwa Chrystusa". ("Strażnica" 1970, nr 23, s. 10, wyd. pol.)
"Nadchodzą wieści o braciach sprzedających swoje domy i własność, planujących zakończyć resztę swoich dni w tym starym systemie w służbie pionierskiej. Z pewnością jest to świetny sposób spędzenia tego krótkiego czasu jaki pozostał do zakończenia tego niegodziwego świata." ( NSK 1974, nr 5, s. 3, wyd. ang.)
"Pilnie zajęci pracą na niwie Jehowy ani się nie spostrzegliśmy, jak nadszedł ostatni miesiąc roku służbowego. Jakimi wynikami zamknęliśmy ten rok? Co nam przyniesie przyszłość? Dużo będzie zależeć od tego, jak wykorzystujemy te ostatnie dni 'roku dobrej woli ze strony Jehowy'. Wiedząc, że po jego zakończeniu niechybnie nastąpi 'dzień pomsty ze strony naszego Boga'". ( NSK 1975 nr 7, s. 12, wyd. pol.)
"A obecnie, gdy wkroczyliśmy w przełomowy rok 1975..." ("Strażnica" 1975, nr 7, s. 15, wyd. pol.)
Równocześnie z tekstami zapowiadającymi Armagedon na 1975 roku Towarzystwo Strażnica podsycało atmosferę specjalnie wybranymi wypowiedziami różnych osób z dziedziny polityki, nauki i innych.
"Również Dean Acheson, były amerykański sekretarz stanu, oświadczył - jak o tym doniosła prasa w roku 1960 - że żyjemy w 'okresie bezprzykładnej niepewności, bezprzykładnego stosowania przemocy'. Acheson ostrzegł: 'Jestem na tyle poinformowany o tym, co się dzieje, że za 15 lat * obecny świat stanie się zbyt niebezpieczny, aby można było na nim żyć'" [9] ( "Prawda, która prowadzi do życia wiecznego", s. 9, wyd. ang. sprzed 1975 r.)
* Nie trudno zauważyć, że 1960 + 15 daje nam 1975 rok!
Ten sam tekst po niespełnionym proroctwie:
"Również Dean Acheson, były amerykański sekretarz stanu, oświadczył - jak o tym doniosła prasa w roku 1960 - że żyjemy w 'okresie bezprzykładnej niepewności, bezprzykładnego stosowania przemocy'. Acheson ostrzegł: 'Jestem na tyle poinformowany o tym, co się dzieje, że wkrótce obecny świat stanie się zbyt niebezpieczny, aby można było na nim żyć'" [10] ( Prawda, która ...", s. 9, wyd. ang. po 1975 r.)
"W książce pt. Famine - 1975! (Głód - 1975!) eksperci do spraw wyżywienia W. i P. Paddockowie piszą:
'Do roku 1975 świat stanie wobec niesłychanej katastrofy. W krajach gospodarczo zacofanych będzie grasował głód, jakiego jeszcze nie było'
'Przepowiadam określoną datę: rok 1975; w tym roku będziemy przeżywać nowy kryzys w całym jego straszliwym znaczeniu'
'Do roku 1975 w wielu głodujących krajach na porządku dziennym będzie bezprawie, anarchia, dyktatura wojskowa, narastająca inflacja, chaos i niepokoje'" ("Przebudźcie się!" nr 1, lata 1970 - 1979, s. 14, wyd. pol.)
Podobne teksty Świadkowie Jehowy przytaczali już wcześniej. W przepowiedniach dotyczących roku 1918 pisali następująco:
"Wielka część trzymających stronę za kościelnictwem wymrze od zarazy i głodu (...) laska chleba jest zapasem żywności chrześcijaństwa. Już w 1916 r. było 25 % mniej żywności w całym świecie, a wkrótce będzie jeszcze mniej" ( Tom 7, s. 444-445, wyd. pol. z 1925 r.) [11]
XX wiek
"Mówi ona jednak także i o tym, że pewna grupa ludzi miała obwieszczać sprawiedliwe rządy Boże, nadto mówi o wojnie, którą Bóg ma poprowadzić przeciwko wszelkiemu złu (... ) Wszystko to według Biblii ma się urzeczywistnić w XX wieku". ("Przebudźcie się!" nr 11, lata 1960-69, s. 12, wyd. pol.)
"W 16 rozdziale Objawienia, wierszach 14 i 16 (Kow) określono go jako wielki dzień Boga Wszechmogącego 'zwany po hebrajsku Armagedon'. Wojna ta zostanie stoczona w XX wieku. Proroctwo o niej spełni się tak dokładnie jak się spełniły proroctwa o wojnach światowych, głodach, trzęsieniach ziemi itd." ("Przebudźcie się!" nr 11, lata 1960-69, s. 13, wyd. pol.)
"Niektórzy przedstawiciele tego 'pokolenia' mogą dożyć nawet do końca bieżącego stulecia. Jednakże dużo przemawia za tym, że 'koniec' jest o wiele bliżej!" ("Strażnica" 1984, nr 17, s. 15, wyd. pol.)
"Wyobrażam sobie świat w roku 2000 jako zachwycający raj! (...) Żyjemy w ostatnich dniach obecnego systemu rzeczy". ("Przebudźcie się!" 1987, nr 8, s. 6, wyd. pol.)
"Apostoł Paweł odegrał dominującą rolę w chrześcijańskiej działalności misjonarskiej. Położył też podwaliny pod dzieło, które miało być zakończone teraz, w XX wieku". ("Strażnica" 1989, nr 4, s.12, wyd. pol.)
Analizując powyższy tekst możemy dojść do przekonania, że Świadkowie Jehowy przewidują zakończenie działalności misjonarskiej do końca XX wieku. Pozwala nam to sformułować następującą alternatywę: albo przed nastaniem XXI wieku nastąpi koniec świata, albo Świadkowie Jehowy przestaną prowadzić działalność misjonarską, gdyż chrześcijanie na pewno nie zamierzają zakończyć tej działalności w XX wieku.
"Już wkrótce, jeszcze w naszym XX wieku, rozgorzeje 'walka w dzień Jahwe' przeciw współczesnemu odpowiednikowi Jeruzalem, to znaczy przeciw chrześcijaństwu". ( "Narody mają poznać, że Ja jestem Jehowa - Jak?" 1974, s.143, wyd. pol.)
Do końca XX wieku pozostało już niewiele czasu. Przekonamy się wkrótce, czy kolejne proroctwo Świadków Jehowy zostanie dodane do bogatej spuścizny ich fałszywych proroctw.
http://www.piotrandryszczak.pl/fapro.html
http://watchtower.org.pl/podolski_proroctwa.php
Czy ja kłamię przeczytawszy na studiach biografię Pana Rusella co to się rozwiódł z żoną taki pobożny gość i miał problemy z whisky co doprowadziło do dalszych różnic z rodziną? -dobra do końca nie znam historii gościa , po prostu przenosił się z miasta do miasta i ze stanu do stanu po tym jak okazało się ,że jego wizje i przepowiednie były całkowicie chybione, a tłum oszukanych szykował się na lincz trza było wiać, pomijam ekspertów i tłumaczy gdyż ci po wielu próbach i wyzywaniu na pojedynek translatorski tych owych 5 spec tłumaczy co to twierdzili,że przetłumaczyli wszystko z greki i hebrajskiego nie znając tych języków, dali sobie spokój bo to już na farsę zakrawało.
Przypomnijmy zatem kto jest ojcem kłamstwa i manipulacji?Przeczytajcie wszystkie linki i obejrzyjcie filmiki , ja w przeciwieństwie do Watchtower nie kontroluję wyznawców ,nie chodzę parami, czytam różne wersje Biblii i TORĘ , myślę samodzielnie, nie mam opiekuna teologicznego, mogę się spotykać w innych kościołach samodzielnie i sam oraz dyskutować o Biblii też sam po domach, poznanie daje mi Duch Święty a, a nie Biskup ŚJ, książeczka i broszurka , nikt nie steruje moimi myślami i nie robi mi prania mózgu. Niestety jeśli niektórym mówi się 200 razy ,że kaczka to królik to potem przytakują i ślepo w to wierzą, a nad całym procesem czuwa wódz i jego świta , która pilnuje co by wszyscy myśleli tak samo no i najważniejsze tylko tak jak im powie centrala, bo przecież tylko centrala przetłumaczywszy wszystko z języków których nie znała, natchniona w cudowny sposób zna jedyny właściwy sposób i jedyną właściwą interpretację EIN VOLK, EIN REICH, EIN FURHER!Czyli znana już retoryka - my mamy poznanie , a reszta się myli-powodzenia!
Jest kilka przykrych wiadomości dla Świadków Jehowy:Po pierewsze liczba 144 000 dotyczy TYLKO plemion Izraela i Żydów, poza tym dawno już się zamknęła więc sorrki ale się nie załapiecie,Jeśli Jezus nie jest Bogiem i go nie czcicie to sorki "Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie" plus cały NT o tym mówi więc kolejny zonk czeka was na Sądzie,a sorry do piekła nie pójdziecie bo go nie ma, uff co za ulga. Acha , poza tym żyjecie w pokoleniu wybranym niestety przykra wiadomość jest taka,że dotychczas każde z nich umierało jak każde, no ale może w końcu się uda, w końcu 20razy przekładany i obiecywany koniec świata musi nadejść- sorry, oj zapomniałem Jezus już jest na ziemi od którego to roku, niech spojrzę od Października 1874, coś mi się tu nie zgadza z Biblią bo tam przyjście Jezusa jest takie,że nie da się go przeoczyć, coś jeszcze, nie poczekam na reakcję wy tymczasem skontaktujcie się z centralą jak by tu wybrnąć i znowu pomataczyć, albo nie udajcie Greka jak porzedni przywódcy Śtraznicy i ucieknijcie cichaczem na Borholm.
Ps:Posty scalone...Efraim
Ostatnio zmieniony 10 sie 2010, 18:39 przez Avinuszebaszaim, łącznie zmieniany 1 raz.
Polish Jew
-
Efraim
- Posty: 1033
- Rejestracja: 14 lip 2010, 17:33
- Lokalizacja: Rzeszów
Avinuszebaszaim,
Tu Nie ma Jezusa-Boga.
Bardzo cię prosze,grzecznie,i podaj nam źródło alkoholizmu Russella,bo może chodzi Ci o Rutherforda.
TAK,jeszcze jedno takie kłamstwo i dostajesz ode mnie ostrzeżenie.Poznaj najpierw Historię tego Pana,potem sobie go oczerniaj.Czy ja kłamię przeczytawszy na studiach biografię Pana Rusella co to się rozwiódł z żoną taki pobożny gość i miał problemy z whisky co doprowadziło do dalszych różnic z rodziną?
Mowa tu o pośrednictwie,jesli nie rozumieszNikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie
Bardzo cię prosze,grzecznie,i podaj nam źródło alkoholizmu Russella,bo może chodzi Ci o Rutherforda.
Refleksja na temat Trójcy Świętej
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.
- wyznawca_
- Posty: 717
- Rejestracja: 06 wrz 2006, 13:35
Avinuszebaszaim,
Tak czytam to co piszesz i zastanawiam sie czemu to ma sluzyc? Czy w ten sposob glosisz Ewangelie? Czy w ten sposob komus pomozesz? Ja bym sie raczej skupil na pozytywnych rzeczach a nie na negatywnych. Zastanow sie: moze zamiast krytykowac cos to spokojnie wykaz ze masz racje i daj przyklad swoim postepowaniem ze warto cie sluchac. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z tego ze ludzi ktorzy krzycza po ulicach nie wszyscy biora powaznie. Wszystko to co mowisz mozna przekazac w calkowicie inny - o wiele bardziej "cywilizowany" sposob. Przemysl to. To tylko taka moja przyjacielska rada.
wasz w Chrystusie,
wyznawca_
Tak czytam to co piszesz i zastanawiam sie czemu to ma sluzyc? Czy w ten sposob glosisz Ewangelie? Czy w ten sposob komus pomozesz? Ja bym sie raczej skupil na pozytywnych rzeczach a nie na negatywnych. Zastanow sie: moze zamiast krytykowac cos to spokojnie wykaz ze masz racje i daj przyklad swoim postepowaniem ze warto cie sluchac. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z tego ze ludzi ktorzy krzycza po ulicach nie wszyscy biora powaznie. Wszystko to co mowisz mozna przekazac w calkowicie inny - o wiele bardziej "cywilizowany" sposob. Przemysl to. To tylko taka moja przyjacielska rada.
wasz w Chrystusie,
wyznawca_