Grzech w życiu doczesnym a zmartwychwstanie

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

jaros71
Posty: 700
Rejestracja: 29 cze 2007, 7:35

Post autor: jaros71 »

ŚJ źle interpretują Rzymian 6:7 a jest to przecież bardzo proste.
Wystarczy wziąść pod uwagę kontekst wypowiedzi przed i za wersetem i wszystko staje się jasne.Zobaczmy:
Rzymian 6:1-11
6 Cóż zatem powiemy? Czy mamy trwać w grzechu, aby obfitowała niezasłużona życzliwość? 2 Przenigdy! Skoro umarliśmy względem grzechu, to jakże mamy dalej w nim żyć? 3 A czyż nie wiecie, że my wszyscy, którzy zostaliśmy ochrzczeni w Chrystusie Jezusie, zostaliśmy ochrzczeni w jego śmierci? 4 Dlatego też zostaliśmy z nim pogrzebani przez nasz chrzest w jego śmierci, abyśmy jak Chrystus został wskrzeszony z martwych przez chwałę Ojca, tak i my podobnie chodzili w nowości życia. 5 Jeśli bowiem zostaliśmy z nim zjednoczeni w podobieństwie jego śmierci, to na pewno też zostaniemy z nim zjednoczeni w podobieństwie jego zmartwychwstania; 6 gdyż wiemy, iż nasza stara osobowość zawisła z nim na palu, żeby nasze grzeszne ciało stało się nieczynne, abyśmy już dłużej nie byli niewolnikami grzechu. 7 Bo kto umarł, został uwolniony od swego grzechu.
8 Ponadto jeśli umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że będziemy też z nim żyli.9 Gdyż wiemy, że Chrystus, dostąpiwszy wskrzeszenia z martwych, już więcej nie umiera; śmierć już więcej nad nim nie panuje; 10 bo śmiercią, którą umarł, umarł dla grzechu raz po wszystkie czasy, ale życiem, którym żyje, żyje dla Boga. 11 Podobnie też wy: uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, ale żyjących dla Boga przez Chrystusa Jezus

Wniosek:chodzi o śmierć względem grzechu prawda,że proste.
Jak najbardziej proste, słuszne i prawdziwe :)
Wszyscy za swoje zycie kiedyś odpowiemy przed Bogiem. I nie ma co się zasłaniać interpretacją że śmierć zniweluje nasze grzechy przed Bogiem. To komu grzechy przebaczyć zadecyduje Chrystus na Sądzie.
https://drive.google.com/file/d/0ByB6Pk ... hR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności

Jankowski
Posty: 60
Rejestracja: 21 lip 2010, 11:54

Post autor: Jankowski »

Wydaje sie że Swiadkom JeHowy-albo brak argumentów albo uznali temat za zbyt niebezpieczny by uzasadnić to w co wierzą .
Nie tylko to w co wierzą ,ale także czego nauczają i rozpowszechniaja w swoim wydawnicywie które rozprowadzaja wśród "osób zainteresowanych"
Nie wiem ,ale w rozmowach bezpośrednich z cała mocą podkreślają że nie ma błędu w stwierdzeniu jakie podałem w cytacie z "Przebudzmy sie ".
"Czy podstawa do osądu zmartwychwstałych będzie ich postępowanie przed smiercia ?
Nie.Biblia uczy że "kto umarł ,został uwolniony od swego grzechu"
a zatem zmartwychwzbudzeni - podobnie jak ocaleni z zagłady obecnego systemu -będą sądzeni "według swych uczynków",czyli postępowania w Dniu Sądu"
Jako że zagadnienie o którym mowa w tym fragmencie jest kluczowe ,fundamentalne dla wiary bo dotyczy zmartwychwstania ,błędne nauczanie jeśli takim jest, stanowi odciąganie wierzącego od prawdy przekazanej przez Boga.
W bibli czytamy przestrogi przed osobami szerzącymi fałszywe rozumienie Słowa Bożego.
Nie chce nikogo oskarżac o tak ciężkie przewinienie ,pytam bo chciałbym wyjaśnic zasadnośc nauczanych przez SJ prawd.
Jeszcze raz zatem proszę czytajacych na tym forum SJ o zajecie sie wyjaśnieniem tego zagadnienie.
Podane dotychczas argumenty w odniesieniu do Rz 6:7w świetle całego Rz6 niestety wydaja się byc dość wątpliwe.


PS:Poprawione drobne błędy..Efraim
Ostatnio zmieniony 23 lip 2010, 15:00 przez Jankowski, łącznie zmieniany 4 razy.

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Jankowski pisze:Wydaje sie że Swiadkom Jechowy albo brak argumentów albo uznali temat za zbyt niebezpieczny by uzasadnić to w co wierzą .
Nie dziw się bo tak jest z każdą religią Babilonu Wielkiego, gdy argumentów brak to się wycofują lub uciekają albo nazywają tego który pokazuje co pisze w Biblii, sekciarzem. Podobnie było z Jezusem, też gdy powoływał się na Pismo to nazywali go Belzebubem. ŚJ tak jak wszystkie religie wchodzą w skład Wielkiego Babilonu skazanego na zagładę z wyroku Bożego z tym wyjątkiem że SJ wzięli imię Boga Jehowa i w ten sposób więcej grzeszą niż inni bo w imieniu Jehowy głoszą błędne nauki. Ja znam setki nauk ŚJ sprzecznych z Biblią a głoszonych jako jedyne prawdziwe od Jehowy. Czyż można mocniej zgrzeszyć niż tak że głosi się fałszywe nauki i zachwala że są prawdziwe?
Jehowa już podjął kroki by fałszywych głosicieli potępić i ukarać. To będzie straszny sąd i cały świat o tym się dowie bo sąd będzie jawny a nie ukryty i podstępny.
Ostatnio zmieniony 23 lip 2010, 14:03 przez Lucyfer, łącznie zmieniany 4 razy.

Jankowski
Posty: 60
Rejestracja: 21 lip 2010, 11:54

Post autor: Jankowski »

Piszecie abym się nie dziwił,bo to religia fałszywa.
Ja zaś napisałem że chciałbym wyjaśnić problem na jaki natknąłem sie czytając "Przebudzcie sie " ze stycznia2010 roku.
W slad za tym artykułem zapytałem kilku SJ o ten problem a przede wszystkim czy wierzą w te słowa.Ku mojemu zdziwieniu odpowiedź była twierdząca ,ale na pytanie o uzasadnienie nie było już tak jednoznacznie.Pojawiły sie nawwet odpowiedzi że tak to rozumieją poprzez wiarę w swoich sercach.Były także argumenty by zaufac Bogu i prosic Jehowę aby dał i mnie zrozumienie swoich słów.
Skoro tak to dlaczego SJ którzy juz maja to rozumienie nie potrafia jego uzasadnić i przekazać ? Tyle razy już słyszałem że "są w prawdzie"...

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Jankowski pisze:Piszecie abym się nie dziwił,bo to religia fałszywa.
Ja zaś napisałem że chciałbym wyjaśnić problem na jaki natknąłem sie czytając "Przebudzcie sie " ze stycznia2010 roku.
W slad za tym artykułem zapytałem kilku SJ o ten problem a przede wszystkim czy wierzą w te słowa.Ku mojemu zdziwieniu odpowiedź była twierdząca ,ale na pytanie o uzasadnienie nie było już tak jednoznacznie.Pojawiły sie nawwet odpowiedzi że tak to rozumieją poprzez wiarę w swoich sercach.Były także argumenty by zaufac Bogu i prosic Jehowę aby dał i mnie zrozumienie swoich słów.
Skoro tak to dlaczego SJ którzy juz maja to rozumienie nie potrafia jego uzasadnić i przekazać ? Tyle razy już słyszałem że "są w prawdzie"...
Dlaczego tak jest, odpowiedź jest prosta. ŚJ nie należą do 144 tysięcy tych którzy nauczą się tej pieśni z Biblii. Nikt inny oprócz tych wykupionych z ziemi nie zrozumie proroctw Biblijnych i woli Boga tak jak On sobie życzy.
Obj 14;3,4.

ebed
Posty: 307
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:44

Post autor: ebed »

Jankowski pisze:Kto zatem wg.ciebie ma powstac z martwych na sąd i jakie(kiedy popełnione ) jego grzechy maja być podstawa jego osądu ?
(Objawienie 20:11-13) (...)I ujrzałem wielki, biały tron i zasiadającego na nim. Sprzed niego uciekły ziemia i niebo i już nie znaleziono dla nich miejsca. 12 I ujrzałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem, i otwarto zwoje. Otwarto też inny zwój; jest to zwój życia. I umarli byli sądzeni z tego, co napisano w zwojach, według swych uczynków. 13 I wydało morze umarłych, którzy się w nim znajdowali, i śmierć, i Hades wydały umarłych, którzy się w nich znajdowali, i byli sądzeni każdy z osobna — według swych uczynków.

Jak pisałem, zmartwychwstali będą sądzeni w czasie Dnia Sądu na podstawie uczynków popełnionych po zmartwychwstaniu a nie przed śmiercią, którą zapłacili za swoje grzechy.
Jankowski pisze:Czy sugerujesz że sąd nad umarłymi odbywa sie nieustannie za życia doczesnego
Niczego takiego nie sugeruję.
Elihu pisze:ŚJ źle interpretują Rzymian 6:7 a jest to przecież bardzo proste
Wniosek:chodzi o śmierć względem grzechu prawda,że proste.
Niekoniecznie, albo raczej nie tylko. Werset 7 zawiera ZASADĘ na której ap. Paweł opiera swój wywód, że ci, którzy zostali 'ochrzczeni w śmierci Jezusa' nie tylko powinni 'umrzeć względem grzechu', i 'chodzić w nowości życia' to jeszcze grzechy popełnione wcześniej są im darowane na podstawie ofiary okupu Jezusa i 'chrztu w śmierci Jezusa". "Stara osobowość zawisła na palu" czyli umarła. Pomazańcy nie są więc sądzeni na podstawie grzechów popełnionych przed "chrztem w śmierci", bo są od nich "uwolnieni" , tak jak umarli nie są sądzeniu na podstwie grzechów popełnionych za życia.
Amen pisze:ebed napisał/a:

Zmartwychwstali i ocaleni z Armagedonu nie mogą byc sądzeni na podstawie uczynków popełnionych przed śmiercią albo przed Armagedonem. Ci pierwsi dlatego, że za swoje grzechy juz zapłacili: śmiercią. (Rzymian 6:23).

Nic podobnego, śmierć Łazarza nie skasowała jego grzechu.
Marny argument. Zmartwychwstały Łazarz w dalszym ciągu był grzeszny i dlatego potem umarł. Tym bardziej, że ofiara okupu nie została jeszcze zapłacona.
Jankowski pisze:Wydaje sie że Swiadkom Jechowy albo brak argumentów albo uznali temat za zbyt niebezpieczny by uzasadnić to w co wierzą .
Nieładnie. Przestań się kokosić, tylko cierpliwie czekaj na odp. . Nikt nie ma OBOWĄZKU udzielania odpowiedzi. SJ odpowiedzą jak będzi im się chciało. Nie uważaj siebie za tak ważnego, a swoje wątpliwosci za tak poważne, że SJ będą sie zabijac aby tobie tylko odpowiedzieć. Więc powstrzymaj się od tego typu komentarzy
Jankowski pisze:Podane dotychczas argumenty w odniesieniu do Rz 6:7w świetle całego Rz6 niestety wydaja się byc dość wątpliwe.
Każdy sądzi wg siebie. Jak do tej pory ty nie podałes jeszcz żadnego argumentu a jedynie zadajesz pytania, na które ci SJ odpowiadają, ale ty i tak się do nich merytorycznie nie odnosisz. Jak do tej pory ciągle nie zauważasz Rzymian 6:23. Wysil sie i napisz coś konkretnego.

Lucyfer pisze:Jehowa już podjął kroki by fałszywych głosicieli potępić i ukarać.
Nie strasz , nie strasz, bo się ......

Ps:Posty scalone...Efraim.
Ostatnio zmieniony 23 lip 2010, 14:05 przez ebed, łącznie zmieniany 1 raz.

sabekk

Post autor: sabekk »

Jankowski pisze:
ebed pisze:
Jankowski pisze:
meritus pisze:BIBLIA:
Mt 25:31-46
Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie.
Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?
A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie.
Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?
Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.


STRAŻNICA:
Czy podstawa do osądu zmartwychwstałych będzie ich postępowanie przed smiercia ?
Nie.
Przepraszam ,ale nie rozumiem .
Czy w przywołanym powyżej tekście jasno nie chodzi właśnie o postępowanie ludzi w stosunku do bliżnich za ich życia doczesnego?
Dlaczego kończysz cytatem z Przebudżmy sie tak jakbyś sie z nim zgadzał ?
Ale w przywołanym tekście nie chodzi o Dzień Sądu po Armagedonie ale przed. I o tym pisałem w moim poście, do którego sie nie odniosłeś.
Faktycznie z fragmentu jaki przytoczyłeś nie wynika że jest to sąd nad zmartwychwstałymi ale raczej nad ocalałymi lub jak sugerujesz tymi którzy dożyli chwili przybycia Jezusa na sąd.
Nie do końca potrafie teraz odpowiedzieć czy to oddzielanie narodów odbywa sie przed armagedonem czy po czy może w czasie ?
W biblii jest jeszcze mowa o zmartwychwstaniu do życia i na sąd .
Kto zatem wg.ciebie ma powstac z martwych na sąd i jakie(kiedy popełnione ) jego grzechy maja być podstawa jego osądu ?
Czy sugerujesz że sąd nad umarłymi odbywa sie nieustannie za życia doczesnego a umierając jesteśmy juz osadzeni? Zgodnie z tym sądem dostąpimy zmartwychwstania lub nie ? Rz 6:7
Myślę, że cały kontekst owej wypowiedzi właśnie o tym świadczy, czyli że z owego fragmentu wynika, iż jest to sąd Armageddonu, o czym wspomniał ‘ebed’. Pozwolę sobie zacytować owy fragment w nieco szerszym kontekście:

Mt 24:1-42
(…)
3. A gdy siedział na Górze Oliwnej, podeszli do Niego uczniowie i pytali na osobności: Powiedz nam, kiedy to nastąpi i jaki będzie znak Twego przyjścia i końca świata?
(…)
25. Oto wam przepowiedziałem.
(…)
29. Zaraz też po ucisku owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte.
30. Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą.
31. Pośle On swoich aniołów z trąbą o głosie potężnym, i zgromadzą Jego wybranych z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego.
(…)
36. Lecz o dniu owym i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam Ojciec.
(…)
42. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie.
(BT)

Mt 25:1-46
(...)
13. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny.
(…)
31. Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały.
32. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów.
33. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
34. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata!
35. Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
36. byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie.
37. Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić?
38. Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię?
39. Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?
40. A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.
41. Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!
42. Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;
43. byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie.
44. Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?
45. Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili.
46. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.
(BT)


Chyba znamiennym są wersety wzywające nas do czuwania (24:42; 25:13), które niewątpliwie wiążą się z naszym postępowaniem…

Łk 21:34-36
34. Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka,
35. jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi.
36. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym.
(BT)

…wszak z pewnością owo postępowanie jest odzwierciedleniem stanu naszych symbolicznych serc. Zapewne dlatego Piotr napisał takie słowa:

2 Ptr 3:9-12
9. Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy - bo niektórzy są przekonani, że Pan zwleka - ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia.
10. Jak złodziej zaś przyjdzie dzień Pański, w którym niebo ze świstem przeminie, gwiazdy się w ogniu rozsypią, a ziemia i dzieła na niej zostaną znalezione.
11. Skoro to wszystko w ten sposób ulegnie zagładzie, to jakimi winniście być wy w świętym postępowaniu i pobożności,
12. gdy oczekujecie i staracie się przyśpieszyć przyjście dnia Bożego, który sprawi, że niebo zapalone pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią.
(BT)



Jest szereg tekstów wzywających nas do odpowiedniego postępowania w oczekiwaniu na „Dzień Pański”. Można jednak też i znaleźć teksty budzące pewne pytania dotyczące osądu postępowania za życie doczesne. Dla przykładu:

Mt 11:20-24
20. Wtedy począł czynić wyrzuty miastom, w których najwięcej Jego cudów się dokonało, że się nie nawróciły.
21. Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły.
22. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam.
23. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, zostałaby aż do dnia dzisiejszego.
24. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie.
(BT)

Łk 10:10-16
10. Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie:
11. Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże.
12. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu.
13. Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc w worze pokutnym i w popiele.
14. Toteż Tyrowi i Sydonowi lżej będzie na sądzie niżeli wam.
15. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do otchłani zejdziesz!
16. Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał.
(BT)


I tu zastanawiają mnie owe słowa: „lżej będzie”. Co to ma niby znaczyć, jeśli owy osąd miałby oznaczać zagładę - śmierć? Wszak dla sprawiedliwych ma owy oznaczać życie wieczne.
Innymi słowy, jeśli przyrównam to do męczarni w piekielnym ogniu w smole. Jeśli karą byłoby zanurzenie w owej smole w całości, to czy owo „lżej” miałoby znaczyć zanurzenie tylko do połowy? A może ma to jednak jakieś przedłożenie do sądu za postępowanie po zmartwychwstaniu?

To taka garść mych przemyśleń na tą chwilę. Sorry, jeśli będę mógł odpisać tylko z doskoku, ale ostatnio z czasem u mnie krucho…

sabekk

Post autor: sabekk »

ebed pisze:
Amen pisze:
ebed pisze: Zmartwychwstali i ocaleni z Armagedonu nie mogą byc sądzeni na podstawie uczynków popełnionych przed śmiercią albo przed Armagedonem. Ci pierwsi dlatego, że za swoje grzechy juz zapłacili: śmiercią. (Rzymian 6:23).
Nic podobnego, śmierć Łazarza nie skasowała jego grzechu.
Marny argument. Zmartwychwstały Łazarz w dalszym ciągu był grzeszny i dlatego potem umarł. Tym bardziej, że ofiara okupu nie została jeszcze zapłacona.
No i owo zmartwychwstanie Łazarza nie było zmartwychwstaniem na śąd. Owo zmartwychwstanie miało zupełnie inny cel...

ebed
Posty: 307
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:44

Post autor: ebed »

sabekk pisze:I tu zastanawiają mnie owe słowa: „lżej będzie”.
Hiperbola. Figura stylistyczna podkreślająca jak nieprawdopodobne byłoby to, żeby tacy wyzuci z wiary Żydzi się poprawili, nawet gdyby żyli podczas Dnia Sądu.

Efraim
Posty: 1033
Rejestracja: 14 lip 2010, 17:33
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Efraim »

Lucyfer pisze:
Jankowski pisze:Wydaje sie że Swiadkom Jechowy albo brak argumentów albo uznali temat za zbyt niebezpieczny by uzasadnić to w co wierzą .
Nie dziw się bo tak jest z każdą religią Babilonu Wielkiego, gdy argumentów brak to się wycofują lub uciekają albo nazywają tego który pokazuje co pisze w Biblii, sekciarzem. Podobnie było z Jezusem, też gdy powoływał się na Pismo to nazywali go Belzebubem. ŚJ tak jak wszystkie religie wchodzą w skład Wielkiego Babilonu skazanego na zagładę z wyroku Bożego z tym wyjątkiem że SJ wzięli imię Boga Jehowa i w ten sposób więcej grzeszą niż inni bo w imieniu Jehowy głoszą błędne nauki. Ja znam setki nauk ŚJ sprzecznych z Biblią a głoszonych jako jedyne prawdziwe od Jehowy. Czyż można mocniej zgrzeszyć niż tak że głosi się fałszywe nauki i zachwala że są prawdziwe?
Jehowa już podjął kroki by fałszywych głosicieli potępić i ukarać. To będzie straszny sąd i cały świat o tym się dowie bo sąd będzie jawny a nie ukryty i podstępny.
Lucyfer pisze: Nie dziw się bo tak jest z każdą religią Babilonu Wielkiego, gdy argumentów brak to się wycofują lub uciekają albo nazywają tego który pokazuje co pisze w Biblii, sekciarzem.
Ps:UDZIELAM CI SŁOWNEGO OSTRZEŻENIA ZA TE SŁOWA....EFRAIM



JEST TO ZŁAMANIE REGULAMINU PUNKTU 7.na przyszłość proszę się z nim zapoznać.
Refleksja na temat Trójcy Świętej
Łuk 2:52: "Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Jezus nie równa się Bóg.To DWIE odrębne istoty.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Efraim pisze:
Lucyfer pisze:
Jankowski pisze:Wydaje sie że Swiadkom Jechowy albo brak argumentów albo uznali temat za zbyt niebezpieczny by uzasadnić to w co wierzą .
Nie dziw się bo tak jest z każdą religią Babilonu Wielkiego, gdy argumentów brak to się wycofują lub uciekają albo nazywają tego który pokazuje co pisze w Biblii, sekciarzem. Podobnie było z Jezusem, też gdy powoływał się na Pismo to nazywali go Belzebubem. ŚJ tak jak wszystkie religie wchodzą w skład Wielkiego Babilonu skazanego na zagładę z wyroku Bożego z tym wyjątkiem że SJ wzięli imię Boga Jehowa i w ten sposób więcej grzeszą niż inni bo w imieniu Jehowy głoszą błędne nauki. Ja znam setki nauk ŚJ sprzecznych z Biblią a głoszonych jako jedyne prawdziwe od Jehowy. Czyż można mocniej zgrzeszyć niż tak że głosi się fałszywe nauki i zachwala że są prawdziwe?
Jehowa już podjął kroki by fałszywych głosicieli potępić i ukarać. To będzie straszny sąd i cały świat o tym się dowie bo sąd będzie jawny a nie ukryty i podstępny.
Lucyfer pisze: Nie dziw się bo tak jest z każdą religią Babilonu Wielkiego, gdy argumentów brak to się wycofują lub uciekają albo nazywają tego który pokazuje co pisze w Biblii, sekciarzem.
Ps:UDZIELAM CI SŁOWNEGO OSTRZEŻENIA ZA TE SŁOWA....EFRAIM



JEST TO ZŁAMANIE REGULAMINU PUNKTU 7.na przyszłość proszę się z nim zapoznać.

EMET:
Zechciej proszę, Moderatorze Efraim, zapoznać się ze stylem pisania Usera Jankowskiego, lat 79 [jak sam napisał].
Zrazu, jak wszedł na Forum, zadał pytanie jakby do wszystkich, a potem już bez certolenia się od razu dał znać ku komu kierują się jego żale i pretensje. Ku ŚJ, mianowicie.
I od razu formułowanie demagogicznych oskarżeń i pretensji, że 'tacy to niby znawcy prawdy, a jednak ich odpowiedzi dla niego takie jakieś...'. :-/

Osobiście uważam, że te tutaj Forum to nie jakieś odpytywanie jedynie śJ oraz dawanie miejsca swoim ansom wtedy, kiedy odpowiedź Go nie zadowala.
Mnie też nie wszystkie wypowiedzi Userów na tym tutaj Forum zadowalają i satysfakcjonują, ale nie formułuję jakichś dalszych żalów i pretensji, np. do Katolików.
Jeśli Usera Jankowskiego nie satysfakcjonują odpowiedzi, które otrzymuje od śJ - z tego tutaj Forum - to i co w tym dziwnego; nie pierwsza to i nie ostatnia tego typu sytuacja.

Przede wszystkim, to: w ogóle nie ma jakiegoś obowiązku czy przymusu dawania odpowiedzi i w dodatku takich, po których pytający [niby to, a właściwie tutaj: oskarżyciel] będzie kontentny, czyli: odpowiedź ma być wg tego, jak sobie ów założył, że owa ma być.
W przypadku innej, to padają zaraz jakieś pretensje: nie wiem do kogo i o co?
Toż te tutaj Forum jest dyskusyjnym dla różnych Wyznawców, nie zaś jakimś 'poletkiem, gdzie na klepisku młóci się śJ'. :cry:

I od razu dołączają do owego Usera Inni, którym to w graj: owe kontra wobec ŚJ, mianowicie. :cry:

Ileż mnie, Stephanosa, odpowiedzi nie satysfakcjonuje, ale nie daje mnie to jakichś praw do dalszych demagogicznych niemal oskarżeń i dawania upustu swoim jakimś żalom.

Nie przekonują Usera Jankowskiego odpowiedzi, to i co On na to poradzi? Niech szuka wypowiedzi takich, które uzna za pasujące Jemu i jego przekonujące Go; ze śJ niech sobie da spokój. Skoro 'śJ kłamią', jak to On pisze, to i prawdy najlepiej szukać gdzie indziej: takie to proste, że aż hej. :-D

No, bo 'skoro tacy owi znawcy prawdy jak ŚJ, a Userowi Jankowskiemu odpowiedzi dać nie mogą, to i Oni oraz Ich Religia taka jakaś...'. :-x
I zaczyna się uprawianie 'twórczości' znanej nam skądinąd na Forum.
"Albo dajecie cytaty, albo fałszujecie" -- to Jego dewiza.

A przecież te tutaj Forum nie ma służyć celowi oskarżania tych, których odpowiedzi nas nie satysfakcjonują, lecz 'rozmawiania na temat Biblii i wiary'. Jeśli nie odpowie jeden, to może ktoś inny odpowie. A bywa, ze nikt nie odpowie i co: 'cóż to za dyskutanci na Forum biblijnym, że nie potrafią dać odpowiedzi?'.

I raczej nie wyrażać swojego niezadowolenia w tonie oskarżycielskim. Mnie wypowiedzi wielu nie podobają się, ale nie stanowi to dla mnie powodu do oskarżania kogoś i jakiejś Społeczności Rel.

Są też punkty Forum, które wyraźnie piszą o stylu uprawiania polemik. Radzę owe poczytać Userowi Jankowskiemu, zanim zacznie pisać następny post oskarżycielski wobec ŚJ. Wiek 79 lat raczej powinien skłaniać do rozwagi, nie zaś do... 'młokosowatej hucpy'.


Stephanos, ps. EMET, wiekowo trochę młodszy od Usera Jankowskiego. ;-)
Ostatnio zmieniony 23 lip 2010, 15:09 przez EMET, łącznie zmieniany 2 razy.
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Elius
Posty: 2036
Rejestracja: 08 paź 2009, 7:19
Lokalizacja: Miasto święte.Druga brama od południa.

Post autor: Elius »

Lucyfer pisze:Dlaczego tak jest, odpowiedź jest prosta. ŚJ nie należą do 144 tysięcy tych którzy nauczą się tej pieśni z Biblii. Nikt inny oprócz tych wykupionych z ziemi nie zrozumie proroctw Biblijnych i woli Boga tak jak On sobie życzy.
Obj 14;3,4.
Ta pieśń jest zbyt piękna.Nie każde usta potrafią wykrzesać ten melodyjny pełen wzniosłości hymn.Trzeba mieć czyste serce jak woda życia ufne pełne wiary bo bez wiary nie można się podobać Bogu.
To,że ŚJ nie należą do 144 tyś. to jest dla mnie oczywiste chociaż dla nich niekoniecznie.
Zaprawdę wam mówię,że poborcy podatkowi i nierządnice idą przed wami do królestwa Bożego.
Mat.22:11-14
Gdy król wszedł, by się przyjrzeć gościom, zobaczył tam człowieka nie odzianego w szatę weselną. 12 Powiedział więc do niego: &#8218;Człowieku, jak się tu dostałeś, nie mając na sobie szaty weselnej?&#8217; Ten oniemiał. 13 Wtedy król rzekł do swych sług: &#8218;Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go w ciemność na zewnątrz. Tam będzie płakał i zgrzytał zębami&#8217;.
14 &#8222;Bo wielu jest zaproszonych, ale mało wybranych
Mt.24:28 Bo gdzie jest padlina, tam zlatują się sępy.

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Wracając do tematu o zmartwychwstaniu i grzechu to możemy śmiało powiedzieć że mamy księgę uczynków w niebie i tam zapisywane są nasze grzechy i dobre uczynki, czyli skarby w niebie. Głoszenie że z chwilą śmierci nasze skarby przepadają i tak samo grzechy przepadają jest to zniesławianie Boga który jest przedstawiany jako złodziej naszych skarbów lub naszych grzechów. Wprawdzie Jezus przyjdzie jak złodziej ale nic nam nie ukradnie, kto na co zasłużył ten to dostanie.
Apokalipsa 22;12.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

ebed:
Jankowski pisze:To są słowa z Przebudzcie sie
Nie. To są słowa z Rzymian 6:7.


EMET:
Oto "wymyślony przez Brooklyn" tekst: "Bo kto umarł, został uwolniony od swego grzechu." -
  • do Rzymian 6:7 [NŚ].
    Oto oddanie w Interlinii Vocatio --
    "(ten) bowiem, (który_umarł) [po grecku: < apothanon >], jest_uznany_za_sprawiedliwego [po grecku: < dedikaiotai >] po* [po grecku: < apo >] &#8212; grzechu [po grecku: < tes hamartias >].".
    [przypis] "6,7* Lub "od".".

    Oto miejsca z owym wyrażeniem gr. < apothanon > po to, aby skonstatować, że chodzi o tryb dokonany [czyli: oto ktoś umarł i jest uznany za zmarłego]: 2 Machabejska 6:26, LXX ["ani żywy, ani umarły nie ucieknę", BT, IV wyd.]; 4 Machabejska 18:5, LXX ["i umarłszy podlega karze", Oficyna Vocatio]; do Rzymian 6:7; 8:34 ["Czy Chrystus Jezus, który umarł,", ks. Popowski]; do Hebrajczyków 11:4 ["i przez nią, chociaż umarł, jeszcze mówi." - NŚ].

    Co się tyczy wyrażenia greckiego < dedikaiotai >], to pochodzi od rdzennego < dikaioo >.
    Jako takie wyrażenie [jak w Rz 6:7] owe użyto w: Rodzaju 38:26, LXX ["ona jest sprawiedliwsza niż ja" - BW]; Tobit(S) 6:13, LXX [brak wersji translacyjnej]; Ezechiela 21:18, LXX [brak wersji translacyjnej]; do Rzymian 6:7.
    Można powiedzieć, iż chodzi tutaj o to, iż byłoby zrozumienie takie, iż: 'ktoś został uznany za sprawiedliwego /ew. prawego/'. Stąd np. 'Biblia Gdańska' oddaje Rz 6:7: "Bo ktoć umarł, usprawiedliwiony jest od grzechu.".

    Co do frazy końcowej Rz 6:7 - < apo tes hamartias > - to mamy miejsca występowania owej w: Kapłańska 4:26, LXX ["kapłan zadośćuczyni za jego grzech, i będzie mu darowany." - B. Pozn.]; 14:19, LXX ["Uczyni także kapłan ofiarę za grzech, i oczyści tego, który się oczyszcza" - BGd]; Psalm 50:4, LXX /THebr.: 51:4/NŚ - w. 3// ["i oczyść ze wszystkich mych grzechów." - BW-P]; Ezechiela 33:14, LXX ["a on zawraca od swego grzechu" - NŚ]; do Rzymian 6:7, 18 ["A będąc uwolnieni od grzechu" - BGd], 22 ["Teraz tedy uwolnieni od grzechu," - BW-P].

    Uważam, że wymowa tekstów jest znacząca.


    Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

sabekk

Post autor: sabekk »

ebed pisze:
sabekk pisze: (&#8230;)

Jest szereg tekstów wzywających nas do odpowiedniego postępowania w oczekiwaniu na &#8222;Dzień Pański&#8221;. Można jednak też i znaleźć teksty budzące pewne pytania dotyczące osądu postępowania za doczesnego życia, a nie po zmartwychwstaniu. Dla przykładu:

Mt 11:20-24
20. Wtedy począł czynić wyrzuty miastom, w których najwięcej Jego cudów się dokonało, że się nie nawróciły.
21. Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły.
22. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam.
23. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, zostałaby aż do dnia dzisiejszego.
24. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie.
(BT)

Łk 10:10-16
10. Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie:
11. Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże.
12. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu.
13. Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc w worze pokutnym i w popiele.
14. Toteż Tyrowi i Sydonowi lżej będzie na sądzie niżeli wam.
15. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do otchłani zejdziesz!
16. Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał.
(BT)


I tu zastanawiają mnie owe słowa: &#8222;lżej będzie&#8221;. (&#8230;)
Hiperbola. Figura stylistyczna podkreślająca jak nieprawdopodobne byłoby to, żeby tacy wyzuci z wiary Żydzi się poprawili, nawet gdyby żyli podczas Dnia Sądu.
Owszem, Jezus wielokrotnie takową stylistyką się posługiwał. Jednak osobiście wydaje mi się, że owe słowa mogą mieć też swoje pewne znaczenie. Może coś dla porównania:

Mt 12:38-41
38. Wówczas rzekli do Niego niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszów: Nauczycielu, chcielibyśmy jakiś znak widzieć od Ciebie.
39. Lecz On im odpowiedział: Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza.
40. Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi.
41. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni wskutek nawoływania Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz.
(BT)

Zarówno Niniwie, jak i Żydom, dana była możliwość nawrócenia, czyli ktoś był do nich posłany. Chcąc posłużyć się Tyrem, czy też Sydonem (w znaczeniu symbolicznym), wyroki na owe miejsca miały miejsce bez wcześniejszego &#8222;nawracania&#8221; (o ile dobrze teraz kojarzę). Czyż w podobnej sytuacji nie znajdują się ludzie, którzy zmarli nie znając orędzia Jezusa? Ale dla pewnego kontrastu&#8230;

Hbr 10:26-27
26. Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu pełnego poznania prawdy, to już nie ma dla nas ofiary przebłagalnej za grzechy,
27. ale jedynie jakieś przerażające oczekiwanie sądu i żar ognia, który ma trawić przeciwników.
(BT)

&#8230;co z resztą pokrywa się w twymi wcześniejszymi słowami:

Cytat:
ebed pisze:Należy pamiętać, że nie wszyscy, którzy zmarli, zostaną zmartwychwzbudzeni. Niektórzy grzeszą przeciw duchowi świętemu, i tacy nie wrócą do życia. Poza tym, na zmartwychwstanie nie mogą liczyć ci, którzy świadomie i z premedytacją trwają w grzechu.

Dlatego też skoro&#8230;

Dz 24:15
15. Mam też w Bogu nadzieję, którą również oni mają, że nastąpi zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
(BT)

..to należałoby odróżnić od tego, co w innym miejscu powiedział Jezus:

Jn 5:24-29
24. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia.
25. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą.
26. Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym.
27. Przekazał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym.
28. Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego:
29. a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na zmartwychwstanie potępienia.
(BT)


A zatem ci, którzy nie usłuchaliby Jego głosu, są tymi, którzy popełniają złe czyny. Gdyby owe w wyniku śmierci nie miały najmniejszego wpływu na naszą przyszłość, wówczas rzeczywiście mogłoby dość do pewnego paradoksu, który zauważył YZ:

Cytat:
Yarpen Zirgin pisze:
Jankowski pisze:Czy faktycznie nie maja znaczenia nasze grzechy popełnione w czasia doczesnego życia?
Cóż, patrząc na ten tekst, który zacytowałeś, to rzeczywiście "hulaj dusza, bo co złego uczynisz, to i tak się nie liczy".

Dlatego też osobiście uważam, że choć można upaść nisko&#8230;

Jn 13:36-38
36. Rzekł do Niego Szymon Piotr: Panie, dokąd idziesz? Odpowiedział mu Jezus: Dokąd Ja idę, ty teraz za Mną pójść nie możesz, ale później pójdziesz.
37. Powiedział Mu Piotr: Panie, dlaczego teraz nie mogę pójść za Tobą? życie moje oddam za Ciebie.
38. Odpowiedział Jezus: życie swoje oddasz za Mnie? Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Kogut nie zapieje, aż ty trzy razy się Mnie wyprzesz.
(BT)

&#8230;to rozumiejąc powagę swych przewinień&#8230;

Łk 22:60-62
60. (&#8230;) I w tej chwili, gdy on jeszcze mówił, kogut zapiał.
61. A Pan obrócił się i spojrzał na Piotra. Wspomniał Piotr na słowo Pana, jak mu powiedział: Dziś, zanim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz.
62. Wyszedł na zewnątrz i gorzko zapłakał.
(BT)

&#8230;można liczyć na pamięć o naszym imieniu&#8230;

Mr 16:6-7
6. Lecz on rzekł do nich: Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli.
7. Lecz idźcie, powiedzcie Jego uczniom i Piotrowi: Idzie przed wami do Galilei, tam Go ujrzycie, jak wam powiedział.
(BT)

&#8230;już teraz szukając przebaczenia&#8230;

Jn 21:15-17
15. A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci? Odpowiedział Mu: Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego: Paś baranki moje.
16. I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie? Odparł Mu: Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego: Paś owce moje.
17. Powiedział mu po raz trzeci: Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie? Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: Czy kochasz Mnie? I rzekł do Niego: Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł do niego Jezus: Paś owce moje.
(BT)

&#8230;bez oglądania się na to, czy śmierć nam &#8222;załatwi sprawę&#8221;.


To tak na teraz&#8230; choć może się mylę&#8230;? :mysli:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”