Grzech w życiu doczesnym a zmartwychwstanie

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Jankowski
Posty: 60
Rejestracja: 21 lip 2010, 11:54

Grzech w życiu doczesnym a zmartwychwstanie

Post autor: Jankowski »

Mam pytanie do wszyskich SJ dotyczace informacji jaka znalazłem w Przebudzcie sie ze stycznia 2010 roku .
Jest w nim napisane na str 11
"Czy podstawa do osądu zmartwychwstałych będzie ich postępowanie przed smiercia ?
Nie.Biblia uczy że "kto umarł ,został uwolniony od swego grzechu"
a zatem zmartwychwzbudzeni - podobnie jak ocaleni z zagłady obecnego systemu -będą sądzeni "według swych uczynków",czyli postępowania w Dniu Sądu"
Czy faktycznie nie maja znaczenia nasze grzechy popełnione w czasia doczesnego życia?

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

Jankowski pisze:Czy faktycznie nie maja znaczenia nasze grzechy popełnione w czasia doczesnego życia?
Cóż, patrząc na ten tekst, który zacytowałeś, to rzeczywiście "hulaj dusza, bo co złego uczynisz, to i tak się nie liczy".
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Lucyfer

Re: Grzech w życiu doczesnym a zmartwychwstanie

Post autor: Lucyfer »

Jankowski pisze:Mam pytanie do wszyskich SJ dotyczace informacji jaka znalazłem w Przebudzcie sie ze stycznia 2010 roku .
Jest w nim napisane na str 11
"Czy podstawa do osądu zmartwychwstałych będzie ich postępowanie przed smiercia ?
Nie.Biblia uczy że "kto umarł ,został uwolniony od swego grzechu"
a zatem zmartwychwzbudzeni - podobnie jak ocaleni z zagłady obecnego systemu -będą sądzeni "według swych uczynków",czyli postępowania w Dniu Sądu"
Czy faktycznie nie maja znaczenia nasze grzechy popełnione w czasia doczesnego życia?
Biblia jasno określa na jakiej podstawie ludzie będą osądzeni.
Obj 20:12.
I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta;
i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w tych księgach.


Kto inaczej naucza jest przeciwko Biblii i Bogu.

Jankowski
Posty: 60
Rejestracja: 21 lip 2010, 11:54

Post autor: Jankowski »

Yarpen Zirgin pisze:[Cóż, patrząc na ten tekst, który zacytowałeś, to rzeczywiście "hulaj dusza, bo co złego uczynisz, to i tak się nie liczy".
I w tym też problem ,dlatego zależy mi na interpretacji tekstu .[/guote]

A co na te słowa Swiadkowie Jehowy ?
Prosze o ich komentarz.

Ps:Posty połączone,z racji napisania dwóch różnych pod sobą,staraj się pisać z funkcją EDYTUJ..Efraim
Ostatnio zmieniony 22 lip 2010, 22:14 przez Jankowski, łącznie zmieniany 1 raz.

ebed
Posty: 307
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:44

Re: Grzech w życiu doczesnym a zmartwychwstanie

Post autor: ebed »

Jankowski pisze:Mam pytanie do wszyskich SJ dotyczace informacji jaka znalazłem w Przebudzcie sie ze stycznia 2010 roku .
Jest w nim napisane na str 11
"Czy podstawa do osądu zmartwychwstałych będzie ich postępowanie przed smiercia ?
Nie.Biblia uczy że "kto umarł ,został uwolniony od swego grzechu"
a zatem zmartwychwzbudzeni - podobnie jak ocaleni z zagłady obecnego systemu -będą sądzeni "według swych uczynków",czyli postępowania w Dniu Sądu"
Czy faktycznie nie maja znaczenia nasze grzechy popełnione w czasia doczesnego życia?
Zmartwychwstali i ocaleni z Armagedonu nie mogą byc sądzeni na podstawie uczynków popełnionych przed śmiercią albo przed Armagedonem. Ci pierwsi dlatego, że za swoje grzechy juz zapłacili: śmiercią. (Rzymian 6:23). Nie zostali wzbudzeni po to, aby jeszcze raz zostać zgładzeni za grzechy sprzed śmierci. Natomiast ocaleni z Armagedonu już zostali osądzeni jako godni do przeżycia Armagedonu, o czym świadczy fakt, że go przeżyli.
Nie można jednak powiedzieć, że grzechy popełnione przed śmiercią "nie mają znaczenia". Należy pamiętać, że nie wszyscy, którzy zmarli, zostaną zmartwychwzbudzeni. Niektórzy grzeszą przeciw duchowi świętemu, i tacy nie wrócą do życia. Poza tym, na zmartwychwstanie nie mogą liczyć ci, którzy świadomie i z premedytacją trwają w grzechu.

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Re: Grzech w życiu doczesnym a zmartwychwstanie

Post autor: Anowi »

ebed pisze:Należy pamiętać, że nie wszyscy, którzy zmarli, zostaną zmartwychwzbudzeni. Niektórzy grzeszą przeciw duchowi świętemu, i tacy nie wrócą do życia. Poza tym, na zmartwychwstanie nie mogą liczyć ci, którzy świadomie i z premedytacją trwają w grzechu.
dosadnie powiedziane, słusznie
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

Lucyfer

Re: Grzech w życiu doczesnym a zmartwychwstanie

Post autor: Lucyfer »

ebed pisze: Zmartwychwstali i ocaleni z Armagedonu nie mogą byc sądzeni na podstawie uczynków popełnionych przed śmiercią albo przed Armagedonem.
Ocaleni w Armagedonie umrą i po tysiącleciu będą osądzeni na podstawie uczynków jakie popełnili do chwili śmierci. Powszechne zmartwychwstaniu nastąpi po wrzuceniu szatana i piekła do jeziora ognia.
obj 20;10-15.
Przeżycie wojny Armagedonu podobnie jak przeżycie potopu nie gwarantuje automatycznie otrzymania życia wiecznego. Noe umarł, Łazarz umarł pomimo że był wzbudzony, ci których wzbudzili Apostołowie też umarli i nie żyją wiecznie. Śmierć to ostatni wróg jaki będzie zniszczony na zawsze. Wpierw szatan musi być zniszczony a potem śmierć. Dopóki śmierć króluje ludzie będą umierać, i jeszcze tysiąc lat będą umierać.

Jankowski
Posty: 60
Rejestracja: 21 lip 2010, 11:54

Post autor: Jankowski »

ebed pisze:"Czy podstawa do osądu zmartwychwstałych będzie ich postępowanie przed smiercia ?
Nie.Biblia uczy że "kto umarł ,został uwolniony od swego grzechu"
To są słowa z Przebudzcie sie i nadal są sprzeczne z Biblią coćby z poniższym cytatem

koh.11:9 BW 'Raduj sie młodzieńcze,w swej młodości i bądz dobrej myśli,póki jesteś młody.Postępuj tak,jak każe ci serce ,i używaj czego pragną twoje oczy .Lecz wiedz ,że za to wszystko pozwie cię Bóg na sąd." [/guote]

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Jankowski pisze:
ebed pisze:"Czy podstawa do osądu zmartwychwstałych będzie ich postępowanie przed smiercia ?
Nie.Biblia uczy że "kto umarł ,został uwolniony od swego grzechu"
To są słowa z Przebudzcie sie i nadal są sprzeczne z Biblią coćby z poniższym cytatem

koh.11:9 BW 'Raduj sie młodzieńcze,w swej młodości i bądz dobrej myśli,póki jesteś młody.Postępuj tak,jak każe ci serce ,i używaj czego pragną twoje oczy .Lecz wiedz ,że za to wszystko pozwie cię Bóg na sąd." [/guote]
Nie dziw się Jankowski bo ludzie trwają w grzechu i nauczają sprzecznie z Biblią i mówią że to sprzeczne dopiero jest prawdą od ich boga. Od jakiego boga jest ta prawda?.

meritus
Posty: 4308
Rejestracja: 17 lip 2006, 11:29
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: meritus »

BIBLIA:
Mt 25:31-46
Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie.
Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?
A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie.
Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?
Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.


STRAŻNICA:
Czy podstawa do osądu zmartwychwstałych będzie ich postępowanie przed smiercia ?
Nie.

Jankowski
Posty: 60
Rejestracja: 21 lip 2010, 11:54

Post autor: Jankowski »

meritus pisze:BIBLIA:
Mt 25:31-46
Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie.
Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?
A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie.
Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?
Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.


STRAŻNICA:
Czy podstawa do osądu zmartwychwstałych będzie ich postępowanie przed smiercia ?
Nie.

Przepraszam ,ale nie rozumiem .
Czy w przywołanym powyżej tekście jasno nie chodzi właśnie o postępowanie ludzi w stosunku do bliżnich za ich życia doczesnego?
Dlaczego kończysz cytatem z Przebudżmy sie tak jakbyś sie z nim zgadzał ? [/quote]

ebed
Posty: 307
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:44

Post autor: ebed »

Jankowski pisze:To są słowa z Przebudzcie sie
Nie. To są słowa z Rzymian 6:7.
Poza tym, nie odniosłeś sie do mojej wypowiedzi. A ja odwołałem się do Rzymian 6:23 a nie do Rzymian 6:7.
Jankowski pisze:nadal są sprzeczne z Biblią coćby z poniższym cytatem

koh.11:9 BW 'Raduj sie młodzieńcze,w swej młodości i bądz dobrej myśli,póki jesteś młody.Postępuj tak,jak każe ci serce ,i używaj czego pragną twoje oczy .Lecz wiedz ,że za to wszystko pozwie cię Bóg na sąd."
Nie są sprzeczne jeśli słowa te odniesiemy nie do Dnia Sądu po Armagedonie, o którym przecież rozmawiamy.
Jankowski pisze:BIBLIA:
Mt 25:31-46
Jankowski pisze:Przepraszam ,ale nie rozumiem .
Czy w przywołanym powyżej tekście jasno nie chodzi właśnie o postępowanie ludzi w stosunku do bliżnich za ich życia doczesnego?
Ale w przywołanym tekście nie chodzi o Dzień Sądu po Armagedonie ale przed. I o tym pisałem w moim poście, do którego sie nie odniosłeś.
meritus pisze:BIBLIA:
Mt 25:31-46
meritus pisze:STRAŻNICA:
Czy podstawa do osądu zmartwychwstałych będzie ich postępowanie przed smiercia ?
Nie.
Owce z tej przypowieści do zmartwychwstali ludzie??? Czy ludzie którzy nie mają umrzeć?

Ps:Posty zostały ze sobą scalone...Efraim
Ostatnio zmieniony 22 lip 2010, 22:27 przez ebed, łącznie zmieniany 1 raz.

Jankowski
Posty: 60
Rejestracja: 21 lip 2010, 11:54

Post autor: Jankowski »

ebed pisze:Ale w przywołanym tekście nie chodzi o Dzień Sądu po Armagedonie ale przed. I o tym pisałem w moim poście, do którego sie nie odniosłeś
Faktycznie z fragmentu jaki przytoczyłeś nie wynika że jest to sąd nad zmartwychwstałymi ale raczej nad ocalałymi lub jak sugerujesz tymi którzy dożyli chwili przybycia Jezusa na sąd.
Nie do końca potrafie teraz odpowiedzieć czy to oddzielanie narodów odbywa sie przed armagedonem czy po czy może w czasie ?
W biblii jest jeszcze mowa o zmartwychwstaniu do życia i na sąd .
Kto zatem wg.ciebie ma powstac z martwych na sąd i jakie(kiedy popełnione ) jego grzechy maja być podstawa jego osądu ?
Czy sugerujesz że sąd nad umarłymi odbywa sie nieustannie za życia doczesnego a umierając jesteśmy juz osadzeni? Zgodnie z tym sądem dostąpimy zmartwychwstania lub nie ? Rz 6:7 [/quote]

Elius
Posty: 2036
Rejestracja: 08 paź 2009, 7:19
Lokalizacja: Miasto święte.Druga brama od południa.

Post autor: Elius »

ŚJ źle interpretują Rzymian 6:7 a jest to przecież bardzo proste.
Wystarczy wziąść pod uwagę kontekst wypowiedzi przed i za wersetem i wszystko staje się jasne.Zobaczmy:
Rzymian 6:1-11
6 Cóż zatem powiemy? Czy mamy trwać w grzechu, aby obfitowała niezasłużona życzliwość? 2 Przenigdy! Skoro umarliśmy względem grzechu, to jakże mamy dalej w nim żyć? 3 A czyż nie wiecie, że my wszyscy, którzy zostaliśmy ochrzczeni w Chrystusie Jezusie, zostaliśmy ochrzczeni w jego śmierci? 4 Dlatego też zostaliśmy z nim pogrzebani przez nasz chrzest w jego śmierci, abyśmy jak Chrystus został wskrzeszony z martwych przez chwałę Ojca, tak i my podobnie chodzili w nowości życia. 5 Jeśli bowiem zostaliśmy z nim zjednoczeni w podobieństwie jego śmierci, to na pewno też zostaniemy z nim zjednoczeni w podobieństwie jego zmartwychwstania; 6 gdyż wiemy, iż nasza stara osobowość zawisła z nim na palu, żeby nasze grzeszne ciało stało się nieczynne, abyśmy już dłużej nie byli niewolnikami grzechu. 7 Bo kto umarł, został uwolniony od swego grzechu.
8 Ponadto jeśli umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że będziemy też z nim żyli.9 Gdyż wiemy, że Chrystus, dostąpiwszy wskrzeszenia z martwych, już więcej nie umiera; śmierć już więcej nad nim nie panuje; 10 bo śmiercią, którą umarł, umarł dla grzechu raz po wszystkie czasy, ale życiem, którym żyje, żyje dla Boga. 11 Podobnie też wy: uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, ale żyjących dla Boga przez Chrystusa Jezus

Wniosek:chodzi o śmierć względem grzechu prawda,że proste.

Amen

Post autor: Amen »

Elihu pisze:ŚJ źle interpretują Rzymian 6:7 a jest to przecież bardzo proste.
Wystarczy wziąść pod uwagę kontekst wypowiedzi przed i za wersetem i wszystko staje się jasne.Zobaczmy:
Rzymian 6:1-11
6 Cóż zatem powiemy? Czy mamy trwać w grzechu, aby obfitowała niezasłużona życzliwość? 2 Przenigdy! Skoro umarliśmy względem grzechu, to jakże mamy dalej w nim żyć? 3 A czyż nie wiecie, że my wszyscy, którzy zostaliśmy ochrzczeni w Chrystusie Jezusie, zostaliśmy ochrzczeni w jego śmierci? 4 Dlatego też zostaliśmy z nim pogrzebani przez nasz chrzest w jego śmierci, abyśmy jak Chrystus został wskrzeszony z martwych przez chwałę Ojca, tak i my podobnie chodzili w nowości życia. 5 Jeśli bowiem zostaliśmy z nim zjednoczeni w podobieństwie jego śmierci, to na pewno też zostaniemy z nim zjednoczeni w podobieństwie jego zmartwychwstania; 6 gdyż wiemy, iż nasza stara osobowość zawisła z nim na palu, żeby nasze grzeszne ciało stało się nieczynne, abyśmy już dłużej nie byli niewolnikami grzechu. 7 Bo kto umarł, został uwolniony od swego grzechu.
Jasne że proste, ty to rozumiesz bo nie wierzysz w ludzkie nauki. Inni mają z tym problem bo wierzą więcej w człowieka niż w Boga i Jego Pismo.
ebed pisze: Zmartwychwstali i ocaleni z Armagedonu nie mogą byc sądzeni na podstawie uczynków popełnionych przed śmiercią albo przed Armagedonem. Ci pierwsi dlatego, że za swoje grzechy juz zapłacili: śmiercią. (Rzymian 6:23).
Nic podobnego, śmierć Łazarza nie skasowała jego grzechu. Gdy Jezus wzbudzał to ludzie nadal umierali i śmierć nad nimi królowała i dziś wszyscy umierają, nawet gdy zmartwychwstaną to nadal umrą i tak będzie jeszcze przez ponad 1000 lat aż śmierć jako ostatni wróg będzie pokonana.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”