Mam co do tego pewne wątpliwości. Może dla porównania inny przekład…[color=orange][b]wyznawca_[/b][/color] pisze:Musimy powrocic tutaj do Jana 5:23 i slow "timaō" oraz "proskyneō". Jak zapewne zauwazyles w tym co napisalem o tych slowach wyzej oba slowa tycza sie zarowno Ojca jak i Syna dlatego nie rozumiem dlaczego nie modlisz sie bezposrednio do Jezusa proszac Go o rzeczy. Przeanalizujmy biblijnie czy jest to zle czy tak nalezy jednak robic.sabekk pisze:Ależ oczywiście:[color=orange][b]wyznawca_[/b][/color] pisze:Bardzo dobre pytanie i dziekuje ze o to pytasz. Dla mnie "czcic Jezusa" oznacza oddawnie mu Czci w modlitwie, czynie i wierze tak samo jak to robie w stosunku do Ojca. Innymi slowy padam przed Jezusem na kolana, dziekujac mu za to co mi dal, co dla mnie zrobil, prosze Go o pomoc i przebaczenie za grzechy. Prosze Go o zrozumienie i danie sily oraz o to zeby we mnie mieszkal i pouczal o wszystkim. Dokladnie to samo czynie w stosunku do Ojca.sabekk pisze:(…)[color=orange][b]wyznawca_[/b][/color] pisze:
Obiektywizm polega na tym ze nie przyjmuje sie strony zadnej z religii lecz szuka sie prawdy obiektywnie obojetnie czy ona przeczy czy popiera to w co sie w danym momencie wierzy lub jak naucza twoja grupa religijna. Jezeli ktos wybiera tlumaczenie jego przywodcow religijnych tylko dlatego ze sa przywodcami mimo ze widzi ze pismo jednak udowadnia co innego to taki ktos nie jest obiektywny. Obiektywizm nie jest latwa sprawa i trzeba caly czas sie kontrolowac czy aby nie popadlismy w czyjes sidla ktore znieksztalcaja obiektywna prawde. Tutaj chcialbym oczywiscie powiedziec ze obiektywizm ludzki tez jest subiektywny gdyz nie ma czlowieka doskonalego. Tutaj musimy oprzec sie na naszym sumieniu. Innej drogi nie mamy i tylko Bog widzi i wie czy nasze checi i zamierzenia sa szczere i nasze owoce dobre. Wracajac do wersetu to tak jak juz wczesniej wytlumaczylem "tak jak" oznacza czynnosc czczenia Syna tak jak Ojca. Dalem ci rowniez wyraznie wyjasnienie Hebrajczykow 11:12.
wasz w Chrystusie,
wyznawca_
Niemniej jednak wracając do tematu.
Cytat:
„(…) Wracajac do wersetu to tak jak juz wczesniej wytlumaczylem "tak jak" oznacza czynnosc czczenia Syna tak jak Ojca. Dalem ci rowniez wyraznie wyjasnienie Hebrajczykow 11:12.”
Owszem, napisałeś:
Cytat:No więc powtórzę ponownie, bo to wydaje się być punktem wyjścia:[color=orange][b]wyznawca_[/b][/color] pisze:To sa 2 totalnie rozne sprawy. Przede wszystkim to w Hebrajczykow 11:12 jest prawda. Potomstwo jest liczne jak gwiazdy na niebie. Nikt tam nie mowil o ilosci gwiazd we wszechswiecie lecz o widocznych gwiazdach. Nie wiem czy golym okiem widac wiecej niz kilka miliardow gwiazd. Po drugie ten werset nijak sie ma do "czczenia Syna tak jak Ojca" gdyz slowa tycza sie nie tylko "tak jak" lecz rowniez czczenia czyli czynnosci. W jaki sposob czcisz Ojca? Tak jak czcisz Ojca tak masz czcic Syna.
Co to znaczy dla ciebie „czcić” Jezusa i czy mógłbyś podać jakiś przykład, który dla ciebie jest jak najbardziej adekwatny do tego, co to dla ciebie oznacza.
Chodzi mi o wyjaśnienie tego, w czym się nie zgadzamy, bo bez tego raczej dalej nie ruszymy.
Czy teraz ty moglbys mi napisac jak ty rozumiesz oddawnie czci Synowi i dac mi tego przyklad?
wasz w Chrystusie,
wyznawca_
Staram się szanować Go w swych słowach, oraz czynach, mając na względzie jego prawo, prawo chrystusowe (Galatów 6:2). Czując respekt przed Jego osobą, staram się mieć w zwyczaju każdego miesiąca wyruszać do służby polowej i rozmawiać o Jego doniosłej ofierze i jej znaczeniu, czyli robić to, co On sam robił (Łukasza 8:1). Staram się analizować Jego życie czytając ewangelię i rozmyślając nad różnymi Jego wypowiedziami, choć oczywiście czytam również całe Pismo. Spotykam się również na zebraniach z braćmi (Mateusza 18:20), gdzie mam możliwość również słowem wyrażać swą wdzięczność za to, co dla nas zrobił. Okazuję Mu również szacunek modląc się do Boga w Jego imieniu. I w zasadzie z tego co widzę, modlitwa do Jezusa jest między nami zasadniczą różnicą. Pozwolę sobie przedłożyć jeszcze raz podstawy do takiego mojego podejścia, jeśli chodzi o modlitwę, choć uczyniłem to już nieco wcześniej w tym temacie wraz z ‘Emetem’:
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... 413#127413
Rz 1:7-9
7. Do wszystkich przez Boga umiłowanych, powołanych świętych, którzy mieszkają w Rzymie: Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa!
8. Na samym początku składam dzięki Bogu mojemu przez Jezusa Chrystusa za was wszystkich; ponieważ o wierze waszej mówi się po całym świecie.
9. Bóg bowiem, któremu służę w [głębi] mego ducha, głosząc Ewangelię Jego Syna, jest mi świadkiem, jak nieustannie was wspominam,
(BT)
2 Kor 1:19-20
19. Syn Boży, Chrystus Jezus, Ten, którego głosiłem wam ja i Sylwan, i Tymoteusz, nie był tak i nie, lecz dokonało się w Nim tak.
20. Albowiem ile tylko obietnic Bożych, w Nim wszystkie są tak. Dlatego też przez Niego wypowiada się nasze Amen Bogu na chwałę.
(BT)
Ef 3:14-21
14. Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem,
(…)
21. Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków! Amen.
(BT)
Ef 5:20
20. Dziękujcie zawsze za wszystko Bogu Ojcu w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa!
(BT)
Flp 4:6-7
6. O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem!
7. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie.
(BT)
Kol 3:17
17. I wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko /czyńcie/ w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego.
(BT)
I może jako dopełnienie:
Jan. 16:26
26. Owego dnia w imieniu moim prosić będziecie, a nie mówię wam, że Ja prosić będę Ojca za was;
(BW)
Myślę zatem, że na różnice w owej „czci”, jaką staramy się obaj w stosunku do Jezusa przejawiać, durzy wpływ ma jednak to, za kogo Go uważamy. A chyba kierowanie modlitw do Niego, lub przez Niego jest tego przejawem. Jak zatem widzisz, jedno z drugim ma bardzo naturalny związek, o czym już wspominałem.
"O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię." (Jana 14:14)
Juz to powinno ci wystarczyc zeby prosic Jezusa bezposrednio gdyz powiedzial to sam jasno i prosto. (…)
Jan. 14:14-15
14. Jeśli o co prosić [?] będziecie w imieniu moim, spełnię to.
15. Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie.
(BW)
…co z resztą pokrywa się z tekstem greckim:
14. ean ti aithshte [?] en tw onomati mou egw poihsw
15. ean agapate me tav entolav tav emav thrhsate
Nieco może poszerzę kontekst:[color=orange][b]wyznawca_[/b][/color] pisze: (…) Ale zobaczmy czy aby apostolowie posluchali slow Jezusa?
"Tak kamienowali Szczepana, który modlił się: Panie Jezu, przyjmij ducha mego! "(Dzieje Apostolskie 7:59)
Do kogo modlil sie Szczepan? Wyrazniej napisane byc nie moze: do Jezusa.
(…)
Dz 7:55-60
55. A on pełen Ducha Świętego patrzył w niebo i ujrzał chwałę Bożą i Jezusa, stojącego po prawicy Boga.
56. I rzekł: Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga.
57. A oni podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili się na niego wszyscy razem.
58. Wyrzucili go poza miasto i kamienowali, a świadkowie złożyli swe szaty u stóp młodzieńca, zwanego Szawłem.
59. Tak kamienowali Szczepana, który modlił się [epikaleō]: Panie Jezu, przyjmij ducha mego!
60. A gdy osunął się na kolana, zawołał głośno: Panie, nie poczytaj im tego grzechu. Po tych słowach skonał.
(BT)
Raczej znamienną rzeczą jest, że „epikaleō” to bardziej wołanie, wzywanie po imieniu czy też apelacja, niż modlitwa. Przykład takiego odniesienia widzimy na przykładzie Pawła:
Dz 25:11
11. Jeżeli zawiniłem i popełniłem coś podpadającego pod karę śmierci, nie wzbraniam się umrzeć. Ale jeśli nie zrobiłem nic z tego, o co mnie oskarżają, nikt nie może mnie im wydać. Odwołuję się [epikaleō] do Cezara!
(BT)
Drugą ciekawą rzeczą jest to, że Szczepan widzi dwie osoby i w mym odczuciu do obu się zwraca. Najpierw do Jezusa, a następnie do samego Boga (werset 60). Dla porównania ze słowami Jezusa:
Łk 23:34
34. Lecz Jezus mówił: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. Potem rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając losy.
(BT)
Dz 7:60
60. A gdy osunął się na kolana, zawołał głośno: Panie, nie poczytaj im tego grzechu. Po tych słowach skonał.
(BT)
Jeśli zatem do Boga „wołał głośno”, nie dziwnym byłoby, że Jezusa również po prostu wołał. Dziwnym byłoby bardziej, że do jednego by się modlił, a do drugiego już tylko „zawołał głośno”.
Myślę, że zwrot „Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana (…)” wcale nie dowodzi jeszcze, że słowa te skierowane są do Jezusa, choć rozumiem, że możesz na nie patrzeć przez pryzmat 1Koryntan 8:6. Jednak przypomni sobie może takie słowa…[color=orange][b]wyznawca_[/b][/color] pisze: (…)
"Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, (9) lecz /Pan/ mi powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. (10) Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny. (11) Oszalałem, a wyście mnie do tego zmusili. To wy powinniście wyrażać mi uznanie. W niczym przecież nie byłem mniejszy od wielkich apostołów, chociaż jestem niczym. (12) Dowody /mojego/ apostolstwa okazały się pośród was przez wielką cierpliwość, a także przez znaki i cuda, i przejawy mocy." (2 Kor 12:8-12)
Apostol Pawel rowniez modli sie do Jezusa.
(…)
Mt 22:41-46
41. Gdy faryzeusze byli zebrani, Jezus zadał im takie pytanie:
42. Co sądzicie o Mesjaszu? Czyim jest synem? Odpowiedzieli Mu: Dawida.
43. Wtedy rzekł do nich: Jakżeż więc Dawid natchniony przez Ducha może nazywać Go Panem, gdy mówi:
44. Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę Twoich nieprzyjaciół pod stopy Twoje.
45. Jeśli więc Dawid nazywa Go Panem, to jak może być [tylko] jego synem?
46. I żaden z nich nie mógł Mu odpowiedzieć. Nikt też od owego dnia nie odważył się więcej Go pytać.
(BT)
…i powiedz mi zatem proszę, kto jest „Panem” mówiącym „do Pana mego”?
Gdy zatem czytam na przykład takie słowa…
Dz 4:23-31
23. Uwolnieni przybyli do swoich i opowiedzieli, co do nich mówili arcykapłani i starsi.
24. Wysłuchawszy tego podnieśli jednomyślnie głos do Boga i mówili: Wszechwładny Stwórco nieba i ziemi, i morza, i wszystkiego, co w nich istnieje,
25. Tyś przez Ducha Świętego powiedział ustami sługi Twego Dawida: Dlaczego burzą się narody i ludy knują rzeczy próżne?
26. Powstali królowie ziemi i książęta zeszli się razem przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi.
27. Zeszli się bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świętemu Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i pokoleniami Izraela,
28. aby uczynić to, co ręka Twoja i myśl zamierzyły.
29. A teraz spójrz, Panie, na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą,
30. gdy Ty wyciągać będziesz swą rękę, aby uzdrawiać i dokonywać znaków i cudów przez imię świętego Sługi Twego, Jezusa.
31. Po tej modlitwie zadrżało miejsce, na którym byli zebrani, wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i głosili odważnie słowo Boże.
(BT)
…a następnie porównuję je z tymi tekstami, które już cytowałem, np.:…
Ef 5:20
20. Dziękujcie zawsze za wszystko Bogu Ojcu w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa!
(BT)
…no to chyba rozumiesz, że trudno mi traktować zacytowane przez ciebie słowa z 2 Kor 12:8-12, jako argument (porównaj Rzymian 11:2,3).
Co do Jana 14:14 to ustosunkowałem się nieco wyżej. Jednak co do Apokalipsy, jest ona wizją, podobnie jak to, z czym miał do czynienia Szczepan. Z resztą w owej wizji dochodzi do pewnych interakcji Jana z mówiącymi do niego. Więc jeśli ja bym miał taka wizję, w której ktoś coś do mnie mówi, zapewne zareagowałbym podobnie. Taka reakcja wręcz jest czymś normalnym, sądząc po reakcji Ezechiela,…[color=orange][b]wyznawca_[/b][/color] pisze: (…)
"Mówi Ten, który o tym świadczy: Zaiste, przyjdę niebawem. Amen. Przyjdź, Panie Jezu! (21) Łaska Pana Jezusa ze wszystkimi! (Apokalipsa 22:20)
Apostol Jan rowniez modli sie do Jezusa.
Czy czynili oni zle? Absolutnie nie gdyz sluchali slow samego Jezusa ktory powiedzial: "O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię." (Jana 14:14)
Ezech. 4:13-15
13. I rzekł Pan: Tak będą jeść synowie izraelscy nieczysty chleb między narodami, wśród których ich rozproszę.
14. A ja rzekłem: Ach! Wszechmocny Panie! Oto jeszcze nigdy nie byłem splamiony i od swojej młodości aż dotąd nie jadłem ani padliny, ani mięsa zwierzęcia rozszarpanego, ani też nie weszło do moich ust mięso nieczyste.
15. Wtedy odpowiedział mi: Patrz! Oto daję ci zamiast łajna ludzkiego gnój bydlęcy, upiecz sobie na nim swój chleb.
(BW)
…który był jakby nie patrzeć w dokładnie takiej samej sytuacji, jak Jan – miał wizję.
Gdyby zatem każde zwracanie się do Boga było „z urzędu” modlitwą, no to należałoby również przyjąć, że Adam z Ewą nic innego nie robili, jak tylko się modlili.
---//---
Pozwól, że będę odpisywał ci swoim tempem, czyli co jakiś czas. Bo ja, choć staram się zaglądać na forum codziennie, to polemiki nie są dla mnie sprintem, zwłaszcza, że edycja postów zajmuje mi sporo czasu.