Błędy Strażnicy - czy są nieważne?

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

diakonos pisze:Co do roku 1914 jest oddzielny temat, więc proszę z tym tam. A co do "Biblii w kamieniu", odnośnie piramidy, to nauka ta została bardzo szybko usunięta i dziś na twarzach świadków wywołuje jedynie uśmiech.
Ciekawe... A mówiłeś, ze każde nauczanie Organizacji jest pochodzącym od Jehowy "pokarmem słusznym na dany czas". Czyżby rzeczone nauczanie na temat piramidy Cheopsa się do niego nie zaliczało, skoro wywołuje u ciebie śmiech?
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Yarpen Zirgin pisze:
diakonos pisze:Co do roku 1914 jest oddzielny temat, więc proszę z tym tam. A co do "Biblii w kamieniu", odnośnie piramidy, to nauka ta została bardzo szybko usunięta i dziś na twarzach świadków wywołuje jedynie uśmiech.
Ciekawe... A mówiłeś, ze każde nauczanie Organizacji jest pochodzącym od Jehowy "pokarmem słusznym na dany czas". Czyżby rzeczone nauczanie na temat piramidy Cheopsa się do niego nie zaliczało, skoro wywołuje u ciebie śmiech?
Skoro świadkowie Jehowy śmieją się z wcześniejszych swoich nauk to są na dobrej drodze. Za chwilę będą się śmiać z następnych swoich nauk. Już zmieniono naukę o wielkim ucisku który zaczął się w 1914 roku a potem była przerwa w tym wielkim ucisku. Już niektórzy świadkowie Jehowy śmieją się z pokolenia które widziało pierwszą wojnę światową, które nie przeminęło tylko wymarło.
Nauka z 1925 roku głosząca że miliony wtedy żyjących nigdy nie umrą też już jest wyśmiewana. To dobrze że świadkowie Jehowy śmieją się ze swoich wcześniejszych nauk, śmiech to zdrowie, a zdrowie to życie wieczne.

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Yarpen Zirgin pisze:Ciekawe... A mówiłeś, ze każde nauczanie Organizacji jest pochodzącym od Jehowy "pokarmem słusznym na dany czas". Czyżby rzeczone nauczanie na temat piramidy Cheopsa się do niego nie zaliczało, skoro wywołuje u ciebie śmiech?
Dziś z perspektywy czasu wywołuje śmiech, gdyż obecnie ta nauka nie obowiązuje. Inaczej jednak było za czasów pierwszego prezesa, który to badał te zawiłości chronologiczne poszukując odpowiedzi na nurtujące pytanie: kiedy nastąpi paruzja.
Lucyfer pisze:To dobrze że świadkowie Jehowy śmieją się ze swoich wcześniejszych nauk, śmiech to zdrowie, a zdrowie to życie wieczne.
To, ze niektóre nauki zostały zmienione nie świadczy za tym, ze wszystkie ulęgną w końcu zmianie, nawet te nauki w dobie ich istnienia były światłem świecącym od Boga, lecz w strumieniu czasów w jakich obecnie żyjemy to światło świeci coraz jaśniej.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

diakonos pisze:Dziś z perspektywy czasu wywołuje śmiech, gdyż obecnie ta nauka nie obowiązuje. Inaczej jednak było za czasów pierwszego prezesa, który to badał te zawiłości chronologiczne poszukując odpowiedzi na nurtujące pytanie: kiedy nastąpi paruzja.
Czyli mówiąc innymi słowy: nauczanie Jehowy nie dość, ze przestało być aktualne, to jeszcze w dodatku stało się śmieszne...
Ładnie to tak śmiać się ze słów Boga?

Pomijam już kwestię, ze nagle część nauczania pierwszych śJ przestała być słowem Jehowy, a stała się "poszukiwaniami pierwszego prezesa".
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

A czy ja powiedziałem, ze nauczanie stało się śmieszne? Owszem, ale nie miałem tego na myśli. Czy u Ciebie uśmiech na twarzy maluje się tylko gdy widzisz lub słyszysz coś śmiesznego? Bo u mnie uśmiech na twarzy jest zawsze gdy wspominam sobie dawne dzieje. Zatem to, że wywołuje uśmiech nie musi wskazywać, że z powodu jego śmieszności. Nikt się nie śmieje z nauczania Boga, lecz z ciekawością przypominamy sobie, w jaki sposób Jehowa zlewał na nas jaśniejące słowa prawdy.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

diakonos pisze:Dziś z perspektywy czasu wywołuje śmiech, gdyż obecnie ta nauka nie obowiązuje. Inaczej jednak było za czasów pierwszego prezesa, który to badał te zawiłości chronologiczne poszukując odpowiedzi na nurtujące pytanie: kiedy nastąpi paruzja.
To, ze niektóre nauki zostały zmienione nie świadczy za tym, ze wszystkie ulęgną w końcu zmianie, nawet te nauki w dobie ich istnienia były światłem świecącym od Boga, lecz w strumieniu czasów w jakich obecnie żyjemy to światło świeci coraz jaśniej.
Ja śmieję się z nauki Pawła który chciał, bez śmierci, być wziętym do nieba, bo nie znał nowego światła. 1 Tes. 4:17-18
17. Potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.
18. Przeto pocieszajcie się nawzajem tymi słowy.
(BW)Hebr. 9:27
27. A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd,
(BW)

Paweł głosił dwie nauki sprzeczne ze sobą.

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Lucyfer pisze:Ja śmieję się z nauki Pawła który chciał, bez śmierci, być wziętym do nieba, bo nie znał nowego światła
Nie są to sprzeczne nauki. W Tesaloniczan zwraca uwagę na natychmiastowe przemienienie w czasie końca "systemu rzeczy", o którym także mówił, i to odnosi się tylko osób mających powołanie do królowania. Inaczej jest w Hebrajczyków, bowiem każdy z nas musi najpierw umrzeć, bowiem zgodnie też z Jego słowami "karą za grzech jest śmierć", to dotyczy tych, którzy będą poddanymi Królestwa, a nie królami w tym Królestwie.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

diakonos pisze:[A czy ja powiedziałem, ze nauczanie stało się śmieszne?
diakonos pisze: 04-10-06 13:55 Śmieję się z "Biblii w kamieniu", a nie z roku 1914. Czytaj bardziej uważnie.


Człowiek zasadniczo śmieje się z rzeczy śmiesznych...

Tak przy okazji, wróćmy jeszcze do tej wypowiedzi, od której się zaczęła nasza rozmowa:
A co do "Biblii w kamieniu", odnośnie piramidy, to nauka ta została bardzo szybko usunięta i dziś na twarzach świadków wywołuje jedynie uśmiech.
Hm... Usunięta przez kogo i na jakiej podstawie?
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

diakonos pisze:
Lucyfer pisze:Ja śmieję się z nauki Pawła który chciał, bez śmierci, być wziętym do nieba, bo nie znał nowego światła
Nie są to sprzeczne nauki. W Tesaloniczan zwraca uwagę na natychmiastowe przemienienie w czasie końca "systemu rzeczy", o którym także mówił, i to odnosi się tylko osób mających powołanie do królowania. Inaczej jest w Hebrajczyków, bowiem każdy z nas musi najpierw umrzeć, bowiem zgodnie też z Jego słowami "karą za grzech jest śmierć", to dotyczy tych, którzy będą poddanymi Królestwa, a nie królami w tym Królestwie.
Niestety, mylisz się, nigdzie Jezus nie powiedział że bez śmierci ktokolwiek może być królem. Sam Jezus musiał przejść przez śmierć pozostawiając przykład i pokazując drogę która trzeba iść i przejść. Ponadto mamy napisane skąd wzięli się królowie by z Jezusem królować, o wszystkich napisano że ożyli i królowali. Nie ma tam że byli przemienieni żywcem lub tym podobnym.
Obj. 20:4-5
4. I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat.
5. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie.
(BW)

Trzeba ożyć, czyli zmartwychwstać ze śmierci by królować z Chrystusem, inna nauka jest błędem.

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Yarpen Zirgin pisze:Hm... Usunięta przez kogo i na jakiej podstawie?
Usunięta została nie nauka o roku 1914, lecz to w jaki sposób Russel wyliczał czasy pogan, które zawarł w swojej książce Boski plan wieków. Bowiem na podstawie zrozumienia Biblii śJ doszli do wniosku, że TYLKO w Biblii można doszukiwać się ręki Boga i tam jest wszystko co Bóg do nas zawarł, a nie w innych tworach nieożywionych, np. piramidach. Potwierdzają to słowa z 2 Tym 3:16, gdzie wskazano, że to "Pismo jest natchnione".
Lucyfer pisze:Niestety, mylisz się, nigdzie Jezus nie powiedział że bez śmierci ktokolwiek może być królem.
Jezus nie powiedział, bowiem jak sam wskazał, że nie jest wstanie im wszystkiego teraz powiedzieć, ale za pośrednictwem ducha Bożego im wszystko wyjawi, i posłużył się apostołem Pawłem, który wskazał, że niektórzy, podczas obecności Chrystusa zostaną "w oka mgnieniu przemienieni":
1 Koryntian 15:51,52:
Oto wam mówię świętą tajemnicę: Nie wszyscy zapadniemy w sen śmierci, ale wszyscy będziemy przemienieni, w jednym momencie, w mgnieniu oka, podczas ostatniej trąby. Bo trąba zabrzmi i umarli zostaną wskrzeszeni jako nie podlegający skażeniu, a my będziemy przemienieni.
Wyraźnie mówi: "Nie wszyscy zapadniemy w sen śmierci" Lucyfer, czytaj ze zrozumieniem.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

diakonos pisze:
Lucyfer pisze:Niestety, mylisz się, nigdzie Jezus nie powiedział że bez śmierci ktokolwiek może być królem.
Jezus nie powiedział, bowiem jak sam wskazał, że nie jest wstanie im wszystkiego teraz powiedzieć, ale za pośrednictwem ducha Bożego im wszystko wyjawi, i posłużył się apostołem Pawłem, który wskazał, że niektórzy, podczas obecności Chrystusa zostaną "w oka mgnieniu przemienieni":
1 Koryntian 15:51,52:
Oto wam mówię świętą tajemnicę: Nie wszyscy zapadniemy w sen śmierci, ale wszyscy będziemy przemienieni, w jednym momencie, w mgnieniu oka, podczas ostatniej trąby. Bo trąba zabrzmi i umarli zostaną wskrzeszeni jako nie podlegający skażeniu, a my będziemy przemienieni.
Wyraźnie mówi: "Nie wszyscy zapadniemy w sen śmierci" Lucyfer, czytaj ze zrozumieniem.
Nie zrozumiałeś mnie. Paweł głosił błędną naukę o bezśmiertnym wzięciu do nieba, ta nauka nie pochodzi od Boga tylko od Pawła.Jan. 6:39-40
39. A to jest wola tego, który mnie posłał, abym z tego wszystkiego, co mi dał, nic nie stracił, lecz wskrzesił to w dniu ostatecznym.
40. A to jest wola Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w niego, miał żywot wieczny, a Ja go wzbudzę w dniu ostatecznym.
(BW)

Nie ma innej drogi do życia wiecznego niż wzbudzenie z umarłych, inna droga którą głosił Paweł prowadzi w pole. Zostałeś wyprowadzony w pole i jesteś na błędnej drodze.
Teraz widzisz dlaczego niektóre nauki Pawła krytykuję ale nadal jest Paweł moim bratem i poddanym w Królestwie Bożym.

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Lucyfer pisze:Zostałeś wyprowadzony w pole i jesteś na błędnej drodze.
To Ciebie, zwiodły Twoje własne ambicie i starasz się obalić słowa apostoła. Skoro te słowa są w Biblii, to znaczy, że są natchnione i prawdziwe.
2 Tymoteusza 3:16:
Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości,
2 Piotra 1:21:
Albowiem proroctwo nigdy nie zostało przyniesione z woli człowieka, lecz ludzie mówili od Boga, uniesieni duchem świętym.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

diakonos pisze:
Lucyfer pisze:Zostałeś wyprowadzony w pole i jesteś na błędnej drodze.
To Ciebie, zwiodły Twoje własne ambicie i starasz się obalić słowa apostoła. Skoro te słowa są w Biblii, to znaczy, że są natchnione i prawdziwe.
2 Tymoteusza 3:16:
Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości,
2 Piotra 1:21:
Albowiem proroctwo nigdy nie zostało przyniesione z woli człowieka, lecz ludzie mówili od Boga, uniesieni duchem świętym.
I znów powołujesz się na słowa Apostołów którzy dobrze napisali o starym testamencie że tamto całe Pismo jest natchnione i służy do wykrywania błędów. Ale ci Apostołowie nie pisali tak o swoich listach, to ty dodajesz ich listy do starego całego natchnionego Pisma.
A Piotr uzasadnia proroctwo o Jezusie i pisze że był świadkiem jak Bóg potwierdził że Jezus jest Jego synem i o takim proroctwie Piotr pisze.2 Piotr. 1:18-21
18. A my, będąc z nim na świętej górze, usłyszeliśmy ten głos, który pochodził z nieba.
19. Mamy więc słowo prorockie jeszcze bardziej potwierdzone, a wy dobrze czynicie, trzymając się go niby pochodni, świecącej w ciemnym miejscu, dopóki dzień nie zaświta i nie wzejdzie jutrzenka w waszych sercach.
20. Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi.
21. Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym.
(BW)

Piotr uzasadnia sam będąc świadkiem, że Jezus jest tym zapowiedzianym prorokiem i wszelkie proroctwa mówiące o nadejściu Mesjasza są od Ducha Swiętego jak i sam Jezus.
Nie można tych słów stosować do wszystkiego co ktoś napisze że jest natchnione.

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Lucyfer pisze:Nie można tych słów stosować do wszystkiego co ktoś napisze że jest natchnione.
Tak powołuję się na słowa Apostołów, bowiem to im Jezus zlecił "paść Jego owieczki", i pomimo tego, że byli niedoskonali, to jednak wszystko co zostało przez nich zapisane na kartach Biblii, jest natchnione, zatem my musimy tego bezwzględnie przestrzegać. I nie "ktoś napisze", lecz apostołowie i inni pisarze Biblii, która jest Słowem Bożym, zatem te słowa można i wręcz należy stosować odnośnie tychże wszystkich słów Biblii.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

diakonos pisze:
Lucyfer pisze:Nie można tych słów stosować do wszystkiego co ktoś napisze że jest natchnione.
Tak powołuję się na słowa Apostołów, bowiem to im Jezus zlecił "paść Jego owieczki", i pomimo tego, że byli niedoskonali, to jednak wszystko co zostało przez nich zapisane na kartach Biblii, jest natchnione, zatem my musimy tego bezwzględnie przestrzegać. I nie "ktoś napisze", lecz apostołowie i inni pisarze Biblii, która jest Słowem Bożym, zatem te słowa można i wręcz należy stosować odnośnie tychże wszystkich słów Biblii.
Tu przesadzasz bo wszystkie słowa w Biblii nie są natchnione. Tam gdzie mówi szatan to te słowa nie są natchnione przez Boga, chyba że szatan jest twoim bogiem to możesz powiedzieć że te wszystkie słowa w Biblii gdzie mówi szatan są natchnione.
Podobnie jest jak mówią ludzie, bo w Biblii są różne słowa, są Słowa Boże, słowa ludzkie i słowa diabelskie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”