Raymond Franz nie żyje
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
Płaskowicki Rys
Myślę
że by z kimś się nie zgadzać wystarczy nie zgadzać się z jego poglądami
szukanie potwierdzenia dla niezgody na czyjeś poglądy poprzez "szpiegowanie ' życiorysów
jest zajęciem mozolnym i wielce ryzykownym.
Można bowiem powielać plotkę wysuniętą przez przeciwników ,i utrwaloną w stereotyp.
Takie działanie niczemu dobremu nie służy.
Stanowi tylko pożywkę dla naszych kompleksów.
Trzeba zauważyć że historia ludzkości daje wiele przykładów ,że nienawiść pochodzi od kompleksów i zazdrości - np Kain miał kompleks na tle tego ,ze Bóg wolał ofiarę Abla
Trzeba się z tego uwalniać i nie uczestniczyć w obmawianiu nawet nie żyjącego Russela
obmowa jest bowiem takim samym grzechem jak inne i dowodzi braku owoców nowowzrodzenia.
Tak zajmowanie się życiem - osobistym Russela czy kogo innego przez powtarzanie plotek lub sugerowanie czegoś jest bardzo niskie i dowodzi jedynie niskiego poczucia wartości własnej.
Osobiście dyskutuję z poglądami SJ czy Badaczy - nie zgadzam się z wieloma poglądami
ale ponieważ wiem ,ze tak jak jak i u nas różni są ludzie i różne mają historie życia - staram się o życiu prywatnym nie czytać nie pisać - po prostu się nie zajmować
Przez wiele lat działam wśród ludzi z problemami
Widzę jak niektórzy szczerze szukają Boga choć mają pokręcone życiorysy przez grzech
Widzę jak często ludzie urodzeni w tz "chrześcijańskich " rodzinach są skłonni do wypowiadanie się na tematy rozwodów czy innych konsekwencji grzechu u tych którzy upadli i wołają łaski Pana
jak często w zborach powstają dwie kategorie - wierzących
Ci lepsi "co nie mieli problemu z grzechem" - bo mieli "szczęście" urodzić się we właściwej rodzinie - i ci drudzy którzy trafili do Boga by się modlić i wyznawać - moja wina ,moja wina !!!
Przypomina mi to tych dwóch w świątyni
Ci co widzą grzechy ludzi i je osądzają nawet grzechy hipotetyczne wynikające z plotek nie zajmują postawy o której Jezus powiedział - ta modlitwa została wysłuchana
Osobiście choć się potykam i dlatego ,ze zdarzają mi się potknięcia i ci co wiedzą ,ze zgrzeszyli i szukają łaski
ja modlę się z nimi bo i mnie Bóg przebaczył i wyprostował życie
nie jestem lepszy wszystko co mam zawdzięczam łasce - i Bogiem a nie sobą się chlubię
- przyjąłem zasadę
że dyskutuję z poglądami a nie osądzam życia innych
pozdrawiam
że by z kimś się nie zgadzać wystarczy nie zgadzać się z jego poglądami
szukanie potwierdzenia dla niezgody na czyjeś poglądy poprzez "szpiegowanie ' życiorysów
jest zajęciem mozolnym i wielce ryzykownym.
Można bowiem powielać plotkę wysuniętą przez przeciwników ,i utrwaloną w stereotyp.
Takie działanie niczemu dobremu nie służy.
Stanowi tylko pożywkę dla naszych kompleksów.
Trzeba zauważyć że historia ludzkości daje wiele przykładów ,że nienawiść pochodzi od kompleksów i zazdrości - np Kain miał kompleks na tle tego ,ze Bóg wolał ofiarę Abla
Trzeba się z tego uwalniać i nie uczestniczyć w obmawianiu nawet nie żyjącego Russela
obmowa jest bowiem takim samym grzechem jak inne i dowodzi braku owoców nowowzrodzenia.
Tak zajmowanie się życiem - osobistym Russela czy kogo innego przez powtarzanie plotek lub sugerowanie czegoś jest bardzo niskie i dowodzi jedynie niskiego poczucia wartości własnej.
Osobiście dyskutuję z poglądami SJ czy Badaczy - nie zgadzam się z wieloma poglądami
ale ponieważ wiem ,ze tak jak jak i u nas różni są ludzie i różne mają historie życia - staram się o życiu prywatnym nie czytać nie pisać - po prostu się nie zajmować
Przez wiele lat działam wśród ludzi z problemami
Widzę jak niektórzy szczerze szukają Boga choć mają pokręcone życiorysy przez grzech
Widzę jak często ludzie urodzeni w tz "chrześcijańskich " rodzinach są skłonni do wypowiadanie się na tematy rozwodów czy innych konsekwencji grzechu u tych którzy upadli i wołają łaski Pana
jak często w zborach powstają dwie kategorie - wierzących
Ci lepsi "co nie mieli problemu z grzechem" - bo mieli "szczęście" urodzić się we właściwej rodzinie - i ci drudzy którzy trafili do Boga by się modlić i wyznawać - moja wina ,moja wina !!!
Przypomina mi to tych dwóch w świątyni
Ci co widzą grzechy ludzi i je osądzają nawet grzechy hipotetyczne wynikające z plotek nie zajmują postawy o której Jezus powiedział - ta modlitwa została wysłuchana
Osobiście choć się potykam i dlatego ,ze zdarzają mi się potknięcia i ci co wiedzą ,ze zgrzeszyli i szukają łaski
ja modlę się z nimi bo i mnie Bóg przebaczył i wyprostował życie
nie jestem lepszy wszystko co mam zawdzięczam łasce - i Bogiem a nie sobą się chlubię
- przyjąłem zasadę
że dyskutuję z poglądami a nie osądzam życia innych
pozdrawiam
-
sabekk
Jak to już wyjaśniał jeden z uczestników tego chaotycznego tematu…wyznawca_ pisze:Hardi pisze:
Hardi, prosze o publiczne przeproszenie Nike i zmienienie zachowania na forum. Publiczne obrazanie kogos jest niedozwolone. Mam nadzieje ze czytales regulamin.nike, jesteś wyjątkowo podłą osobą...
Hardi pisze:Moglbys wyjasnic o co ci chodzi? Dla mnie to wyglada jakby ktos inny macal male dziewczynki. O kim mowa?ps. on przynajmniej nigdy nie był posądzony o macanie małych dziewczynek i potrafił do końca utrzymać małżeństwo...
w Chrystusie,
wyznawca_
Cytat:
…więc nie trudno dostrzec, o co ‘Hardiemu’ chodzi.machabeusz pisze: Co prawda chcę być jak najdalej od takich niesmacznych tekstów ale domyślam się tego , że Hardiemu chodziło o pastora Russella , który był podejrzewany o takie praktyki , a nie o Nike.
Zerknij proszę zatem może na ten link:
http://www.brooklyn.org.pl/?action=runm ... idtopic=15
Sam możesz się zorientować, czy ‘Hardi’ „wie co mówi, czy tylko mówi co wie”…, czyli powtarza propagandę anty…
Myślę, że ciekawą puentą są ostatnie słowa z tamtego tematu:
Cytat:
„I co by nie powiedzieć o Russellu, akurat ta sprawa jest rozmuchana i zmanipulowana przez jego przeciwników.”
Zwracałem już na to uwagę 'Hardiemu' na innym forum, ale to tylko kolejny fanatyk (z którym już mi się nawet gadać nie chce), czego tego typu uwagami daje po raz kolejny na to dowód. Uważam, że z zupełnym spokojem mogę mówić o ‘Hardim’ fanatyk i warna za to nie dostanę, wszak na przykład moderator ‘machabeusz’ z „przekąsem” odniósł się do „podłości Nike” i swemu pupilkowi ('Hardiemu') warna za to nie postawi, gdyż dokładnie wie w którą stronę korzystać ze swych „praw i obowiązków moderatora”. Z drugiej strony… samej ‘Nike’ nie wypada, wszak „trudno być sędzią we własnej sprawie”…
-
sabekk
Ależ oczywiście…[b][color=orange]wyznawca_[/color][/b] pisze:sabekk,
Dziekuje za informacje ale oczekuje odpowiedzi od Hardiego a nie od ciebie.
wasz w Chrystusie,
wyznawca_
Muskam zatem zamaszyście klepisko piórem mego kapelusza, ustępując ‘waszmości’ miejsca.
Miałem tylko pewne obawy po reakcji ‘machabeusza’, czy w ogóle ktoś w sposób normalny podejdzie do tego wątku w tym temacie.
Dzięki.
-
MM
- Posty: 394
- Rejestracja: 21 sie 2007, 0:15
Nike nie gniewaj się, ale chcę poddać Twoją wypowiedź pod osąd czytelników tego forum pod kątem regulaminu.nike pisze:Co on zaczął nawet w duszę, wierzyć? może jeszcze w trojce przed śmiercią uwierzył?Szatan potrafi zrobić cuda, jeżeli się jemu poddamy.
W swojej wypowiedzi zawarłaś sugestię, że jak ktoś wcześniej nie wierzył w duszę i trójcę a póżniej uwierzył to jest to cud Szatana. Zaś człowiek, który zmienił tak swoje poglądy jest jego poddanym.
Wiem jak Ty wierzysz i temu przypisuję ton i kształt tej wypowiedzi lecz moim zdaniem jest to przekraczanie regulaminu tego forum tzn. obrażanie uczuć wyznawców innych religii. Poproszę więc kogoś z administracji by się do tego odniósł.
Takie teksty świadczą o Twojej wierze, a także o tym, że nie wielkie znaczenie ma dla Ciebie jak to odbiorą inni.
Stąd nie dziwię się Hardiemu, nerwy puściły.
- wyznawca_
- Posty: 717
- Rejestracja: 06 wrz 2006, 13:35
MM,
Tak jak sie zgadzam z tym ze tekst Nike byl conajmniej "dziwny" gdyz przede wszystkim uczynila sie sedzia i osadzila Franza zamiast zostawic to Bogu tak nie jestem pewny czy mozna jej tekst zaklasyfikowac jako obrazanie uczuc wyznawcow innych religii. Takie rozgraniczenie dzieli bardzo cienka linia bo rownie dobrze mozna powiedziec ze kazdy kto cos powie zlego na jakakolwiek religie to jest obrazanie uczuc jej wyznawcow. Mysle ze to co powiedziala Nike jest jej osobista sprawa i ona sama odpowie przed Bogiem za ocenianie innych ludzi. Przyznaje ze osobiscie jestem totalnie zdegustowany komentarzem Nike nie dlatego ze obraza moja religie czy wiare ale dlatego ze okazuje on totalny brak poszanowania dla czlowieka , szczegolnie czlowieka ktory odszedl. Jezeli nawet Nike uznawala Franza za swojego wroga to Jezus mowi "milujcie swoich nieprzyjaciol". Ja w tekscie Nike nie zauwazylem milosci. Nie oznacza to ze jednak ze nerwy maja nam puszczac jak w przypadku Hardiego.
wasz w Chrystusie,
wyznawca_
Tak jak sie zgadzam z tym ze tekst Nike byl conajmniej "dziwny" gdyz przede wszystkim uczynila sie sedzia i osadzila Franza zamiast zostawic to Bogu tak nie jestem pewny czy mozna jej tekst zaklasyfikowac jako obrazanie uczuc wyznawcow innych religii. Takie rozgraniczenie dzieli bardzo cienka linia bo rownie dobrze mozna powiedziec ze kazdy kto cos powie zlego na jakakolwiek religie to jest obrazanie uczuc jej wyznawcow. Mysle ze to co powiedziala Nike jest jej osobista sprawa i ona sama odpowie przed Bogiem za ocenianie innych ludzi. Przyznaje ze osobiscie jestem totalnie zdegustowany komentarzem Nike nie dlatego ze obraza moja religie czy wiare ale dlatego ze okazuje on totalny brak poszanowania dla czlowieka , szczegolnie czlowieka ktory odszedl. Jezeli nawet Nike uznawala Franza za swojego wroga to Jezus mowi "milujcie swoich nieprzyjaciol". Ja w tekscie Nike nie zauwazylem milosci. Nie oznacza to ze jednak ze nerwy maja nam puszczac jak w przypadku Hardiego.
wasz w Chrystusie,
wyznawca_
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
Chcę uprzejmie zwrócić uwagę,że w tym zdaniu które napisałam:
Szatan potrafi zrobić cuda, jeżeli się jemu poddamy.
nie ma nic co by uwłaczało Trójcy.
Znam nauki ŚJ, znam historię Franza, znam jeszcze wiele innych ciekawostek i jeżeli ja słyszę, ktoś będąc 40-50 lat w organizacji i to na piedestale i raptem, przyjmuje nauki o duszy , lub Trójcy, które prawie cale, swoje życie zwalczał zażarcie, któż jak nie szatan pomaga w takiej robocie?
Z całą stanowczością stwierdzam,że nie miałam na uwadze, samej nauki o Trójcy, czy o duszy, napisałam ogólnie co ja myślę w takiej sytuacji. Wszystko zależy, kto ma jakie nastawienie do mojej osoby, tak odbierze to zdanie.
Mój błąd polega na tym,że wdałam się w tą przepychankę. Uważam te dwa wątki za prowokację i ja jej uległam. Mam nadzieje,że już takiego błędu ja nie zrobię.
Ktoś mi zarzucił, brak miłości do Franza? Może tak to wygląda, ale ja wierzę,że obojętnie, czy ja mam miłość do Franza, czy jej nie mam, on na pewno wstanie i w restytucji będzie żył, nie od mojej miłości to zależy.
Szatan potrafi zrobić cuda, jeżeli się jemu poddamy.
nie ma nic co by uwłaczało Trójcy.
Znam nauki ŚJ, znam historię Franza, znam jeszcze wiele innych ciekawostek i jeżeli ja słyszę, ktoś będąc 40-50 lat w organizacji i to na piedestale i raptem, przyjmuje nauki o duszy , lub Trójcy, które prawie cale, swoje życie zwalczał zażarcie, któż jak nie szatan pomaga w takiej robocie?
Z całą stanowczością stwierdzam,że nie miałam na uwadze, samej nauki o Trójcy, czy o duszy, napisałam ogólnie co ja myślę w takiej sytuacji. Wszystko zależy, kto ma jakie nastawienie do mojej osoby, tak odbierze to zdanie.
Mój błąd polega na tym,że wdałam się w tą przepychankę. Uważam te dwa wątki za prowokację i ja jej uległam. Mam nadzieje,że już takiego błędu ja nie zrobię.
Ktoś mi zarzucił, brak miłości do Franza? Może tak to wygląda, ale ja wierzę,że obojętnie, czy ja mam miłość do Franza, czy jej nie mam, on na pewno wstanie i w restytucji będzie żył, nie od mojej miłości to zależy.
-
Grzes55555
Droga nike
Nie my będziemy osądzać ludzi i nie ludzie nas będą sądzić.
Mt 7:1-5(1) Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. (2) Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. (3) Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? (4) Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka /tkwi/ w twoim oku? (5) Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata.
2 Kor 13;5
Siebie samych badajcie, czy trwacie w wierze; siebie samych doświadczajcie! Czyż nie wiecie o samych sobie, że Jezus Chrystus jest w was? Chyba żeście odrzuceni.
Nie my będziemy osądzać ludzi i nie ludzie nas będą sądzić.
Mt 7:1-5(1) Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. (2) Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. (3) Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? (4) Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka /tkwi/ w twoim oku? (5) Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata.
2 Kor 13;5
Siebie samych badajcie, czy trwacie w wierze; siebie samych doświadczajcie! Czyż nie wiecie o samych sobie, że Jezus Chrystus jest w was? Chyba żeście odrzuceni.
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
-
Grzes55555
- wyznawca_
- Posty: 717
- Rejestracja: 06 wrz 2006, 13:35
Nike pisze:
wasz w Chrystusie,
wyznawca_
Widze ze zabrnelas jeszcze dalej Nike. Teraz piszesz juz doslownie ze szatan pomagal Franzowi w zmianie jego wierzen. Malo tego, skoro szatan pomagal Franzowi w zmianie wierzen to jeszcze do tego te wierzenia (Trojca, dusza itd) pochodza od szatana gdyz Franza do tego naklonil. To wlasnie mozna wywnioskowac z twoich slow i ten wniosek nie ma NIC wspolnego z nastawieniem jakimkolwiek do twojej osoby. Mam nadzieje ze nie bedziesz brnela dalej i probowala wytlumaczyc ze to chodzi "o sytuacje" gdyz chyba nie uwazasz ze jak czlowiek zmieni wierzenia z falszywych na prawdziwe to szatan mu w tym pomaga?"Znam nauki ŚJ, znam historię Franza, znam jeszcze wiele innych ciekawostek i jeżeli ja słyszę, ktoś będąc 40-50 lat w organizacji i to na piedestale i raptem, przyjmuje nauki o duszy , lub Trójcy, które prawie cale, swoje życie zwalczał zażarcie, któż jak nie szatan pomaga w takiej robocie?"
wasz w Chrystusie,
wyznawca_
-
Grzes55555
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
prawdopodobnie jej guru to robiłAnowi pisze:Nike maca małe dziewczynki?Hardi pisze:nike, jesteś wyjątkowo podłą osobą...
ps. on przynajmniej nigdy nie był posądzony o macanie małych dziewczynek i potrafił do końca utrzymać małżeństwo...
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40