U mnie było podobnie. Tylko chrzest na sposób biblijny przez całkowite zanurzenie uznaję za ważny - zwłaszcza, że to była moja świadoma decyzja.sio pisze:...osobiście nie miałem z tym problemów, studiując Słowo Boże zrozumiałem że jest ,, jeden chrzest,, chrzest biblijny przez zanurzenie poparty świadomą decyzją i wiarą, pierwszy automatycznie stał się nie ważny,a w zasadzie pokropienie wodą nie można nazywać chrztem, równie dobrze chrztem mogłoby być wszystko i nic,w tych okolicznościach mogę zdecydowanie i bez osobistego konfliktu czy sprzeczności powiedzieć że chrzest przez zanurzenie stał się moim jedynym, pierwszym i prawdziwym chrztem biblijnym.
Kim był Jan Chrzciciel? Dwie opinie w NT.
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
arnon
- leszed
- Posty: 3616
- Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
- Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
- Kontakt:
Jan powiedział ciekawe zdanie:
Mateusza 3:14 Ale Jan odmawiał mu, mówiąc: Ja potrzebuję chrztu od ciebie, a ty przychodzisz do mnie?
I nigdzie nie pisze by Jan sam kiedykolwiek przyjął chrzest.
Co do powtórnego chrztu, zgadzam się z tymi, którzy za swój biblijny chrzest uznają ten z własnej woli gdyż wierzą. Ile było wody- nie ważne. Dlatego, że jeśli ktoś za ciebie się modli to wcale nie oznacza, że ty się pomodliłeś. A Bóg nie jest ślepy żeby nie widzieć, kto co i kiedy sam zrobił. Jan powiedział coś o owocach opamiętania jeśli przyjmuje ktoś chrzest, inaczej chrzest jest fikcją.
A tak chrzest się ma do wiary ojców:
Mateusza 3:7 A gdy ujrzał wielu faryzeuszów i saduceuszów, przychodzących do chrztu, rzekł do nich: Plemię żmijowe, kto was ostrzegł przed przyszłym gniewem?
8 Wydawajcie więc owoc godny upamiętania;
9 niech wam się nie zdaje, że możecie wmawiać w siebie: Ojca mamy Abrahama; powiadam wam bowiem, że Bóg może z tych kamieni wzbudzić dzieci Abrahamowi.
10 A już i siekiera do korzenia drzew jest przyłożona; wszelkie więc drzewo, które nie wydaje owocu dobrego, zostaje wycięte i w ogień wrzucone.
czyli wcale, czyli chrzest może być nieważny a przynajmniej niebiblijny.
Mateusza 3:14 Ale Jan odmawiał mu, mówiąc: Ja potrzebuję chrztu od ciebie, a ty przychodzisz do mnie?
I nigdzie nie pisze by Jan sam kiedykolwiek przyjął chrzest.
Co do powtórnego chrztu, zgadzam się z tymi, którzy za swój biblijny chrzest uznają ten z własnej woli gdyż wierzą. Ile było wody- nie ważne. Dlatego, że jeśli ktoś za ciebie się modli to wcale nie oznacza, że ty się pomodliłeś. A Bóg nie jest ślepy żeby nie widzieć, kto co i kiedy sam zrobił. Jan powiedział coś o owocach opamiętania jeśli przyjmuje ktoś chrzest, inaczej chrzest jest fikcją.
A tak chrzest się ma do wiary ojców:
Mateusza 3:7 A gdy ujrzał wielu faryzeuszów i saduceuszów, przychodzących do chrztu, rzekł do nich: Plemię żmijowe, kto was ostrzegł przed przyszłym gniewem?
8 Wydawajcie więc owoc godny upamiętania;
9 niech wam się nie zdaje, że możecie wmawiać w siebie: Ojca mamy Abrahama; powiadam wam bowiem, że Bóg może z tych kamieni wzbudzić dzieci Abrahamowi.
10 A już i siekiera do korzenia drzew jest przyłożona; wszelkie więc drzewo, które nie wydaje owocu dobrego, zostaje wycięte i w ogień wrzucone.
czyli wcale, czyli chrzest może być nieważny a przynajmniej niebiblijny.
- Dawid7
- Posty: 112
- Rejestracja: 08 maja 2010, 11:49
- Lokalizacja: wlkp
Arnon i Sio, a to mnie zaskoczyliście. A ja zawsze myślałem, że chrzest Janowy był przez polewanie wodą A gdzie to w Biblii jest napisane, ze chrzest musi być przez całkowite zanurzenie? Co prawda nie wiem, jak to praktykują współcześni chrzciciele nad Jordanem, ale przypuszczam, że przez polewanie wodą!arnon pisze:U mnie było podobnie. Tylko chrzest na sposób biblijny przez całkowite zanurzenie uznaję za ważny - zwłaszcza, że to była moja świadoma decyzja.sio pisze:...osobiście nie miałem z tym problemów, studiując Słowo Boże zrozumiałem że jest ,, jeden chrzest,, chrzest biblijny przez zanurzenie poparty świadomą decyzją i wiarą, pierwszy automatycznie stał się nie ważny,a w zasadzie pokropienie wodą nie można nazywać chrztem, równie dobrze chrztem mogłoby być wszystko i nic,w tych okolicznościach mogę zdecydowanie i bez osobistego konfliktu czy sprzeczności powiedzieć że chrzest przez zanurzenie stał się moim jedynym, pierwszym i prawdziwym chrztem biblijnym.
Odpowiecie, że św. Paweł w liście do Rzymian 3.6 Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? Zanurzenie - tak, ale w Chrystusa Jezusa. Czyż tego nie musimy rozumieć, że chodzi o zanurzenie duchowe? Gdzie tu jest o zanurzeniu w wodzie?
O chrzcie z wody piszą Ewangeliści, ale nie o zanurzeniu.
A piszecie coś o świadomej decyzji
Uzupełnienie z ostaniej chwili otóż współcześnie chrzest Janowy w Jordanie wygląda tak:
penitent wchodzi mniej więcej po kolana do rzeki, a chrzciciel polewa go wodą z rzeki ręcznie (nie zanurza) Patrz też 2 posty niżej (odpowiedź EMETowi)
Dawid.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2010, 20:14 przez Dawid7, łącznie zmieniany 1 raz.
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Dawid7 pisze:Arnon i Sio, a to mnie zaskoczyliście. A ja zawsze myślałem, że chrzest Janowy był przez polewanie wodą A gdzie to w Biblii jest napisane, ze chrzest musi być przez całkowite zanurzenie? Co prawda nie wiem, jak to praktykują współcześni chrzciciele nad Jordanem, ale przypuszczam, że przez polewanie wodą!arnon pisze:U mnie było podobnie. Tylko chrzest na sposób biblijny przez całkowite zanurzenie uznaję za ważny - zwłaszcza, że to była moja świadoma decyzja.sio pisze:...osobiście nie miałem z tym problemów, studiując Słowo Boże zrozumiałem że jest ,, jeden chrzest,, chrzest biblijny przez zanurzenie poparty świadomą decyzją i wiarą, pierwszy automatycznie stał się nie ważny,a w zasadzie pokropienie wodą nie można nazywać chrztem, równie dobrze chrztem mogłoby być wszystko i nic,w tych okolicznościach mogę zdecydowanie i bez osobistego konfliktu czy sprzeczności powiedzieć że chrzest przez zanurzenie stał się moim jedynym, pierwszym i prawdziwym chrztem biblijnym.
Odpowiecie, że św. Paweł w liście do Rzymian 3.6 Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? Zanurzenie - tak, ale w Chrystusa Jezusa. Czyż tego nie musimy rozumieć, że chodzi o zanurzenie duchowe? Gdzie tu jest o zanurzeniu w wodzie?
O chrzcie z wody piszą Ewangeliści, ale nie o zanurzeniu.
A piszecie coś o świadomej decyzji
Dawid.
EMET:
Co się tyczy czynności 'polewania', to mamy teksty ---
od rdzennego greckiego < epicheo > --
1) Rodzaju 28:18, LXX; 35:14, LXX; Wyjścia 29:7, LXX; Kapłańska 2:1, 6, 15, LXX; 5:11, LXX; 8:12, LXX; 11:38 [o 'wylaniu wody'], LXX: 14:15, 26, LXX; 21:10, LXX; Liczb 5:15, LXX; 1 Samuela 10:1, LXX; 1 Królów 18:34 [o 'polaniu wodą'], LXX; 2 Królów 3:11 [o 'polaniu wodą'], LXX; 4:5, LXX; 9:3, 6, LXX; Hioba 36:27 [dotyczy 'deszczu'], LXX; Zachariasza 4:12, LXX; wg Łukasza 10:34 ['polewanie ran oliwą i winem'].
O 'pokropieniu' czytamy np. w do Hebrajczyków 9:19 [rdzenny: < rantidzo >].
Co się zaś tyczy rozumienia czynności typu "chrzcić", ew. "ochrzcić", to w grece mamy termin, który bardziej skłania do: 'zanurzyć, zatopić, pogrążyć' itp.
I tak, dla przykładu, mamy oddanie interlinearne tekstu wg Jana 1:28: "To w Betanii stało_się za — Jordanem, gdzie był — Jan zanurzając [po grecku: < 'Ioannes baptidzon >; rdzenny: < baptidzo >]." -- Interlinia Vocatio.
Jednakowoż, przy podejściu tzw. 'teologicznym', mamy enuncjacje tego typu, co oddanie w tej samej Interlinii tekstu Dzieje Ap 1:5 per: "bo Jan — polał* wodą [po grecku: < ebaptisen hudati >; rdzenny: < baptidzo >], wy zaś w Duchu zostaniecie_zanurzeni* [po grecku: < baptisthesesthe >; rdzenny: < baptidzo >] Świętym nie po wielu tych dniach**.".
Jeśli ktoś ma dostęp do tej Interlinii, to może przeczytać teologiczne, w istocie, wywody tłumacza pomieszczone w przypisie [*].
Co się tyczy opisów w Księgach Starego Przymierza, to ciekawy jest opis z 2 Królów 5:14: "Wtedy poszedł i zanurzał się [LXX: < ebaptisato >; rdzenny: < baptidzo >] w Jordanie siedem razy".
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
- Dawid7
- Posty: 112
- Rejestracja: 08 maja 2010, 11:49
- Lokalizacja: wlkp
Dziękuję EMET za naukowe wyjaśnienie tego tematu. Konkludując musimy jednak przyznać, że słowo <chrzest (chrzcić)> w jęz. greckim <baptidzo> odnosi się przedewszystkim do rzeczywistości duchowej. Zwłaszcza w tej "formule słownej chrztu"EMET pisze:
Co się tyczy czynności 'polewania', to mamy teksty ---
od rdzennego greckiego < epicheo > --
1) Rodzaju 28:18, LXX; 35:14, LXX; Wyjścia 29:7, LXX; Kapłańska 2:1, 6, 15, LXX; 5:11, LXX; 8:12, LXX; 11:38 [o 'wylaniu wody'], LXX: 14:15, 26, LXX; 21:10, LXX; Liczb 5:15, LXX; 1 Samuela 10:1, LXX; 1 Królów 18:34 [o 'polaniu wodą'], LXX; 2 Królów 3:11 [o 'polaniu wodą'], LXX; 4:5, LXX; 9:3, 6, LXX; Hioba 36:27 [dotyczy 'deszczu'], LXX; Zachariasza 4:12, LXX; wg Łukasza 10:34 ['polewanie ran oliwą i winem'].
O 'pokropieniu' czytamy np. w do Hebrajczyków 9:19 [rdzenny: < rantidzo >].
Co się zaś tyczy rozumienia czynności typu "chrzcić", ew. "ochrzcić", to w grece mamy termin, który bardziej skłania do: 'zanurzyć, zatopić, pogrążyć' itp.
I tak, dla przykładu, mamy oddanie interlinearne tekstu wg Jana 1:28: "To w Betanii stało_się za — Jordanem, gdzie był — Jan zanurzając [po grecku: < 'Ioannes baptidzon >; rdzenny: < baptidzo >]." -- Interlinia Vocatio.
Jednakowoż, przy podejściu tzw. 'teologicznym', mamy enuncjacje tego typu, co oddanie w tej samej Interlinii tekstu Dzieje Ap 1:5 per: "bo Jan — polał* wodą [po grecku: < ebaptisen hudati >; rdzenny: < baptidzo >], wy zaś w Duchu zostaniecie_zanurzeni* [po grecku: < baptisthesesthe >; rdzenny: < baptidzo >] Świętym nie po wielu tych dniach**.".
Jeśli ktoś ma dostęp do tej Interlinii, to może przeczytać teologiczne, w istocie, wywody tłumacza pomieszczone w przypisie [*].
Co się tyczy opisów w Księgach Starego Przymierza, to ciekawy jest opis z 2 Królów 5:14: "Wtedy poszedł i zanurzał się [LXX: < ebaptisato >; rdzenny: < baptidzo >] w Jordanie siedem razy".
Stephanos, ps. EMET
A zanurzenie (np. w wodzie) to po grecku <bouliadzo> To zanurzanie 7x w Jordanie nie dotyczyło chrztu, lecz fizycznego uzdrowienia Naamana z trądu.
A tak przy okazji - dowiedziałem się jak ci współcześni chrzciciele chrzczą nad Jordanem.
Otórz penitent wchodzi mniej więcej po kolana do rzeki, a chrzczący polewa go tą wodą z rzeki ręcznie. Dotyczy to również innych wyznań chrześcijańskich. Mówi się przy tym że jest to odnowienie chrztu św., który przyjąłeś w młodości.
Przepraszam EMET, ale korci mnie jeszcze takie pytanie-prosba stosowna do tematu: czy mógłbyś tu wpisać formułę chrzcielną, jaką Wy stosujecie przy chrzcie?
Pozdrawiam serdecznie. Dawid.
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Dawid7:
Dziękuję EMET za naukowe wyjaśnienie tego tematu. Konkludując musimy jednak przyznać, że słowo <chrzest (chrzcić)> w jęz. greckim <baptidzo> odnosi się przedewszystkim do rzeczywistości duchowej. Zwłaszcza w tej "formule słownej chrztu"
A zanurzenie (np. w wodzie) to po grecku <bouliadzo> To zanurzanie 7x w Jordanie nie dotyczyło chrztu, lecz fizycznego uzdrowienia Naamana z trądu.
A tak przy okazji - dowiedziałem się jak ci współcześni chrzciciele chrzczą nad Jordanem.
Otórz penitent wchodzi mniej więcej po kolana do rzeki, a chrzczący polewa go tą wodą z rzeki ręcznie. Dotyczy to również innych wyznań chrześcijańskich. Mówi się przy tym że jest to odnowienie chrztu św., który przyjąłeś w młodości.
Przepraszam EMET, ale korci mnie jeszcze takie pytanie-prosba stosowna do tematu: czy mógłbyś tu wpisać formułę chrzcielną, jaką Wy stosujecie przy chrzcie?
Pozdrawiam serdecznie. Dawid.[/quote]
EMET:
U ŚJ nie ma żadnych 'formuł chrzcielnych' typu; "Ja ciebie chrzczę" ani żadnych innych 'formuł' w czasie zanurzania kogoś w wodzie.
Są jedynie dwa pytania poprzedzające, na które - mający potem być ochrzczeni - powinni dać [po usłyszeniu owych pytań] twierdzącą -- głośno i wyraźnie słyszalną wobec słuchających świadków -- odpowiedź "TAK".
Pytający owych - kandydatów do chrztu - wygłaszający wykład do chrztu mówca: po zadaniu owych dwóch pytań i usłyszeniu wyraźnie i głośno wypowiedzianego potwierdzającego "TAK", stwierdza głośno i wyraźnie wobec wszystkich słuchających, iż 'nie ma już przeszkód, aby mogli owi zostać ochrzczeni, czyli całkowicie zanurzeni w wodzie wobec świadków tego zdarzenia'.
Stephanos, ps. EMET
Dziękuję EMET za naukowe wyjaśnienie tego tematu. Konkludując musimy jednak przyznać, że słowo <chrzest (chrzcić)> w jęz. greckim <baptidzo> odnosi się przedewszystkim do rzeczywistości duchowej. Zwłaszcza w tej "formule słownej chrztu"
A zanurzenie (np. w wodzie) to po grecku <bouliadzo> To zanurzanie 7x w Jordanie nie dotyczyło chrztu, lecz fizycznego uzdrowienia Naamana z trądu.
A tak przy okazji - dowiedziałem się jak ci współcześni chrzciciele chrzczą nad Jordanem.
Otórz penitent wchodzi mniej więcej po kolana do rzeki, a chrzczący polewa go tą wodą z rzeki ręcznie. Dotyczy to również innych wyznań chrześcijańskich. Mówi się przy tym że jest to odnowienie chrztu św., który przyjąłeś w młodości.
Przepraszam EMET, ale korci mnie jeszcze takie pytanie-prosba stosowna do tematu: czy mógłbyś tu wpisać formułę chrzcielną, jaką Wy stosujecie przy chrzcie?
Pozdrawiam serdecznie. Dawid.[/quote]
EMET:
U ŚJ nie ma żadnych 'formuł chrzcielnych' typu; "Ja ciebie chrzczę" ani żadnych innych 'formuł' w czasie zanurzania kogoś w wodzie.
Są jedynie dwa pytania poprzedzające, na które - mający potem być ochrzczeni - powinni dać [po usłyszeniu owych pytań] twierdzącą -- głośno i wyraźnie słyszalną wobec słuchających świadków -- odpowiedź "TAK".
Pytający owych - kandydatów do chrztu - wygłaszający wykład do chrztu mówca: po zadaniu owych dwóch pytań i usłyszeniu wyraźnie i głośno wypowiedzianego potwierdzającego "TAK", stwierdza głośno i wyraźnie wobec wszystkich słuchających, iż 'nie ma już przeszkód, aby mogli owi zostać ochrzczeni, czyli całkowicie zanurzeni w wodzie wobec świadków tego zdarzenia'.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Henryk pisze:Rozumiem, że tych pytań nie dowiemy się?EMET pisze:Są jedynie dwa pytania poprzedzające, na które - mający potem być ochrzczeni - powinni dać [po usłyszeniu owych pytań] twierdzącą -- głośno i wyraźnie słyszalną wobec słuchających świadków -- odpowiedź "TAK".
EMET:
Byłem pytany o ew. 'formułę chrzcielną' u ŚJ, nie zaś o: <pytania dla kandydatów do chrztu dla tych, którzy pragną być ochrzczonymi świadkami Jehowy>.
Jawną ironię proszę sobie darować.
Już to przerabialiśmy wszak; nieprawdaż, Henryku?
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
- leszed
- Posty: 3616
- Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
- Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
- Kontakt:
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
Mat 3:13 bt Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego.leszed pisze:Lanie wody. Tego Jan nie czynił.
Mat 3:13 ignt τοτε παραγινεται ο ιησους απο της γαλιλαιας επι τον ιορδανην προς τον ιωαννην του βαπτισθηναι υπ αυτου
Chrzest (baptisto)) zawsze znaczy „zanurzyć”.
Nie pokropić, pochlapać, uczynić znak na czole.
Rom 6:3 BT Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć?
- leszed
- Posty: 3616
- Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
- Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
- Kontakt:
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Dawid7:
A zanurzenie (np. w wodzie) to po grecku <bouliadzo>.
EMET:
Zapodany przez Ciebie termin jest raczej... neogrecki.
Takie jest jego zapis grecki: βουλιάζω.
Objaśnienie w 'małym słowniku neogreckim': "zanurzać; zanurzać się; topić; tonąć.".
W Słownikach greki biblijnej -- tego terminu nie znalazłem.
Stephanos, ps. EMET
A zanurzenie (np. w wodzie) to po grecku <bouliadzo>.
EMET:
Zapodany przez Ciebie termin jest raczej... neogrecki.
Takie jest jego zapis grecki: βουλιάζω.
Objaśnienie w 'małym słowniku neogreckim': "zanurzać; zanurzać się; topić; tonąć.".
W Słownikach greki biblijnej -- tego terminu nie znalazłem.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
- Dawid7
- Posty: 112
- Rejestracja: 08 maja 2010, 11:49
- Lokalizacja: wlkp
βουλιάζω Owszem, jest to wyraz z współczesnej greki, oznaczający zanurzenie.EMET pisze: Zapodany przez Ciebie termin jest raczej... neogrecki.
Taki jest jego zapis grecki: βουλιάζω.
Objaśnienie w 'małym słowniku neogreckim': "zanurzać; zanurzać się; topić; tonąć.".
W Słownikach greki biblijnej -- tego terminu nie znalazłem.
Stephanos, ps. EMET
Natomiast wyraz:
<baptizo> lub <baftizo> współczesny grek rozumie jako chrzest. Może się to kojarzyć z zanurzeniem ale tylko u tych, którzy przyjęli chrzest przez zanurzenie. Na tej samej zasadzie jak w jęz. polskim chrześcijaństwo przez niektórych kojarzone jest z chrztem. Przez podobieństwo w wymowie oraz zapoczątkowaniem życia w chrześcijaństwie. A w rzeczywistości to słowo pochodzi od Chrystusa. To tyle jeśli chodzi o słownictwo.
Tak z ciekawości sprawdziłem, jak to jest w Septuagincie:
2Krl 5:14 καὶ κατέβη Ναιμαν καὶ ἐβαπτίσατο ἐν τῷ Ιορδάνῃ ἑπτάκι κατὰ τὸ ῥῆμα Ελισαιε, καὶ ἐπέστρεψεν ἡ σὰρξ αὐτοῦ ὡς σὰρξ παιδαρίου μικροῦ, καὶ ἐκαθαρίσθη.
ἐβαπτίσατο rzeczywiście tu w znaczeniu: zanurzył się (tak jak twierdziłeś)
W jednym z postów pięknie odpowiedziałeś:
Odpowiem słowami z Księgi Micheasza 4:5
"Bo wszystkie ludy, każdy z nich, będą chodzić w imieniu swego boga; my natomiast będziemy chodzić w imieniu Jehowy, naszego Boga, po czas niezmierzony, już na zawsze.". Proszę, jakie piękne wyznanie wiary z powołaniem na Biblię. Podoba mi się to.
Aż się dziwię dlaczego stale powołujecie się na Ch. T. Russela? Przecież on działał dopiero od 1876r. A życie jego było bardzo burzliwe, przechodził przez kilka denominacji, nigdzie nie widział dla siebie miejsca. więcej tutaj: http://www.effatha.org.pl/czytelnia/ks02/r3.htm
Tak kiedyś zastanawiałem się, patrząc na to Wasze pismo "Strażnica" czy nie należy tego rozumieć dosłownie: Strażnicy roznoszą "Strażnicę" zastanawiałem się czy nie ma to jakiegoś uzasadnienia w Biblii i skojarzyłem to z "PnP 5.7"
A mykatolicy(mimo to), dzięki Bogu chodzimy w Imię Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Dawid.
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Dawid7 pisze:βουλιάζω Owszem, jest to wyraz z współczesnej greki, oznaczający zanurzenie.EMET pisze: Zapodany przez Ciebie termin jest raczej... neogrecki.
Taki jest jego zapis grecki: βουλιάζω.
Objaśnienie w 'małym słowniku neogreckim': "zanurzać; zanurzać się; topić; tonąć.".
W Słownikach greki biblijnej -- tego terminu nie znalazłem.
Stephanos, ps. EMET
Natomiast wyraz:
<baptizo> lub <baftizo> współczesny grek rozumie jako chrzest. Może się to kojarzyć z zanurzeniem ale tylko u tych, którzy przyjęli chrzest przez zanurzenie. Na tej samej zasadzie jak w jęz. polskim chrześcijaństwo przez niektórych kojarzone jest z chrztem. Przez podobieństwo w wymowie oraz zapoczątkowaniem życia w chrześcijaństwie. A w rzeczywistości to słowo pochodzi od Chrystusa. To tyle jeśli chodzi o słownictwo.
Tak z ciekawości sprawdziłem, jak to jest w Septuagincie:
2Krl 5:14 καὶ κατέβη Ναιμαν καὶ ἐβαπτίσατο ἐν τῷ Ιορδάνῃ ἑπτάκι κατὰ τὸ ῥῆμα Ελισαιε, καὶ ἐπέστρεψεν ἡ σὰρξ αὐτοῦ ὡς σὰρξ παιδαρίου μικροῦ, καὶ ἐκαθαρίσθη.
ἐβαπτίσατο rzeczywiście tu w znaczeniu: zanurzył się (tak jak twierdziłeś)
EMET:
Co się tyczy 'zanurzania', to mamy też w tekście Biblii --
Wyjścia 12:22a: "Weźcie też wiązkę hizopu i zanurzcie ją we krwi w misie" - NŚ. Interlinia Vocatio: "i_zamoczycie" [hebr.: < utewalttem >; rdzenny: < tawal >; LXX: < kai bapsantes >; rdzenny: < bapto >];
Liczb 19:18a: "Potem czysty człowiek weźmie hizop i zanurzy go w wodzie" - NŚ. Int. Voc.: "i_zanurzy w_wodzie" [hebr.: < vetawal bammajim >; LXX: < kai bapsei >; rdzenny: < bapto >];
Powtórzonego Prawa 33:24, końcówka: "i niech zanurza swą stopę w oliwie." - NŚ. Int. Voc.: "i_niech_kąpie w_oliwie" [hebr.: < vetowel baszszemen >; LXX: < bapsei en elaio >; rdzenny: < bapto >];
Jozuego 3:15, część wersetu: "i stopy kapłanów niosących Arkę zanurzyły się w wodach przy brzegu" - NŚ. Int. Voc.: "a_nogi... zanurzyły_się"; hebr. < veraghle... nitbelu >; rdzenny: < tawal >; LXX: < ebafesan >; rdzenny: < bapto >];
1 Samuela 14:27, część wersetu: "więc wyciągnął koniec laski, którą miał w ręce, i zanurzył ją w plastrze miodu" - NŚ. Int. Voc.: "i_zanurzył ją w_plastrze miodu" [hebr.: < vajjitbol >; rdzenny: < tawal >; LXX: < ebapsen >; rdzenny: < bapto >];
2 Królów 5:14 - werset omawiany w innym post;
Hioba 9:31a: "ty potem byś mnie zanurzył w dole" - NŚ; BGd: "wszakże w dole zanurzysz mię" [hebr.: < titbeleni >; rdzenny: < tawal >; LXX: < abapsas >; rdzenny: < bapto >]
/do Int. Voc. przejściowo nie mam dostępu/.
Leksykalnie mamy --
hebr. < tawal > /przez literę t[eth]/ = "zamoczyć; zanurzyć; być zanurzonym" - ks. Briks., Vocatio.
gr. < bapto > = "zanurzyć; zanurzyć się; zanurzać naczynie; zatonąć; zanurzyć się w fali". 'Abramowiczówna', skąd zapodaję, jako jedno ze znaczeń podaje też "chrzcić" - Tom I, strona 414, lewa kolumna, hasło < bapto >.
Od owego rdzennego greckiego - < bapto > - mamy w grece "NT": wg Łukasza 16:24: "by umoczył [gr.: < bapse >] w wodzie czubek palca" - NŚ; wg Jana 13:26/2x/: "Jezus więc odpowiedział: "To ten, któremu podam umoczony [gr.: < bapso >] kęs. I umoczywszy [gr.: < bapsas >] kęs" - NŚ; Objawienie dane Janowi 19:13a: "Odziany jest szatę zanurzoną [gr.: < bebammenon >] we krwi." - Prz. Kowalskiego.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
- Dawid7
- Posty: 112
- Rejestracja: 08 maja 2010, 11:49
- Lokalizacja: wlkp
... dużo tych przykładów podałeś. Zrozumiałem z tego, że czynność zanurzania nie koniecznie musi oznaczać całkowite zanurzenie. Wystarczająca jest styczność z wodą poświęconą w tym celu. Podziwiam Twoje rozeznanie tematu. Znów mnie korci takie pytanie osobiste: Ty chyba ukończyłeś Wyższe Studia Teologiczne? Myślę, ze nie pogniewasz się na mnie, a przyjmij to jako uznanie dla Twej wiedzy oraz Twą grzeczność i cierpliwość, jaka jest widoczna w Twych postach.EMET pisze: Co się tyczy 'zanurzania', to mamy też w tekście Biblii
Pozdrawiam z szacunkiem.
Dawid.