Zycie po zyciu

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
wiesia
Posty: 1896
Rejestracja: 01 sty 2009, 11:57

Post autor: wiesia »

W sumie nic nie wiemy tak naprawde co bedzie po smierci. Ani Biblia ani zadne inne zrodla nie informuja jednoznacznie jaki los nas czeka, albo w ogole nic nie czeka czlowieka po smierci.Nawet gleboko wierzacy moga miec jedynie nadzieje....Zadnej pewnosci.
I to mnie przeraza najbardziej.

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

nike pisze:
angelo pisze:Nasz duch ludzki i dusza nie umiera,ponieważ Chrystus dał nam wszystkim swojego Ducha Chrystusowego.To on daje nam nieśmiertelność.
A gdzie to jest napisane w Biblii?
Rz 8:11 BT &#8222;A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa <Jezusa> z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha.&#8221;

czyli ten Duch nigdzie nie uchodzi z ciała i nie błąka się w przestrzeni tylko czeka na sygnał aby przywrócić nas do życia
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

Nasher

Post autor: Nasher »

Duch nie równa się duszy, tylko jest czymś odrębnym :-D

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

tak w skrócie możesz mnie oświecić jak jest różnica miedzy duchem a duszą - dwa zdania...
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

wiesia pisze:W sumie nic nie wiemy tak naprawde co bedzie po smierci. Ani Biblia ani zadne inne zrodla nie informuja jednoznacznie jaki los nas czeka, albo w ogole nic nie czeka czlowieka po smierci.
Wiesiu...
Zdecydowanie nie zgadzam się z Tobą!
Ja wiem, co czeka mnie i innych ludzi po śmierci.
Biblia jednoznacznie o tym mówi!
"Inne źródła" mnie, w tym temacie nie interesują. :-P

wiesia
Posty: 1896
Rejestracja: 01 sty 2009, 11:57

Post autor: wiesia »

Henryk pisze:
wiesia pisze:W sumie nic nie wiemy tak naprawde co bedzie po smierci. Ani Biblia ani zadne inne zrodla nie informuja jednoznacznie jaki los nas czeka, albo w ogole nic nie czeka czlowieka po smierci.
Wiesiu...
Zdecydowanie nie zgadzam się z Tobą!
Ja wiem, co czeka mnie i innych ludzi po śmierci.
Biblia jednoznacznie o tym mówi!
"Inne źródła" mnie, w tym temacie nie interesują. :-P
Nie wiesz co cie czeka.Mozesz jedynie miec nadzieje i wierzyc,ze bedzie tak a nie inaczej.
Powyzej ktos napisal,ze Duch Swiety misszka w kazdym z nas i to jest gwarancja na zycie wieczne.
Jak czujesz,ze Duch jest z toba i w tobie? Katolicy mowia,ze Duch sw.dany jest przy bierzmowaniu, inni twierdza,ze przy chrzcie, inni ,ze podczas nakladania rak lub przyjecia z wiara...
Pewnie jest ze 100 sposobow i tlumaczen.
W jednym z komentarzy do ewan.Jana czytalam, ze tylko ci ludzie beda zyli, ktorzy przyjmuja komunie sw.,bo w niej jest moc. Itd...itp.
Co z tego wynika? Nic. Wypada miec nadzieje, ale nie powiedzialabym,ze mozemy byc czegokolwiek pewni.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

Anowi pisze:tak w skrócie możesz mnie oświecić jak jest różnica miedzy duchem a duszą - dwa zdania...
Duch ludzki jest to nasza właściwa istota,która urodzona została w Niebie i żyła tam w duchowym ciele zwanym duszą.
wiesia napisała do Henryka:"Jak czujesz,ze Duch jest z toba i w tobie? Katolicy mowia,ze Duch sw.dany jest przy bierzmowaniu, inni twierdza,ze przy chrzcie, inni ,ze podczas nakladania rak lub przyjecia z wiara...
Bóg jest Duchem Świętym,Bożą energią,z której wszystko powstało i powstaje i która ożywia wszystko co żyje.Przez każdego człowieka przepływa Bóg jako Duch Święty,bo jest to konieczne dla naszego życia.Jeśli chcemy otrzymać dodatkową ilość tej Bożej energii,to musimy się o nią zwrócić do Boga z modlitwą.

Każdy człowiek ma w sobie na stałe :

-Ducha Bożego-Ducha Świętego,który jest sercem naszego ducha ludzkiego i to przez niego wpływa do nas ożywiający Duch Święty,
- i Ducha Chrystusowego,który jest połączony duchowym przewodem z obecnym w Niebie Chrystusem.

Tak więc Bóg jest w nas obecny przez swojego Ducha Świętego,a Chrystus przez swojego Ducha Chrystusowego,którego dał każdemu człowiekowi,"by nikt nie zginął,ale miał w sobie życie wieczne".
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Nasher

Post autor: Nasher »

1 Tes 5,23 : ''Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa.''

Duch (hebr. ruach, gr. pneuma, łac. spiritus).

1) Jest to "tchnienie życia" (1 Mjż 2,7), udzielone stworzonemu na początku człowiekowi, by żył.
2) jest to energia życiodajna, pochodząca od Boga, użyczona człowiekowi, podobnie jak innym , ziemskim stworzeniom;
3) "tchnienie życia" posiadają także zwierzęta (por. Kazn. Sal. 3,19-21);
4) bez niego nie ma życia (Ijoba 34,14.15; Ps 146,4; Ezech. 37,1-14).

. Dusza (hebr. nepfesz, gr. psyche, Łac. anima).

1) Słowo to w żadnym z przypadków, w jakich jest użyte w Biblii, nie oznacza "duszy nieśmiertelnej";
2) Oznacza: życie (czytaj: 1 Krl 17,21.22; Sędz 16,30; Ps 119,175; Jer 37,16; Ezech 13,19; Mt 6,25; Rz 11,13, Flp 2,30 - ostatnie teksty w gr. psyche);
3) dusza jest utożsamiona z krwią (krew - nośnik życia, substancja życiodajna: 1 Mjż 17,10; 11,14; 5 Mjż 12,23);
4) dusza - także: człowiek, istota ludzka (1 Mjż 2,7; 12,5; 46,26; Joz 10,28; Rz 13,1; DzAp 2,41; 3,23);
5) termin ten wyraża także: myśl, uczucie, wolę, czyli psychikę człowieka (Przyp.Sal. 10,3; Ps 42,2.3; 63,2; 103,1.2; Iz 1,14; Jer 6,16; Mt 1,19; 22,37; Ef 6,6; Kol 3,23).

Co się dzieje w momencie śmierci?

1. Nieśmiertelnym jest tylko Bóg (1 Tym 1,17; 6,16).

2. Człowiek jest istotą śmiertelną (1 Mjż 3,19; Hjob 28,13; Ps 9,21; 10,18, Iz 51,12).

3. Życie ludzkie zostało przyrównane do "trawy", do "wiatru", do "snu" (Ijoba 7,7; 14,1.2; Ps 90,5.6; 78,39; Iz 40,6-8).

4. Doczesne życie kończy się śmiercią (Rz 6,23).

5. Co dzieje się z człowiekiem w momencie śmierci?

a. Ciało rozsypuje się w proch (1 Mjż 3,19);

b. Duch wraca do Boga, który go dał (Iz 42,5; Ijoba 27,3; Ps 31,6; Kazn.Sal. 12,7; DzAp 17,25-28; Łk 23,46);

UWAGA: Energia życiodajna, "tchnienie życia", nie stanowi odrębnego bytu osobowego, nie jest i nie może być świadomym JA człowieka umarłego. Jest energią życia, "wypożyczoną" człowiekowi na czas jego ziemskiego trwania i zabraną - gdyż już niepotrzebną - w chwili śmierci (czytaj: Ps 104,29.30; Iz 42,5).

c. Dusza - zanika: giną wszystkie myśli, uczucia, zanika świadomość (Ps 146,4; Kazn.Sal. 9,5.6.910).

6. Śmierć kładzie całkowity kres jakiemukolwiek świadomemu istnieniu człowieka (Kazn.Sal. 9.10).

7. Jedyną nadzieją ludzi wierzących jest zmartwychwstanie w dniu powtórnego przyjścia Jezusa Chrystusa (Jan 14,1-3; 1 Kor 15,20-23.50-55).


Z pewnej stronki skopiowałem :mrgreen:

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

angelo pisze:
Anowi pisze:tak w skrócie możesz mnie oświecić jak jest różnica miedzy duchem a duszą - dwa zdania...
Duch ludzki jest to nasza właściwa istota,która urodzona została w Niebie i żyła tam w duchowym ciele zwanym duszą.
wiesia napisała do Henryka:"Jak czujesz,ze Duch jest z toba i w tobie? Katolicy mowia,ze Duch sw.dany jest przy bierzmowaniu, inni twierdza,ze przy chrzcie, inni ,ze podczas nakladania rak lub przyjecia z wiara...
Bóg jest Duchem Świętym,Bożą energią,z której wszystko powstało i powstaje i która ożywia wszystko co żyje.Przez każdego człowieka przepływa Bóg jako Duch Święty,bo jest to konieczne dla naszego życia.Jeśli chcemy otrzymać dodatkową ilość tej Bożej energii,to musimy się o nią zwrócić do Boga z modlitwą.

Każdy człowiek ma w sobie na stałe :

-Ducha Bożego-Ducha Świętego,który jest sercem naszego ducha ludzkiego i to przez niego wpływa do nas ożywiający Duch Święty,
- i Ducha Chrystusowego,który jest połączony duchowym przewodem z obecnym w Niebie Chrystusem.

Tak więc Bóg jest w nas obecny przez swojego Ducha Świętego,a Chrystus przez swojego Ducha Chrystusowego,którego dał każdemu człowiekowi,"by nikt nie zginął,ale miał w sobie życie wieczne".
W naszym ciele mieszka dusza, która składa się z ducha ludzkiego, chrystusowego i Bożego.

To dlaczego jest tyle zła na ziemi? Musi istnieć jeszcze duch szatana.

a ja myślałam, że nasze istnienie jest w naszej świadomości.
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

Anowi
W naszym ciele mieszka dusza, która składa się z ducha ludzkiego, chrystusowego i Bożego.
To dlaczego jest tyle zła na ziemi? Musi istnieć jeszcze duch szatana.
a ja myślałam, że nasze istnienie jest w naszej świadomości.
Przyjmuje się,że to ciało niefizyczne,które mamy nazywa się duszą.Człowiek składa się z ducha ludzkiego,umysłu,duszy,Ducha Bożego i Ducha Chrystusowego.Psychologia mówi o Nadświadomości,Świadomości i Podświadomości.To co jest naszą Świadomością ,według NT odpowiadałoby umysłowi.Mamy Świadomość,ale nie mamy bezpośredniego obustronnego kontaktu z tymi pozostałymi naszymi składnikami.

Dzisiaj byłem na stronie ASTROFORUM.Tam pisze o duszach,z których wiele błąka się na Ziemi po śmierci fizycznego ciała.Jest bardzo dużo szkodliwych dusz,które nie chcą iść do Światła i opętują ludzi,którzy nawet o tym nie wiedzą.One żyją energią,którą pobierają od ludzi powodując nieszczęścia i choroby,a ludzie nie są tego świadomi.Podobnie pisze na innych tego typu forach.

Jeden z postów na tym forum:

Są w Warszawie dzielnice, które słyną z takich "gości", jedna moich koleżanek mieszkała z jakąś kobietą, która zginęła w powstaniu i musiała ją odprowadzić. Na szczęście dziewczyna była świadoma, wiedziała, jak to zrobić i udało jej się.
Dom mojej teściowej stoi na terenie, który kiedyś należał do Żyda, który wraz z całą rodziną zginął w obozie. I teraz on "nawiedza" swoje włości. Nie jest złosliwy, a nawet przeciwnie, sąsiadka opowiedziała mi, że kiedy zasnęła przed telewizorem zgasił jej światło i wyłączył telewizor. Wszyscy go tam znają i lubią. Przydałby się ktoś, kto by go odprowadził (do Światła) - jeśli może pan zrobić to na odległość, to mogę podać namiary.

Problem w tym, że nie wiem, kto by miał prosić w jego imieniu. Duch nikomu nie przeszkadza, po prostu chodzi sobie, czasem zastuka, czasem włączy lub wyłączy komuś telewizor, czasem naszczeka na niego pies lub zobaczy go kot i to wszystko. Cała jego rodzina poszła do gazu, więc nikt z krewnych i spadkobierców nie żyje. Ja tam nie mieszkam, teściowa już się przyzwyczaiła i jej to nie przeszkadza. Podobnie sąsiedzi.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.


nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Coraz więcej proroków, wizjonerów, cudotwórców różnej maści. Ciekawa moda nastała.

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

i zwiodą wielu
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

sio
Posty: 582
Rejestracja: 31 mar 2010, 11:17
Lokalizacja: Podhale
Kontakt:

Post autor: sio »

wiesia pisze:W sumie nic nie wiemy tak naprawde co bedzie po smierci. Ani Biblia ani zadne inne zrodla nie informuja jednoznacznie jaki los nas czeka, albo w ogole nic nie czeka czlowieka po smierci.Nawet gleboko wierzacy moga miec jedynie nadzieje....Zadnej pewnosci.
I to mnie przeraza najbardziej.
Rzym 5.5,,A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany....,,

Rzym 8.24,,W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której spełnienie już się ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można się jeszcze spodziewać tego, co się już ogląda...,,

Mat 9.24,,Odsuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi. A oni wyśmiewali Go...,,

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

czyli nie można mieć pewności, bo grozi ona upadkiem
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dusza”