czy myslicie, ze jest mozliwe, aby bylo wiecej niz 4 ew.?

Od Księgi Rodzaju do Apokalipsy, informacje o datach i miejscach powstania poszczególnych ksiąg i ich autorach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Emilia

Post autor: Emilia »

angelo pisze:Emilia
Biblia w wielu ksiegach opisana jest symbolami. Gdy Jezus Chrustus spozywal ze swoimi uczniami ostatni wieczerze, mowil TO OZNACZA moje cialo i moja krew. Nie mozna brac tego doslownie
Podobnie nie można brać dosłownie przyrównywania Chrystusa do Jezusa lub nazywania go Jezusem Chrystusem.
To jest jak najbadziej poprawne, nie rozumiem, dlaczego tak uwazasz

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Anna01 »

Płaskowicki Rys:
po co poznawać nie kanoniczne księgi pełne np gnozy ?
chyba tylko po to by nie podpozątkować sie Słowu i jego wymaganiom
Rys
Myślę, że tu nie masz racji.
Ja przeczytałam chyba wszystkie niekanoniczne księgi ( w tym ew. Marcjona, którą niektórzy naukowcy uważają za proewangelię Łukasza) i wcale nie ma to wpływu na moją wiarę.
Czy religioznawca badający religie świata (buddyzm,islam,wierzenia eskimosów) nie może być pobożnym chrześcijaninem ?
Czy psycholodzy, socjolodzy zajmujący się sektami satanistycznymi mają nie przeczytać ich "biblii", bo staliby się satanistami? Mam nawet koran i kiedyś go w końcu przeczytam, czy przez to zostane muzułmanką ?
A niby skąd wiemy o pierwowzorach "trójcy"? Z mitów ! Mamy ich nie czytać ?
Jeśli ktoś wierzy prawdziwie i z przekonaniem w Boga to nie ulegnie żadnym wpływom.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

I za to ciebie Aniu lubię hehehe nike

Wszystkiego doświadczajcie, a co jest dobrego tego się trzymajcie. :-)

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Anno
pewno masz słuszność
sam też to czytałem
ale dla niektórych zwłaszcza młodych w wierze nie zalecam
Oni mają się karmić mlekiem
zbyt wiele wiadomości przy nie wyćwiczonych władzach poznawczych może być nie pożyteczne
pisze wszak też wszystko mi wolno lecz nie wszystko jest pożyteczne
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Anna01 »

Płaskowicki Rys pisze:Anno
pewno masz słuszność
sam też to czytałem
ale dla niektórych zwłaszcza młodych w wierze nie zalecam
Oni mają się karmić mlekiem
zbyt wiele wiadomości przy nie wyćwiczonych władzach poznawczych może być nie pożyteczne
pisze wszak też wszystko mi wolno lecz nie wszystko jest pożyteczne
pozdrawiam
Niewątpliwie też masz wiele słuszności :-)
Ale.......sami musimy dojść to tego co jest dla nas pożyteczne. Ja za młodu i większość dojrzałego życia (tak do 33 roku życia) byłam ateistką i to czasami zacietrzewioną :-D, zaczytującą się w powieściach Ericha von Dänikena, stawiającą karty tarota. A jednak Prawda mnie "dopadła" :-D i teraz mam większe rozeznanie w tym co jest pożyteczne, a co nie, co mam przyjmować do serca, a czego nie.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

jerzy
Posty: 3
Rejestracja: 29 sty 2010, 21:57

Post autor: jerzy »

Anna01, Anna01, :-D

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Na religii jak jeszcze uczęszczałem usłyszałem coś o Ewangelii Judasza,ale niestety nic o niej nie wiem,może jest szansa przeczyatc?? :roll:
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

Wiele wskazuje na to iż jedną z 'protoewangelii' było Q, o tyle kanoniczne co całkowicie zawierające się w Mt i Łk. Wiem, że tu o tym już pisano ale dodam iż odkrycie już nie jako teoretycznie istniejącą lecz rzeczywistą Q wniosło by ciekawy i budujący materiał. Nie jest znany inny choćby teoretyczny obecnie materiał który przyjęlibyśmy bez zastrzeżeń dołączając do kanonu. Wiadomo, iż gdy powstawały ewangelie mogło przynajmniej teoretycznie ich być wiele i zaginęły, choć mogły być ortodoksyjne, prawidłowe. Śmierć naocznych świadków Słowa jednak przyśpieszyła kształtowanie się tego co mamy obecnie. Dywagacje o tradycji czy tradycjach w tym o jakimś odosobnionym Tomaszu nie wnoszą wiele. Można przeczytać ich treść i po małym łyku nie tyle się tym zachłysnąć, co raczej wypluć. Łatwo jest znaleźć wiele herezji, a pełno jeszcze powstaje obecnie.
Tyle że wagę dokumentu godnego wiary mogą mieć przede wszystkim te 4. Wszystkie odkrycia oraz 'odkrycia' muszą się zgodzić z tą 4. Tak wierzę i myślę wierzą chrześcijanie.

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

dzięki Yarpen Zirgin, ;-) za link przydaŁ mi się 8-)
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

leszed pisze:Wiele wskazuje na to iż jedną z 'protoewangelii' było Q, o tyle kanoniczne co całkowicie zawierające się w Mt i Łk. Wiem, że tu o tym już pisano ale dodam iż odkrycie już nie jako teoretycznie istniejącą lecz rzeczywistą Q wniosło by ciekawy i budujący materiał. Nie jest znany inny choćby teoretyczny obecnie materiał który przyjęlibyśmy bez zastrzeżeń dołączając do kanonu. Wiadomo, iż gdy powstawały ewangelie mogło przynajmniej teoretycznie ich być wiele i zaginęły, choć mogły być ortodoksyjne, prawidłowe. Śmierć naocznych świadków Słowa jednak przyśpieszyła kształtowanie się tego co mamy obecnie. Dywagacje o tradycji czy tradycjach w tym o jakimś odosobnionym Tomaszu nie wnoszą wiele. Można przeczytać ich treść i po małym łyku nie tyle się tym zachłysnąć, co raczej wypluć. Łatwo jest znaleźć wiele herezji, a pełno jeszcze powstaje obecnie.
Tyle że wagę dokumentu godnego wiary mogą mieć przede wszystkim te 4. Wszystkie odkrycia oraz 'odkrycia' muszą się zgodzić z tą 4. Tak wierzę i myślę wierzą chrześcijanie.
[center]V EWANGELIA A NOWY TESTAMENT[/center]
Wiele wskazuje,że taką "protoewangelią" lub jej częścią była " V Ewangelia".Z jej treści wynika,że bardzo dużo zmieniono w NT.Wystarczy porównać wstęp VE:

V EWANGELIA

Tu zaczyna się Ewangelia Życia Doskonałego Jezusa-Marii, Chrystusa, potomka Dawida przez Józefa i Marię według ciała, i Syna Bożego przez Boską Miłość i Mądrość według Ducha.

z podobnym fragmentem NT:

Rzym.1...(1) Paweł, sługa Jezusa Chrystusa, powołany na apostoła, wyznaczony do zwiastowania ewangelii Bożej, (2) którą [Bóg] przedtem zapowiedział przez swoich proroków w Pismach Świętych (3) o Synu swoim, potomku Dawida według ciała, (4) który według ducha uświęcenia został ustanowiony Synem Bożym w mocy przez zmartwychwstanie, o Jezusie Chrystusie, Panu naszym,

bartek212701

Znacznie ciekawsza od Ewangelii Judasza jest V Ewangelia.Tu masz link do niej:V EWANGELIA
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

angelo pisze:
leszed pisze:Wiele wskazuje na to iż jedną z 'protoewangelii' było Q, o tyle kanoniczne co całkowicie zawierające się w Mt i Łk. Wiem, że tu o tym już pisano ale dodam iż odkrycie już nie jako teoretycznie istniejącą lecz rzeczywistą Q wniosło by ciekawy i budujący materiał. Nie jest znany inny choćby teoretyczny obecnie materiał który przyjęlibyśmy bez zastrzeżeń dołączając do kanonu. Wiadomo, iż gdy powstawały ewangelie mogło przynajmniej teoretycznie ich być wiele i zaginęły, choć mogły być ortodoksyjne, prawidłowe. Śmierć naocznych świadków Słowa jednak przyśpieszyła kształtowanie się tego co mamy obecnie. Dywagacje o tradycji czy tradycjach w tym o jakimś odosobnionym Tomaszu nie wnoszą wiele. Można przeczytać ich treść i po małym łyku nie tyle się tym zachłysnąć, co raczej wypluć. Łatwo jest znaleźć wiele herezji, a pełno jeszcze powstaje obecnie.
Tyle że wagę dokumentu godnego wiary mogą mieć przede wszystkim te 4. Wszystkie odkrycia oraz 'odkrycia' muszą się zgodzić z tą 4. Tak wierzę i myślę wierzą chrześcijanie.
[center]V EWANGELIA A NOWY TESTAMENT[/center]
Wiele wskazuje,że taką "protoewangelią" lub jej częścią była " V Ewangelia".Z jej treści wynika,że bardzo dużo zmieniono w NT.Wystarczy porównać wstęp VE:

V EWANGELIA

Tu zaczyna się Ewangelia Życia Doskonałego Jezusa-Marii, Chrystusa, potomka Dawida przez Józefa i Marię według ciała, i Syna Bożego przez Boską Miłość i Mądrość według Ducha.

z podobnym fragmentem NT:

Rzym.1...(1) Paweł, sługa Jezusa Chrystusa, powołany na apostoła, wyznaczony do zwiastowania ewangelii Bożej, (2) którą [Bóg] przedtem zapowiedział przez swoich proroków w Pismach Świętych (3) o Synu swoim, potomku Dawida według ciała, (4) który według ducha uświęcenia został ustanowiony Synem Bożym w mocy przez zmartwychwstanie, o Jezusie Chrystusie, Panu naszym,

bartek212701

Znacznie ciekawsza od Ewangelii Judasza jest V Ewangelia.Tu masz link do niej:V EWANGELIA
To fantazjowanie, nie prawda Angelo.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

leszed pisze:To fantazjowanie, nie prawda Angelo.
W V Ewangelii jest jasno potwierdzone kilka prawd:

-Chrystus jest nieśmiertelnym Synem Bożym Boga Ojca według Ducha,który się wcielił w Jezusa,
-Jezus jest śmiertelnym Synem Człowieczym Marii i Józefa według fizycznego ciała,pochodzącym z rodu Dawida,
-Józef jest ojcem Jezusa,
-Maria nie jest Matką Boską,panną ani dziewicą,
-Jezus miał rodzonych braci i siostry.

Jest to niewygodna prawda potwierdzająca liczne i świadome zmiany dokonane w NT.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

"V Ewangelia" jest apokryfem.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
leszed
Posty: 3616
Rejestracja: 08 sie 2009, 15:11
Lokalizacja: dostępny tylko na pw/www
Kontakt:

Post autor: leszed »

angelo pisze:
leszed pisze:To fantazjowanie, nie prawda Angelo.
W V Ewangelii jest jasno potwierdzone kilka prawd:

-Chrystus jest nieśmiertelnym Synem Bożym Boga Ojca według Ducha,który się wcielił w Jezusa,
-Jezus jest śmiertelnym Synem Człowieczym Marii i Józefa według fizycznego ciała,pochodzącym z rodu Dawida,
-Józef jest ojcem Jezusa,
-Maria nie jest Matką Boską,panną ani dziewicą,
-Jezus miał rodzonych braci i siostry.

Jest to niewygodna prawda potwierdzająca liczne i świadome zmiany dokonane w NT.
To jest próba wytłumaczenia na swój sposób. Ja Ci przestawię na mój: http://www.nazawsze.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=414

a prawdę mamy jedną w 4 ewangeliach. Cóż zrobić, że są tam cuda, tak już jest z Bogiem.

Zablokowany

Wróć do „Księgi”