Wykluczeni a nowe swiatlo na ich korzysc

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
kostek
Posty: 1004
Rejestracja: 26 sie 2009, 13:47

Post autor: kostek »

Bobo pisze:
Hardi pisze:Rajmond Franz to przeciesz czlowiek, ktory przez 9 lat byl w ciele kierowniczym i wie lepiej od Ciebie i wielu innych jak sprawy wygladaly...
Na pewno tak chciałby abyś myślał. Dobrze wiesz, że...sprawy te przerastają Twoją weryfikowalność bardziej niż moją.
Poruszasz sprawę autorytetów. Czy RF jest dla ciebie takowym? Czy dla mnie też takim powinien być?
Myślę, że dla ciebie RF jest... żadnym autorytetem w sprawach wiary. Po prostu powtarzasz za nim. Nawet z jego poglądami nie polemizujesz. Uznając je... pewnie nie mógłbyś być w KZ ;-)
Widzisz... dla mnie RF też autorytetem nie jest. Nawet jak kiedyś w CK istniał to... swojej wiary nie opierałem na człowieku. I dobrze, gdyż czasami człowiek (RF) potrafi zawieść.
Więc proszę mi nie wskazywać RF czy jakiegokolwiek człowieka jako autorytet, gdyż nawet gdybym na jakimś człowieku się oparł to... chyba jasne, że RF się nie sprawdził.

Dawaj Strażnice a Rajmundem niech się zajmują inni, jeśli muszą, gdyż do tego też nie zachęcam.
Dla Hardiego, niechlubny RF jest autorytetem, dlatego że jawnie atakuje organizację ŚJ. Dlatego przyjmuje bez żadnej weryfikacji wszystko co on powie.
A zakładanie tematów tutaj nie wynika z jakiejkolwiek ciekawości (szczerej oczywiście), lecz raczej z kolejnych usiłowań zniesławiania.

Ale odpowiem Hardiemu, przynajmniej po części.
Od początku dla ŚJ niedozwolona była nieczystość.

Do nieczystości należy chwilowe, zamierzone dotykanie narządów płciowych bądź piersi (1 Tesaloniczan 4:7,8; 1 Tymoteusza 5:1,2).
Taka pomniejsza nieczystość nie wymaga podjęcia żadnych radykalnych kroków. Z osobą, która się tego dopuściła rozmawia jeden lub dwóch starszych, udzielają stanowczej rady, ostrzegają przed możliwymi konsekwencjami takiego postępowania i pomagają tej osobie.
Jeśli się ona nie skoryguje, takie postępki mogą się nasilać i przez częste ponawianie doprowadzić do wyuzdania.

Wyuzdanie to skandaliczne, rażące lekceważenie moralnych mierników Jehowy - Galatów 5:19, Strażnica lipiec 1984, s. 28.
W zakres tego wchodzi rozmyślne praktykowanie narządów płciowych lub pieszczenia piersi. Charakter, okoliczności i rzeczywisty rozmiar występku może wskazywać na wyuzdanie, które wymaga podjęcia pewnych kroków przez nadzorców zboru. Dlaczego? Ponieważ takie praktyki łatwo prowadzą do por-nei'a.

I takie światło jest od dawna, mowa o tym jest m.in w Strażnicy z 1974 (maj, ss. 22-24) oraz np. w kilku z 1984 roku czy 1975.

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

nie chce mieszac w tym temacie, dlatego napisale tutaj:

http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... 393#113393
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

and
Posty: 748
Rejestracja: 26 maja 2006, 22:43
Lokalizacja: Toruń

Post autor: and »

Bobo się boi, jak przeczyta choć jedną stronę to zostanie odstępcą.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

and pisze:Bobo się boi, jak przeczyta choć jedną stronę to zostanie odstępcą.
A skąd and wie, czy Bobo nie rzeczytał...? Mogę cytować ale... po co komentować CZYJEŚ wnioski i zdanie, skoro dla CiebieRF wcae nie jest autorytetem? Ba! Nawet katoliccy biblisci dla anda nie są autorytetem, gdyby w pewnych punktach ich wniosek zgadzał się ze SJ.
Pamietasz odnośnie kwesti Rodzaju 9 , gdzie noemuzakazano spozywac krwi? Ty się nie zgadzasz z katolickimi wykładniami owego tekstu choć... katolikiem jesteś.
Znów wychozi mi na to, że po prostu 'kopiesz' SJ każdym poglądem nawet nie swoim.
Czy we wszystkim się zgadzasz z RF? A jesli, nie to... dlaczego?

and
Posty: 748
Rejestracja: 26 maja 2006, 22:43
Lokalizacja: Toruń

Post autor: and »

Przeczytałem Kryzys Sumienia dość dawno. Czy się zgadzam z RF, nie muszę się z nim zgadzać lub zgadzać. Czytałem aby dowiedzieć się czegoś o świadkach czego sami by nie powiedzieli.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

and pisze:Czytałem aby dowiedzieć się czegoś o świadkach czego sami by nie powiedzieli.
Jednak... uczciwie mówiąc... o ŚJ dowiedziałeś się od kogoś, kto... z założenia nie ma o nich dobrego zdania. Więc imusisz się liczyć z tym, że RF przedstawi ich w świetle subiektywnym. Może to Tobie nie przeszkadza ani rusza bo... nie jesteś SJ.
Postaw się jednak w naszym położeniu. To coś na zasadzie, gdy Ty jesteś katolikiem i... okazało się, że biskup Pec okazał się pedofilem. Albo Pius XII kolaborował z Hitlerem... wychodzisz z KK? Wątpię. Jednak dostrzegam, ze działania jak i Twoje tak i innych z tego forum zmierzają do tego aby, bazując na jakimś odstępcy wytykać innym SJ to, co ten twierdzi. Samo w sobie to jest niebezpieczne. Dla Ciebie, oczywiscie, gdyż zaprzedajesz się chyba każdemu poglądowi i wierzeniu byleby on był sprzeczny z wierzeniami SJ.
Jest takie określenie: 'sprzedawczyk'... który nie ma skrupułów sprzeniewierzyć się nawet własnym wierzeniom...

Bobo

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Temat bądź co bądź ciekawy...

Anno01 i co pytałaś? :-P

IzajaszSobotnik

Post autor: IzajaszSobotnik »

Chciałem wiedzieć o ŚJ wszystko i wiem, po prostu z nimi rozmawiam, zamiast rozmawiać z osobami, którzy nigdy ŚJ nie byli. Ci co odeszli, to już osobna kwestia. Nigdy nie spotkałem takiego człowieka, że ex-ŚJ, a i trzeba by zweryfikować w opowiadaniach takich ludzi, co jest pokłosiem emocji, a co prawdą.

Awatar użytkownika
Arius
Posty: 4884
Rejestracja: 25 lut 2008, 16:32
Lokalizacja: kosmopolita

Post autor: Arius »

Dla zielonoświątkowców ciekawe są tylko tematy, gdy jakiś EX, obsmarowuje Świadków Jehowy, ale w temacie wykluczeń u nich samych, jakoś cieniutko z odpowiedziami, dziwne, tylu z KZ na forum, a zainteresowanie tematem marniutkie.

and
Posty: 748
Rejestracja: 26 maja 2006, 22:43
Lokalizacja: Toruń

Post autor: and »

Bobo pisze: Jednak... uczciwie mówiąc... o ŚJ dowiedziałeś się od kogoś, kto... z założenia nie ma o nich dobrego zdania. Więc imusisz się liczyć z tym, że RF przedstawi ich w świetle subiektywnym. Może to Tobie nie przeszkadza ani rusza bo... nie jesteś SJ.
Postaw się jednak w naszym położeniu. To coś na zasadzie, gdy Ty jesteś katolikiem i... okazało się, że biskup Pec okazał się pedofilem. Albo Pius XII kolaborował z Hitlerem... wychodzisz z KK? Wątpię. Jednak dostrzegam, ze działania jak i Twoje tak i innych z tego forum zmierzają do tego aby, bazując na jakimś odstępcy wytykać innym SJ to, co ten twierdzi. Samo w sobie to jest niebezpieczne. Dla Ciebie, oczywiscie, gdyż zaprzedajesz się chyba każdemu poglądowi i wierzeniu byleby on był sprzeczny z wierzeniami SJ.
Jest takie określenie: 'sprzedawczyk'... który nie ma skrupułów sprzeniewierzyć się nawet własnym wierzeniom...

Bobo
Określiłeś nie jako sprzedawczyka, lecz ja nie sprzedałem się nikomu.
1 Kor 7:23 Za [wielką] bowiem cenę zostaliście nabyci. Nie bądźcie więc niewolnikami ludzi.

Jeśli jakiś członek Ck lub świadek okazali by się grzesznikami, nie miało by to wpływu na postrzeganie nauk. Ludzie są grzeszni z natury i nie sądźmy wszystkich na podstawie grzechów pojedynczych ludzi.
Sprawdzam czy nauki jakie głoszą świadkowie są zgodne z tym co naucza Pismo Święte. Poglądy innych są tylko pomocą, lecz sprawdzam też czy są one wiarygodne.

Pozdrawiam Andrzej

kwant
Posty: 1196
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:51

Post autor: kwant »

and pisze:Czytałem aby dowiedzieć się czegoś o świadkach czego sami by nie powiedzieli.
Ja do dziś szukam treści konkordatu pomiędzy Watykanem, a Hitlerem z 1933 roku. Też nikt nie chce mi tego umożliwić. Chodzi oczywiście o wiarygodne materiały.
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW

and
Posty: 748
Rejestracja: 26 maja 2006, 22:43
Lokalizacja: Toruń

Post autor: and »

szukaj, powodzenia

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

Arius pisze:Dla zielonoświątkowców ciekawe są tylko tematy, gdy jakiś EX, obsmarowuje Świadków Jehowy, ale w temacie wykluczeń u nich samych, jakoś cieniutko z odpowiedziami, dziwne, tylu z KZ na forum, a zainteresowanie tematem marniutkie.
masz tam juz odpowiedz http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... 694#113694
Anna01 pisze:Hardi
Z tego co napisałeś wynika, że każdy śJ musi się "spowiadać" ze swego pożycia, bo skąd by wiedziano o tym - kto jak ???
Przystojny z Ciebie facet o inteligentnej twarzy, wierzący, napewno fajny w realu, a zajmujesz się TAKIMI PIERDOŁAMI !!! :-/
Ale, żeby zaspokoić Twoją ciekawość, zadzwonie dziś do mojej koleżanki i zapytam jak to robi z mężem i czy musi zdawać relacje kierownictwu.
Anna01 przeciez napisale wyraznie, ze tak bylo przez 5 lat, a nie ze jest teraz :mrgreen:

Czy ktos moze mi odpowiedziec na pytanie: Czy osoby, ktore zostaly wykluczone z powodu stosowania tych praktyk, ktore przez 5 lat byly uznawane za grzeszne, zostaly przyjete na nowo do organizacji :?: (To dotyczny sie rowniez innych rzeczy, ktore kiedys byly uzawana za grzech, a teraz juz nie sa.) Czy ktos do takich osob przychodzi, dzwoni, pisze i przeprasza za to co przeszly :?: Jesli tak, to czy ktos w jakis sposob im rekompensuje straty moralne itd. :?:
Chcialby po prostu wiedziec, co TS robi w przypadku, gdy ktos zostanie wykluczony, a po jakims czasie okaze sie, ze nowe swiatlo pokazuje inna nauke wedle, ktorej ten ktos nie grzeszyl a co za tym idzie i nie powinien byc wykluczony.
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Na temat wykluczeń z organizacji trzeba mieć trzeźwy pogląd. Jeżeli ktoś został wykluczony za prawdy biblijne to powinien się cieszyć że nie jest w takiej organizacji. Raymond Franz jest tu dobrym przykładem bo znał nauki SJ i sam je tworzył na polecenie swojego krewnego.
Łuk. 6:22-23
Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was nienawidzić będą i gdy was wyłączą, i lżyć was będą, i gdy imieniem waszym pomiatać będą jako bezecnym z powodu Syna Człowieczego.
Radujcie i weselcie się w tym dniu; oto bowiem zapłata wasza obfita jest w niebie; tak samo bowiem czynili prorokom ojcowie ich.

To nie ma znaczenia że organizacja zmieni poglądy na korzyść wykluczonych, ci wykluczeni nie wrócą z tego powodu z którego zostali wykluczeni bo organizacja nie głosi kilka fałszywych nauk lecz setki i powód jest nadal by w niej nie przebywać.

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

Lucyfer ja to wiem, tylko jestem ciekaw czy organizacja potrafi sie przyznac do bledu i czy przychodzi do tych ludzi z przeprosinami, propozycja powrotu itd., czy po prostu umywa rece i nic nie robi z tymi ludzmi :?:
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”