Co Wy na to?
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
Co Wy na to?
"Bo i Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszelki sąd przekazał Synowi, aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał."
Jana 5.22-23
"Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Penm - ku chwale Boga Ojca."
2 Filipian 9-11
Wiec dlaczego niektorzy z Was pisza:
A kult Jezusa, to nie kult człowieka? Wielu ludzi taki kult uprawia, zapominając o służeniu jedynie BOGU JHWH. (Arius)
"Każdego więc, który mnie wyzna przed ludźmi, i Ja wyznam przed Ojcem moim, który jest w niebie, ale tego, kto by się mnie zaparł przed ludźmi, i Ja się zaprę przed Ojcem moim, który jest w niebie."
Mateusza 10.32-33
Jana 5.22-23
"Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Penm - ku chwale Boga Ojca."
2 Filipian 9-11
Wiec dlaczego niektorzy z Was pisza:
A kult Jezusa, to nie kult człowieka? Wielu ludzi taki kult uprawia, zapominając o służeniu jedynie BOGU JHWH. (Arius)
"Każdego więc, który mnie wyzna przed ludźmi, i Ja wyznam przed Ojcem moim, który jest w niebie, ale tego, kto by się mnie zaparł przed ludźmi, i Ja się zaprę przed Ojcem moim, który jest w niebie."
Mateusza 10.32-33
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40
-
kabaczek
Re: Co Wy na to?
Jezus nigdy nie mówił, aby modlić się do niego i nigdy nie stawiał siebie na równi z Bogiem. Nawet ten przytoczony przez ciebie werset Filipian mówi ,że Jezus jest Panem - ku chwale Boga Ojca .A nie Bogiem Ojcem a to jest duża różnica .Hardi pisze:"Bo i Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszelki sąd przekazał Synowi, aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał."
Jana 5.22-23
"Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Penm - ku chwale Boga Ojca."
2 Filipian 9-11
Wiec dlaczego niektorzy z Was pisza:
A kult Jezusa, to nie kult człowieka? Wielu ludzi taki kult uprawia, zapominając o służeniu jedynie BOGU JHWH. (Arius)
"Każdego więc, który mnie wyzna przed ludźmi, i Ja wyznam przed Ojcem moim, który jest w niebie, ale tego, kto by się mnie zaparł przed ludźmi, i Ja się zaprę przed Ojcem moim, który jest w niebie."
Mateusza 10.32-33
kilka przykładów:
do kogo modlił się Jezus?Mat26:39 'Odszedłszy nieco dalej ,upadł na twarz i modlił się tymi słowami :Ojcze mój,jesli to możliwe ,niech Mnie ominie ten kielich . Wszakże nie jak ja chcę ,ale jak ty"
kogo wola miała się dziać?
do kogo miał pójść?Jana14:28 Słyszeliście ,że wam powiedziałem :Odchodzę i znowu przyjdę do was .Gdybyście mnie miłowali ,radowlibyście się, że idę do Ojca , gdyż Ojciec jest większy niż ja.
kto jest większy od Jezusa?
czy na ziemi można kogoś nazywać Ojcem?Mat 23;9 I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym Ojcem,bo jeden jest wasz Ojciec, ten niebiański.
my szanujemy Jezusa i nie umniejszamy Jego roli w zamierzeniu Bożym ,ale nie zgadzamy się z tym ,że Jezus i Bóg Ojciec to ta sama osoba.
Jezus sam powiedział że:
Dał nam wspaniały przykład posłuszeństwa, powinniśmy go naśladować Marka 10:21.JANA 5:19 Na to Jezus odezwał się do nich ;"Zaprawdę ,zaprawdę wam mówię:Syn nie może nic uczynić z własnej inicjatywy,lecz tylko to co widzi ,że czyni Ojciec .Cokolwiek bowiem Ten czyni ,podobnie czyni również Syn."
przeczytaj 1 Kor 15:20-28
czy rozumiesz ten fragmęt kto komu będzie podporządkowany.Jesli nie to ci wytłumaczę.
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Hardi... dla jasności. Tytułowe pytanie brzmi: Co Wy na to? Rozumiem, że pytasz as, czyli ŚJ. Jednak Twoje pytanie odwołuje się do tego, co napisał Arius... a nie jakieś Wy.
Każdy na tym forum niech pisze we własnym imieniu a jeśli ktoś powołuje się na czyjąś konkretą wypowiedź, niech pytanie kieruje do niego.
Swoje zdanie uzasadniam tym, że... tak naprawdę to nie wiem, czy Arius jest SJ czy był nim albo będzie. Zresztą mniejsza z tym. Tutejsze forum i osobiste wypowiedzi userów nie są oficjalnym głosem jakiegokolwiek wyznania.
Więc jesli chcesz usłyszeć to, co np. ja - Bobo sądze o wersetach, jakie zacytowałeś to... owsze, mogę napisać, jednak z wyłączeniem i odwoływaniem się do wypowiedzi Ariusa. Niech każdy sam tłumaczy się ze swoich słów. I... ku przestrodze! Nie każde słowo jest oficjalnym głosem wyznania, do którego należy.
PS. Powinno to uświadamiać piszącym, że na podstawie słów i sformułowań czytający mogą czasamo odnieść mylny wniosek, że tak też oficjalnie naucza to wyznanie/religia. Także czytający powiniem ieć podobną swiadomość, że wnioski o czyjejś religii, wierzeniach czy naukach są oparte na słowach osób niekoniecznie do końca zorientowane nawet w swoim własnym wyznaniu.
Ot tak sobie pomyslałem, abyś wiedział...
Każdy na tym forum niech pisze we własnym imieniu a jeśli ktoś powołuje się na czyjąś konkretą wypowiedź, niech pytanie kieruje do niego.
Swoje zdanie uzasadniam tym, że... tak naprawdę to nie wiem, czy Arius jest SJ czy był nim albo będzie. Zresztą mniejsza z tym. Tutejsze forum i osobiste wypowiedzi userów nie są oficjalnym głosem jakiegokolwiek wyznania.
Więc jesli chcesz usłyszeć to, co np. ja - Bobo sądze o wersetach, jakie zacytowałeś to... owsze, mogę napisać, jednak z wyłączeniem i odwoływaniem się do wypowiedzi Ariusa. Niech każdy sam tłumaczy się ze swoich słów. I... ku przestrodze! Nie każde słowo jest oficjalnym głosem wyznania, do którego należy.
PS. Powinno to uświadamiać piszącym, że na podstawie słów i sformułowań czytający mogą czasamo odnieść mylny wniosek, że tak też oficjalnie naucza to wyznanie/religia. Także czytający powiniem ieć podobną swiadomość, że wnioski o czyjejś religii, wierzeniach czy naukach są oparte na słowach osób niekoniecznie do końca zorientowane nawet w swoim własnym wyznaniu.
Ot tak sobie pomyslałem, abyś wiedział...
-
kabaczek
i tu się z tobą zgadzam ,gdyż każdy z nas jest na, różnym etapie choćby poznania i rozumowania.Bobo pisze:PS. Powinno to uświadamiać piszącym, że na podstawie słów i sformułowań czytający mogą czasamo odnieść mylny wniosek, że tak też oficjalnie naucza to wyznanie/religia. Także czytający powiniem ieć podobną swiadomość, że wnioski o czyjejś religii, wierzeniach czy naukach są oparte na słowach osób niekoniecznie do końca zorientowane nawet w swoim własnym wyznaniu.
też niewiem czy Arius jest SJ niewiem, też o co konkretnie mu chodziło w tej wypowiedzi ,ale może chodziło tu o kult wizerunku przedstawiającego Jezusa, to tylko moje domysły.
-
meritus
- Posty: 4308
- Rejestracja: 17 lip 2006, 11:29
- Lokalizacja: Gdańsk
Kabaczek
"my" katolicy też niemy szanujemy Jezusa i nie umniejszamy Jego roli w zamierzeniu Bożym ,ale nie zgadzamy się z tym ,że Jezus i Bóg Ojciec to ta sama osoba.
Jezus jasno mówił, że należy mu się cześć taka sama, jak należy się Ojcu. Ponadto Księga Apokalipsy jasno pokazuje, że zarówno Ojciec jak i Baranek odbierać będą taki sam hołd. Uznanie kogoś za Pana i padnięcie przed nim na kolana jest równoznaczne z oddaniem mu czci jako Bogu.Jezus nigdy nie mówił, aby modlić się do niego i nigdy nie stawiał siebie na równi z Bogiem. Nawet ten przytoczony przez ciebie werset Filipian mówi ,że Jezus jest Panem - ku chwale Boga Ojca .A nie Bogiem Ojcem a to jest duża różnica .
Modlenie się Jezusa do Ojca nie jest równoznaczne z zaprzeczaniem objawionej w Słowie Bożym prawdzie o Boskości Chrystusa.do kogo modlił się Jezus?
kogo wola miała się dziać?
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
Ok Bobo. Prosze napisac co Wy na to, nie biorac pod uwagi wypowiedzi Ariusa
kabaczek, ale tutaj nie rozmawiamy o tzw. trojcy to nie tan temat,, i ja tez nie twierdze, ze Ojciec to ta samo osoba co Syn, ale wracajmy do tego tematu i do tych wersetow
kabaczek, ale tutaj nie rozmawiamy o tzw. trojcy to nie tan temat,, i ja tez nie twierdze, ze Ojciec to ta samo osoba co Syn, ale wracajmy do tego tematu i do tych wersetow
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40
-
Ted
- Posty: 68
- Rejestracja: 08 lis 2009, 2:49
- Lokalizacja: Warszawa
Szybki jesteś gdyż właśnie od razu na to zwróciłem uwagę.Bobo pisze:Jednak Twoje pytanie odwołuje się do tego, co napisał Arius... a nie jakieś Wy.
Każdy na tym forum niech pisze we własnym imieniu a jeśli ktoś powołuje się na czyjąś konkretą wypowiedź, niech pytanie kieruje do niego.
Pozdrawiam
Mądrość służy ochronie, tak jak ochronie służą pieniądze; lecz korzyść z wiedzy jest ta, że mądrość zachowuje przy życiu tych, którzy ją posiadają.
-
Ted
- Posty: 68
- Rejestracja: 08 lis 2009, 2:49
- Lokalizacja: Warszawa
Czy Tobie chodzi o podważenie wypowiedzi Arius`a czy też argumentację na podstawie Biblii co do zdarzenia??Hardi pisze:Wiec dlaczego niektorzy z Was pisza:
A kult Jezusa, to nie kult człowieka? Wielu ludzi taki kult uprawia, zapominając o służeniu jedynie BOGU JHWH. (Arius)
Pozdrawiam
Mądrość służy ochronie, tak jak ochronie służą pieniądze; lecz korzyść z wiedzy jest ta, że mądrość zachowuje przy życiu tych, którzy ją posiadają.
-
kabaczek
meritus pisze:Kabaczek"my szanujemy Jezusa i nie umniejszamy Jego roli w zamierzeniu Bożym ,ale nie zgadzamy się z tym ,że Jezus i Bóg Ojciec to ta sama osoba.1 Jana 2:22 Kto jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza , że Jezus jest Chrystusem ?Antychrystem jest ten,my" katolicy też nie
kto się zapiera Ojca i Syna.
Ja wierzę i w Ojca i Syna ,(że Ojcem jest Bóg Jehowa ,a Synem Jezus Chrystus ) są to dwie różne osoby
nie jedna ,
w Biblii nigdzie nie pisze by Jezus był Bogiem wszechmocnym, takie określenie dotyczy tylko JHVH.
cytat z książki:z biblioteki nie SJ
Ariusz z Aleksandrii popierał takie stanowisko ;W Antiochii bowiem w 268r. uroczyście potepiono doktrynę ,która głosiła ,że Jezus posiadał nie taką samą ,
ale tę samą "substancję"boską co Bóg Ojciec,a więc jest z Nim "współistotny" -"konsubstancjalny"
(po grecku "homouzjos").Termin "homouzjos" był neologizmem i nigdzie nie występował w świętych księgach kanonicznych.
autor książki pisze dalej :czy można tak sobie dopisywać co się chce?Mało kto znał zresztą dogłębnie i grekę i łacinę . Wszystko mogło się skończyć zwykłym usunięciem proboszcza Ariusza , gdyby nie fakt , że miał on poparcie biskupów Palestyny , Azji Mniejszej a wsród nich biskupa Euzebiusza
z Nikodemii , krewnego cesarza Konstantyna.
Na początku czrewca 325r. zjechało się do Nicei około 250 biskupów ............Wsród członków soboru można było ujrzeć wielu biskupów , któży nosili na ciele ślady tortur i represji . Obecnie zrechabilitowani i uhonorowani przez Konstantyna czczeni byli jako świadkowie poniżenia i triumfu chrystianizmu.Był wsród nich Pafnucy z Górnego Egiptu ,któremu z rozkazu Maksymiana spalono golenie rozżarzonym żelazem i wykłuto oko.
Konstantyn chcąc mu wynagrodzić cierpienia ucałował jego rany i posadził na honorowym miejscu .
Był tam również Mikołaj , biskup z Myry, słynny ze swej hojności , dzięki czemu po dziś dzien stał się popularnym
Św. Mikołajem , patronem dzieci . Wspomnieć należy orginalną postać Spirydiona , prostego pasterza owiec ....
biskupa Cypru. ( ....).Biskup Heraklei , Sabiniusz , naoczny świadek obrad , twierdził złośliwie , że znaczna część członków soboru to ludzie prości i nieucy i mało się oriętujący w subtelnościach filozoficznych.
Byli gotowi podpisac każdą formułę teologiczną byle nie naruszała podstawowych tradycji chrześcijanskich.
Dyskusje były burzliwe i długotrwałe .Po kilku miesiącach Ezebiusz z Cezareii wysunął propozycję kompromisową . Przedstawił biskupą tekst wyznania wiary , którym posługiwano się w Palestynie. Mowa w nim była o Bogu Wszechmogącym i o Synu Bożym z niego zrodzonym , który dla zbawienia świata stał się człowiekiem .Sformułowanie to było tradycyjne i nie przesądzało o sposobie , w jaki można było rozumieć boskie synostwo Chrystusa. Konstantyn zgodził sie na propozycję Euzebiusza,ale za namową Hozjusza żądał ,by dodano to jedno słówko "homouzjos".Pod naciskiem cesarza biskupi się ugięli i podpisali w ten sposób uzupełnioną i poprawioną tradycyjną formułę wiary chrześcijańskiej.Pięciu prosiło o kilka dni do namysłu ,dwóch potem odmówiło podpisania .
Zostali wraz z Ariuszem skazani na wygnanie.
-
kabaczek
nie wiem o co konkretnie ci chodzi ;czy o jakieś potwierdzenie ,że Jezusowi należy się ta sama cześć co Bogu ?.Hardi pisze:Ok Bobo. Prosze napisac co Wy na to, nie biorac pod uwagi wypowiedzi Ariusa
kabaczek, ale tutaj nie rozmawiamy o tzw. trojcy to nie tan temat,, i ja tez nie twierdze, ze Ojciec to ta samo osoba co Syn, ale wracajmy do tego tematu i do tych wersetow
Może sam wytlumacz jak rozumiesz te wersety .
i odczytaj 1 Koryntian15:20-28
- anastasis
- Posty: 137
- Rejestracja: 14 lis 2009, 9:15
Słowa "poddał" z 1 Kor 15:28 nie można odczytywać w sposób "przyporządkowania hierarchicznego", gdyż Pismo mówi jasno, że Jezus już jest poddany Ojcu [1 Kor 11:3].
Podobnie "oddanie władzy królewskiej" z wersu 24 nie oznacza raczej zaprzestania bycia królem przez Jezusa, skoro Mesjasz ma mieć władzę wieczną [Dn 7:14] i siedzieć na tronie przez wieczność [Obj 22:1].
Rozumiem więc poddanie Syna Ojcu z 1 Kor 15 w ten sposób, że Syn przestanie być Pośrednikiem, gdyż już pośrednik nie będzie potrzebny. Ojciec będzie bezpośrednio obecny między ludźmi.
A jeśli ktoś uznaje, że Syn dopiero będzie poddany [w sensie hierarchicznym] to tym bardziej winien Mu oddawać cześć najwyższą, skoro Ojciec poddał Mu wszystko, z wyjątkiem siebie.
Podobnie "oddanie władzy królewskiej" z wersu 24 nie oznacza raczej zaprzestania bycia królem przez Jezusa, skoro Mesjasz ma mieć władzę wieczną [Dn 7:14] i siedzieć na tronie przez wieczność [Obj 22:1].
Rozumiem więc poddanie Syna Ojcu z 1 Kor 15 w ten sposób, że Syn przestanie być Pośrednikiem, gdyż już pośrednik nie będzie potrzebny. Ojciec będzie bezpośrednio obecny między ludźmi.
A jeśli ktoś uznaje, że Syn dopiero będzie poddany [w sensie hierarchicznym] to tym bardziej winien Mu oddawać cześć najwyższą, skoro Ojciec poddał Mu wszystko, z wyjątkiem siebie.
-
realista
- Posty: 576
- Rejestracja: 14 maja 2009, 11:51
- Kontakt:
-
Płaskowicki Rys
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
realista pisze:Nonadoratyzm w odniesieniu do człowieka Jezusa Chrystusa nie ma podstaw skrypturystycznych i jest błędny logicznie jeżeli zatem ŚJ odmawiają czci człowiekowi Jezusowi, którego Bóg wzbudził z martwych i wielce wywyższył tkwią w błędzie.
EMET:
?????????????
Jakiej 'czci' odmawiają Jezusowi Świadkowie Jehowy; czci, zaznaczmy?
Cześć czci nierówna, zatem stosowna cześć należy się każdemu z rozróżnieniem intencjonalnym wobec k[K]ogo owa "cześć" jest kierowana; takoż do Boga JHVH, takoż do Jezusa, takoż wreszcie do ludzi.
Sprawy już nieraz poruszane na Forum.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
-
realista
- Posty: 576
- Rejestracja: 14 maja 2009, 11:51
- Kontakt:
Napisałem jeżeli zatem Sj odmawiają Emet jeżeli ów szacunek oddają nie tkwią błędzieEMET pisze:realista pisze:Nonadoratyzm w odniesieniu do człowieka Jezusa Chrystusa nie ma podstaw skrypturystycznych i jest błędny logicznie jeżeli zatem ŚJ odmawiają czci człowiekowi Jezusowi, którego Bóg wzbudził z martwych i wielce wywyższył tkwią w błędzie.
EMET:
?????????????
Jakiej 'czci' odmawiają Jezusowi Świadkowie Jehowy; czci, zaznaczmy?
Cześć czci nierówna, zatem stosowna cześć należy się każdemu z rozróżnieniem intencjonalnym wobec k[K]ogo owa "cześć" jest kierowana; takoż do Boga JHVH, takoż do Jezusa, takoż wreszcie do ludzi.
Sprawy już nieraz poruszane na Forum.
Stephanos, ps. EMET