czy myslicie, ze jest mozliwe, aby bylo wiecej niz 4 ew.?

Od Księgi Rodzaju do Apokalipsy, informacje o datach i miejscach powstania poszczególnych ksiąg i ich autorach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

Płaskowicki Rys
po co poznawać nie kanoniczne księgi pełne np gnozy ?
chyba tylko po to by nie podpozątkować sie Słowu i jego wymaganiom
z Biblii nie wynika,aby się jej podporządkować jako "Słowu Bożemu".Nie wiem skąd się wzięła u ciebie taka ewangelia,którą głosisz,jeśli w NT pisze,że to obecny w nas Chrystus jest Słowem Bożym.Jeśli niektóre tłumaczenia Biblii prowadzą wiernych na manowce wiary,to do czego i komu one są potrzebne?

Podaj te fragmenty z Biblii,które mówią,że to ona jest prawdziwym Słowem Bożym i jej trzeba się podporządkować.

pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 18 lis 2009, 10:43 przez amiko, łącznie zmieniany 1 raz.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

IzajaszSobotnik

Post autor: IzajaszSobotnik »

Płaskowicki Rys pisze:Emet
przyznaję Ci rację -świetny post
pisze wszak badacie Pisma myślicie ,ze macie w nich życie a one zwiastują wam o Mnie
W omawianym wersecie ci przyjaciele powinni zmienic akcent
spojrzeć nie od strony swoich serc i przeświadczenia o swoim stanie /zbawionych wg nich/ a na Jezusa
To Jezus określa gdzie On będzie
To w On Jest tym przez którego dokonuje się królestwo
On jest sprawcą i dokończycielem
powinien być centrum zwiastowania a nie my i nasze serca/nie ma nic bardziej zdradliwego od serca człowieka/
dlatego Jego obecność poznajemy po owocach a nie po poczuciu i uczuciu
pozdrawiam

Bardzo słuszna uwaga.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

IzajaszSobotnik pisze:
Płaskowicki Rys pisze:Emet
przyznaję Ci rację -świetny post
pisze wszak badacie Pisma myślicie ,ze macie w nich życie a one zwiastują wam o Mnie
W omawianym wersecie ci przyjaciele powinni zmienic akcent
spojrzeć nie od strony swoich serc i przeświadczenia o swoim stanie /zbawionych wg nich/ a na Jezusa
To Jezus określa gdzie On będzie
To w On Jest tym przez którego dokonuje się królestwo
On jest sprawcą i dokończycielem
powinien być centrum zwiastowania a nie my i nasze serca/nie ma nic bardziej zdradliwego od serca człowieka/
dlatego Jego obecność poznajemy po owocach a nie po poczuciu i uczuciu
pozdrawiam

Bardzo słuszna uwaga.
Czekam na uzasadnienie tej słuszności.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Angelo -mała garść argumentów a każdy z nich by mi wystarczył
Drugi Tymoteusza rozdział 4 od 1 do 3
co miał głosić Tymoteusz -gnozę czy Słowo Boże ?
drugi Tymoteusza 3 wers 14-17
mówi o tym co jest w Piśmie i czemu ono służy
Objawienie 22 wers 19 mówi co Bóg uczyni z tymi co dodaja czy ujmują
Istotą grzechu pierwszych ludzi było nieposłuszeństwo Słowu Bożemu
Bóg powiedział nie jedzcie a oni zjedli
Ewangelia Marka 13 wers 31 -mówi jak trwałe i jak ważne jest Słowo Boże
Mamy byc zbudowani na tej nauce Efezjan 2 wers 20
i trwać w niej jak apostołowie Dzieje 2 wers 42
bo tak właśnie było pod działaniem autentycznego Ducha Sw po piędziesiątnicy
tyle

IzajaszSobotnik

Post autor: IzajaszSobotnik »

angelo pisze:
IzajaszSobotnik pisze:
Płaskowicki Rys pisze:Emet
przyznaję Ci rację -świetny post
pisze wszak badacie Pisma myślicie ,ze macie w nich życie a one zwiastują wam o Mnie
W omawianym wersecie ci przyjaciele powinni zmienic akcent
spojrzeć nie od strony swoich serc i przeświadczenia o swoim stanie /zbawionych wg nich/ a na Jezusa
To Jezus określa gdzie On będzie
To w On Jest tym przez którego dokonuje się królestwo
On jest sprawcą i dokończycielem
powinien być centrum zwiastowania a nie my i nasze serca/nie ma nic bardziej zdradliwego od serca człowieka/
dlatego Jego obecność poznajemy po owocach a nie po poczuciu i uczuciu
pozdrawiam

Bardzo słuszna uwaga.
Czekam na uzasadnienie tej słuszności.

http://izajasz-sobotnik.blogspot.com/20 ... atana.html

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

Napisz te wersety co podałeś i z jakiego one pochodzą tłumaczenia jak i ten fragment:

'Błogosławiony mąż,który polega na Biblii i jest jej posłuszny"

tak jak to głosicie

pozdrawiam
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Angelo
cały psalm pierwszy zwłaszcza wers 2
mówi to jasno czym jest szczęście i błogosławieństwo
to jet odpowiedz na twoje pytanie
tak głoszę
polecam też Ezechiela 3 wersy od 1 do 3
Słowo Boże to pokarm
Dlatego Jezus mówi -nie samym chlebem zyje człowiek ale wszelkim Słowem z ust Bożych
bez posłuszeństwa i zjedzenia Słowa umieramy smiercią Duchową
ten duch o którym tyle razy mówisz nie jest swięty jezeli nie karmisz się Słowem Bozym

tyle

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

Sa chrzescijanie, ktorzy byli przez wiele lat wiezieni np. w Chinach, nie mieli dostepu do biblii, glosili innym ewangelie bedac w wiezieniu, ludzie sie nawracali, bez czytania biblii. Po wyjsciu na wolonsc trudno bylo powiedziec o nich ze sa umarli duchowa, wrecz przeciwnie. Pierwsi chrzescijanie tez nie mieli NT, a wielu nie potrafilo czytac, wiec nie mogli czytac starego. Biblia jest bardziej drogowskazem, a zycie daje Ducha. Owczywiscie nie chce przez to powiedziec, ze nie mamy czytac biblii, wrecz przeciwnie.
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Znam braci co uczyli się Słowa na pamięć znam takich co biblie przemycali do ZSRR
Jeżeli dla wiary Biblia i Słuchanie Słowa jest nie potrzebne to po co to robili i po co ich zamykano w wiezieniach ?
Po co tez pisze że wiara jest ze słuchania Słowa Bożego ?
Wystarczy mieć ducha
wybaczy pan ale nie rozumiem
neguje pan znaczenie Biblli ?
To Słowo nie jest natchnione i pozyteczne do nauki i wykrywania błędów
ale fundamemnt Boży stoi drugi Tymoteusza rozdział 2 wers 19
tyle

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

Znowu nic nie rozumiesz i zmowu przekrecasz... eeehhhh

Napislem przeciez:
Biblia jest bardziej drogowskazem, a zycie daje Ducha.
Owczywiscie nie chce przez to powiedziec, ze nie mamy czytac biblii, wrecz przeciwnie.


Sa ludzie, ktorzy znaja biblie prawie na pamiec pokonczyli szkoly tologiczne itd. inni Seminarium Duchowne z wynikiem drugim na roku, a nic im to nie daje, bo litera zabija a Duch ozywia.
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

panie Hardi
czy mozliwy jest Duch Sw bez Słowa Bożego ?
to tak jak z wiarą bez uczynków jest martwa
Duch Sw jest nauczycielem
Jezus mówi z mego wezmie i wam oznajmii
więc nie moze być Duch bez Słowa
Litera bez Ducha zabija
ale duch bez Słowa
nie jest Duchem Sw
a seminaria sobie daruj
jak zaprzyjazniłem się z Bramhamowcami jeden człowiek z Legnicy
taki trochę prostak namawiał mnie bym dyplom porwał bo poznałem pełnie objawienia w poselstwie.
Po latach wiem ,że choć duzo Bóg przez Branhama objawił ale nie wszystko a wiadomosci wyniesione z Ustronia przydaja się
choć nie w dyplomie upatruję tego ,ze żyję w łasce Jezusowej a w wierności Słowu i przyjeciu zasady ,ze wierze tylko w to co w Słowie zobaczę
Dzięki temu trwam i rozwijam się
a ze nie jestem luzaczkiem /
kilku juz takich przezyłem i widząc ich koniec nie zazdroszczę im
Z drżeniem zbawienie sprawójcie
To dobre tego sie trzymam
tyle

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

Ty dalej nic nie rozumiesz...

pozdrawiam
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Staram się
nie rozumieć nic ponad to co jest napisane
pozdrawiam

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

Płaskowicki Rys pisze:ten duch o którym tyle razy mówisz nie jest swięty jezeli nie karmisz się Słowem Bozym .
Staram się nie rozumieć nic ponad to co jest napisane
2 Tym.4,2.Głoś Słowo...

Jakie Słowo Boże głosili apostołowie według Kol.1,27-28?

Rzym.8,..14.Bo ci, których prowadzi Duch Chrystusa Bożego, są synami Bożymi. 15.Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli,by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście Ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze!

Biblia powinna być drogowskazem do obecnego w nas Ducha Chrystusa Bożego,który ma nas dalej prowadzić do życia wiecznego.To jemu powinniśmy być posłuszni,a nie stawać się niewolnikami Biblii lub innych ludzi i na nich polegać,a nie na Panu Chrystusie.

Ty piszesz,że trzeba być posłusznym Biblii i nie uznajesz Ducha Chrystusa Bożego.O karmieniu się Słowem Bożym jest napisane w przenośni i nie jest nim Biblia,ale jest nim Chrystus,który stał się w nas Duchem ożywiającym(1 Kor.15,45) nas Bożą energią,Duchem Świętym jako wodą życia.

Dobrze wiesz,że nie można głosić ewangelii jakiej się komu podoba i innej niż tą,którą głosili apostołowie.(Gal.1,9;Kol.1,27-28)

pozdrawiam
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Awatar użytkownika
Arius
Posty: 4884
Rejestracja: 25 lut 2008, 16:32
Lokalizacja: kosmopolita

Post autor: Arius »

Płaskowicki Rys pisze:Staram się
nie rozumieć nic ponad to co jest napisane
pozdrawiam
Zgadza się, ale pamiętajmy, że w grece i hebrajskim, też są IDIOMY, chyba nie muszę tłumaczyć co znaczy słowo IDIOM.
Przykładem niech będzie 'to jest ciało moje', 'jesteśmy jedno' właśnie odczytywanie tych słów tak jak zapisano, doprowadza do absurdów, że jedząc chleb jemy ciało Jezusa, albo gdy dwie osoby są 'jedno', to tworzą nierozerwalne jedno ciało, coś jak bliźniacy syjamscy.

Zablokowany

Wróć do „Księgi”