moja zabawna przygoda
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
moja zabawna przygoda
Nie moglem spac w nocy z niedzieli na poniedzialek wiec o godzine 1:30 ubralem sie i poszedlem w strone morza. Patrze a na plazy idzie sobie dlugonoga blondynka w miniowce i na szpilkach. Myslalem ze jest pijana, bo szla tak dziwnie i troche pokracznie. Gdy mnie zobaczyla to sie odwrocila i zaczela uciekac, troche mnie to zdziwilo. Przebiegla moze jakies 5 metrow i sie przerwocila, widzialem ze ma problemy aby wstac (eeehhh te szpilki
), wiec podbieglem do niej i mowie: "Unnskyld. hjelpe deg?" (przepraszam, pomoc Ci?) i nagle uslyszalem niski meski glos: "Nei, takk" (nie, dzieki). Popatrzylem na twarz i okazalo sie, ze to sprzedawca ze sklepu w ktorym robie zakupy. Mial blond peruke 
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59