Czego uczy nas Biblia

Dział, który przyczynia się do naszego duchowego rozwoju oraz prowadzi do refleksji nad tekstem biblijnym

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: Nieziem »

Henryk pisze: ↑
02 lut 2022, 8:20
Kilkadziesiąt miejsc i w starym, a także nowym testamencie obiecuje ponowne odrodzenie Izraela w swej pradawnej ziemi.
Zgadza się, ale opis zdarzenia z figowcem do takich miejsc nie należy. To zdarzenie dotyczy tematu wiary, a odrodzenie widzą tu ci, którzy mają z góry przyjęte założenie w tym temacie. No bo które słowa by na to mogły wskazywać w tym opisie?
Wracając rano do miasta, uczuł głód. A widząc drzewo figowe przy drodze, podszedł ku niemu, lecz nic na nim nie znalazł oprócz liści. I rzekł do niego: «Niechże już nigdy nie rodzi się z ciebie owoc!» I drzewo figowe natychmiast uschło. A uczniowie, widząc to, pytali ze zdumieniem: «Jak mogło drzewo figowe tak od razu uschnąć?» Jezus im odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam wam: jeśli będziecie mieć wiarę, a nie zwątpicie, to nie tylko z figowym drzewem to uczynicie, ale nawet jeśli powiecie tej górze: "Podnieś się i rzuć się w morze!", stanie się. I otrzymacie wszystko, o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie».
Są osoby co patrząc na figowca widzą Izraela, a jak słyszą, że ktoś w mowie używa słowa figowiec, to słyszą mowę o Izraelu, ja takiej fiksacji nie mam, może dlatego nie rozumiem takich osób.
Nie potrafię dostrzec, że Jezus przeklął Izraela. Widzę natomiast wyraźnie, że Jezus przeklął naturalnie rosnące drzewo.

efroni
Posty: 2552
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: efroni »

Nieziem pisze:Trzciny nadłamanej nie dołamie ani knota gasnącego nie dogasi, ludom ogłosi prawo.
Przyznaję, że dość osobliwe jest takie podejście do Pism, że faktyczne zdarzenie przeklnięcie figowca odczytuje się tylko symbolicznie, natomiast w prorockim symbolicznym opisie trzciny widzi się roślinę. Ale skoro tak ktoś rozumie, to taka jest racja tej osoby. To co ludzi dzieli to racje. Ja uważam, że każdy może mieć i trwać w swojej racji, mnie to nie przeszkadza, że ktoś nie podziela mojego zrozumienia.
Mnie również nie przeszkadza, że ktoś nie podziela mojego zrozumienia, ale przeszkadza mi, że ktoś insynuuje coś czego nie napisałem .
Ani w tym wątku, ani nigdzie indziej na tym forum, nie znajdziesz takiego zapisu, że w prorockim opisie trzciny widzę roślinę.

Wprost przeciwnie, jasno i wyraźnie napisałem, tu cyt;
„Trzciny nadłamanej nie dołamie ani knota gasnącego nie dogasi, ludom ogłosi Prawo(Iz 42;3)
Ten cytat jest przenośnią mającą bogata symbolikę i błędem jest odczytywać go wprost.
”

A Henryk napisał ; "Też odczytuję to jako wyłącznie przenośnię."
Tak wiec nie znalazłem nikogo (w tym wątku) kto by werset Iz 42;3 odczytywał inaczej niż przenośnię.

Podobnie ma się sprawa z zapisem Mt 21,18-20 czy Mk 11;12-14.
Tu napisałem, że ten zapis należy uznać, jeżeli nie za dopisek kopisty, to za opowieść, przypowieść (jakich wiele w Biblii), pełną symboliki, która zawiera w sobie wiele nauk.

Jeżeli zapis Mt 21,18-20 czy Mk 11;12-14, tu cyt; „to relacja z faktycznego zdarzenia: Jezus przeklął figowca, i ten usechł” , to takie zdarzenie stawia Jezusa w bardzo niekorzystnym świetle; i jako Człowieka i jako Syna Bożego i jako Chrystusa.
Ostatnio zmieniony 02 lut 2022, 11:40 przez efroni, łącznie zmieniany 1 raz.
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: Bobo »

Nike, W moim poście masz skopiowany tekst psalmy 102:12 po grecku. Słowo AION a konkretnie jego odmiana αἰῶνα zostało podkreślone. Jak mam dokładniej pokazać? Może dlatego, że czytasz inny werset. Czasami teksty greckie ST mają inną numerację i jest przesunięcie.
Oszołomstwu mówię NIE!

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: nike »

Sprawdź w Bibliach polskich np w waszej i tam tego psalmu nie ma stąd moje pytanie.
Psalm 102:12---brzmi---BH.-----יָמַי כְּצֵל נָטוּי וַאֲנִי כָּעֵשֶׂב אִיבָשׁ׃
po polsku-----Dni moje są jak cień wydłużony, A ja usycham jak trawa.
, może wytłumacz dlaczego po grecku jest inaczej skoro jesteś taki bystrzacha.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: Bobo »

Już wytłumaczyłem. Zacytowany przez Ciebie to werset 11 a w niektórych wersjach 12.
Następny po twoim wersecie to ten z aion.
Czasami to przesunięcie wynika po prostu z tego, że np. nagłówki Psalmów są znaczone jako werset pierwszy, wtedy wszystkie kolejne też będą przesunięte. I odwrotnie. Porównaj Psalmy po polsku w różnych przekładach. Łatwiej to zauważyć.
A jeśli nie potrafisz znaleźć, to sprawdź NT po grecku tam, gdzie Jezus mówi o życiu wiecznym, aion.
Grzech przeciwko duchowi świętemu też nie będzie na wieki (aion) przebaczony.
Oszołomstwu mówię NIE!

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: wuka »

9
Ostatnio zmieniony 09 lut 2022, 20:15 przez wuka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: Bobo »

Co w tym takiego dziwnego, że Jezus wskrzesił kilka osób z powrotem do życia na ziemi? Np. Łazarz nie był zombi :-D
Zależy z kim tu na forum będziesz rozmawiać dostaniesz inną odpowiedź na temat tego czym jest dusza.
Nie chcę zaczynać wyjaśniać to, co setki razy już było wyjaśniane. Ale jeśli chcesz, to dla Ciebie mogę zrobić wyjątek :-D
Oszołomstwu mówię NIE!

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: wuka »

0
Ostatnio zmieniony 09 lut 2022, 20:15 przez wuka, łącznie zmieniany 1 raz.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: Henryk »

Nieziem pisze: ↑
02 lut 2022, 10:21
Są osoby co patrząc na figowca widzą Izraela, a jak słyszą, że ktoś w mowie używa słowa figowiec, to słyszą mowę o Izraelu, ja takiej fiksacji nie mam, może dlatego nie rozumiem takich osób.
Nie uważam, aby Jezus sfiksował, nazywając narody- drzewami.
Mt 3:9-10 UBG "A nie myślcie, że możecie sobie mówić: Naszym ojcem jest Abraham. Mówię wam bowiem, że Bóg może i z tych kamieni wzbudzić dzieci Abrahamowi. (10) Już i siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień."
Izrael także nazwany był drzewem oliwnym, winną macicą.
Jr 11:16-17 BW "Zielonym drzewem oliwnym zdobnym w piękne owoce nazwał ciebie Pan. Lecz wśród huku wielkiej burzy ogień spali jego liście i połamią się jego konary. (17) Gdyż Pan Zastępów, który cię zasadził, postanowił zesłać na ciebie nieszczęście z powodu złości domu izraelskiego i domu judzkiego, których się dopuścili, drażniąc mnie przez spalanie kadzidła dla Baala."
Ale nie zawracaj sobie głowy takimi głupotami...

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: Henryk »

Bobo pisze: ↑
02 lut 2022, 12:03
A jeśli nie potrafisz znaleźć, to sprawdź NT po grecku tam, gdzie Jezus mówi o życiu wiecznym, aion.
Grzech przeciwko duchowi świętemu też nie będzie na wieki (aion) przebaczony.
Pragnę nieśmiało zauważyć, że cały czas zaprzeczasz temu, co Twój Niewolnik pisał na temat "aion". :xhehe:

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: Nieziem »

Henryk pisze: ↑
02 lut 2022, 8:20
Jesteś jeden z drugim/drugą potomkiem Jakuba, Mojżesza, Dawida?
Nic mi o tym nie wiadomo bym był ich potomkiem. Raczej nie jestem, bo jestem z pogan.

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: nike »

Nieziem pisze: ↑
02 lut 2022, 10:21
Henryk pisze: ↑
02 lut 2022, 8:20
Kilkadziesiąt miejsc i w starym, a także nowym testamencie obiecuje ponowne odrodzenie Izraela w swej pradawnej ziemi.
Zgadza się, ale opis zdarzenia z figowcem do takich miejsc nie należy. To zdarzenie dotyczy tematu wiary, a odrodzenie widzą tu ci, którzy mają z góry przyjęte założenie w tym temacie. No bo które słowa by na to mogły wskazywać w tym opisie?
Wracając rano do miasta, uczuł głód. A widząc drzewo figowe przy drodze, podszedł ku niemu, lecz nic na nim nie znalazł oprócz liści. I rzekł do niego: «Niechże już nigdy nie rodzi się z ciebie owoc!» I drzewo figowe natychmiast uschło. A uczniowie, widząc to, pytali ze zdumieniem: «Jak mogło drzewo figowe tak od razu uschnąć?» Jezus im odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam wam: jeśli będziecie mieć wiarę, a nie zwątpicie, to nie tylko z figowym drzewem to uczynicie, ale nawet jeśli powiecie tej górze: "Podnieś się i rzuć się w morze!", stanie się. I otrzymacie wszystko, o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie».
Są osoby co patrząc na figowca widzą Izraela, a jak słyszą, że ktoś w mowie używa słowa figowiec, to słyszą mowę o Izraelu, ja takiej fiksacji nie mam, może dlatego nie rozumiem takich osób.
Nie potrafię dostrzec, że Jezus przeklął Izraela. Widzę natomiast wyraźnie, że Jezus przeklął naturalnie rosnące drzewo.
Z racji, że Jezus urodził sie w Izraelu, a w tamtym czasie to wszystkie kraje prawie tylko uprawiali pola, wiec Jezus był bardzo związany właśnie z rolą i ja myślę, że stąd te wszystkie przypowieści dotyczą właśnie pola, winnic, drzew itp.
O każdym drzewie, roli, pszenicy, kąkolu, winiarzu, gospodarzu kiedy Jezus opowiadał uczniom, a nawet tylko wplótł dwa zdania, to zawsze go pytali co miał na myśli, czyż by nie wiedzieli, że mówi o drzewie, czy polu? Nie rozumieli co właśnie przez to zdanie chce powiedzieć i o kim mówi.
Łukasz 13:6----Od 1 tekstu, rozmawiają o tragedii jaka w Judzie się zdarzyła i zaraz w 6 tekście opowiada Jezus uczniom o pewnym drzewie, co ma to drzewo znaczyć skoro jest o nim mowa w takiej tragicznej chwili? Wygląda na to, ze to drzewo ma jakąś symbolikę, każdy zdrowy człowiek tak sobie pomyśli, Jezus raczej bajek uczniom nie opowiadał.
Łukasz 13:6-----
(6) "I opowiedział im jeszcze następujący przykład: ""Pewien człowiek miał w swej winnicy zasadzone drzewo figowe i przyszedł szukać na nim owocu, ale żadnego nie znalazł." (7) "Wtedy rzekł do ogrodnika: 'Oto już od trzech lat przychodzę szukać owocu na tym drzewie figowym, lecz ani jednego nie znalazłem. Zetnij je!"" Po cóż miałoby na darmo zajmować ziemię?'" (8) On, odpowiadając, rzekł do niego: 'Panie, zostaw je jeszcze na ten rok, aż je okopię i obłożę gnojem; (9) "i jeśli w przyszłości wyda owoc, to dobrze, jeśli zaś nie, to je zetniesz' ""."
Czyż nie piękna symbolika? kogo miał gospodarz na myśli DRZEWO? NARÓD ŻYDOWSKI.
Przypowieści Jezus opowiadał swoim uczniom, żeby zrozumieli, że to o ich NARÓD Jezus walczy.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: RN »

W opowiadaniu o uschnietym figowcu zainteresował mnie taki szczegół. Dlaczego nikt ma nie zjeść owocu z uschnietego drzewa figowego na wiek Dlaczego na wiek, a nie na wieki wieków :?:
W Przekładzie interlinearnym jest podane słowo αιωνα (aiōna) , które zostało przetłumaczone jako wiek ( liczba pojedyńcza )
Wiele przekładów biblijnych podaje w tym miejscu takie określenie, aby wynikało z niego, że tego owocu nie będzie na wieki lub na zawsze, ale to wydaje sie być tłumaczeniem błędnym i na podstawie przekładu interlinearnego mozna to udowodnić.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: radek »

RN pisze: ↑
02 lut 2022, 15:21
W opowiadaniu o uschnietym figowcu zainteresował mnie taki szczegół. Dlaczego nikt ma nie zjeść owocu z uschnietego drzewa figowego na wiek Dlaczego na wiek, a nie na wieki wieków :?:
W Przekładzie interlinearnym jest podane słowo αιωνα (aiōna) , które zostało przetłumaczone jako wiek ( liczba pojedyńcza )
Wiele przekładów biblijnych podaje w tym miejscu takie określenie, aby wynikało z niego, że tego owocu nie będzie na wieki lub na zawsze, ale to wydaje sie być tłumaczeniem błędnym i na podstawie przekładu interlinearnego mozna to udowodnić.
Ponieważ, owoc z wieku drzewa, które urosło z nasienia tego figowca może być spożyty. W odniesieniu do ludzi długość życia człowieka też jest nazwana wiekiem i w przypadku ludzi potomstwo też ma moc zbawienną dla win przodków, z tym, że ludzkie grzechy w swoistych sytuacjach mogą być odkupione dopiero przez trzecie lub czwarte pokolenie przed Bogiem

Kpł 17:11 BT5 "Bo życie ciała jest we krwi, a Ja dopuściłem ją dla was [tylko] na ołtarzu, aby dokonywała przebłagania za wasze życie, ponieważ krew jest przebłaganiem za życie."

"Wieki wieków" wzięły się z tego co poniższy wers mówi

Lb 14:18 BT5 "Pan nieskory do gniewu, bogaty w łaskę, przebacza niegodziwość i grzech, lecz nie pozostawia go bez ukarania, tylko karze grzechy ojców na synach do trzeciego, a nawet czwartego pokolenia."
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Czego uczy nas Biblia

Post autor: Henryk »

RN pisze: ↑
02 lut 2022, 15:21
Wiele przekładów biblijnych podaje w tym miejscu takie określenie, aby wynikało z niego, że tego owocu nie będzie na wieki lub na zawsze, ale to wydaje sie być tłumaczeniem błędnym i na podstawie przekładu interlinearnego mozna to udowodnić.
Tak?
A kto to przyjmie, skoro każdy należy do tego "nowego" Izraela- podobno duchowego, a tamten stary?
- Na zawsze odrzucony, zapomniany, przeklęty...
Przecież Bóg zmienił zdanie i czyjeś obietnice ziścił na zupełnie kimś innym. :crazy:
Teologia zastępstwa w całej krasie!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Biblijne studium”