Henryk pisze:eksplorator pisze:Jak to rozumiesz ... "końcem zakonu" ... ostatnim ... nikogo więcej ... the end !!
Rzeczywiście pytasz się?
Ef 2:15 psz
" i zakończył system żydowskich praw – po to, by z tych dwóch grup stworzyć jeden, nowy rodzaj człowieka i zaprowadzić pokój."
Ef 2:15 bpd "
On zniósł Prawo przykazań (zawarte) w postanowieniach, aby stworzyć w sobie samym z dwóch jednego nowego człowieka"
Ef 2;13-16 PNŚ (13) Ale teraz w jedności z Chrystusem Jezusem wy, którzy niegdyś byliście daleko, podeszliście blisko dzięki krwi Chrystusa. (14) On Bowiem jest pokojem naszym, on dwie strony połączył w jedno i zburzył mur między nimi, który je odgradzał. (15) Ciałem swoim zniósł nieprzyjaźń - Prawo przykazań złożone z postanowień - żeby w jedności z samym sobą stworzyć z dwóch ludów Jednego nowego człowieka oraz zaprowadzić pokój (16) i żeby oba ludy w pełni z Bogiem pojednać w jednym ciele przez pal męki, ponieważ uśmiercił sobą nieprzyjaźń.
W tych wersetach zawarto znaczną część wartości Chrystusowej ofiary, która zmieniła bieg historii, tworząc przed obliczem Boga 'Nowego Człowieka', który dostał niepowtarzalną dotąd okazję, aby pojednać się ze Stwórcą.
Jezus, z dwóch kategorii ludzi stworzył 'Jednego' człowieka. Co to znaczy? Od czasów potomków Adama, na ziemi były, i nadal są, tylko dwie kategorie ludzi – oddający cześć Stwórcy i oddający cześć 'stworzeniu' – i to jest podstawowy punkt widzenia z perspektywy Boga. Na ten fakt zwrócił uwagę apostoł Paweł pisząc;
Rzym 2;10,11 BW (10) a chwała i cześć, i pokój każdemu, który czyni dobrze, najpierw Żydowi, a potem i Grekowi. (11) Albowiem u Boga nie ma względu na osobę.
Żydzi, mając, ale i przestrzegając 'Prawo', mieli o wiele większe możliwości zbliżenia się do Boga, lecz nadal, wskutek grzechu Adama, po którym wszyscy jego potomkowie odziedziczyli grzeszność i niedoskonałość, byli w zasadzie Jego 'nieprzyjaciółmi' (
Jak 4;4 Iz 43;27 Rzym 5;12 Ps 78;8)
Biorąc pod uwagę, że to ludzie znieważają swymi postępkami Boga, łamiąc ciągle Jego prawo, więc to oni muszą się ubiegać o pojednanie z Nim, a nie na odwrót. Świadom tego był Psalmista Dawid pisząc;
Ps 51;3-7 BW (3) Zmiłuj się nade mną, Boże, według łaski swojej, Według wielkiej litości swojej zgładź występki moje! (4) Obmyj mnie zupełnie z winy mojej I oczyść mnie z grzechu mego! (5) Ja bowiem znam występki swoje I grzech mój zawsze jest przede mną. (6) Przeciwko tobie samemu zgrzeszyłem I uczyniłem to, co złe w oczach twoich, Abyś okazał się sprawiedliwy w wyroku swoim, Czysty w sądzie swoim. (7) Oto urodziłem się w przewinieniu I w grzechu poczęła mnie matka moja.
Ale to doskonały Bóg ustala warunki pojednania ... nie grzeszny człowiek, i te warunki nie podlegają negocjacjom ani nie można ich kwestionować;
Hiob 40;1,2 PNŚ (1) I Jehowa odezwał się do Hioba, i rzekł: (2) "Czy ma się spierać z Wszechmocnym ten, kto krytykuje? Niech na to odpowie ten, który upomina Boga".
Hiob 40;6-8 PnŚ (6) A Jehowa odezwał się z wichru do Hioba i rzekł: (7) "Proszę, przepasz swe lędźwie jak krzepki mężczyzna; ja będę cię pytał, a ty mnie poucz. (8) Czy zniweczysz mą sprawiedliwość? Czy uznasz mnie za winnego, żeby mieć rację?
Iz 40;13,14 BT (13) Kto zdołał zbadać ducha Jahwe? Kto w roli doradcy dawał Mu wskazania? (14) Do kogo się On zwracał po radę i światło, żeby Go pouczył o ścieżkach prawa, żeby Go nauczył wiedzy i wskazał Mu drogę roztropności?
Pomimo tego, że to my byliśmy niedoskonali, i to my oddaliliśmy się od Boga, to jednak On wyciągnął pierwszy rękę i umożliwił ludziom pojednanie, czyniąc to za pośrednictwem swego Syna. Jezus, poprzez swoją śmierć,
"w pełni nas z Bogiem pojednał” i ... co bardzo ważne,
"uśmiercił sobą nieprzyjaźń" (Ef 2;16), która była między Bogiem a człowiekiem.
A co z 'Prawem', które było do Jezus? Syn Boży to 'Prawo' wykonał, wypełnił i jak napisał apostoł Paweł;
"teraz zostaliśmy uwolnieni od Prawa, ponieważ umarliśmy względem tego, co nas mocno trzymało - abyśmy byli niewolnikami w nowym sensie przez ducha, a nie w starym sensie przez spisany kodeks" (Rzym 7;6).
Gdzie indziej napisał;
"Dlatego niech was nikt nie osądza co do jedzenia i picia bądź w odniesieniu do jakiegoś święta lub przestrzegania nowiu albo sabatu; bo te rzeczy są cieniem tego, co ma nadejść, ale rzeczywistość należy do Chrystusa" Kol 2;16,17 PNŚ
Poprzednie przymierze Prawa, zawarte z Izraelem za pośrednictwem Mojżesza, nie jest już w mocy od momentu, kiedy została przelana krew Jezusa, ale, jak sam powiedział Syn Boży;
"Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków. Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić" Mat 5;17 PNŚ
Nas, chrześcijan, obowiązuje już tylko i wyłącznie 'Nowe Przymierze', które zawarł z nami Bóg za pośrednictwem Jezusa (
Łuk 22;20 Gal 6;2). Zatem poprzednie 'Stare Przymierze' przestało nas obowiązywać (
Rzymian 10:4; Efezjan 2:15), ale przenigdy nie przestały obowiązywać zasady w nim zawarte (
Rzym 7;7,8 Mat 5;21,33).