Różnice w iterpretacji Pisma Świętego

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Chagos
Posty: 48
Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04

Różnice w iterpretacji Pisma Świętego

Post autor: Chagos »

Witam

Z czego wywodzą się takie różnice w interpretacji tej samej Biblii pomiędzy Świadkami Jehowy a Kościołem Katolickim.

Gdzie leży PRAWDA ?
Chagos

izraelita
Posty: 1245
Rejestracja: 07 kwie 2009, 9:39
Kontakt:

Re: Różnice w iterpretacji Pisma Świętego

Post autor: izraelita »

Chagos pisze:Witam

Z czego wywodzą się takie różnice w interpretacji tej samej Biblii pomiędzy Świadkami Jehowy a Kościołem Katolickim.

Gdzie leży PRAWDA ?
Bardzo upraszczasz sprawę ulegając manipulacji serwowanej ci przez różne kościoły w tym przez KrzK.
Różnice w interpretacji są pomiędzy różnymi kościołami a także poszczególnymi ludźmi, ot choćby na tym forum takowych znajdziesz.

Do tego dochodzi kwestia tej samej Biblii - co przez to rozumiesz?
Tą w której zamiast JHWH jest słowo Pan czy tej gdzie jest tam Jehowa.
A może tej któa jest zgodna z Septuagintą a może tej która jest z masoreckimi tekstami zgodna.
Która wersja NT jest dla ciebie "Biblią" ?
Bo jest ich dużo. Różnią się niby niewiele lecz ...
Szukaj a znajdziesz, kołacz a ci otworzą..
Trzeba badać jak berejczycy i wtedy coś tam można zrozumieć, choć nigdy do końca.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Re: Różnice w iterpretacji Pisma Świętego

Post autor: EMET »

Chagos pisze:Witam

Z czego wywodzą się takie różnice w interpretacji tej samej Biblii pomiędzy Świadkami Jehowy a Kościołem Katolickim.

Gdzie leży PRAWDA ?

EMET:
Wszak na tym tutaj Forum mamy o wiele większą 'paletę' Wyznań oraz różnic interpretacyjnych między Nimi. Są też Tacy,którzy "jak ognia" unikają przyporządkowania do jakiejś, jak piszą, Denominacji.
Nie zmienia to w niczym faktu, iż przynależących oraz nieprzynależących - przyznających się do bycia chrześcijanami [ew. chrystianami] - dzielą różnice interpretacyjne - właśnie.

Odpowiadając krótko, mamy dwa przykłady --
(1) Bóg jest jeden w jednej Osobie, czyli jeden jedyny: jest jeden jedyny prawdziwy Bóg - np. wg Jana 17:3 - o Imieniu własnym Jehowa [hebr. JHVH].
(2) dusza jest śmiertelna nie zaś nieśmiertelna [przy czym do 'dusz' zaliczyć trzeba również świat zwierząt]; kwestia definiowania 'duszy' wg nomenklatury Biblii, nie zaś teologii i filozofii.

To takie dwa przykłady.

A skąd różnice w interpretacji? Z tego zwłaszcza, że ŚJ Biblię traktują jako podręcznik o dowiadywaniu się o Boga, KRzK zaś uwzględnia jeszcze tzw. T[t]radycję.
Poczytaj post/y/ na Forum, a się zorientujesz.


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Chagos
Posty: 48
Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04

Post autor: Chagos »

A może należy rzecz rozpatrywać począwszy od tego kto był tłumaczem Pisma Świętego ?
Kto w takim razie u SJ przetłumaczył Pismo a kto to zrobił w KK
Wszak aby zacząć interpretować trzeba by sięgnąć do oryginału
kto potrafi czytać pismo w oryginalnym języku - jeśli nikt z nas to czemu wierzymy temu lub innemu przekładowi ?
Chagos

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Mamy wiele przekładów Biblii,porównując je między sobą można nieco się zorientować.
Czytanie w oryginalnych językach jest dobre,pod warunkiem,że znane Ci będą wszystkie niuanse danego języka,a i to trzeba sięgac jeszcze głębiej jak masz taką potrzebę.
Akurat Emet jest tą osobą,która Tobie wyżej odpowiadała,a zna oba języki,gdybyś chciał,to możesz skorzystać z bogatej treści jego postów - są dostępne na forum. Poszukaj.
Ale wracając do Biblii,to trzeba pamiętać,że jest Ona objawieniem woli Bożej dla człowieka,
jest Pismem Świętym,które zostało spisane zgodnie z wolą Bożą,tak pisali prorocy,tak
pisali apostołowie i uczniowie Jezusowi. Jeżeli wątpisz,że Bóg dozwalał, czy dozwala na to,
aby jego wolę ktoś z ludzi,czy upadłych aniołów pokrzyżowal,to się mylisz. Bibliia była
zwalczana zaciekle przez wieki,łącznie z paleniem na stosach- nawet z czytającymi,była
fałszowana,poddawana próbom manipulacji tekstami,wersetami, a mimo to nadal pozostaje
niewzruszonym zapisem tejże woli Bożej. Biblia nie jest Księgą dla mądrych tego świata,
jest księgą,która może być wyrozumiewana przez "prostaczków',nie prostaków. Do Biblii
należy podchodzic z właściwym nastawieniem z pokorą i z przekonanim iż jast Bóg Najwyższy.

Dan. 2:28
28. A wszakże jest Bóg na niebie, który objawia tajemnice, a on okazał królowi Nabuchodonozorowi, co ma być potomnych dni. Sen twój i widzenia, któreś widział na łożu twojem, te są:
(BG)
Ps. 119:130
130. Wykład słów twoich oświeca, Daje rozum prostaczkom.
(BW)
Przyp. 1:4
4. Dla udzielenia prostaczkom roztropności, młodym poznania i rozwagi.
(BW)
Mat. 11:25
25. W tym czasie odezwał się Jezus i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
(BW)
Łuk. 10:21
21. W owej godzinie rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom; zaprawdę, Ojcze, bo tak się tobie upodobało.
(BW)
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Chagos pisze:A może należy rzecz rozpatrywać począwszy od tego kto był tłumaczem Pisma Świętego ?
Kto w takim razie u SJ przetłumaczył Pismo a kto to zrobił w KK
Wszak aby zacząć interpretować trzeba by sięgnąć do oryginału
kto potrafi czytać pismo w oryginalnym języku - jeśli nikt z nas to czemu wierzymy temu lub innemu przekładowi ?

EMET:
Może uściślijmy: zapis w językach oryginału, nie zaś... oryginał.

Przekładów Biblii jest niesłychane multum. Oczywiście: Owe oceniać można na pewno nie na zasadzie porównywania z tzw. 'uznanymi' Przekładami, lecz na bazie zapisu w językach oryginału: Biblia Hebrajska [różne edycje] oraz grecki "NT" [różne edycje], Dochodzą też - poza znawstwem owych języków Biblii [hebrajski, aramejski i grecki - koine] - pomoce do owych: konkordancje, leksykony, gramatyki, opracowania fachowe [w różnych językach, dodajmy].

Mnie zawsze śmieszy, kiedy kontruje się jakiś Przekład - np. Nowego Świata - innym Przekładem lub Przekładami. Często jakiś niezawodowiec 'bawi się' w takowe "analizy".
Kwestie translacyjne są delikatnej natury, bowiem oddanie wariantowe rzutuje na doktrynę.

Np. na tej stronie [po ang.] jest taka próba porównawcza Przekładów Biblii, w tym NWT. Można też poprzez translatora dojść, o czym pisze.
http://www.heraldmag.org/1996/96so_6.htm
Są również opracowania po polsku typu dra Marka Pieli - też w ramach "Studia Judaica" - gdzie porównuje się Przekłady w oparciu o Biblię Hebrajską.

Jednak należy obiektywnie zauważyć, iż w kwestii translacji ciąży uprzedzenie do Społeczności ŚJ, gdzie już 'na starcie' Ów Przekład jest dyskwalifikowany z racji tej, iż jest
"jehowicki".

Stąd też, jeśli akurat Ty chcesz na podobnej zasadzie, to raczej nie czuj się usatysfakcjonowany...
Jeśli już krytycznie chcesz ocenić np. Przekład ŚJ [NŚ], to na bazie zapisu w językach oryginału, nie zaś poprzez odnoszenie do tzw. "uznanych" Przekładów...


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

kwant
Posty: 1196
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:51

Post autor: kwant »

Podczas wieloletnich dyskusji na ten temat zauważyłem rozmaite traktowanie treści Biblii. Nie chodzi mi nawet o pokazywanie palcem jakiegokolwiek wyznania, czy religii. Bo w jednym wyznaniu są też różne podejścia. Niektórzy traktują jej treści li tylko do uzasadniania swojej doktryny. Inni doszukują się zaszyfrowanych informacji o tym, gdzie, np. ukryto &#8222;świętego graala&#8221;, czy arki, lub &#8222;krzyża&#8221;, na którym zamordowano Jezusa. Są też tacy, którym Biblia jest na tyle obca, że niektóre nauki wywodzące się z niej, a nie potwierdzone własną tradycją, uważają za zmyślone. Jeszcze inni selekcjonują wersety na potwierdzające nauki własnego kościoła, mimo że w większości są wieloznaczne, a ignorują te, które naukom zaprzeczają. Traktują Biblię wybiórczo i zachowawczo.
Co to znaczy Pismo Święte? Tak nazwano wszystkie wybrane do kanonu biblijnego Księgi i Listy, których treści zawierają przesłanie od samego Boga Stwórcy, głównie przez natchnienie świętym duchem Bożym, ale i na wskutek przekazanych informacji przez aniołów, oraz Jezusa Chrystusa, człowieczego Syna Bożego. Z tego też powodu wybiórcze traktowanie treści Pisma świętego rozmija się z intencją, która z niego wynika. Jest przecież kompletem informacji dla wszystkich ludzi, jak skorzystać ze zbawienia. Pomijanie fragmentów nie akceptowanych, ogranicza wiedzę, a jeżeli są to istotne i kluczowe informacje, ignorując je, można się rozminąć z szansą na życie wieczne.
Wiele razy w obronie przed zarzutami szermuje się metodą odbijania piłeczki, nie potwierdzając tego żadnymi rzeczowymi argumentami. Na uzasadnienie własnych nauk przytacza się takie fragmenty Biblii, które z powodzeniem można wykorzystać do ich zaprzeczenia, oczywiście przy pomocy tych ignorowanych. Na dodatek za bardziej istotne uważa się komentarze tzw. &#8222;ojców kościoła&#8221; na temat wiary, od jej podstawy, jaką jest sama Biblia.
Co bardzo znamienne, cytaty biblijne pobiera się z artykułów wypowiadających się na jakiś mniej, lub bardziej biblijny temat, nie znając kontekstu w jakim w Biblii się znajdował. Potem korzysta się z nich, obnażając swój laicki, a często dziewiczy stan wiedzy biblijnej. Jakby to było obowiązkiem dyskutującego po przeciwnej stronie, by tłumaczyć mu elementarne znaczenia wynikłe ze znajomości biblijnego przesłania.
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW

Chagos
Posty: 48
Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04

Post autor: Chagos »

EMET pisze: Jeśli już krytycznie chcesz ocenić np. Przekład ŚJ [NŚ], to na bazie zapisu w językach oryginału, nie zaś poprzez odnoszenie do tzw. "uznanych" Przekładów...

Nikt tu nikogo nie chce oceniać ani szkalować - nie to jest moim zamiarem
rozmawiamy wszak na forum poświęconym Świadkom Jehowy

Zastanawia mnie po prostu czemu słowo "bóg" w odniesieniu do Jezusa (J 1:1) pisane jest małą literą w przekładzie Nowego Świata
podczas gdy w oryginale greckim jest tam duża litera ?
Chagos

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Chagos pisze:
EMET pisze: Jeśli już krytycznie chcesz ocenić np. Przekład ŚJ [NŚ], to na bazie zapisu w językach oryginału, nie zaś poprzez odnoszenie do tzw. "uznanych" Przekładów...

Nikt tu nikogo nie chce oceniać ani szkalować - nie to jest moim zamiarem
rozmawiamy wszak na forum poświęconym Świadkom Jehowy

Zastanawia mnie po prostu czemu słowo "bóg" w odniesieniu do Jezusa (J 1:1) pisane jest małą literą w przekładzie Nowego Świata
podczas gdy w oryginale greckim jest tam duża litera ?

EMET:
Nie musisz wszak od razu się tak zastrzegać co do owego jakoby 'szkalowania'...

Zadanie konkretnego pytania - nie jest szkalowaniem.

Ponadto: da się dostrzec jaki charakter na Forum ma czyjeś pisanie. Są tacy, którzy bez jakiegokolwiek kamuflażu pisują w tonie, niestety, antyŚJ; i praktycznie 'uderzają jedynie w znane struny czy klawisze'.

Skoro, jak piszesz, 'w greckim oryginale mamy duże litery', to proszę wszystko pisywać dużymi literami; wtedy nie będzie żadnego problemu.
Np. tak:
NA POCZĄTKU BYŁ TEN LOGOS, A TEN LOGOS BYŁ U TEGO BOGA I BOGIEM [ale: nie 'TYM BOGIEM'] BYŁ TEN LOGOS. TEN BYŁ NA POCZĄTKU U TEGO BOGA.

Realia polskiej gramatyki oraz treść dla każdego czytającego sprawiają, iż rzecz jasna nie pisuje się dużą czcionką; stosuje się też znaki przestankowe itp.
To od redagujących zależy więc, jak "ustawią tekst".
Takoż nawet rozumienie samego greckiego terminu "LOGOS" - jest zróżnicowane u piszących na Forum.

Ścierają się w przypadku wg Jana 1:1 - pisać "Bóg" czy "bóg" [w odniesieniu do 'Logosa'] - racje i gramatyczne, i "teologiczne".
Kwestie nie raz poruszane nie tylko na tym tutaj Forum i nie tylko tacy, jak my na Forum, się nad tym zastanawialiśmy.

Faktem jest, iż poza NŚ są i inne Przekłady oddające niuansowo nie przez "Bóg - Bogiem".

Jeśli chcesz, to załóż osobny temat o wg Jana 1:1, 2; o ile tego tematu nie było jeszcze na Forum. Poszukaj, a może coś znajdziesz.


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Chagos
Posty: 48
Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04

Post autor: Chagos »

EMET pisze:
Skoro, jak piszesz, 'w greckim oryginale mamy duże litery', to proszę wszystko pisywać dużymi literami; wtedy nie będzie żadnego problemu.
Np. tak:
NA POCZĄTKU BYŁ TEN LOGOS, A TEN LOGOS BYŁ U TEGO BOGA I BOGIEM [ale: nie 'TYM BOGIEM'] BYŁ TEN LOGOS. TEN BYŁ NA POCZĄTKU U TEGO BOGA.
Myślę, że wtedy dopiero powstałby galimatias - po to są duże litery a by ich prawidłowo używać

EMET pisze:
Ścierają się w przypadku wg Jana 1:1 - pisać "Bóg" czy "bóg" [w odniesieniu do 'Logosa'] - racje i gramatyczne, i "teologiczne".
Nie można mówić o wiernym tłumaczeniu jak pomija się podstawowe zasady gramatyki
a robienie z tego różnic teologicznych to już zupełne nieporozumienie

powtórzę: po to są duże litery a by ich prawidłowo używać a nie zmieniać ich formę i przekręcać teologicznie ich znaczenie
Chagos

Chagos
Posty: 48
Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04

Post autor: Chagos »

Jeśli chodzi o ścisłość to pokazuję o co mi chodzi (J 1:1)

&#945;&#961;&#967;&#951; &#951;&#957; &#959; &#955;&#959;&#947;&#959;&#1010;
&#954;&#945;&#953; &#959; &#955;&#959;&#947;&#959;&#1010; &#951;&#957;
&#960;&#961;&#959;&#1010; &#964;&#959;&#957; &#952;&#957; &#954;&#945;&#953;
&#952;&#1010; &#951;&#957; &#959; &#955;&#959;&#947;&#959;&#1010; &#959;&#965; - tu jako pierwsza jest ta duża litera o którą chodzi
Chagos

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Chagos pisze:
EMET pisze:
Skoro, jak piszesz, 'w greckim oryginale mamy duże litery', to proszę wszystko pisywać dużymi literami; wtedy nie będzie żadnego problemu.
Np. tak:
NA POCZĄTKU BYŁ TEN LOGOS, A TEN LOGOS BYŁ U TEGO BOGA I BOGIEM [ale: nie 'TYM BOGIEM'] BYŁ TEN LOGOS. TEN BYŁ NA POCZĄTKU U TEGO BOGA.
Myślę, że wtedy dopiero powstałby galimatias - po to są duże litery a by ich prawidłowo używać

EMET pisze:
Ścierają się w przypadku wg Jana 1:1 - pisać "Bóg" czy "bóg" [w odniesieniu do 'Logosa'] - racje i gramatyczne, i "teologiczne".
Nie można mówić o wiernym tłumaczeniu jak pomija się podstawowe zasady gramatyki
a robienie z tego różnic teologicznych to już zupełne nieporozumienie

powtórzę: po to są duże litery a by ich prawidłowo używać a nie zmieniać ich formę i przekręcać teologicznie ich znaczenie

EMET:
Najkrócej rzecz biorąc, zróżnicowanie ze względów gramatycznych pomiędzy 'BOGIEM' a 'TYM BOGIEM' wynika z użytego rodzajnika.
W hebrajskich wersjach "NT", o czym już pisałem wielokrotnie, mamy:
< bere'szith haja(h) haddawar vehaddawar haja(h) 'eth ha'elohim ve'lohim haja(h) haddawar // hu' haja(h) bereszith 'ecel ha'elohim >.
Wyraźne rozróżnienie pomiędzy < ha'elohim > a <'elohim >.
W grece pomiędzy < ton Theon > [odmiana gramatyczna < ho Theos >] a <Theos > [bez rodzajnika].

Najprostsze pytanie jakie się nasuwa to:
Czy Bóg-Logos był Tym Bogiem, u Którego był [w. 2]?


Czy Ty jesteś na tyle znawcą gramatyki, iż jesteś w stanie rozstrzygać niuanse gramatyczne? Czy polegasz jedynie na racjach innych?


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Chagos pisze:Nie można mówić o wiernym tłumaczeniu jak pomija się podstawowe zasady gramatyki
Zaraz, zaraz... uważasz, że w starogreckim języku były duże i małe litery?

No i o pomijaniu ktorych zasad gramatyki masz na mysli? Gramatyki greckiej z I wieku czy współczesnej polskiej?

Chagos
Posty: 48
Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04

Post autor: Chagos »

Nie twierdzę, że w starogreckim były duże i małe litery

Oryginalne teksty są tu:

http://www.codexsinaiticus.org/en/manuscript.aspx

Tam wyraźnie widać że słowo Bóg w odniesieniu do słowa Logos (J 1:1) pisane jest z dużej litery - chodzi o "keskę" umieszczaną nad słowem Bóg i o tłumaczenie które jeszcze raz podaję:
&#952;&#1010; &#951;&#957; &#959; &#955;&#959;&#947;&#959;&#1010; &#959;&#965; - tu jako pierwsza jest ta duża litera o którą chodzi

Jeśli jest inaczej to mi (i myślę, że nie tylko mi) wytłumacz ...
Chagos

Chagos
Posty: 48
Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04

Post autor: Chagos »

Z czego w takim razie wynika tłumaczenie słowa Bóg i Logos pisanego z dużej litery w zapisie minuskularnym w tych miejscach a w innych nie
skoro cały tekst w kodeksie uncjalnym pisany jest dużymi literami ?

powtórzę jeszcze raz:

&#945;&#961;&#967;&#951; &#951;&#957; &#959; &#955;&#959;&#947;&#959;&#1010;
&#954;&#945;&#953; &#959; &#955;&#959;&#947;&#959;&#1010; &#951;&#957;
&#960;&#961;&#959;&#1010; &#964;&#959;&#957; &#952;&#957; &#954;&#945;&#953;
&#952;&#1010; &#951;&#957; &#959; &#955;&#959;&#947;&#959;&#1010; &#959;&#965;
Chagos

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”